Dodaj do ulubionych

Jak człowiek jeździ koleją (mazowiecką)

IP: *.flashnet.pl 16.11.07, 22:27
Eeee tam, zapraszam 7:30-8:00 do E-4, trasa Białołęka-Ratusz - Ekspresowa -
Pl. Wilsona.
My mamy codziennie scisk, petting itd.
Obserwuj wątek
    • Gość: Paweł Re: Jak człowiek jeździ koleją (mazowiecką) IP: *.chello.pl 16.11.07, 22:37
      Chyba pora już zablokować siedzibę KM i pokazać im kto tutaj jest
      klientem a kto nie. To jest brak szacunku dla drugiego człowieka !!!!
      • Gość: sowa Re: Jak człowiek jeździ koleją (mazowiecką) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 22:49
        po prostu brak możliwości, po kilkunastu latach bez inwestycji
        doszliśmy do kryzysu z którego Koleje Mazowieckie powoli wychodzą
        (nowe składy, remonty torów). jest szansa że w 2012 to ta firma
        będzie najlepiej przygotowana do EURO.
        • Gość: wsw Re: Jak człowiek jeździ koleją (mazowiecką) IP: *.chello.pl 17.11.07, 00:40
          Pod warunkiem, że na rynku pojawi się PCC Rail czy inna Ariva.
          • pavle kowal zawinił, cygana powiesili... 17.11.07, 19:32
            zapraszam do lektury:

            www.zm.org.pl/?a=plk_srednica-07a
            Najnowsze roboty torowe na dworcu Wschodnim w Warszawie są klinicznym przykładem
            braku profesjonalizmu PKP Polskie Linie Kolejowe. Na każdej normalnej kolei w
            Europie (nie tylko tej zachodniej) zabudowa kilku rozjazdów na jednej z
            najważniejszych linii w kraju spowodowałaby zamknięcie ruchu najwyżej na
            jeden-dwa weekendy.

            ...
            • Gość: 4g63 Re: kowal zawinił, cygana powiesili... IP: 213.77.0.* 21.11.07, 12:00
              co to kogo obchodzi, prezes przecież jeżdzi samochodem..
      • Gość: Arti Re: Jak człowiek jeździ koleją (mazowiecką) IP: 212.160.172.* 19.11.07, 08:30
        Ale z naszych biletów żyją na kawce i ciasteczkach!

        Proponuję przejechać się trasą Radom Warszawa - od wielu lat jakiś
        idiota w godzinach szczytu i (od 5:00) jak ludzie jadą do pracy (W-
        wa ~7:00) daje 1 skład. W weekend gdzie ludzi można policzyć na
        palcach jadą 2 składy. Toświadczy o kompetencji osób tam pracujących.

        Tym składem dojeżdża wiele osób z PKP (między innymi kontrolerzy
        ruchu, maszyniści, konduktorzy) wszyscy też klną w żywy kamień jak
        to się mówi bo do głąbów w KM to nie dociera.

        Z tego co wiemy - taka osobowość mieszka sobie pomiedzy Warszawą a
        miejscowością Czachówek Południowy i nagle nie wiadomo z kąd w
        Czachówku (1/4 trasy z Radomia do Warszawy) pojawia się 2 składowy
        pociąg, który jedzie dosłownie na pusto.

        Klną wszyscy bo ludzie jadący do pracy oraz wracający z pracy czesto
        zostają na peronach poprostu nie ma gdzie wstawić nogi.
        Sytuacje że na śrówmieściu jest wlot do pociągu - powidują to że już
        na W-wa Okecie czy W-wa Służewiec ludzie zostają na peronie.
        Następny poziąg średnio za 1,2h a paniusie zażerają się ciasteczkami.

        Nie pozdrawiam KM

        Ps. To że pociąg przyjedzie o ile przyjedzie punktualnie od strony
        Radomia to już święto!

        Granda i złodziejstwo.

    • Gość: wyborca z dworca Ludzie sukcesu IP: *.MAN.atcom.net.pl 16.11.07, 22:55
      nie jeżdżą kolejami! Ludzie sukcesu głosują na LiD i PO!
      Kolejami jeżdżą nieudacznicy. Ci, co glosują na PiS i LPR! I dobrze
      im tak!
      • Gość: Maciek Re: Ludzie sukcesu IP: *.chello.pl 17.11.07, 11:54
        Mieszkam w Warszawie-Rembertow (czyli jestem Warszawiakiem) i wole
        jezdzic KM niz stac w korku w 515. Glosowalem na PO.
      • Gość: Prywatyzator Re: Ludzie sukcesu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.07, 12:05
        Głupi komentarz! Współczuję tym ludziom, może na kolei należałoby
        wprowadzić konkurencję jak w Anglii. Chociaż z tego co mi wiadomo,
        to nie sprawdza to się zbytnio, ponieważ: Bilety są bardzo drogie,
        pociągi niepunktualne a podróże niebezpieczne. Jedyny pożytek, to że
        odebrali kolejarzom przywylileje emerytalne.
        • Gość: boltonboy Re: Ludzie sukcesu IP: *.manc.cable.ntl.com 17.11.07, 12:20
          Też słyszałem takie głosy o kolejach angielskich, ale są po prostu nieprawdziwe.
          Ja dojeżdżam codziennie do pracy pociągiem z Bolton do Manchester i nigdy
          pociągi się nie spóźniają, jest czyściutko i bezpiecznie. Bilety kolejowe są
          tańsze niż autobusowe na tej samej trasie.
          • Gość: wzd Re: Ludzie PO IP: *.MAN.atcom.net.pl 17.11.07, 23:23
            nie jeżdżą z plebsem!!
            Plebs na swoje pociągi i mikrobusy,
            a po ma swoje środki lokomocji,
            każdemu wedle zasług
            • robert.zimnicki Re: Ludzie PO 18.11.07, 00:34
              Gość portalu: wzd napisał(a):

              > nie jeżdżą z plebsem!!
              > Plebs na swoje pociągi i mikrobusy,
              > a po ma swoje środki lokomocji,
              > każdemu wedle zasług

              Widze, ze kolega wyborca.z.dworca zaczyna mowic sam do siebie.

              Mial juz kolega widzenia, jak Pan Przewoniczacy, znaczy Pan Prezes i jego klon
              Pan prezydent? Jesli tak, to pora zaczac sie leczyc, bo to jest schizofrenia.
            • Gość: antylewak Re: Ludzie PO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.07, 05:51
              Mamy te komunistyczne ciągoty lewicowy wyborco....
        • Gość: Arti Re: Ludzie sukcesu IP: 212.160.172.* 19.11.07, 08:42
          A co w tym winni kolejarze?

          To nie kolejarze - to kretyni, którzy siedzą za stołkami - nie mają
          pojęcia często o nasileniu ruchu ludzkiego i układają jaki skład i
          ile tego składu kiedy ma lecieć.

          Kolejarze to robocze ludki i niech się cieszą że mają jeszcze takie
          prawa.
      • robert.zimnicki Re: Ludzie sukcesu 18.11.07, 00:31
        Gość portalu: wyborca z dworca napisał(a):

        > nie jeżdżą kolejami! Ludzie sukcesu głosują na LiD i PO!
        > Kolejami jeżdżą nieudacznicy. Ci, co glosują na PiS i LPR! I dobrze
        > im tak!


        A kolega jajoglowy! Witamy, co nowego Pan nam dzis powie?
        Ze za PiS bylo cudownie?
    • Gość: michal [...] IP: *.chello.pl 16.11.07, 22:55
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: flo Re: Jak człowiek jeździ koleją (mazowiecką) IP: *.adsl.inetia.pl 16.11.07, 23:02
        No zapewne jesteś jednym z tych rodowitych warszawiaków z Białegostoku albo
        innych miast, którzy tu przybyli za pieniądzem, dlatego nie rozumiesz dlaczego
        te "wsie" jak Ząbki, Kobyłka i Wołomin powstały i dlaczego sie rozwinęły.....
      • Gość: adas Re: Jak człowiek jeździ koleją (mazowiecką) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 23:41
        debilu, warszawiakom napisałeś z błędem ortograficznym.jestem wieśniak, ale
        ortografię polską chamie znam!!!
        • Gość: ale door Re: Jak człowiek jeździ koleją (mazowiecką) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.07, 00:06
          ???
          portalwiedzy.onet.pl/polszczyzna.html?qs=prostak&tr=pol-pol
      • Gość: Premo Re: Jak człowiek jeździ koleją (mazowiecką) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.07, 13:23
        KM to chyba jedyna dobrze prosperująca spółka w Polsce. Zapraszam do sąsiednich
        województw żebyście przekonali się jak wam jest jednak dobrze
    • koszmarekopalek kolejom się nie opłaca 16.11.07, 23:08
      dać więcej składów, skoro można przewieżć upchanych ludziach w ten
      sposób.
      problem normalny - to samo jest z autobusem E-4, czy 511 z Białołęki
      do pl. Wilsona.

      masakra. dzien w dzień.
      i najgorsze, że ludzie trzymają się drzwi, zamiast upchnąć się w
      środku autobusu. stoją przy drzwiach i na uwagę, że jest więcej
      miejsca w środku, mógłby się przesunąć, odpowiada - on zaraz będzie
      wychodził.

      masakra.

      mam w dupie ochronę środowiska i zasmrodzoną warszawę - wolę stać w
      korkach w swoim samochodzie, z muzyczką, gdzie nikt mi z nieświeżej
      japy nie będzie dmuchał w twarz.

      tylko naiwniaki jeżdżą koleją/autobusami.
      • gdaczacy_z_kurami Re: kolejom się nie opłaca 17.11.07, 11:57
        Przez takich właśnie ludzi, którzy mają wszystko w d*** te miasto wygląda tak,
        jak wygląda :(
        No ale nie ma czego wymagać od ludzi, dla których widok traktora jest bliższy
        sercu, niż widok tramwaju...
        • Gość: Arti Re: kolejom się nie opłaca IP: 212.160.172.* 19.11.07, 08:55
          Stary zastanów sie co piszesz.
          Masę ludzi wyprowadziło się z Warszawy bo smród, drogo, wieczne
          tłoki, hałas a przedewszystkim dla tego że mają szanse kupić
          mieszkanie o wieeele taniej na parcelach Warszawy niż w samej niej.

          Dojeżdżają do pracy w Warszawie bo tu mają pracę za jako takie
          pieniądze, bo tu mają jeszcze kogoś z rodziny, bo tu się urodzili -
          więc nie pisz takich bezsensownych porównań.

          Wiedz że od nowego roku idą mieszkania w górę ponownie, czynsz w
          górę ponownie (z 2,4 zł za metr na 6,6 za metr) i teraz popatrz iel
          osób sprzeda aby kupić mniejsze za Warszawą ale może o tym nie
          pomyślałeś kolego.

          A może jeszcze utrzymują Cie rodzice?
          Nie wnikam.
    • sibeliuss Jak człowiek jeździ koleją (mazowiecką) 16.11.07, 23:09
      Autorka wypowiedzi nie wspomniała o pociągach relacji Tłuszcz-Grodzisk Maz przez
      Rembertów, które wożą powietrze, bo ludziom jazda przez Wschodni się nie podoba.
      • nierymek Re: Jak człowiek jeździ koleją (mazowiecką) 17.11.07, 02:10
        chyba dawno nie jechałeś pociągiem tej relacji, bo mi czasem zdarza się jechać
        7:47 z Zielonki Bankowej (obecnie przesunięty na 8:02) i jest tłok maksymalny. i
        nie tyle ludziom się trasa nie podoba co raczej godziny, w których ten pociąg
        jeździ. np. kończąc pracę o 17:30 na Wilanowie najbliższy pociąg mam o 19:12 ze
        śródmieścia. ten pociąg rzeczywiście jeździ pusty, bo nikt normalny nie będzie
        czekał tyle czasu na śródmieściu, gdzie nawet ławek do siedzenia nie ma. wybiera
        się raczej jeden z przepełnionych, prywatnych autobusów, które stoją w
        makabrycznych korkach. niby jedzie się długo, ale przynajmniej się jedzie.
    • Gość: mohican Re: Jak człowiek jeździ koleją (mazowiecką) IP: *.acn.waw.pl 16.11.07, 23:10
      Polecam spróbować przejechać się KM albo SKM w godz. 7.00-7.30 z
      Warszawy-Rembertów na Warszawa-Wschodnia. 15 minut na bezdechu. O
      ile przyjedzie oczywiście
      • Gość: Piotrek S. W miejskich nie lepiej IP: *.chello.pl 16.11.07, 23:16
        Dzisiaj w 501 bylo identycznie!!
      • Gość: Anula Re: Jak człowiek jeździ koleją (mazowiecką) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 23:22
        Popieram. Na trasie Mińsk Mazowiecki - Warszawa wpychać się trzeba już od 30 km
        przed Warszawą. A denerwuje mnie zwłaszcza puszczanie 1 jednostki pociągu na
        relacji Siedlce-Wwa. Gratuluję wyobraźni logistykom pkp. I polecam choć raz
        takim specjalistom się przejechać. O ile by się taki zmieścił w ogóle...
        Jak to kiedyś przesympatyczny starszy pan skomentował w totalnym zaduchu w
        przedziale: No nie mówcie, ludzie, że kolej nie zbliża ludzi.. :)
        • Gość: Premo Re: Jak człowiek jeździ koleją (mazowiecką) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.07, 13:24
          1 jednostka na Siedleckiej to rzadkość
        • przewoz_pw Re: Jak człowiek jeździ koleją (mazowiecką) 17.11.07, 13:41
          > Popieram. Na trasie Mińsk Mazowiecki - Warszawa wpychać się trzeba już od 30 km
          > przed Warszawą.


          W które pociągi?
          Przez ostatnie 2 tygodnie jechałem rano następującymi (numerami) 80250, 8920, 88150, 80252, 8922, 9804 i 9806. Czyli wszystkie pomiędzy 6:18 a 8:48 poza dwoma, trzema. W żadnym wpychać sie nie trzeba było 30km przed Warszawą (Cisie - Dębe Wielkie), mało tego w Sulejówku były miejsca siedzace w niektórych. Ciaśniej (ale nie ciasno) robi się od Rembertowa, gdzie ludziom na SKM czekać się nie chce.
          • Gość: Premo Re: Jak człowiek jeździ koleją (mazowiecką) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.07, 13:48
            W jednym z porannych to nawet w Rembertowie miejsca były.
            • Gość: mohican Re: Jak człowiek jeździ koleją (mazowiecką) IP: *.acn.waw.pl 18.11.07, 00:18
              Jestem mocno zdziwiony tymi wypowiedziami. Od roku jeżdżę tą samą
              trasą i dzień w dzień jest tak samo. Tak samo źle.
              Proszę wziąć poprawkę na to, że na codzień jestem optymistycznie
              nastawiony do życia-nie wyssałem tych opowieści z palca.
              • przewoz_pw Re: Jak człowiek jeździ koleją (mazowiecką) 18.11.07, 00:28
                > Jestem mocno zdziwiony tymi wypowiedziami. Od roku jeżdżę tą samą
                > trasą i dzień w dzień jest tak samo. Tak samo źle.

                Ja też jestem zdziwiony, bo jeżdżę tą trasą od lat 5-ciu dzień w dzień, czasem 4 razy dziennie i chyba znam tą trasę na wylot.
                Przypadki nie wejścia ludzi do pociągów zdarzały się. Pamiętam słynne czasy klocków kompozytowych, gdzie połowa składów została wywalona na naprawy i jeździły praktycznie same pojedyńcze jednostki. Pamiętam, jak czasem jakiś remont rozwalał wszystko w szczycie (jak ostatnio w październiku) i ciężko było już w Mińsku, albo jakiś wypadek paraliżował w szczycie dojazd. Ale przy normalnym ruchu w cale źle nie jest. Ostatnio nawet jak jechałem jakoś po 7-mej (ok 7:50 w Rembertowie), to za Rembertowem były wolne miejsca). To dopiero dziwne było.


                --
                przewoz_pw
                Nieoficjalne Forum KM
                System śledzenia banknotów
                • Gość: mohican Re: Jak człowiek jeździ koleją (mazowiecką) IP: *.acn.waw.pl 18.11.07, 14:14
                  mówiłem o godz. 7.00-7.30
                  To coś w rodzaju godzin szczytu w Rembertowie:) dziwię się, że
                  często w tych godz. pojawiają się 1-wagonowe składy, podczas gdy
                  często 2 nie starczają
                  • przewoz_pw Re: Jak człowiek jeździ koleją (mazowiecką) 19.11.07, 00:32
                    > mówiłem o godz. 7.00-7.30
                    > To coś w rodzaju godzin szczytu w Rembertowie:) dziwię się, że
                    > często w tych godz. pojawiają się 1-wagonowe składy, podczas gdy
                    > często 2 nie starczają

                    Pociągi którymi często jeżdżę: 80250. 8920, 9802 pojawiają się w Rembertowie własnie między 7 a 7:30 - są z dwóch jednostek, tylko czasem na 9802 (ok 7:35 w Rembertowie) wrzucą EN71-100, czyli pojedyńcza, ale wydłużona jednostka (w stosunku do normalnych EN57).
    • Gość: to ja Gdyby tak wszyscy nie musieli stac przy drzwiach.. IP: *.121.225.195.static.bait.pl 16.11.07, 23:16
      No coz, ostatnie sklady miejskie zostaly zlomowane w polowie lat 90-
      tych. Mialy wiecej drzwi i wysoka podloge... Zawsze jednak jest
      odwieczny problem ciolkow, ktore stana przy drzwiach blokujac
      przejscie, czesto tlok jest pozorny, w koncu wagonu jest duzo
      miejsca. Podobnie zreszta w autobusach.
      • Gość: 4g63 Re: Gdyby tak wszyscy nie musieli stac przy drzwi IP: 213.77.0.* 21.11.07, 13:36
        jasne jakby jeszcze ludzie układali się algorytmem filo (first in last out), to
        mogliby się kłaść od środka na podłodze, wtedy gdyby tak zapchać cały wagon, czy
        też autobus, to weszło by sporo ludzi, dużo więcej niż obecnie, no i tłoku by
        nie było. bo to wszystko to pozory, stwarzane przez ciołków, pewnie są
        wynajmowani specjalnie do tego żeby stać przy drzwiach i stwarzać pozory
    • Gość: podróżny Jak człowiek jeździ koleją (mazowiecką) IP: *.acn.waw.pl 16.11.07, 23:17
      W zeszłym roku przez ok. 7 miesięcy sytuacja na trasie Wołomin-Warszawa Wileńska
      była identyczna. Żeby chociaż bilety na czas remontów były tańsze, ale gdzie
      tam. Liczą na wyrozumiałość pasażerów, przecież to wszystko dla nich. Tylko
      szkoda, że ta wyrozumiałość nie działa w drugą stronę; jeśli kontrolerzy z
      prywatnej firmy przyłapią kogoś z niepodstemplowaną legitymacją, lub innym
      równie wielkim wykroczeniem, to traktują tę osobę jak bandytę, która chciała
      wymusić bezprawny przejazd wspaniałymi Kolejami Mazowieckimi. Nie pomagają żadne
      tłumaczenia, a jeszcze można usłyszeć straszenie SOK-istami lub policją. Na
      początku roku miałem podobną sytuację, żeby było śmieszniej w pociągu opóźnionym
      25 minut. W układzie, podróżny - KM, tylko jedna strona musi być w porządku. No
      cóż, duży może więcej. Wracając do prywatnych kontrolerów, nie muszę dodawać, że
      w stosunku do wyrostków okupujących przedziały bagażowe nie są już tak odważni,
      nawet tam pewnie nie wchodzą.
      Pewną alternatywą dla ludzi z Kobyłki czy Wołomina są autobusy prywatne. Ale o
      ich kierowcach też można by napisać artykuł w podobnym tonie. Kto jeździ to wie.
      • Gość: Kwiatek Re: Jak człowiek jeździ koleją (mazowiecką) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 23:34
        Święte słowa podróznego powyżej.
        Ja na szczęście nie jeżdżę tamtędy codziennie, ale wiem, jaki to
        ekstremalny sport.Do dyskusji dodam, że ja, jako pasażer
        niecodzienny, który kupuje bilet jednorazowy, płacę za tę rozkosz
        4,90! Dla przykładu wspominany autobus kosztuje 3- 3,50. Ale to też
        ekstremum, co już kolega napisał.
        Kontynuując, jak już jadę do Wołomina, to samochodem, choć wtedy
        oczekuje na mnie giga korek na jedynej prowadzącej tam szosie 631.
        Jednak w jedną stronę spalę ze 2-3 litry, co już konkuruje z ceną
        biletu za pociąg, a jak już ktoś napisał siedzę we własnym
        samochodzie...
      • Gość: Premo Re: Jak człowiek jeździ koleją (mazowiecką) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.07, 13:27
        Jak pensja kontrolera jest zależna od ilości wypisanych mandatów to nic dziwnego
        że łapią za wszystko. A co do band osiłków to kontroler też człowiek i nie
        stanie sam przeciwko kilku
    • Gość: robert to jest mozliwe technicznie IP: *.chello.pl 16.11.07, 23:36
      Technicznie rozpedzanie pociagu do predkosci 100 km/h, zeby go zahamowac po
      dwoch kilometrach (na nastepnej stacji) jest mozliwe. Tak dziala kolejka miejska
      (S-Bahn) w MOnachium (takze w innych czesciach niemiec). Odleglosci pomiedzy
      stacjami wynosza srednio trzy kilometry, chociaz sa i takie oddalone od siebie o
      sidem kilometrow. Pociag po odjechaniu z przystanku zaczyna przyspieszac,
      slychac wtedy gwizd powietrza i wysokoobrotowy silnik. Po dojezdzaniu do
      przystanku nie szarpie. W centrum, gdzie w tunelu po jednych torach porusza sie
      osiem linii kolejki, kursuje ona co dwie do trzech minut. Cykl przyjazdow,
      pomiedzy ta sama linia (przykladowo S-1), wynosi 20 minut, co oznacza, ze
      nastepny pociag bedzie za 20 minut. Sterowanie pociagiem w tunelu (pomiedzy
      ostbanhoff i lime) odbywa sie komputerowo, pzy pomocy petli magnetycznej na
      torach, poza centrum pociag zdany jest na maszyniste. Drzwi otwiera sie
      przyciskiem. zamykaja sie automatycznie po 30 sekundach, tyle, ze jesli ktos sie
      zakleszczy, to po pierwsze szybko sie otworza, a po drugie, nie dzialaja jak
      gilotyna (jak w autobusach). Znaczy, ze pneumatyka jest tak ustawiona, zeby byla
      cicha, szybka i nie robila nikomu krzywdy w razie, gdyby ten ktos nie dal rady
      wsiasc i drzwi go przytrzasnely. Dodatkowo, pociag nie ma zadnych elementow
      odstajacych na zewnatrz, czesto pasazerowie nie zauwazaja, ze przycisk nie
      swieci sie juz (czyli drzwi sa zablokowane), bo wbiegaja na stacje majac
      nadzieje, ze jeszcze zdaza. W ten sposob nikomu nie stanie sie krzywda. Do
      pociagu nie trzeba sie gimnastykowac, bo perony sa na wysokosci podlogi,
      niektore stacje maja nizszy peron, ale tylko o pietnascie centymetrow. Jakos sie da.

      Jesli ktos nie wierzy, zapraszam na strone:
      www.s-bahn-muenchen.de/public_main_modul.php?bm=&ses=&page_id=83&document_id=129&unit=473e19e8e2f84
      www.s-bahn-muenchen.de/public_main_modul.php?bm=&ses=&page_id=87&document_id=79&unit=473e19e8e2f84
      to nie jest pierwsza klasa, tak wyglada klasa druga. A rada nazdorcza PKP ma nas
      za bydlo....
      • Gość: mohican Re: to jest mozliwe technicznie IP: *.acn.waw.pl 17.11.07, 00:19
        jechałem kiedyś czymś podobnym koło Frankfurtu. Człowiek sobie
        uświadamia, kto właściwie wygrał tę wojnę:/
        • Gość: to ja Re: to jest mozliwe technicznie IP: *.121.225.195.static.bait.pl 17.11.07, 23:24
          To wszystko to nic przy HongKongu i linii z lotniska. Azja bije cala
          Europe o dziesieciolecia...
    • mezzanine78 Re: Jak człowiek jeździ koleją (mazowiecką) 17.11.07, 00:11
      szkoda, autor tekstu nie poprosil nikogo z Kolei Mazowieckich o
      komentarz.... niech sie tłumaczą;

    • Gość: auua Jak człowiek jeździ koleją (mazowiecką) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.07, 00:21
      Cytat:
      W czasie jazdy z tymi wszystkimi miłymi ludźmi w pozbawionych klimatyzacji, nagrzanych ludzkim oddechem wagonach wytrawny znawca zapachów wyczułby w powietrzu wszechobecny zapach papierosów, przetrawionego alkoholu, nutkę kilkudniowych skarpet i niedomytego albo i niekiedy niemytego od kilku dni ciała.


      To tez jest wina Kolei Mazowieckich?
      • Gość: Arti Re: Jak człowiek jeździ koleją (mazowiecką) IP: 212.160.172.* 19.11.07, 09:20
        Pewnie że tak - gdyby nie ścisk w 1 skladowym pociągu nei musiałbym
        odczuwać tych ...
    • metron1 Re: Jak człowiek jeździ koleją (mazowiecką) 17.11.07, 00:31
      Zastanawia mnie jedno, dlaczego dopiero teraz w mediach pojawiają się
      niepochlebne artykuły o spółce Koleje Mazowieckie i to w jaki sposób traktuje
      ona swoich klientów.
      Przecież problem oszczędności kosztem pasażerów, skracania składów, idiotycznych
      rozkładów powstał zaraz po powstaniu tej spółki. Linia do Grodziska
      Mazowieckiego i dalej do Skierniewic po linii do Małkini jest najbardziej
      oblegana przez pasażerów. A także tu mamy podobną sytuację Tylko że pociągi do
      Skierniewic kursują co godzinę a poza szczytem z Grodziska też nierzadko. Nie
      przeszkadza to Kolejom Mazowieckim puszczenia jednego składu ze Skierniewic przy
      przerwie 60 minut. Także tu dzieją się dantejskie sceny w pociągu.
      Pisaliśmy do gazet także do GW opisując dantejskie sceny w pociągach, przez
      wiele lat nikt się nie zainteresował, nagle niemal seriami zaczęły pojawiać się
      niepochlebne artykuły o tej spółce. Dobrze że się pojawiają bo przez tyle czasu
      szefowie tej spółki myśleli że są bezkarni. Szkoda że te artykuły pojawiły sie
      tak późno
      • Gość: torwin7 Re: Jak człowiek jeździ koleją (mazowiecką) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.07, 10:03
        Najgorsze jest to, ze KM totalnei olewaja ludzi zwracajacych sie do
        KM z jakimkolwiek pytaniem, kiedy prosilem o wyjasnienie, dlaczego w
        calym tygodniu, w ktorym byl 1 i 3 maja wprowadzono swiateczny
        rozklad jazdy nie dostalem ZADNEJ odpowiedzi. Napisalem wiec skarge
        do Urzedu Marszalkowskiego (samorzady sa wspolwlascicielem KM -
        czyli sie zrzucaja na KM) i dopiero po pismie do KM z UM dostalem
        dosc enigmatyczna odpowiedz. Wiec moze to jest rada na KM, pisac do
        miejscowych samorzadow i do UM. Pozdrawiam
        • eovin Re: Jak człowiek jeździ koleją (mazowiecką) 17.11.07, 12:49
          Ja tylko dodam, że remont miał trwać do 21.10. Wszyscy dobrze
          wiedzieli, że będzie trwał dłużej, dlaczego więc nikt nie raczył od
          razu powiadomić? Zwyczajny brak szacunku dla pasażerów...
          I druga sprawa: rozkład ostatnio zmieniał się 5.11. Na stronie
          internetowej KM pojawił się on 14.11. 9 dni spóźnienia - na czas jak
          całe KM.
          Nie każdy ma czas stać na stacji kilkanaście minut, marznąć i
          przepisywać godziny tych nielicznych pociągów, które zostały. A
          które i tak nie jeżdżą zbyt często wg rozkładu.
          Logistycznie - tego, co układa rozkład wywaliłabym od razu z pracy.
          Skoro jasne jest, że jeden pociąg musi przepuścić drugi, jaki jest
          sens, by pociąg wg rozkłady był w Wołominie Słonecznej np. o 8.35,
          odjeżdżał z niej i zaraz za nią stał 20 minut (a za nim co najmniej
          dwa kolejne)? I to dzień w dzień.
          • Gość: kp Re: Jak człowiek jeździ koleją (mazowiecką) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.07, 13:37
            > Ja tylko dodam, że remont miał trwać do 21.10

            Ale który remont?
            Na wschodnim zaczął się 12 listopada. Na otwockiej własnie się skończył, Na sochaczewskiej też coś grzebali. Na nasielskiej i radomskiej grzebią od wiosny i grzebać będa jeszcze długo...
            • Gość: Premo Re: Jak człowiek jeździ koleją (mazowiecką) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.07, 13:52
              21.10 miał się skończyć remont jednego odcinka. A zmodernizować trzeba linię do
              samego Białegostoku a potem na Litwę
          • Gość: p Re: Jak człowiek jeździ koleją (mazowiecką) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.07, 15:23
            a i zastanawia mnie, czy naprawde tak trudne jest wprowadzenie zmian
            tymaczsowych do systemu HAFAS? zeby mozna bylo poprostu wejsc isprawdzic o
            ktorej mam pociag?
            • Gość: Premo Re: Jak człowiek jeździ koleją (mazowiecką) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.07, 15:33
              Do PKP Informatyka napisz a poprawią
              • robert.zimnicki Re: Jak człowiek jeździ koleją (mazowiecką) 18.11.07, 00:41
                Gość portalu: Premo napisał(a):

                > Do PKP Informatyka napisz a poprawią


                A gdzie sa zarzadzcy, z angielska brzmiacy menedzerowie, a z polka kierownicy????

                Jesli kierownik pionu sterowania ruchem nie zarzadzi nic, to informatyk nie moze
                naniesc zmian. Sek w tym, ze kierownictwo PKP tkwi mocno w PZPR i nie rozumie,
                ze czasy, gdy ludzi wozilo sie jak wegiel, sie skonczyly. Nie dociera do nich,
                ze teraz nawet worki z owsem wozi sie w lepszych warunkach niz ludzi. TAk samo
                jak PiS i specjelisci od zasmiecajacych miasto reklam nie rozumieja, ze ludzie
                nie sa idiotami i nie daja sie oglupiac.
                • Gość: p Re: Jak człowiek jeździ koleją (mazowiecką) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.07, 11:39
                  dokladnie, rozklady jazdy powinny byc znane dwa tygodnie przed ich zmiana, tak,
                  by informatycy mogli je wprowadzic do bazy hafas i zeby mozna bez opoznien
                  sprawdzic sobie swoj pociag, naprawde to nie wydaje sie byc trudne do zrobienia..
    • Gość: Australijczyk Problem IP: *.sa.westnet.com.au 17.11.07, 00:39
      Cholera, problem oczywiscie jest, bo sam jezdzilem kedys takimi
      pociagami. Tyle, ze na tym drugim zdjeciu widac same ladne, zadbane
      i usmiechniete nasze polskie panie. Nie ma takich jak Wy, polskie
      kobity. Nawet w tym tloku!
    • Gość: mec Re: Jak człowiek jeździ koleją (mazowiecką) IP: *.gw2.dpw.com 17.11.07, 00:54
      pytanie do aut. artykulu - co to jest most nowojorski?
    • Gość: ABC PKS Mińsk Mazowiecki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.07, 02:23
      Proszę Pasażerów o wysyłanie faksów i maili do Prezesa PKS MIŃSK MAZOWIECKI -
      pan Bogdan KOZIOŁ - z prośbami o uruchomienie nowego połączenia z Warszawy do
      Wołomina i Tłuszcza

      - faks: 0-257-582-023
      - mail: pks(at)pksMinsk.pl
      - url: www.pksMinsk.pl
      • Gość: sowa Re: PKS Mińsk Mazowiecki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.07, 07:09
        zanim ten autobus dojedzie do pl. Wileńskiego to pociągiem
        pojedziesz i wrócisz...
        • Gość: cepeliada Re: PKS Mińsk Mazowiecki IP: *.chello.pl 17.11.07, 08:53
          dokładnie!
    • Gość: M Jak człowiek jeździ koleją (mazowiecką) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.07, 05:17
      Wielka szkoda, że w Polsce zawsze się myśli pod górę. W autobusach,
      tramwajach, metrze warszawskim widziałam naklejki namawiające
      zmotoryzowanych do korzystania z parkingów na obrzeżach miasta i
      korzystania z transportu miejskiego w Warszawie.
      Gdyby kolej mazowiecka uruchomiła więcej pociągów do Warszawy i
      zapewniła komfort jazdy swoim pasażerom, może więcej ludzi nie
      dojeżdżałoby do pracy samochodem. Zniknęły by gigantyczne korki rano
      w Warszawie. Skorzystali by wszyscy, ponieważ zmniejszyło by się
      zanieczyszczenie powietrza spalinami i pyłem ze zdartych opon i
      klocków hamulcowych. Stolica była by czystsza i może więcej ludzi
      chciało by spędzać weekendy w Warszawie, a nie uciekać poza miasto.
      I tak dalej….
      • Gość: Quathemoc Re: Jak człowiek jeździ koleją (mazowiecką) IP: *.chello.pl 17.11.07, 06:56
        Najwiecej rodowitych Warszwiaków widać w niedziele wieczorem na
        trasach trasach wjazdowych do warszawy, stoja w kilometrowych
        korkach wracajac od tatusia i mamusi ze swoich rodzinnych
        miejscowosci, przy ktorych obrazane wielokroc Kobylka i Wolomin to
        metropolie. Smiesza mnie ci z Ursynowa czy Bialoleki bo 25 lat temu
        rosly tam buraki i kapusta, a teraz mieszkancy tych dzielnic
        strugaja wielkich Warsawistow choc polowa z nich jak to Wiech
        mawial musi trzy dni po metryke jechac.
        • Gość: CAPOTE Re: Jak człowiek jeździ koleją (mazowiecką) IP: 212.180.160.* 17.11.07, 08:22
          Twoja stara pierze u Rubika.
      • Gość: sowa Re: Jak człowiek jeździ koleją (mazowiecką) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.07, 07:05
        jak uruchomią więcej pociągów jak ich fizycznie nie mają?
        • Gość: no Re: Jak człowiek jeździ koleją (mazowiecką) IP: *.aster.pl 17.11.07, 08:28
          eee, jak patrze na tą fotke, to jest spoko i luz. u nas w 709 od
          05.30 do 08.00 nie możliwości wepchania się za pętlą (i to w obie
          strony!). podobnie jest po południu. choc czasem zdarzają się
          luźniejsze kursy...
          • eovin Re: Jak człowiek jeździ koleją (mazowiecką) 17.11.07, 12:55
            Bo ta fotka wygląda na pociąg ode mnie (Wołomin Słoneczna, 6. stacja
            od W-wy). Albo jakiś powrotny (w zasadzie przez cały dzień od 14 do
            20 powiedzmy) jakieś 10-15 minut przed odjazdem :p
    • Gość: xxx Gazeta się .....o b u d z i ł a - congratulations IP: *.ptim.net.pl 17.11.07, 09:30
      to jest też wasza wina pismaki, bo zamiast zająć się PRAWDZIWYMI
      PROBLEMAMI LUDZI takimi jak ten, to wy piszecie o pierdołach typu
      problemy mieszkańców pół Wilanów, których jest kilka tysięcy, ale
      zato głośnych.

      WSTYD GAZETO - pokazujesz tym artykułem, że prawdziwe problemy ludzi
      cię nie obchodzą, a reagujesz O WIELE LAT ZA PÓŹNO!!!
      • Gość: freak zielonka bankowa IP: *.chello.pl 17.11.07, 09:56
        na tej stacji od 21 października nie pojawia sie pociag do Warszawy zach. o godzinie 6.39 (zeby on kiedys tak przyjechal) poczatkowo mial nie kursowac do 5 listopada teraz wydluzono przerwe do 20 listopada. problem polega na tym ze nastepny pociag jest o 8.05 jak latwo sie domyslec NIE MA MOZLIWOSCI DOTARCIA DO SZKOLY!!!!!!! czy to taki problem podstawic 1 gora 2 autobusy ktore zawiozly by nas do Rembertowa?? widocznie tak gdyz jedyny sposob to podroz prywatnym autobusem 3-3,5 zl za kurs lub porana wycieczka przez pola lub las na przystanek ztm w rembertowie. naprawde znakomite podejscie do klienta. (tak wiem ze tych uczniów jest zazwyczaj "raptem" ze 150-250 w tym pociagu i tak mala grupa nie nalezy sie przejmowac bo przeciez nie zgina a i tak beda jezdzic bo wyboru nie maja!a zeby was szlag km!)
        • Gość: Smok A czego ludzie chcą za 4 plny dziennie?Kupcie auto IP: *.acn.waw.pl 18.11.07, 13:51
          jedźcie na siedząco ale dopiero poczujcie jak was doją. Wydatek
          10000pln rocznie to najbiedniej.
      • Gość: blake Re: Gazeta się .....o b u d z i ł a - congratulat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.07, 11:37
        popieram. kilka razy wysylalem maile dot. roznych skandalicznych
        zachowan pracoownikow KM i Renomy ale panie ze stołecznej olały mnie
        centralnie.
    • puuchatek Jak człowiek jeździ koleją (mazowiecką) 17.11.07, 09:49
      Gość portalu: wyborca z dworca napisał(a):

      > nie jeżdżą kolejami! Ludzie sukcesu głosują na LiD i PO!
      > Kolejami jeżdżą nieudacznicy. Ci, co glosują na PiS i LPR! I dobrze
      > im tak!

      Szanowny WYborco z Dworca, z niejaką przykrością muszę Ci oznajmić, żeś głupi.

      Taka a nie inna sytuacja PKP (i takie a nie inne podejście do klienta, i wieczne "nie da się"...) to efekt m. in. właśnie tego, że kolejne rządy wpompowywały w tę rozpadającą się fdirmę (czy konglomerat firm) kolejne miliardty złotych z naszych podatków, a nikt nigdy nie spróbował nawet czegoś naprawdę zmienić. Bo przecież "solidarne państwo" etc., więc nie można biednym kolejarzom odebrać dotacji.

      I teraz biedni kolejarze (przepraszam maszynistów, móię oczywiście o tej bandzie kolejowych urzędasów) mają w d... pasażerów, bo doskonale wiedzą, że swoje pieniądze i tak dostaną.

    • Gość: Uwazny Donald Tusk & ekipa na pewno zrobia porzadek!! IP: *.range217-44.btcentralplus.com 17.11.07, 09:56
      Bedzie pewnie nowy przetarg :-D
    • Gość: znds Re: Jak człowiek jeździ koleją (mazowiecką) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.07, 10:13
      wreszczie ktoś wspomniał o nas mieszkańcach Tarchomina; ja zrezygnowałem z jazdy E-4, ponieważ na przystanku Myśliborska już w w/w godzinach nikt się nie zmieści; a jak jest korek na Wisłostradzie to autobusy też przyjeżdżają z dużym opóźnieniem; podejrzewam, że tak samo jest w wieku miejscach, a artykuł napisany w taki sposób, jakby tylko pasażerowie kolei cierpieli na ścisk i smród w autobusach; a tak czy owak wolę pojechać na uczelnię autobusem 35 minut w ścisku, niż samochodem 1,5 godziny i potem godzinę szukać miejsca postojowego w centrum
    • Gość: Rychu Nie ma co wyc. IP: *.spray.net.pl 17.11.07, 10:19
      Kolej zapuszczano przez 30 lat. Ostatnie inwestycje to lata 70-te.
      Nie ma sie co dziwic, ze remonty teraz beda trwaly kilka lat.
    • Gość: antymotłoch Jak człowiek jeździ koleją (mazowiecką) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.07, 11:28
      Przede wszystkim trzeba wywalić z roboty tę hołotę śmierdzącą PRL-em na
      kilometr. Bydło kolejarskie urządza sobie w pociągach popijawy, bierze "w
      łapę" itd. Wyegzekwowanie, obowiązującego podobno w pociągach zakazu palenia,
      to marzenie ściętej głowy. Mimo niewątpliwych zmian na KM, to nadal jest to
      komunistyczny skansen.
    • Gość: blake KM złodzieje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.07, 11:33
      Koleje Mazowieckie to złodzieje i chamy. A szczyt chamstwa i
      prostactwa to kanarzy z renomy wsiurskie cwoki i swołocz
      • Gość: Premo Re: KM złodzieje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.07, 13:50
        To samo można powiedzieć o niektórych pasażerach
    • Gość: rozwalic komuchów I jak sie podoba socjalizm ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.07, 11:53
      Wysokie podatki ,wysokie ceny ,niskie zarobki ,państwowe gó... pkp itd.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka