Dodaj do ulubionych

Ambasada Francji

15.07.03, 10:46
Pracuje czlowiek tuz obok, ale jakos w tamta strone mu nie po drodze.
Ostatnio przechodzilem pierwszy raz od dawna kolo budynku... kolo miejsca,
gdzie stal kiedys budynek ambasady francuskiej. Budynku nie ma. Nie wiem, czy
to co tam jeszcze jest to sa jego pozostalosci czy juz nowa konstrukcja, ale
jestem strasznie niegatywnie zaskoczony. W miejsce bnardzo ciekawej,
oryginalnej architektury powstanie jakis zwyczjny, szklany biurowiec. Szkoda
ogromna.
Obserwuj wątek
    • roody102 Re: Ambasada Francji 15.07.03, 13:06
      Wiecej, czlowiek nie ma czasu w gazety z rana zerknac a tu sie okazuje, ze
      wczroaj, z okazji rocznicy wybuchu rewolucji, na terenie tejze ambasady odbyl
      sie bankiet. I dzis w Stolecznej czytam ku mej radosci, ze gro elementow
      elewacji wroci na swoje miejsce. Falszywy alarm zatem podnioslem :)
    • organista1 Re: Ambasada Francji 16.07.03, 08:37
      Niedawno przechodziłem obok budowanej Ambasady Francji. Muszę powiedzieć, że
      konstrukcja wygląda jak jakiś szkielet przyszłej hali produkcyjnej, czy coś
      takiego. Na razie nie gwarantuję, że będzie to co najmniej przyzwoity budynek.
      • tomasz.urzykowski Re: Ambasada Francji 21.07.03, 18:49
        Budynek Ambasady Francji przed laty wywoływał szok. Taki nowoczesny, z oknami jak w samolocie i tym wiszącym
        skrzydłem pośrodku. Po latach jego architektura nie tylko spowszedniała, ale po prostu się zestarzała. Ot taki brzydal
        jak wrak samolotu. Co więcej, konstrukcja wymagała popraienia, wzmocnienia. Z tego co wiem, część elementów
        wróci, ale w trochę innym kontekście. Poczekamy, zobaczymy.
        • roody102 Re: Ambasada Francji 21.07.03, 23:23
          Brzydal czy nie - to gustu kwestia. Byl to juz jednak nieomal zabytek
          awangardowej niegdys architektury a ukryty za krzakami i plotem sprawial na
          mnie od dziecka wrazenie jakiejs bazy kosmicznej czy czegos takiego - wiadomo,
          dziecku sie to musialo podobac i sentyment pozostal :))) Ale nie skreslam go
          jeszcze, mam nadzieje ze mu remont posluzy, bo trzeba przyznac, ze co dla
          dziecka moglo bys fascynujace, doroslemu sie moglo jawic jako potworek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka