Dodaj do ulubionych

Kobieta wyzwolona

06.04.07, 19:25
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34888,4042559.html
Na marginesie dzisiejszego artykułu w GS nasuwa mi się kilka uwag:
1. Dr med. Julia Świtalska- Fularska (ur. 1892) to niewątpliwie postać barwna,
wielowątkowa, osoba wyzwolona, która mogłaby imponować współczesnemu pokoleniu
kobiet.
foto2.m.onet.pl/_m/e43f54a0e1e1daa4a4e1417d260142ca,21,19,0.jpg
Głównie znana była z tego pierwszego nazwiska, a jej gabinet lekarski i
laboratorium, w pamięci moich rodziców, mieściły się między Wilczą a pl.
Trzech Krzyży. Skąd więc ten adres Krucza 31, jak sugeruje artykuł prasowy?,
zaś adres zamieszkania (z 1938) to al. Jerozolimska 37 (to wg Łozy). Może
Autorowi chodzi o inne lata?
2. Drugiego męża p. Julii, dr fil. Kazimierza Świtalskiego (ur. 1866), chyba
najtrafniej charakteryzuje Janusz Jędrzejewicz: „Wybitnie inteligentny o
bystrej, szybkiej orientacji, o znacznej ekspansywności temperamentu
życiowego, zawołany tenisista, tancerz i taternik, w świecie polityki był
ostrożnym graczem...” Utworzony przez niego pierwszy gabinet pułkowników, nie
różnił się od poprzednich, wbrew powszechnej opinii o wprowadzeniu rządów
twardych, zmierzających do rozprawy z opozycją.
3. Nie ma racji p. Aleksandra Piłsudska mówiąc o dr Świtalskiej, że
„...przecież on [Fularski, trzeci mąż – a_b2] dużo od niej młodszy”.
Mieczysław Fularski (ur. 1896), literat i podróżnik. Różnica wieku między nimi
jak widać była niewielka. Bardzo interesująca postać, w latach 1925-27
podróżował po Ameryce Płd, od 1935 dyrektor Orbisu.
foto0.m.onet.pl/_m/c1d577f38396c9c5704e4d9cd86bef84,21,19,0.jpg
Wątpię, czy zapobiegliwość p. Świtalskiej była następstwem awansu małżonka na
majora. Wszak był on oficerem dypl., a więc musiał ukończyć Akademię Sztabu
Głównego i przejść typową drogę awansu.
4. Trzy razy w tekście internetowym jest mowa o „Aleksandrowej Piłsudskiej”,
Aleksandrowa to żona Aleksandra, a o ile wiem w rodzinie Marszałka chyba
żadnego Aleksandra w owym czasie nie było? Jak wynika z kontekstu, chodzi o p.
Aleksandrę a więc dla ścisłości o „Józefową”.
Pozdrawiam -)
Obserwuj wątek
    • andrzej_b2 Re: Kobieta wyzwolona 06.04.07, 21:04
      Chochlik pomylił datę ur. K. Świtalskiego. Przwidlowo powinien być rok 1886!
    • kester Re: Kobieta wyzwolona 07.04.07, 14:20
      zarówno wg. spisu lekarzy w "Chrześcijańska Warszawa" z roku 1935 jak i
      książki telefonicznej PAST z roku 1939 dr.Świtalska urzędowała w al.
      Ujazdowskich 37. Tam również mieściło się jej laboratorium kosmetyczno-
      higieniczne oraz prowadzone były kursy "racjonalnej kosmetyki".
      Dla zainteresowanych podaję telefon pani dr.: 8-92-77(gabinet) lub 9-48-25
      (laboratorium i kursy)
      • allgau Re: Kobieta wyzwolona 07.04.07, 16:54
        Red. Majewski z rozpędu wali czasem błędy, nie jest łatwo co tydzień pisać esej
        o naszym mieście i jego historii, miejmy nadzieję, że w wydaniu książkowym
        błędy poprawi, tak to już jest z dzienniakrzami bawiącymi się w historyków...
        • billy.the.kid Re: Kobieta wyzwolona 08.04.07, 11:06
          a chałupkę to chyba miała na ul.kaniowskiej na zoliborzu oficerskim.jakies
          100m od krasińskiego.
      • kester "Świt" Świtalskiej 08.04.07, 12:33
        Pani dr miała również wytwórnię kosmetyków "Świt" także - Ujazdowska 37.
        • andrzej_b2 "Świt" i nie tylko... 08.04.07, 15:21
          Julia Świtalska to był wulkan energii. Na początki II Rzeczypospolitej
          przeniosła się ze Lwowa do W-wy i tu pracowała jako kierowniczka przychodni
          chorób zakaźnych a także jako sędzia do walki z nierządem. Była organizatorką
          „Rodziny Wojskowej”, gdzie kierowała wydziałem sanitarnym. Oprócz wspomnianego
          już laboratorium i gabinetu kosmetycznego przy al. Ujazdowskich 37 , w latach
          30-tych prowadziła tamże kursy dla kształcenia protetyków dentystycznych.
          Dużo pisała; ogłosiła min.: Mój system, Piękność i zdrowie w życiu kobiety,
          Kosmetyka pana, kosmetyka dziecka, Kobieta współczesna, Kosmetyka życia codziennego.
          Pozdrawiam :-)
          • andrzej_b2 Re: "Świt" i nie tylko... 09.04.07, 09:11
            kester napisał:
            >zarówno wg. spisu lekarzy w "Chrześcijańska Warszawa" z roku 1935 jak i
            >książki telefonicznej PAST z roku 1939 dr.Świtalska urzędowała w al.
            >Ujazdowskich 37.

            Przypadkowo odkryłem, że w 1938 r. Kazimierz Świtalski, drugi mąż p. Julii
            mieszkał przy ul. Balonowej 20, a miejscem zamieszkania Mieczysława Fularskiego
            – trzeciego męża, był dom przy Dziennikarskiej 9. Stąd wniosek, że chyba już
            wtedy nasza bohaterka była kobietą samorządną i niezależną. Nic więc dziwnego,
            że przy tylu walorach ducha i ciała 46-letnia wówczas kobieta mogła zawrócić w
            głowie nie jednemu jeszcze mężczyźnie. Być może już wtedy kreśliła nowe plany
            matrymonialne, ale kto był czwartym mężem dr Świtalskiej?
            Pozdrawiam :-)
    • kester Re: Kobieta wyzwolona 09.04.07, 12:18
      W Kalendarzu Lekarskim na rok 1925 (wydanie 1924) jako adres urzedowania dr.
      Świtalskiej podany jest adres Krucza 31. Wygląda więc na to, że jej pierwszy
      gabinet miścił się w jej prywatnym mieszkaniu, a dopiero później przeniosła go
      na Ujazdowskie...
      • andrzej_b2 Święta z Julią 10.04.07, 07:35
        Całe święta spędziłem z...Julią; jak widzicie nawet zostałem z Nią na „Ty”. Przy
        okazji dowiedziałem się, że była autorką jeszcze kilku książek, o których nie
        miałem pojęcia: Kobieta nowoczesna we wszystkich okresach jej życia (W-wa 1927),
        Kosmetyka pełna (W-wa 1931), Wspomnienia lekarki legionowej (Lwów – W-wa 1939)
        oraz, że trochę parała się publicystyką, np. Kuźnia zdrowia i urody (Wiad.
        Literackie 1939, nr 16).
        Na koniec, nie powiem, było bardzo przyjemne. Już nawet stałem się zazdrosny o
        tego czwartego męża, ale kto nim był nie dowiedziałem się.
        Pozdrawiam :-)
        • ryszard.maczewski Re: Święta z Julią 10.04.07, 09:58
          No i wyszło że z Kolegi to przysłowiowa cicha woda :-)
          Zabytki zabytkami - a tu proszę, pojawiła się na horyzoncie kobieta wyzwolona, i
          Kolega od razu wystartował w konkury :-)
          Uczucie jak widać odwzajemnione, skoro po dwóch już jesteście na "per Ty" a i
          święta spędzone razem :-)))
          Szkoda że ona z tamtego świata - aczkolwiek już w tytule "Wspomnienia lekarki
          legionowej" tkwi dreszczyk emocji, więc rozumiem, rozumiem :-)))

        • kester Re: Święta z Julią 10.04.07, 11:11
          www.dzieciatko-jezus.mkw.pl/biuletyn/25.09.2005.pdf (strona 2)

          M.in. zdjęcie domu pani dr. oraz kilka rewelacji, które jakoś nie pasują do
          tego co dotychczas bylo na forum podawane...
          Moze pan Andrzej, jako już dobry znajomy pani doktor wpasuje ten tekst w jej
          życiorys....
          • andrzej_b2 Re: Święta z Julią 10.04.07, 15:17
            Tekst jest trudny do interpretacji. Występuje tam kilka niejasności, choćby i ta
            o przekazaniu w latach 60-tych na rzecz parafii domu przy Mierosławskiego,
            podczas gdy nasza bohaterka zmarła w 1956.
            Myślę, że na wyjaśnienie tych i innych wątpliwości trzeba poczekać do wydania
            zeszytu PSB, z odpowiednim hasłem, którego na dziś nawet nie zaplanowano.
            www.psb.pan.krakow.pl/
            Zgłosiłem więc przed chwilą kandydaturę Julii Świtalskiej do Redakcji.
            Pozdrawiam -)
            • andrzej_b2 Garść uzupełnień 11.04.07, 12:13
              Dzięki uprzejmości moich Przyjaciół z FZ otrzymałem do naszego wątku pewne dane
              uzupełniające. Przede wszystkim dobre zdjęcie Julii Świtalskiej z 1916 r., z lat
              jej pracy w Schronisku Legionowym:
              foto0.m.onet.pl/_m/240a4a2f8aa2d10aaade6842672cd734,10,19,0.jpg
              Sama ona wywodziła się z Jaroszewiczów, a pierwszym jej mężem był niejaki
              Śladke. Dziwne nazwisko, ale tak to podaje K. Świtalski w >Diariuszu 1919-1939<
              (W-wa 1992). Jeśli więc tę informację przyjąć jako wiarygodną, to w artykule
              jest pomyłka.
              Dziękuję i pozdrawiam :-)
            • andrzej_b2 Re: Święta z Julią 11.04.07, 13:54
              Na mój wczorajszy e-mail, dziś otrzymałem z Redakcji PSB, następującą odpowiedź:

              Szanowny Panie,
              dziękuję za zgłoszenie postaci Julii Świtalskiej-Fularskiej, włączyliśmy to
              nazwisko do naszej kartoteki.
              Łączę wyrazy szacunku
              Ewa Szklarska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka