Dodaj do ulubionych

Śmierć Hanki w ogrodzie

02.02.07, 21:38
Po przeczytaniu dzisiejszego artykułu J. Majewskiego o Apadzie Chowańczaku
>Śmierć Hanki w ogrodzie futrzanego króla< mam propozycję, abyśmy wspólnie
dopisali zakończenie. Inspiracją ku temu było zdanie: >...Dziś po imperium
Chowańczaka nic nie pozostało...<. Jeśli rozumieć >dziś< w przenośni, jako
cały okres po zakończeniu wojny, to i owszem, pozostało. Przez wiele lat
powojennych u wyjścia z kina Palladium przy ul. Złotej wisiał szyld > Futra.
Chowańczak<, dalej był adres sklepu. A więc widać, że firma po zagładzie
miasta odrodziła się i nie dała się upaństwowić. Nie wchodziłem wtedy w
szczegóły adresowe, gdyż asortyment ten był poza sferą moich zainteresowań.
Nie zapamiętałem więc ani imienia właściciela, ani adresu firmy. Kto wspomoże
moją biedną pamięć?
Pozdrawiam :-)

Ps. Żyje chyba w Warszawie rodzina króla futrzanego, bowiem niedzielne msze
radiowe, od czasu do czasu, celebruje ksiądz Chowańczak. Zważywszy na rzadkość
nazwiska można ostrożnie dojść do takiego wniosku.
Obserwuj wątek
    • przemyslaw.burkiewicz1 Re: Śmierć Hanki w ogrodzie 02.02.07, 23:50
      Zaprosiłem pana Andrzeja Chowańczaka z Buenos Aires (z którym swojego czasu
      korespondowałem) do udziału w naszym forum.

      Pozdrawiam!
    • ryszard.maczewski Re: Śmierć Hanki w ogrodzie 03.02.07, 15:45
      andrzej_b2 napisał:
      >
      > Ps. Żyje chyba w Warszawie rodzina króla futrzanego, bowiem niedzielne msze
      > radiowe, od czasu do czasu, celebruje ksiądz Chowańczak. Zważywszy na rzadkość
      > nazwiska można ostrożnie dojść do takiego wniosku.

      To pewnie drugi ksiądz w rodzinie, bo ksiądz Jerzy Arpad Chowańczak - wnuk
      Arpada - zmarł w 1995:
      www.fides.org.pl/~fides/lektury/chowanczak/sacerdos.html
      Żyje prawnuk Arpada - Andrzej Chowańczak, o którym wspomniał Przemek:
      exmedia.pl/newsy/upload/fullnews.php?id=396
      W googlach znalazłem także Zdzisława Chowańczaka z Wyszkowa:
      www.wyszkow.pl/index.php?cmd=zawartosc&opt=pokaz&id=137&lang=

      Joannę Chowańczak:
      www.filmpolski.pl/fp/index.php/1144841
      Ewę Chowańczak z Milanówka:
      www.psianiol.org.pl/boz/mz/milanowek/
      i Katarzynę Chowańczak z Warszawy:
      www.goldenline.pl/kasia_chowanczak
      Ciekawe czy to wszystko członkowie rodziny Arpada?

      Pozdrawiam
      • antinas Nazwisko Chowańczak 05.02.07, 00:27
        Nazwisko Chowańczak jest rzeczywiście rzadkie, na początku lat
        dziewięćdziesiątych nosiło je w Polsce tylko 12 osób i wszystkie były
        zameldowane w ówczesnym województwie warzszawskim. Vide
        www.herby.com.pl/herby/indexslo.html
        • andrzej_b2 "Królewska" rodzina 05.02.07, 11:31
          Jeszcze w 1939 r. pod adresem Krakowskie Przedmieście 15/17 mieścił się salon
          firmy >Chowańczak A. i S-wie Futra<. Był tu dział męski i osobno dział damski,
          ponadto przechowalnia futer, biuro i mieszkanie, zaś w ekskluzywnym punkcie
          miasta przy pl. Napoleona 1 (róg Boduena) miała swój Skład Futer Janina
          Chowańczak. Przy ul. Puławskiej 61 mieścił oddział Polskich Zjednoczonych
          Zakładów Przemysłu Futrzanego, a dom był na nazwisko Jana Chowańczaka.
          Ciekawe, jakie były ich koneksje rodzinne i kto wyszedł z zawieruchy wojennej?
          Pozdrawiam :-)
          • andrzej_b2 Re: "Królewska" rodzina 20.02.07, 08:01
            25 maja 1936 r. Arpad Chowańczak obchodził 50-lecie założenia w Warszawie swej
            firmy. W okresie największego rozkwitu firma jego zatrudniała około 140
            pracowników. W r. 1938 na Międzynarodowej Wystawie Rzemiosł wyroby Arpada
            Chowańczaka zostały wyróżnione medalem honorowym.. Po ojcu kierownictwo firmy A.
            Chowańczak i S-wie przejął jego syn Jan. Upadek firmy nastąpił wraz z zajęciem
            Warszawy przez Niemców. Okupant przejął wtedy zakład a znaczny zapas wyrobów
            kuśnierskich zarekwirował.
            Cech Kuśnierzy jest jednym z najstarszych, powstał w 1478 r. a w 1916 r. miał
            swą siedzibę przy ul Bielańskiej 6. Zrzeszał wtedy łącznie 91 majstrów,
            czeladników i terminatorów. W końcu lat 30-tych Cech Kuśnierzy (i Czapników)
            miał siedzibę przy ul. Marszałkowskiej 90, a starszym cechu był wtedy Julian
            Piwnicki. Tę garść informacji podaję na podstawie: „Z dziejów rzemiosła
            warszawskiego” (1983), pod red. B. Grochulskiej i W. Prussa.
            Dziwi trochę rozbieżność danych zatrudnienia w firmie w szczytowym okresie –
            „około 140 osób” (wg Grochulskiej i Prussa) i „przeszło 500” (wg Majewskiego).

            Przy okazji, może ktoś doszuka się wiadomości, kiedy p. Arpad zmarł i w jakich
            okolicznościach, a ponadto kim był Alfred, którego imię pojawia się w prasie
            warszawskiej z 1937 r.?

            • andrzej_b2 Jednak Arpad 27.02.07, 12:09
              przemysław.burkiewicz1 napisał:

              >Zaprosiłem pana Andrzeja Chowańczaka z Buenos Aires (z którym swojego czasu
              >korespondowałem) do udziału w naszym forum.

              Nie mogąc doczekać się na Forum swego imiennika z Buenos Aires postanowiłem na
              własną rękę sprawdzić ślad Alfreda Chowańczaka. W tym celu dotarłem do Kur.
              Warsz. 1937, nr 334, il. dod. niedz. s. 3, gdzie znalazłem zdjęcie starszego
              pana z bródką podpisane jak następuje: >Znany przemysłowiec warszawski p. Alfred
              Chowańczak został odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi<.

              W istocie zdjęcie przedstawia ARPADA Chowańczaka, gdyż jest identyczne jak w
              Kur. Warsz. 1936, nr 162, il. dod. niedz., s. 4 i podobne do zamieszczonego w
              artykule J.S. Majewskiego w Gaz. Stoł. z 2 lutego 2007, s. 12.
              W ten sposób Alfreda można z rodziny wykluczyć, jako wymysł dziennikarski.
              Pozdrawiam :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka