Dodaj do ulubionych

>> Do czego służy forum WARSZAWA ??? <<

14.07.03, 10:40
Do czego służy forum Warszawa?
Garstka opinii do artykułów, kilka wątków na tematy warszawskie a reszta?
Reszta to rynsztok, którym płyną efekty odreagowywania na chore kompleksy. To
tu ludzie ukryci pod różnymi nickami piszą to, czego w realu nie mają odwagi
powiedzieć.
To tu, na forum Warszawy można za warszawskość zebrać wiązankę wyzwisk i
obelg. Tu ludzie z innych miast wyżywają się na mieszkańcach syreniego grodu.
Głoszą swoje żale, których często nie potrafią uargumentować.
To nie jest już forum miejskie - to internetowa wersja Oddziału Ostrych
Przypadków ze szpitala na Sobieskiego*.
Czyli w efekcie stolica nie ma swojego forum - a może się mylę?


* egzemplarzom spoza stolicy pragnę wytłumaczyć, że przy ulicy Jana III
Sobieskiego jest szpital psychiatryczny.
Obserwuj wątek
    • niech Re: >> Do czego służy forum WARSZAWA ??? & & #35 14.07.03, 10:53
      A jesli to odreagowywanie na zdrowe kompleksy?
      • sloggi Re: >> Do czego służy forum WARSZAWA ??? & & #35 14.07.03, 11:00
        Czy potrzebę "odreagowywania" jakichkolwiek kompleksów uważasz za zdrową? Czy
        istnieja zdrowe kompleksy?
        • niech Re: >> Do czego służy forum WARSZAWA ??? & & #35 14.07.03, 11:04
          Skoro napisales o chorych, zainteresowalem sie zdrowymi. A reakcja
          niekoniecznie musi byc zjawiskiem negatywnym. Na przyklad ty zareagowales.
          • sloggi Re: >> Do czego służy forum WARSZAWA ??? << 14.07.03, 12:04
            Reagować trzeba.
            p.s. Niechu - kiedy na browar pod most? W zeszłym roku było miło, a teraz
            połowa lipca i cisza?
            • glory Re: >> Do czego służy forum WARSZAWA ??? & & #35 14.07.03, 12:23
              O!. I to jest konkretna propozycja. Gdzie pod mostem?. I ktorym ?.
              • gacus2 Re: >> Do czego służy forum WARSZAWA ??? & & #35 14.07.03, 12:30
                Jestem za. Most obojętny, tzn obojętnie pod którym mostem...
              • tygrys01 Re: >> Do czego służy forum WARSZAWA ??? & & #35 14.07.03, 13:59
                glory napisał:

                > O!. I to jest konkretna propozycja. Gdzie pod mostem?. I ktorym ?.
                =============
                Cóż za upadek obyczjów. Dawniej chodziło się na piwo z korzeniami na Główny
                albo trochę potem na Gdański, a teraz widzę pod most, to chyba już jest zupełne
                dno.
                • sloggi Re: >> Do czego służy forum WARSZAWA ??? & & #35 14.07.03, 14:08
                  Myslisz się, w wieżycach Poniatoszczaka są całkiem fajne knajpy.
            • Gość: niech Re: >> Do czego służy forum WARSZAWA ??? & & #35 IP: *.MAN.atcom.net.pl 14.07.03, 12:30
              Ja nie narzekam na brak spotkan z moimi znajomymi z forum. Ty podobno tez. I
              niechaj tak pozostanie.
    • tygrys01 Na Sobieskiego? ... czy na Nowowiejskiej ? 14.07.03, 13:55
      * egzemplarzom spoza stolicy pragnę wytłumaczyć, że przy ulicy Jana III
      Sobieskiego jest szpital psychiatryczny.==========
      O ile coś na ten temat słyszałem, to na Sobieskiego jest Oddział psycho-
      neurologiczny, natomiast szpital jako taki jest na Nowowiejskiej.
      • Gość: Pawelek Re: Na Sobieskiego? ... czy na Nowowiejskiej ? IP: *.72.164.103.Dial1.Washington1.Level3.net 17.07.03, 02:22
        W Warszawie jest kilka oddzialow psychiatrycznych, bo to duze miasto...

        A na Sobieskiego to caly Instytut Psychiatrii i Neurologii, gdzie sa dobrzy
        fachowcy od uzaleznien, odtruwania, delirium tremens, demencji, (w tym uwiadu
        przedwczesnego), psychoanalizy, zespolow psycho-somatycznych, konwersji,
        choroby dwubiegunowej i jednobiegunowej, dysocjacji, somnabulizmu, fug,
        katatonii, zaburzen osobowosci i popedow, schizofrenii, oligofrenii i innych
        problemow, z ktorymi boryka sie ludnosc naszego pieknego kraju.

        A osobiscie to wolalbym chyba szpital w Tworkach, bo to perelka architektury...
    • epione Re: >> Do czego służy forum WARSZAWA ??? & & #35 14.07.03, 14:20
      Forum warszawskie jest po prostu najbardziej oblegane. Na innych forach, po
      napisaniu swojego tekstu trzeba czekać na odpowiedź nawet kilka dni, a to żadna
      frajda. Przecież najbardziej ekscytujące w forach jest właśnie to, że następuje
      szybka wymiana poglądów.
      • d.z Re: >> Do czego służy forum WARSZAWA ??? & & #35 14.07.03, 14:30
        epione napisał:

        > Forum warszawskie jest po prostu najbardziej oblegane. Na innych forach, po
        > napisaniu swojego tekstu trzeba czekać na odpowiedź nawet kilka dni, a to
        żadna
        >
        > frajda. Przecież najbardziej ekscytujące w forach jest właśnie to, że
        następuje
        >
        > szybka wymiana poglądów.

        Kiedyś tutaj były i jakość, i szybkość.
        Niestety jakości już nie ma a szybkość również już nie taka jak kiedyś...
      • Gość: to_ja Re: >> Do czego służy forum WARSZAWA ??? & & #35 IP: *.acn.waw.pl 16.07.03, 11:19
        Raczej szybka wymiana ciosów.
    • Gość: Robert__WW Re: >> Do czego służy forum WARSZAWA ??? & & #35 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.07.03, 15:05
      sloggi napisał:

      > Do czego służy forum Warszawa?
      > Garstka opinii do artykułów, kilka wątków na tematy warszawskie a reszta?
      > Reszta to rynsztok, którym płyną efekty odreagowywania na chore kompleksy. >

      No tak masz żal że odkryto i ujawniono że jesteś gejem i jakie stosujesz
      praktyki - i teraz w każdym wątku jaki założysz pojawiają się docinki na ten
      temat. Trzeba było nie zakładać pedalskich forów - przynajmniej nie pod swoim
      loginem.
      Sam chyba masz kompleksy - tak częste i długie przesiadywanie na forum jak Ty
      to robisz to juz uzależnienie, odreagowanie swoich kompleksów, problemów.Nie
      masz co robic>

      * egzemplarzom spoza stolicy pragnę wytłumaczyć, że przy ulicy Jana III
      > Sobieskiego jest szpital psychiatryczny.
      A Twoje pochodzenie jest "czysto warszawskie"? Prawie każdy ma przodków ze
      wsi, w końcu jesteśmy krajem rolniczym.
      • sloggi Re: >> Do czego służy forum WARSZAWA ??? & & #35 14.07.03, 15:24
        Facet - a jak to się ma do forum Warszawa?
        p.s. 1. nigdy niczego nie ukrywałem, 2. a pod czyim nickiem miałbym zakładać
        własne forum?, 3. jesteś kolejnym homofobem na tym forum?
        • Gość: gringo Re: >> Do czego służy forum WARSZAWA ??? & & #35 IP: *.crowley.pl 14.07.03, 16:21
          do uwolnienia bąka na każdy temat, byle nie związany z Warszawą.
          • klemenko Re: >> Do czego służy forum WARSZAWA ??? & & #35 15.07.03, 02:56
            Dobre pytanie!

            Brawo, sloggi, ze je zadales!
      • Gość: qool(t)owa laska Re: >> Do czego służy forum WARSZAWA ??? & & #35 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.07.03, 00:59
        Gość portalu: Robert__WW napisał(a):

        > sloggi napisał:
        >
        > > Do czego służy forum Warszawa?
        > > Garstka opinii do artykułów, kilka wątków na tematy warszawskie a reszta?
        > > Reszta to rynsztok, którym płyną efekty odreagowywania na chore kompleksy.
        > >
        >
        > No tak masz żal że odkryto i ujawniono że jesteś gejem i jakie stosujesz
        > praktyki - i teraz w każdym wątku jaki założysz pojawiają się docinki na ten
        > temat. Trzeba było nie zakładać pedalskich forów - przynajmniej nie pod swoim
        > loginem.
        > Sam chyba masz kompleksy - tak częste i długie przesiadywanie na forum jak Ty
        > to robisz to juz uzależnienie, odreagowanie swoich kompleksów, problemów.Nie
        > masz co robic>
        >
        > * egzemplarzom spoza stolicy pragnę wytłumaczyć, że przy ulicy Jana III
        > > Sobieskiego jest szpital psychiatryczny.
        > A Twoje pochodzenie jest "czysto warszawskie"? Prawie każdy ma przodków ze
        > wsi, w końcu jesteśmy krajem rolniczym.

        jesteś chodzącą niewiedzą.
        na temat sloggiego zwłaszcza.
        sloggi nigdy nie krył się ze swą orientacją.
        najlepsze jednak, co mógł zrobić, to własnie założyć prywatne forum dla
        homoseksualistów, by nie narażać się na ataki buców w twym, gostek, rodzaju.
        twoje doniesienie o `wkryciu` orientacji sloggiego i jego zakompleksieniu w tej
        materii, jest bzdurą.
        sloggi, i owszem, lubi wokół siebie robić hałas i udawać mędrszego, niż jest,
        ale wyrzucanie mu orientacji czy pochodzenia z ciebie, a nie z niego, badziewie
        robi
    • Gość: Mar słodko i różowo, a nawet LAWENDOWO to jest... IP: *.skorosze.2a.pl 15.07.03, 08:26
      na forum "srebrna obrączka".
      • sloggi Re: słodko i różowo, a nawet LAWENDOWO to jest... 15.07.03, 08:41
        A co ma piernik do wiatraka?
        Mar - przeczytaj temat wątku.
        (pamiętaj, że prawdziwi mężczyźni nie są złośliwi)
        • Gość: Mar piernik i wiatrak IP: *.skorosze.2a.pl 15.07.03, 08:52
          sloggi napisał:

          > A co ma piernik do wiatraka?
          > Mar - przeczytaj temat wątku.
          > (pamiętaj, że prawdziwi mężczyźni nie są złośliwi)

          Wiele mądrości ludowych się już zdezaktualizowało. POza tym skąd ty wiesz, że
          jestem mężczyzną? A wogóle to wcale nie jestem złośliwy(a).

          No i wreszcie sprawa piernika i wiatraka:
          A dlaczegóz to miałbym opiedzielać tylko o zabytkach stolicy, wernisażach i MZK.
          Czyż nie fajnie jest kogoś raz na jakiś czas opierdolić i udowwodnić mu, że
          jest bucem? Zwłaszcza jak się ma rację? To bardzo pomaga utrzymac zdrowie
          psychiczne.
          • sloggi Re: piernik i wiatrak 15.07.03, 08:55
            A czy z taka samą chęcią przyjmujesz raz na jakiś czas taki opierrr. wobec
            Ciebie?
            W kondycji psychicznej ważna jest wszak równowaga.
            Ale do tego są fora tematyczne - może na Psychologii?
            A docinki na temat mojej orientacji już od dawna po mnie spływają. (o Twojej
            nie mówmy, bo też to nikogo nie interesuje).
            • Gość: Mar trza być twardym, a nie mientkim IP: *.skorosze.2a.pl 15.07.03, 08:57
              sloggi napisał:

              > A czy z taka samą chęcią przyjmujesz raz na jakiś czas taki opierrr. wobec
              > Ciebie?
              > W kondycji psychicznej ważna jest wszak równowaga.

              Ja się nie pozwalam opierdalać, bo trzymam motłoch na dystaans.

              > Ale do tego są fora tematyczne - może na Psychologii?
              > A docinki na temat mojej orientacji już od dawna po mnie spływają. (o Twojej
              > nie mówmy, bo też to nikogo nie interesuje).

              I kto to zaczął o orientacji gadać?
              • sloggi Re: trza być twardym, a nie mientkim 15.07.03, 09:53
                Gość portalu: Mar napisał(a):

                > sloggi napisał:
                >
                > > A czy z taka samą chęcią przyjmujesz raz na jakiś czas taki opierrr. wobec
                >
                > > Ciebie?
                > > W kondycji psychicznej ważna jest wszak równowaga.
                >
                > Ja się nie pozwalam opierdalać, bo trzymam motłoch na dystaans.
                >

                Czyli o równowadze mowy być nie może.
                • Gość: Robert_WW Uważaj .......... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.03, 10:47
                  Sloggi jesteś bardzo nieostrożny. Podajesz swój telefon osobom, których nawet
                  nie sprawdzisz a potem możesz się dziwić że "wyciągają" wszystko na forum.
                  Może ich wkurza że taki gość jak Ty zalicza wszystkich możliwych kandydatów -
                  bo z mojego eksperymentu tak niestety wynika - w końcu dla niektórych jakieś
                  normy moralne obowiązują. Chyba że rozpaczliwie poszukujesz prawdziwego
                  przyjaciela/partnera? i Twoje zachowanie jest po prostu ostatnią deską ratunku
                  (choć w takim razie masz niezwykle wysokie wymagania)...
                  • Gość: ...hm... Re: Uważaj .......... IP: 213.195.173.* 15.07.03, 11:49
                    W tym stadium już nic nie pomoże.
                  • sloggi Re: Uważaj ..........do Roberta_WW 15.07.03, 12:04
                    Nie rozdaję numeru na prawo i lewo, jak się domyślam to Ty napisałeś do mnie
                    mail z propozycją wypadu na rower - podałem Ci numer, bo jeżdzę na rowerze dośc
                    często i w licznym gronie. Jeśli uważasz, że podanie w takiej sytuacji numeru
                    telefonu jest pochopne - być może masz rację - ale ja wychodzę z założenia, że
                    kredyt zaufania można dać większości ludzi.
                    Jeśli to był mail "sprawdzajacy" - to rzeczywiscie się "naciąłem".
                    pozdrawiam.
                    • Gość: Robert_WW Re: Uważaj ..........do Roberta_WW IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.03, 13:00
                      sloggi napisał:

                      > Nie rozdaję numeru na prawo i lewo, jak się domyślam to Ty napisałeś do mnie
                      > mail z propozycją wypadu na rower - podałem Ci numer, bo jeżdzę na rowerze
                      dośc
                      >
                      > często i w licznym gronie. Jeśli uważasz, że podanie w takiej sytuacji
                      numeru
                      > telefonu jest pochopne - być może masz rację - ale ja wychodzę z założenia,
                      że
                      > kredyt zaufania można dać większości ludzi.
                      > Jeśli to był mail "sprawdzajacy" - to rzeczywiscie się "naciąłem".
                      > pozdrawiam.
                      No coż nie naciąłeś się zbytnio gdyż jak widzisz ani telefonu nie podaję ani
                      szczegółów z Twoich forów nie "sprzedam", co czyniono już tutaj nie raz, w
                      sposób dość brutalny. Jednak widocznie są ku temu powody - robiły to zapewne
                      osoby które skrzywdziłeś, zraniłeś i chciały się zemścić;a nie chodziło wcale
                      o sam fakt bycia gejem. Jak bowiem wytłumaczysz fakt, iż inni geje z Twoich
                      forów nie byli w ogóle obiektem ataków? Może jednak kierują się jakimiś
                      zasadami?
                      Co do roweru to nie ściemniaj, że Ci proponowałem przejażdżkę, ja tylko
                      pisałem że lubię jeździć na rowerze.
                      Co do kredytu zaufania - raczej Tobie nie można ufać.Ty i tak uważasz siebie
                      za pępek świata, który może mieć każdego i dobrze się bawić. Ale nie wszyscy
                      tacy są.
                      • forumowy_obserwator Re: Dla Roberta i Sloggiego 15.07.03, 20:11
                        Tytuł: Cyganek
                        tekst: Agnieszka Osiecka
                        muzyka: Henryk Blum
                        wykonanie: Jan Kobuszewski (1970), Janusz Józefowicz (1997)
                        Piosenka dostępna na płycie Pięć oceanów

                        Odejdę,
                        odfrunę,
                        walizki spakuję i już...

                        Ram - ta - ta - ta - Ram - ta - ta - ta...
                        Oto ja - cały ja.

                        Nie kupuj mi nic
                        nowego,
                        drogiego,
                        ważnego,
                        bo przecież ty wiesz.

                        Ram - ta - ta - tam - Ram - ta - ta - tam...
                        potrwa to dzień lub dwa,
                        dzień lub dwa,
                        dzień lub dwa.

                        Nie dziw, że o mnie w miasteczku
                        złych plotek jest moc,
                        co mi tam,
                        oczy mam czarne
                        i włosy mam czarne
                        jak noc,
                        co mi tam.
                        Cyganek,
                        Cyganek,
                        Cyganek,
                        tak mówią już o mnie na mieście.
                        Ram - ta - ta - tam - Ram - ta - ta - tam...

                        A ja już
                        nie wiem sam,
                        jak to tam
                        ze mną jest.

                        Z Cygankiem,
                        z Cygankiem,
                        panowie, wy ślubu nie bierzcie.
                        Ram - ta - ta - tam - Ram - ta - ta - tam...
                        Na cóż wam,
                        taki gest,
                        taki gest,
                        taki gest.

                        Tak chciałbym dziś
                        zatęsknić, pokochać, polubić,
                        na wieki, na mur.
                        Ram - ta - ta - tam - Ram - ta - ta - tam...
                        cały ja.

                        Tak chciałbym dziś
                        zaśpiewać, zapłakać, zanucić,
                        nie w mol, tylko w dur.
                        Ram - ta - ta - tam - Ram - ta - ta - tam...

                        A już po
                        czterech dniach
                        wzywa mnie wielki świat.
                        Nie dziw, że o mnie w miasteczku
                        złych plotek jest moc,
                        co mi tam,
                        oczki mam czarne
                        i włoski mam czarne
                        jak noc,
                        co mi tam.

                        Cyganek,
                        Cyganek,
                        tak mówią już o mnie na mieście.
                        Ram - ta - ta - tam - Ram - ta - ta - tam
                        A ja już
                        nie wiem sam,
                        jak to tam
                        ze mną jest.
                        Z Cygankiem,
                        z Cygankiem,
                        panowie, wy ślubu nie bierzcie...
                    • Gość: qool(t)owa laska sloggi !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.07.03, 01:07
                      sloggi napisał:

                      > Nie rozdaję numeru na prawo i lewo, jak się domyślam to Ty napisałeś do mnie
                      > mail z propozycją wypadu na rower - podałem Ci numer, bo jeżdzę na rowerze
                      dośc
                      >
                      > często i w licznym gronie. Jeśli uważasz, że podanie w takiej sytuacji numeru
                      > telefonu jest pochopne - być może masz rację - ale ja wychodzę z założenia,
                      że
                      > kredyt zaufania można dać większości ludzi.
                      > Jeśli to był mail "sprawdzajacy" - to rzeczywiscie się "naciąłem".
                      > pozdrawiam.

                      sloggi.
                      przecież to nie jego sprawa !
                      co Ty mu się tłumaczysz ?!
                      niech spada.
                      pisze nie na temat wątku i jeszcze rozlicza Cię z Twego prywatnego życia....
                      forum jest jaki jest przez takich bywalców......
                      • koklusz laska 17.07.03, 01:23
                        Ty qooll jesteś napewno , dobrze cie obciągał , że tak jęczysz po nocy.
    • studus Żałosne: Do czego służy forum WARSZAWA ??? 15.07.03, 14:09
      Żałosne co sie tu wyprawia!
      proponowałbym wszystkim prać swoje sprawy we własnym gronie i poczuciem
      szacunku do człowieka, osoby, stworzenie.
      Forum moim zdaniem jest do wyglaszania swoich opinni na zadany temat!
      wygłaszania tych opinni w sposób kulturalny i pełnym szacunku dla zdania innych
      osób!
      a WY??? jestescie żałośni!
      moze kiedys to bylo fajne forum, tak jak i inne, ale narzedzie (internet) w
      nieodpowiednich rekach może bardziej zaszkodzić niż pomóc!
      • Gość: niech Re: Żałosne: Do czego służy forum WARSZAWA ??? IP: *.MAN.atcom.net.pl 15.07.03, 14:17
        Tak sadze. Zalosne.
        • cubic Re: Żałosne: Do czego służy forum WARSZAWA ??? 17.07.03, 00:22
          Pamiętam to forum z dawnych czasów: sloggi, d.z, eela, atob i jeszcze mnóstwo
          innych inteligentnych ludzi, których nie wymieniłem. Co do Sloggiego to
          współczuję mu ataków lub zazdroszcze popularności. Grunt, że kiedyś to forum
          wyglądało inaczej. Dyskusje o Warszafce czasami przeradzały się w kłótnie, ale
          najczęściej kulturalne. Nie tak jak dzisiaj. Pocieszam się tym, że najczęściej
          największy cwaniak w internecie to chudy, mały niedorozwój, w okularach i z
          wadą postawy. I gdybyś takiego spoykał na ulicy to by sp.... gdzie pieprz
          rośnie. Dajmy się wyżyć gówniarzą. Sloggi cierpliwości życzę i pozdrawiam:
          Stary forumowicz:
          Cubic
          • studus Re: Żałosne: Do czego służy forum WARSZAWA ??? 17.07.03, 23:17
            witam,
            nie wiem jak bylo kiedys. wiem czego spodziewam sie od ludzi i czego od ludzi
            wymagam teraz.
            a takie zachowanie nie przystoi nikomu, nie wazne jak Slogi sie komus narazil.
            troche boli jak nisko mozemy upasc ;((
            zadnego poszanowania dla siebie samego i dla osoby drugiej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka