03.02.07, 02:29
smutny list. może trochę pocieszę, informując że senackie komisje zdrowia oraz
rodziny w porozumieniu z Ambasadą Brytyjską pracują nad przeszczepieniem na
polski grunt angielskich doświadczeń z ustawą antydyskryminacyjną. zapowiada
się to obiecująco, a jak będzie - może zobaczymy wkrótce.

gdy nadarza się okazja, też staram się walczyć o godne traktowanie
niepełnosprawnych, i wiem już jak bardzo boli ludzka bezmyślność i brak
elementarnej empatii... ale jeśli każdy zrobi choć odrobinę, to w sumie to
będzie dużo.

chwała tym, którzy stawiają czoła przeciwnościom. nawet, jeśli czasami sił
trochę brakuje.
Obserwuj wątek
    • paczula64 Re: List 03.02.07, 14:13
      Nie powtarzając się powiem tylko, że sam fakt iż słowa "usłyszałam, że prośba o
      zejście do mnie kogoś z komisji jest nienormalna, że NIGDY się tego nie robi, a
      w ogóle jako osoba niepełnosprawna [chodzę o kulach] nie mam chyba prawa
      głosować" opuściły usta osoby zajmującej jakiekolwiek stanowisko w
      administracji Państwa jest żenujący. Dziwią się nie tylko władze, że młodzi
      ludzie opuszczaja ten kraj a co mają robić? Jeżeli ktoś ma w sobie resztki
      normalności, jakiejkolwiek etyki w postępowaniu czy tli się w nim jakakolwiek
      sprawiedliwość to obecna władza nastraja tylko do wyjazdu byle dalej.

      Dla mnie stosunek człowieka do każdego innego, niepełnosparwnego w
      szczególności, jest papierkiem lakmusowym jego człowieczeństwa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka