Dodaj do ulubionych

Korek Dobra/Tamka

IP: *.chello.pl 20.12.07, 22:28
Jechałam dziś po 16 z BUWu 118, przez megadługi odcinek Dobrej
(piechotą góra w 5 minut) jechałam pół godziny. Rzadko jeżdżę tą
linię i nie wiem, czy taki korek jest tam codziennie, czy dziś
akurat coś się stało?
Obserwuj wątek
    • Gość: Kagan Re: Korek Dobra/Tamka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.07, 08:51
      Nic. Po prostu nalezy wreszcie zamknac scisle centrum Warszawy dla
      samochodow osobowych! Jest ich po prostu za duzo na system ulic
      zbudowany w tym miejscu ponad 100 lat temu. Chyba nie chcesz, aby
      wyburzyc Zamek (ten z muzeum Chopina) aby poszerzyc ulice w tym
      miejscu?
      • Gość: JeanKlod Re: Korek Dobra/Tamka IP: *.acn.waw.pl 21.12.07, 18:12
        A może zamiast wyskakiwać z tak absurdalnymi pomysłami (w końcu miasto jest dla
        wszystkich i nie można innych dyskryminować), ZDM powinno przeorganizować ruch w
        tej części Centrum.
      • Gość: JeanKlod Re: Korek Dobra/Tamka IP: *.acn.waw.pl 21.12.07, 18:15
        A może zamiast wyskakiwać z tak absurdalnymi pomysłami (w końcu miasto jest dla
        wszystkich i nie można innych dyskryminować), ZDM powinno przeorganizować ruch w
        tej części Centrum. I to nie jakimś systemem zarządzania sygnalizacją tylko
        zamiana typowo organizacyjna (mój pomysł ruch jednokierunkowy- ul.Dobra w jedną
        stronę, Browarna w drugą stronę.
        Przestanie to korkować oba skrzyżowania z Tamką, co jednocześnie ułatwi nią
        przejazd.
        • Gość: Kagan Re: Korek Dobra/Tamka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.07, 18:39
          Miasto jest dla LUDZI, a nie dla samochodow. W USA i Australii
          przebudowano centra miast na autostrady i parkingi. Chcialbys zyc w
          miescie bez srodmiescia, ktore sklada sie, jak np. LA czy
          Minneapolis w ponad 50% z drog i parkingow, a reszta to centra
          handlowe, biura i slumsy (ci, co pracuja, miszkaja poza miastem i
          spedzaja wiekszosc dnia w korkach)...
          • Gość: Fan ZDM Re: Korek Dobra/Tamka IP: *.chello.pl 23.12.07, 19:17
            > Miasto jest dla LUDZI, a nie dla samochodow.
            A ludzie jak widać wolą się poruszać samochodami.
            > przebudowano centra miast na autostrady i parkingi. Chcialbys zyc w
            > miescie bez srodmiescia, ktore sklada sie, jak np. LA czy
            > Minneapolis w ponad 50% z drog i parkingow, a reszta to centra
            > handlowe, biura i slumsy (ci, co pracuja, miszkaja poza miastem i
            > spedzaja wiekszosc dnia w korkach)...

            Mity i bzdury, zwłaszcza o tych korkach. O ile wiem, to większość dnia spędzają w pracy :> A ja wolałbym model podobny do Holandii i takiego na przykład Utrechtu. Czyli mnóstwo autostrad, obwodnic, węzłów, a w ścisłym centrum ruch zorganizowany tak, aby preferować rowerzystów oraz _czyste_ i _niezatłoczone_ autobusy. Tyle że to ich centrum ma rozpiętość kilku kilometrów, a więc są to odległości, na których samochód nie ma wyraźnej przewagi. Poza tym, zapomniałbym, jest jeszcze kolej, która w przeciwieństwie do podwarszawskiej KM nie składa się z wagonów bydlęcych.
            • Gość: Kagan Re: Korek Dobra/Tamka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.07, 21:29
              Kazdy by chial byc panem, ktory ma wolnosc wjechania swym
              smrodochodem np. na Rynek Starego Miasta. Tyle, ze te czasy juz
              minely... Dzis w Europie bardziej cenimy sobie wolnosc od samochodu
              niz samochod...
              I nie zapominaj, ze Holandia wzbogacila sie na eksploatacji kolonii
              i kolaboracja z Hitlerem. Stad stac ich na niektore luksusy, ktore w
              Polsce dlugo jeszce beda niedostepne... I jak ci sie KM nie
              podobaja, to jedz do USA, gdzie praktycznie nie ma juz pociagow dla
              pasazerow... A ze w USA nie byles, to od razu widac... I jak sobie
              wyobrazasz rowery podczas polskiej zimy?
        • Gość: Kagan Re: Korek Dobra/Tamka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.07, 18:57
          Przerabianie ulic na jednokierunkowe zwieksza jeszcze bardziej czas
          podrozy, zuzycie drog i paliw oraz zanieczyszczenie srodowiska... :(
    • koszatek Re: Korek Dobra/Tamka 21.12.07, 20:20
      Tam nie było korków, dopóki "ktoś" nie zdjął zielonych strzałek.
      Jest jednak szansa, że to się zmieni:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23704&w=72679998
      • Gość: Kagan Re: Korek Dobra/Tamka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.07, 20:56
        Te strzalki byly niebezpieczne dla pieszych, a w miescie
        pierszenstwo maja piesi i transport publiczny, a nie prywatne
        samochody osobowe...
        • koszatek Re: Korek Dobra/Tamka 21.12.07, 22:28
          > Te strzalki byly niebezpieczne dla pieszych,
          Ile konkretnie było tam wypadków spowodowanych "zieloną strzałką"?
          Samochód skręcający na strzałce ma przynajmniej formalny obowiązek zatrzymania
          się. Samochód skręcający w prawo na zielonym świetle też przecina przejście dla
          pieszych z zielonym światłem dla pieszych, tyle że nie ma obowiązku zatrzymania się.
          • Gość: Kagan Re: Korek Dobra/Tamka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.07, 23:04
            Czy uwazasz ze trzeba dzialac reaktywnie (zdejmowac strzalke dopiero
            po pierwszym trupie), i czy sadzisz ze dzialania proaktywne (zanim
            bedzie trup) nie maja sensu? A prawo ma tylko wtedy znaczenie, gdy
            jest przestrzegane. Chyba wiesz jak u nas jest z przestrzeganiem
            Kodeksu Drogowego...
            • koszatek Re: Korek Dobra/Tamka 22.12.07, 01:45
              > Czy uwazasz ze trzeba dzialac reaktywnie (zdejmowac strzalke
              > dopiero po pierwszym trupie),
              Nie. Napisałeś:
              > Te strzalki byly niebezpieczne dla pieszych
              Chciałbym po prostu, żebyś jakoś dowiódł, dlaczego były niebezpieczne. Skoro
              twierdzisz, że były niebezpieczne, to zapewne umiesz to jakoś wytłumaczyć,
              opierając się na faktach a nie na domysłach?
              • Gość: Kagan Re: Korek Dobra/Tamka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.07, 12:01
                Niestety, polscy kierowcy wciaz mysla, ze jak sa w samochodzie, to
                sa lepsi od pieszych. Sad te strzalki moga byc tylko tam, gdzie nie
                ma przejsc dla pieszych... Jedyne wyjscie to radykalnie ograniczyc
                dostep samochodow osobowych do scislego centrum Warszawy, aby stalo
                sie one strefa dla pieszych, a nie dla smrodochodow...
                • koszatek Re: Korek Dobra/Tamka 22.12.07, 12:19
                  > Sad te strzalki moga byc tylko tam, gdzie nie
                  > ma przejsc dla pieszych...
                  Zwracam uwagę, że kierowca, który skręca w prawo na "normalnym" zielonym
                  świetle, też przecina przejście dla pieszych, na którym W TYM SAMYM MOMENCIE
                  piesi mają zielone. Co więcej, w odróżnieniu od skrętu na zielonej strzałce, nie
                  musi się zatrzymywać.
                  Nadal czekam więc na uzasadnienie oparte na FAKTACH a nie na domysłach.
                  • Gość: Kagan Re: Korek Dobra/Tamka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.07, 13:12
                    Powinna by wiec tez i czerwona strzalka, zapewniajaca bezpieczne
                    przejscie dla pieszych... Odroznij stan prawny od faktycznego!
                    Zreszta zadne strzalki czy jedokirunkowe ulice nie rozwiaza problemu
                    nadmiaru samochodow. Tu sa potrzebne rozwiazania systemowe i
                    dlugofalowe, a nie dorazne, preferowane przez skorumpowanych
                    ignorantow z Ratusza...
                    • koszatek Re: Korek Dobra/Tamka 22.12.07, 13:19
                      > Powinna by wiec tez i czerwona strzalka, zapewniajaca bezpieczne
                      > przejscie dla pieszych...
                      Ile konkretnie było tam wypadków z udziałem pieszego i skręcającego samochodu?
                      • Gość: Kagan Re: Korek Dobra/Tamka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.07, 18:38
                        Nic nie rozumiesz? Czy uratowanie zycia ludzkiego jest naprawde dla
                        ciebie mniej wazne niz przyspieszenie ruchu o kilka sekund? Chyba
                        jestes praktykujacym Katolikiem. Inaczej bys szanowal zycie
                        ludzkie... :( Ty bys stawial znaki czy swiatla dopiero po smierci
                        kilku osob. Ja zas, jako niewierzacy humanista, a wiec stawiajacy
                        zycie ludzkie bardzo wysoko, jestem za prewencja i proaktywnoscia
                        jesli chodzi o ratowanie zycia ludzkiego...
                        • koszatek Re: Korek Dobra/Tamka 22.12.07, 18:58
                          > Nic nie rozumiesz? Czy uratowanie zycia ludzkiego jest naprawde dla
                          > ciebie mniej wazne niz przyspieszenie ruchu o kilka sekund?
                          Dobra. Ile konkretnie było tam wypadków z udziałem pieszego i skręcającego
                          samochodu?
                          • Gość: Kagan Re: Korek Dobra/Tamka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.07, 20:31
                            Ile razy mam ci powtarzac, ze nie wazne ile bylo, ale ile moze byc?
                            Na ile konkretnie sekund przyspieszenia ruchu wyceniasz zycie
                            ludzkie? 10? 100? 1000?
                            • koszatek Re: Korek Dobra/Tamka 22.12.07, 20:42
                              > Ile razy mam ci powtarzac, ze nie wazne ile bylo, ale ile moze byc?
                              Jakie konkretnie masz podstawy do obaw, że samochód akurat na zielonej strzałce
                              kogoś potrąci?
                              Jeśli nie słyszałeś o żadnym wypadku, to podaj przynajmniej przykłady
                              niebezpiecznych sytuacji, które widziałeś lub o nich czytałeś.
                              Odpowiedź że "coś może się stać" mnie o tyle nie zadowala, że np. Ty przecież
                              możesz stać się gwałcicielem - masz narzędzie. Czy należy Ciebie prewencyjnie
                              aresztować?
                              • Gość: Kagan Re: Korek Dobra/Tamka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.07, 22:37
                                Daj sobie spokoj z ta tania demagogia. W miescie pierszenstwo maja
                                piesi i transport publiczny, a zycie ludzkie powinno byc wartoscia
                                numer 1, a nie przyspieszenie ruchu samochodow prywatnych w samym
                                centrum wielkiego miasta. Myslisz jak Amerykanie z lat 1950tych. A
                                to skonczylo sie upadkiem amerykansklich miast, doslownie zjedzonych
                                przez samochody - tego Boga Ameryki nr 2 - zaraz po Allmighty
                                (przynajmniej do niedawna) USD... ;)
                                • koszatek Re: Korek Dobra/Tamka 23.12.07, 01:44
                                  > Daj sobie spokoj z ta tania demagogia.
                                  Jak na razie, nie odniosłeś się do żadnego z moich pytań ani argumentów.
                                  > W miescie pierszenstwo maja
                                  > piesi i transport publiczny, a zycie ludzkie powinno byc wartoscia
                                  > numer 1, a nie przyspieszenie ruchu samochodow prywatnych w samym
                                  > centrum wielkiego miasta.
                                  Ja nie widzę sprzeczności między istnieniem zielonej strzałki na rogu Tamki i
                                  Dobrej. Jeśli Ty ją widzisz, po prostu podaj jakiś argument. Oczywistym dowodem
                                  istnienia takiej sprzeczności byłby konkretny przykład śmiertelnego wypadku
                                  spowodowanego przez pojazd skręcający na zielonej strzałce.
                                  Ja nie jestem aż taki wymagający - wystarczą mi dowolne wypadki lub
                                  niebezpieczne sytuacje, gdzie do wypadku nie doszło.
                                  • Gość: Kagan Re: Korek Dobra/Tamka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.07, 13:30
                                    Pytam sie po raz kolejny - czemu masz tak ograniczony umysl, ze
                                    uwazasz, iz cos trzeba zaczac robic dopiero PO wypadku, a nie PRZED
                                    nim?
                                    • koszatek Re: Korek Dobra/Tamka 23.12.07, 13:47
                                      > uwazasz, iz cos trzeba zaczac robic dopiero PO wypadku, a nie PRZED
                                      > nim?
                                      Ty z kolei możesz zostać gwałcicielem. Czy należy Ciebie aresztować ZANIM to
                                      nastąpi?
                                      • Gość: Kagan Re: Korek Dobra/Tamka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.07, 14:12
                                        Akurat szansa, abym kogos zgwalcil, jest w moim przypadku znikoma, a
                                        szansa kolizji na zielonej strzalce jest calkiem spora. Gdybas znal
                                        nieco teorie prawdopodobienstwa to bys nie mylil wydarzen bardzo
                                        prawdopodobnych z wydarzeniacmi bardzo nieprawdopodobnymi... :(
                                        • koszatek Re: Korek Dobra/Tamka 23.12.07, 14:16
                                          > Akurat szansa, abym kogos zgwalcil, jest w moim przypadku znikoma,
                                          Ale społeczeństwo nie ma żadnej gwarancji, że to prawda...
                                          > szansa kolizji na zielonej strzalce jest calkiem spora.
                                          Spora tzn. konkretnie?
                                          • Gość: Kagan Re: Korek Dobra/Tamka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.07, 17:37
                                            Poczytaj sobie statystyki wypadkow samochodowych.
                                            Zabici na 100,000 ludnosci w roku 2005
                                            Australia 8.0
                                            Austria 9.3
                                            Belgium 10.4
                                            Canada 9.1
                                            Czech Rep. 12.6
                                            Denmark 6.1
                                            Finland 7.2
                                            France 8.8
                                            Germany 6.5
                                            Greece 15.0
                                            Hungary 12.7
                                            Iceland 6.5
                                            Ireland 9.3
                                            Italy 9.7
                                            Japan 6.2
                                            Korea (Sth) 13.2
                                            Luxembourg 11.1
                                            Netherlands 4.6
                                            Norway 4.9
                                            NZ 9.9
                                            POLAND 14.3
                                            Portugal 11.8
                                            Slovenia 12.9
                                            Spain 10.2
                                            Sweden 4.9
                                            Switzerland 5.5
                                            UK 5.5
                                            USA 14.7

                                            • koszatek Re: Korek Dobra/Tamka 23.12.07, 18:25
                                              > Poczytaj sobie statystyki wypadkow samochodowych.
                                              Z tego nadal nie wynika, dlaczego prawoskręt na "zielonej strzałce" miałby być
                                              na tym skrzyżowaniu bardziej niebezpieczny od prawoskrętu na zielonym świetle.
                                              A, przy okazji, jak jesteśmy przy statystykach, to polecam też to:
                                              www.dialnice.info/album_pic.php?pic_id=480
                                              • Gość: Kagan Re: Korek Dobra/Tamka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.07, 18:28
                                                Polska ma tak duzo ofiar wypadkow drogowych, ze nalezy wreszcie
                                                zaczac dmuchac i na to, co wydaje sie zimne...
                                                • koszatek Re: Korek Dobra/Tamka 23.12.07, 18:49
                                                  > to, co wydaje sie zimne...
                                                  Dobra, Tobie się "wydaje". Ja wolę opierać się na faktach, ale nie doczekałem
                                                  się od Ciebie tych faktów.
                                                  • Gość: Fan ZDM Re: Korek Dobra/Tamka IP: *.chello.pl 23.12.07, 19:08
                                                    Tak sobie czytam tę wymianę zdań i mam wrażenie, że rozmawiasz z botem, który zassał do pamięci kilka stron jakiegoś Przyjaznego Miasta czy innych ekoterrorystów i odpowiada losowo wybranymi fragmentami :>
                                                  • Gość: Kagan Re: Korek Dobra/Tamka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.07, 21:23
                                                    Pewnie uwazasz, ze samochod to Bog... :(
                                                  • Gość: Kagan Re: Korek Dobra/Tamka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.07, 21:21
                                                    Fakty sa takie, ze srodmiescie Warszawy powinno nalezec do ludzi, a
                                                    nie do prywatnych smrodochodow...
                                                  • Gość: marti Re: Korek Dobra/Tamka IP: 193.24.201.* 24.12.07, 19:03
                                                    A samochody to, przepraszam, tak sobie same jeżdżą po mieście, czy
                                                    jeżdzą w nich właśnie ludzie, mieszkańcy miasta?
                                                    "Miasto powinno należeć do ludzi, a nie do samochodów" Co za
                                                    idiotyczny, pusty slogan i fałszywe przeciwstawienie. I tak będziesz
                                                    klepał teraz ten slogan przez 20 postów, a nie jesteś w stanie podać
                                                    nawet jednego udokumentownego faktu, że strzałki zagrażają pieszym,
                                                    oprócz swoich błyskotliwych przypuszczeń, że ewentualnie mogłyby.
                                                    Toż to jakiś "Raport Mniejszości" normalnie.Ktoś może popełnić
                                                    przestępstwo za 5 lat więc go już dziś aresztujmy.
                                                    "Miasto dla ludzi",tak?. No więc przyjmij kolego do ciasnej
                                                    łepetyny, że owi ludzie, w wiekszości, nie jeżdżą samochodami po
                                                    mieście dla przyjemności, dla lansu, dla szpanu czy wypasu.
                                                    Ci ludzie, o których tak sie troszczysz, nie
                                                    jeżdżą samochodami na złość Tobie, ekologom, rowerzystom czy
                                                    pasażerom KM. Ludzie wożą dzieci do żłobków, przedszkoli, szkół,
                                                    potem na rytmikę, wożą mamę z żylakami do lekarza, potem jadą
                                                    odebrac badania dziecka na alergię itd.
                                                    Ludzie pracują na samochodach, robią ciężkie zakupy dla swoich
                                                    rodzin, wykańczaja mieszkania, chodzą na kursy , języki, sport,itp.
                                                    Być może nie mieści się to w Twojej, zideologizowanej głowie ale
                                                    niestety ludzie maja codzienne O B O W I Ą Z K I, które przynosi
                                                    życie. I tacy właśnie zwykli, zamotani w swoich codziennych
                                                    upierdliwych obowiązkach ludzie korzystają ze swoich samochodów.
                                                    Tacy ludzie też są mieszkańcami tego miasta. I jeżeli im teraz
                                                    zabierzesz zielone strzałki, zwęzisz przejazd czy zagrodzisz drogę,
                                                    to po prostu utrudnisz im tylko wykonywanie tych obowiązków. A i tak
                                                    wielu ludzi, zwłasza na przedmieściach ma już wystarczająco
                                                    przerąbane.
                                                    "Miasto dla ludzi"? No dobra, to w takim razie autostrady, drogi
                                                    ekspresowe, obwodnice, bezkolizyjne skrzyżowania, podziemne parkingi
                                                    dla samochodów. Tylko przypomnij mi, gdzie one są?
                                                  • Gość: Kagan Re: Korek Dobra/Tamka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.07, 00:00
                                                    Widze, ze wam dobre pranie mozgu zrobili producenci samochodow. Od
                                                    jezdzenia po miescie mamy bowiem w EUROPIE tramwaje, autobusy, metro
                                                    i SKM, ewentualnie taksowki, a nie prywatne samochody, ktore sie po
                                                    prostu nie mieszcza na ulicach naszych miast, stad powinny miec one
                                                    zakaz wjazdu do scislego srodmiescia (w Warszawie to obszar mniej
                                                    wiecej pomiedzy Wislostrada, Trasa Lazienkowska, Raszynska,
                                                    Towarowa, Okopowa, Trasa Gdanska (d. Buczka) i znow Wislostrada. A
                                                    jesli ich nie stac na taskowki, to niech sie przeniosa na prowincje -
                                                    takie sa prawa wolnorynkowego kapitalizmu (wolno dyskryminowac
                                                    ubogich). Jesli sa zas inwalidami, to powinni dostac specjalna
                                                    przepustke, razem z mieszkancami owego obszaru. Ale dla reszty
                                                    prywatnych samochodow powinien byc tam zakaz wjazdu, bo one sie po
                                                    prostu tam nie mieszcza, tylko korkuja ulice, parkuja na trawnikach
                                                    i chodnikach niszczac zielen i zmuszajac pieszych do chodzenia po
                                                    jezdni. I musicie wreszcie zrozumiec, ze mamy w Polsce za duzo
                                                    wypadkow samochodowych, wiec musimy dmuchac na zimne. I tak, mam
                                                    samochod, ale praktycznie nie jezdze nim do centrum, bo po pierwsze
                                                    tam jest doskonaly transport miejski, a po drugie stoi sie tam tylko
                                                    w korkach i nie ma gdzie zaparkowac. Pora zdac sobie sprawe, ze to
                                                    jest juz XXI wiek, prawie kazdego kto pracuje stac teraz w Polsce, a
                                                    szczegolnie w Warszawie, na samochod, wiec nie ma co udawac, ze
                                                    znajdzie sie miejsce w srodmiesciu dla kazdego, kto by tam chcial
                                                    wjechac swoim prywatnym samochodem. A jak sie komus to nie podoba,
                                                    to niech wyemigruje do USA czy innej Australii i sam na wlasnej
                                                    skorze zobaczy, jaki to "fun" byc zdanym tylko i wylacznie na
                                                    prywatny samochod i mieszkac w chaotycznym zbiorowisku przedmiesc,
                                                    terenow skladowo-przemyslowych i biur, ktore kiedys byly miastami,
                                                    ale stracily swoj chrakter przez inwazje samochodow... :(
                                                    Autostrady, parkingi podziemne itp. to XX wiek, ale teraz mamy wiek
                                                    XXI, o czym wciaz zapominaja entuzjasci indywidualnej motoryzacji!
                                                  • Gość: marti Re: Korek Dobra/Tamka IP: 193.24.201.* 25.12.07, 16:15
                                                    Tak, tak masz rację, producenci samochodów łapią po zmroku takich
                                                    jak ja szarych, codziennych kierowców i urządzają im pogadanki,
                                                    robiąc pranie mózgu. Spiskową teorię dziejów wyznają często ludzie,
                                                    których nie stać na własne, niezależne, liberalne myślenie, więc
                                                    chętnie przyjmują taką uproszczoną wizję świata jak teoria spisku.
                                                    A druga cecha ciasnego myślenia to zakazać, zabronić, ograniczyć i
                                                    już! Będzie spokój. Jak się nie ma mądrego pomysłu jak rozwiązać
                                                    dany problem to najlepiej jest wszystko zabronić bo to najłatwiej,
                                                    no nie?
                                                    Marzy ci się też jak widzę system nakazowo-rozdzielczy: jakieś
                                                    przepustki dla niepełnosprawnych, kobiet w ciąży, zezwolenia dla
                                                    mieszkańców na wjazd do centrum. No tak - urzędasy muszą mieć
                                                    przecież, co robić, zamiast budować, ogłaszać przetargi, wykupywać
                                                    grunty, będą wydawać koncesje. Już widzę jakie jaja byłyby z
                                                    meldunkami w centrum: Jakieś fikcyjne zameldowania na babki, ciotki,
                                                    teściów w Śródmieściu, tylko po to żeby zdobyć przepustkę na wjazd.
                                                    Co bogatsi, to sobie po prostu kupią kawalerkę w Centrum i tak będą
                                                    pakować się swoimi merolami. A do tej naszej pożal sie Boże jednej
                                                    nitki metra już nawet nie wsiądziesz w godzinach szczytu, jeżeli
                                                    zamkniesz centrum dla prywatnych aut.
                                                    Gdyby Warszawa miała obwodnice, to wielu kierowców nie pakowałoby
                                                    się przez centrum miasta. Ci ludzie nie robią ci tego na złość,żeby
                                                    ci zabrać przestrzeń miejską, tylko nie mają po prostu którędy
                                                    jechać.
                                                    Gdyby stolica miała rozwinięte metro, tak jak Berlin, Praga,
                                                    Budapeszt, nie mówiąc o Londynie, to wielu kierowców zostawiło by
                                                    swoje blachosmrody i nie pchało się do centrum. Po co komu stracone,
                                                    nerwy, paliwo i czas jak można szybciej, taniej, wygodniej...
                                                    Ale takiego metra nie ma.
                                                    Gdyby był obiecywany od dawna most pólnocny, po którym miał jeźdźić
                                                    tramwaj na Białołęke, nie mielibyśmy codziennego paraliżu
                                                    komunikacyjnego na Modlińskiej, Marywilskiej, Płochocińskiej, Grocie
                                                    itd. A ponieważ tych inwestycji nie ma i nieprędko będą, to w
                                                    dalszym ciągu dla większości gospodarstw domowych podstawowym
                                                    środkiem transporu i załatwiania codziennych spraw jest samochód.
                                                    Ludzie parkują na chodnikach i trawnikach nie dlatego,że są
                                                    strasznie wredni i nienawidzą zieleni i pieszych. Wiele instytucji,
                                                    urzędów, biur gdzie ludzie załatwiają sprawy, stoją w kolejkach itp.
                                                    w ogóle nie posiada miejsc do parkowania. Gdyby były obiecywane od
                                                    wielu lat podziemne parkingi, kierowcy mieliby wybór, nie
                                                    wpieprzaliby się na pasy zieleni. A tym czasem zbudowano za grube
                                                    miliony parking-widmo na Połczyńskiej, z którego nikt nie korzysta.
                                                    Jak słusznie zauważyłeś mamy XXI wiek i bardzo chciałbym żeby był to
                                                    wiek różnorodności, a nie narzuconej przez takich ty ideologów -
                                                    uniformizacji.
                                                  • Gość: Kagan Re: Korek Dobra/Tamka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.07, 16:50
                                                    Nie do mnie mniej pretensje za to, ze Warszawa rzadza partyjni
                                                    aparatczycy a nie fachowcy. Budowa metra w Warszawie to wrecz
                                                    kryminal. Podobnie np. Trasa Torunska, na ktorej sypia sie wrecz
                                                    wiadukty nad Modlinska i brak jest wciaz jednego wiaduktu na
                                                    Brodnie. Ale pamietaj, ze za rzadow Balcerowicza, Bieleckiego,
                                                    Suchockiej i Walesy to Bank Swiatowy i IMF sabotowaly budowe metra w
                                                    Warszawie - zamiast dac na nie pieniadze, radzily zastapienie metra
                                                    autostradami i pakinagami w centrum, na wzor amerykanski.
                                                    A na fikcyjne meldunki rada prosta - jedno pozwolenie na 1
                                                    mieszkanie w centrum i 1 na kazde miejsce w garazu w centrum.
                                                    Meldunek a miejsce zamieszkania to bowiem czesto zupelnie inne
                                                    rzeczy...
                                                    I mamy kapitalizm, wiec i tak biedni sa i beda dyskryminowani. A ja
                                                    tu nie proponuje rewolucji bolszewickiej, a tylko rewolucje w
                                                    transporcie miejskim...
                                                    I tak, napisalem we wczesniejszym poscie, ze Warszawa potrzebuje 3
                                                    obwodnic, poszerzenia niektorych "waskich gardel" itd., ale w
                                                    srodmiesciu ruch samochodowy bedzie musial byc ograniczony. Tak czy
                                                    inaczej. Mozna tez wprowadzic zaporowa oplate za wjazd do
                                                    srodmiescia. To sa szczegoly. Wazna jest idea, a ona jest taka, ze
                                                    jesli mamy w Warszawie 1+ samochod na rodzine, to sie one nie
                                                    pomieszcza w srodmiesciu...
                                                  • Gość: marti Re: Korek Dobra/Tamka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.12.07, 18:52
                                                    Przecież nie wjeżdżają one do tego centrum wszystkie na raz, na
                                                    hura. Słyszałeś o czymś takim jak rotacja? Jedni wjeżdżają, inni
                                                    załatwili juz swoje sprawy i wyjeżdżają. Jedni pracuja na dzień,
                                                    drudzy na popołudnie, a trzeci np. w ochronie - na noc. Wielu
                                                    przyjechałoby metrem np. z Pragi, Białołeki, Wawra , Anina, gdyby to
                                                    metro było. Jeszcze inni przyjechaliby tramwajem gdyby tramwaje
                                                    obsługiwały jakiekolwiek przedmiescia, zwłaszcza po prawej stronie
                                                    Wisły. Jeszcze inni wsiedliby w SKM z Wołomina, Radzymina, Zielonki
                                                    czy Babic. Gdyby takie SKM były a nie brudne, zasikane, opóżnione
                                                    mordownie. Samochody zostałyby w domu. Jeszcze inni przyjechaliby
                                                    rowerem gdyby były bezpieczne scieżki rowerowe. Jeszcze inni
                                                    wybraliby obwodnice z dzielnicy do dzielnicy i w ogóle nie ładowali
                                                    sie do centrum. Dałoby radę żyć. Podstawą cywilizacji liberalnych
                                                    Zachodu jest różnorodność, a nie ideologiczne zagarnianie
                                                    wszystkich, do jedynie słusznej komunikacji zbiorowej.
                                                  • Gość: Kagan Re: Korek Dobra/Tamka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.07, 22:41
                                                    Zauwaz, ze Polska nie nalezy do Zachodu. Zreszta Zachod sie
                                                    rozsypuje na naszych oczach, stad nie ma sensu go we wszystkim
                                                    nasladowac, a juz szczegolnie nie w rozwijaniu indywidualnej
                                                    motoryzacji. A co zlego stanu kolei i ogolnie publicznego
                                                    transportu: to wynik dzialan Balcerowicza i ski, ktorzy rozmyslnie
                                                    niszczyli polska kolej i publiczny transport w miastach. I nie
                                                    poniesli za to zadnych konsekwencji. A ja od dawna nawolywalem, aby
                                                    nie niszczyc kolei tylko dla tego, ze jest panstwowa, i aby nie
                                                    dopuszczac tylu prywatnych samochodow do Polski, zanim wybuduje sie
                                                    dla nich drogi i parkingi. Ale Blacerowicz albo nie do konca
                                                    rozumial to co robil, albo, co jest bardziej prawdopodobne, celowo
                                                    sabotowal transport publiczny w Polsce, aby mozna bylo w niej
                                                    sprzedac wiecej samochodow osobowych. To ta sama strategia, ktora w
                                                    USA zniszczyla pasazerski transport kolejowy i transport publiczny w
                                                    miastach. Znow w Polsce prywata jest gora, i znow nas czekaja w
                                                    zwiazku z tym kolejne rozbiory... :(
                                                  • blinski Re: Korek Dobra/Tamka 27.12.07, 12:46
                                                    niezły z ciebie lunatyk, kagan:) mimo, że niektóre idee są słuszne.
                                                  • mrzorba Re: Korek Dobra/Tamka 27.12.07, 17:15
                                                    Na ksiezyc sie nie wybieram. Wole Warszawe! ;)
                                    • blinski Re: Korek Dobra/Tamka 25.12.07, 11:59
                                      wiesz kagan, chodzi tutaj o to, że można by dosłownie wszystko podciągnąć pod kwestie bezpieczeństwa, i mimo że żadna niebezpieczna sytuacja nie miała miejsca, tłumaczyc to prewencją. np. można pozabierać z ulic wszystkie kosze na śmieci, ponieważ bombę mogą w nich podłożyć terroryści; wyciąć wszystkie krzaki, ponieważ mogą się w nich chować gwałciciele; ze sklepów i lokali publicznych wymontować drzwi, ponieważ jakiś niewidomy mógłby na nie wpaść i rozbić sobie nos. dosłownie wszystko dookoła nas może być niebezpieczne, chodzi jedynie o PRAWDOPODOBIEŃSTWO zajścia niebezpiecznej sytuacji.
                                      oczywiście, można w ogóle zrzucić maskę, tak jak to zrobił mój mistrz michał borowski będąc naczelnym architektem miejskim (czy jak to się zwie), i w ogóle nie ściemniać że chodzi o bezpieczeństwo - przyznać jasno, że chcemy utrudnić życie samochodom i o nic więcej nam nie chodzi, likwidując ronda albo obstawiając je piętnastoma parami świateł, zasypując przejścia podziemne, ustanawiając skrzyżowania na drogach szybkiego ruchu celowo pomijając możliwosć budowy estakad.
                                      możemy tylko zacierać rączki, jak to zrobiliśmy brzydkim blachosmrodom na złość. tyle że w tych w ten sposób wytworzonych korkach stoją także autobusy. a w wielu miejscach, łącznie z tamką i dobrą, matra ni tramwajów nie ma, więc co radzisz mistrzu? może rower, kiedy brak tam również ścieżki rowerowej i trzeba by się również rowerem przeciskać w korkach?
                                      nie lubię demagogów, zarówno tych którzy chcieliby przerobić samochody na żyletki, jak i tych którzy najchętniej podjeżdżaliby samochodem pod własne łózko.
                                      • Gość: Kagan Re: Korek Dobra/Tamka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.07, 13:39
                                        Nie jestem demagogiem a realista. Kierowcy chieli by aby przerobic
                                        chodniki, trawniki, tory tramwajowe, kolejowe a nawet tunele metra
                                        itp. na jezdnie, puscic srodkiem miasta autostrady i wszedzie w
                                        srodmiesciu pourzadzac wielkie parkingi, tyle ze wtedy
                                        zniszczylibysmy miasto... Zachod Europy to przerabial juz wiele lat
                                        temu. Nawet w Korei (Pld.) likwiduja dzis autostrady w centrach
                                        miast i przerabiaja je z powrotem na parki a nie na parki na
                                        parkingi. A ty bys chcial zrobic z centrum Warszawy jeden wielki
                                        parking z autostradowymi dojazadami, skrzyzowaniami wielopoziomowymi
                                        itd. Zastanowiles sie, ile by to kosztowalo? Nie tylko sama budowa,
                                        ale ile stracilibysmy parkow, chodnikow a nawet zabytkow?
                                        I co do prewencji - dla mnie zycie ludzkie jest najwyzsza wartoscia.
                                        Ale jak widac nie dla wiekszosci tu piszacych. Poswiecilibyscie
                                        ludzi dla przyspieszenia ruchu samochodow... :( A miasto jest dla
                                        ludzi a nie dla smochodow i po centrach miast nie powinny jezdzic
                                        samochody osobowe, bo tam po prostu nie ma dla nich miejsca!
                                        • pawell_o Re: Korek Dobra/Tamka 25.12.07, 13:56
                                          Lobby samochodowe cicho dodaje, że można ograniczyć ruch w Śródmieściu po
                                          wybudowaniu obwodnic...
                                          Tak, tylko obwodnica śródmiejska istnieje w wystarczającej części by
                                          przynajmniej wprowadzić opłatę za wjazd wewnątrz tej obwodnicy. Tymczasem w
                                          Warszawie nadal planuje się budowę nowych i poszerzane dróg do Centrum np.
                                          - Poszerzenie Prostej z wyburzeniem części zabytkowej fabryki Norblina,
                                          - Poszerzenie Andersa z wycinką okolicznych drzew,
                                          - Budowa tunelu na przedłużenie Trasy Świętokrzyskiej.

                                          Gdzie tu logika, gdzie zgodność ze Stadium? Nie muszę chyba wspominać do czego
                                          prowadzi takie postępowanie...
                                          • Gość: bolo Re: Korek Dobra/Tamka IP: *.chello.pl 25.12.07, 14:25
                                            > Tak, tylko obwodnica śródmiejska istnieje w wystarczającej części by
                                            > przynajmniej wprowadzić opłatę za wjazd wewnątrz tej obwodnicy.
                                            Gdzie, gdzie ta obwodnica??
                                            ymczasem w
                                            > Warszawie nadal planuje się budowę nowych i poszerzane dróg do Centrum np.
                                            > - Poszerzenie Prostej z wyburzeniem części zabytkowej fabryki Norblina,
                                            > - Poszerzenie Andersa z wycinką okolicznych drzew,
                                            > - Budowa tunelu na przedłużenie Trasy Świętokrzyskiej.
                                            Te ulice SĄ w Centrum więc nie mogą jednocześnie PROWADZIĆ do Centrum.
                                            Zielonemu Mazowszu jak zwykle brak podstawowej wiedzy i kompetencji.
                                            Zapraszam na stronę SISKOM, gdzie można uzupełnić braki: siskom.waw.pl/
                                            > Gdzie tu logika, gdzie zgodność ze Stadium?
                                            No gdzie ta niezgodność ze Studium, no gdzie - ale konkretnie?
                                          • Gość: Kagan Re: Korek Dobra/Tamka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.07, 16:39
                                            Akurat te odcinki ulic trzeba poszerzyc. Podobnie jak wybudowac
                                            druga jezdnie ul. Broniewskiego. Ale nic wiecej w centrum i jego
                                            okolicach. Obwodnice sa oczywiscie potrzebne, tyle, ze powinny byc
                                            conajmniej 3:
                                            1. Wewnetrzna (dwujezdniowa, skrzyzowania tylko czesciowo
                                            bezkolizyjne) dookola scislego srodmiescia, aby usunac z niego
                                            wszelaki ruch tranzytowy, nawet miedzy dzielnicami.
                                            2. Dookola obszaru zwartej zabudowy (standard drogi szybkiego ruchu)
                                            dla usuniecia z niego ruchu tranzytowego miedzy miejscowosciami
                                            podmiejskimi i zewnetrznymi dzielnicami.
                                            3. Zewnetrzna (autostradowa) po granicach Wielkiej Warszawy (mniej
                                            wiecej dawne woj. warszawskie z czasow Gierka) dla ruchu
                                            dlugodystansowego.
                                            A poza tym TIRY na TORY!
                                        • blinski Re: Korek Dobra/Tamka 26.12.07, 00:46

                                          czekaj czekaj, ty odpowiadałeś mi, czy komu? bo ja tu nie widzę nawet krztyny odniesienia się do tego o czym pisałem, czyli prawdopodobieństwa.
                                          jak najbardzije chciałbym, żeby wiele ulic w centrum było wyłączonych z ruchu, a parkingi tylko podziemne, by nie zawłaszczały powierzchni miasta. ale czemu przy tym jezdnie, które jednak jakieś tak czy inaczej - temu chyba nie zaprzeczysz - w mieście muszą być, nie mają być dobrze udrożnione? zielone strzałki, ronda bez świateł, estakady, kładki naziemne i przejścia podziemne - jestem jak najbardziej za.
                                          bardzo odpowiada mi rozwiązanie frankfurckie - miejskie przelotówki (tak, autostrady w środku miasta!) ukryte pod ziemią lub poprowadzone estakadami, tak że przez całe miasto można przejechać zatrzymując się najwyżej na trzech światłach. do tego wyłączone z ruchu uliczki w centrum, w którym nie uświadczysz korków, hałasów ani spalin. jak się chce to można.
                                          a z ciebie taki ekolog, który nie rozumie, że brak zielonych strzałek to korki, a korki to więcej spalin? nie wycieraj sobie buzi życiem ludzkim mówiąc o tak błahych sprawach, bo to jest już ten rodzaj demagogii, od którego cierpnie mi skóra.
                                          • Gość: Kagan Re: Korek Dobra/Tamka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.07, 12:51
                                            1. Zdjaesz sobie sprawe, ile kosztuje budowa tuneli dla samochodow
                                            pod miastem, na dodatek w standarcie autostrady czy chocby "tylko"
                                            drogi szybkiego ruchu, i jakie to jest zagrozenie dla srodowiska
                                            (gdzie i jak odprowadzisz np. spaliny) oraz wrecz zaproszenie dla
                                            terrorystow (jak sie chce byc wzorem Kwasa, Kaczorow i Tuska
                                            pomocnikiem neokolonialistow z US of A, to trzeba wiedziec, ze
                                            agresja ma swoja cene, ktora trzeba zaplacic, wczesniej czy
                                            pozniej)? I jesli juz budowac tunele pod miastem, to raczej dla
                                            metra i tramwajow, a nie dla samochodow. Metro i tramwaje nie
                                            wydzielaja spalin i przewioza tym samym tunelem o wiele wiecej osob.
                                            Tak wiec twoj pomysl budowy tunelow dla aut po miastem odpada ze
                                            wzgledow ekonomicznych, ekologicznych i bezpieczenstwa. Estakady zas
                                            odpadaja ze wzgledow estetycznych (o czym tez dalej).
                                            2. Podziemne przejscia - tez sa bardzo drogie, szczegolnie iz
                                            obecnie wymagaja wind, pilnowania (inaczej zamieniaja sie w slumsy
                                            pokryte tzw. graffitti i przyciagaja tzw. element). Stad mozna ich
                                            wybudowac tylko mocno ograniczona ilosc
                                            3. Jak sobie wyobrazasz estakade na starowka? O czym ty w ogole
                                            mowisz? Warszawa to miasto europejskie, a nie amerykanskie. Jesli
                                            tesknisz do autostrad w miescie, to twoje miejsce jest za Wielka
                                            Woda, a nie w Europie. W Europie sie juz takich tuneli i estakad nie
                                            buduje. Najlepszy przyklad to Londyn, gdzie juz w XX w. zarzucono
                                            pomysly budowy autostrad w srodmiesciu...
                                            4. Pora sie obudzic. Zyjemy w EUROPIE i w XXI wieku. Samochod
                                            osobowy w wielkich miastach, a szczegolnie ich centrach, to
                                            przezytek XX wieku. Zielone strzalki zadnego problemu nie rozwiaza,
                                            bo on jest o znacznie wiekszej skali niz to sobie moze wyobrazic
                                            przecietny warszawski kierowca, ktory wciaz mysli, ze mozna tanio i
                                            szybko uczycnic cud i zlikwidowac korki w srodmiesciu Warszawy. O
                                            naiwnosci,krotkowrocznosci i glupoto ludzka!
                                            5. I cokolwiek byc nie napisal, to uwazam, iz ZAPOBIEGANIE wypadkom
                                            to sprawa numer 1. I nie jestem zadnym ekologiem czy
                                            innym "zielonym", a zwyklym ekonomista m. in. od ekonomiki
                                            transportu. Niemniej ochrone srodowiska i zycia ludzkiego uwazam za
                                            bardzo wazne elementy otoczenia transportu...
                                            • blinski Re: Korek Dobra/Tamka 26.12.07, 13:48

                                              > 1. Zdjaesz sobie sprawe, ile kosztuje budowa tuneli dla samochodow
                                              > pod miastem, na dodatek w standarcie autostrady czy chocby "tylko"
                                              > drogi szybkiego ruchu, i jakie to jest zagrozenie dla srodowiska
                                              > (gdzie i jak odprowadzisz np. spaliny) oraz wrecz zaproszenie dla
                                              > terrorystow (jak sie chce byc wzorem Kwasa, Kaczorow i Tuska
                                              > pomocnikiem neokolonialistow z US of A, to trzeba wiedziec, ze
                                              > agresja ma swoja cene, ktora trzeba zaplacic, wczesniej czy
                                              > pozniej)?

                                              zdaję sobie sprawę, ile to kosztuje, ale nie możemy wciąż wykecać się kosztami, jeśli chcemy na serio coś zmienić (nie mówię tu akurat tylko i konkretnie o tunelach, ale o każdej większej inwestycji). zawsze można brać przykład z innych miast i krajów w kwestiach systemów finansowania, np. częśc kosztów pokrywana przez deweloperów zabudowujących tereny nad takimi tunelami (czy np. ogólno dostępnymi parkingami podziemnymi, które mi się marzą).
                                              dla środowiska zagrożeniem tunele? zastanawiam się, czy ty masz o czymś jakieś pojęcie, czy ot tak bezceremonialnie wysysasz sobie to z palca? spaliny zbierane są przecież w kolektorach, gdzie powietrze jest filtrowane i oczyszczone wypuszczane na zewnątrz. to mimo wszystko chyba bardziej realistyczne rozwiązanie niż drogi, gdzie spaliny uciekają bezpośrednio do atmosfery.
                                              widzę, że i terrorystów zaprzęgniesz gdy trzeba:) jeśli mieliby planować atak na polskę, to raczej na wieżowce, metro, dworce czy inne skupiska ludzi związane z komunikacją miejską. poza tym, po otwartych deklaracjach teraźniejszych rządzących nt. wycofania naszych wojsk z iraku, nie wiem co terroryści mieliby jeszcze osiągnąć.

                                              I jesli juz budowac tunele pod miastem, to raczej dla
                                              > metra i tramwajow, a nie dla samochodow. Metro i tramwaje nie
                                              > wydzielaja spalin i przewioza tym samym tunelem o wiele wiecej osob.

                                              a to także, oczywiście. ja też jestem za ograniczaniem w miastach transportu indywidualnego na rzecz zbiorowego.

                                              Estakady zas
                                              > odpadaja ze wzgledow estetycznych (o czym tez dalej).

                                              ja nie wiem co ty sobie wyobraziłeś, ale przecież nie chodziło mi o żadne wielopoziomowe węzły komunikacyjne, a mówiąc o przecinaniu środka miasta przez trasy, nie miałem na mysli samego centrum, lecz np. bezkolizyjne skrzyżowania z udziałem tuneli i estakad na trasie łazienkowskiej, wisłostradzie, alei KEN czy tym podobnych.

                                              2. Podziemne przejscia - tez sa bardzo drogie, szczegolnie iz
                                              > obecnie wymagaja wind, pilnowania (inaczej zamieniaja sie w slumsy
                                              > pokryte tzw. graffitti i przyciagaja tzw. element). Stad mozna ich
                                              > wybudowac tylko mocno ograniczona ilosc

                                              trzeba mieć po prostu głowę na karku, i myśleć. zamiast drogiej ochrony podlegających łatwej degradacji przejść, można by pomyśleć nad rozwiązaniem wielofunkcyjnym - w każdych przejścia byłyby kioski, sklepiki, miejsca do drobnego handlu. w ten sposób pozbylibyśmy się dodatkowo często paskudnych budek zaśmiecających skrzyżowania. sam zobacz, że te, w których obecnie istnieją lokale, są dużo bezpieczniejsze i lepiej utrzymane. te przejscia które teraz funkcjonują są stare, nieestetyczne i źle zaprojektowane, ale nikt nie powiedział że nowe musiałyby wyglądać tak samo.

                                              3. Jak sobie wyobrazasz estakade na starowka? O czym ty w ogole
                                              > mowisz? Warszawa to miasto europejskie, a nie amerykanskie. Jesli
                                              > tesknisz do autostrad w miescie, to twoje miejsce jest za Wielka
                                              > Woda, a nie w Europie. W Europie sie juz takich tuneli i estakad nie
                                              > buduje. Najlepszy przyklad to Londyn, gdzie juz w XX w. zarzucono
                                              > pomysly budowy autostrad w srodmiesciu...

                                              po pierwsze, ponosi cię wyobraźnia. po drugie, zapewniam cię, że powtarzanie w kółko tego samego nie uczyni cię mądrzejszym.

                                              > 4. Pora sie obudzic. Zyjemy w EUROPIE i w XXI wieku. Samochod
                                              > osobowy w wielkich miastach, a szczegolnie ich centrach, to
                                              > przezytek XX wieku. Zielone strzalki zadnego problemu nie rozwiaza,
                                              > bo on jest o znacznie wiekszej skali niz to sobie moze wyobrazic
                                              > przecietny warszawski kierowca, ktory wciaz mysli, ze mozna tanio i
                                              > szybko uczycnic cud i zlikwidowac korki w srodmiesciu Warszawy. O
                                              > naiwnosci,krotkowrocznosci i glupoto ludzka!

                                              zlikwidować korków się nie da, ale drobne zmiany mogą uczynić wiele. gdyby popracować nad samą organizacją ruchu, nawet bez przebudowywania, wiele by się zmieniło. strzałki nie tylko drażniają jednie, ale i przy zastosowaniu odpowiedniej sekwencji poprawiłyby i bezpieczeństwo.
                                              nawet jeśli również popieram wycofywanie ruchu samochodowego z centrów miast, to nie jestem głupi i wiem, że trzeba to robić stopniowo, oferując także jednocześnie coś w zamian. samo utrudnianie życia kierowcom jednocześnie nie robiąc nic innego wprowadza jedynie chaos.

                                              > 5. I cokolwiek byc nie napisal, to uwazam, iz ZAPOBIEGANIE wypadkom
                                              > to sprawa numer 1. I nie jestem zadnym ekologiem czy
                                              > innym "zielonym", a zwyklym ekonomista m. in. od ekonomiki
                                              > transportu. Niemniej ochrone srodowiska i zycia ludzkiego uwazam za
                                              > bardzo wazne elementy otoczenia transportu...

                                              ale o to chodzi, że to o czym mówisz, czyli usuwanie zielonej strzałki, wcale nie zapobiega wypadkom! to jedynie teoria wyssana z palca.
                                              • Gość: Kagan Re: Korek Dobra/Tamka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.07, 14:00
                                                Nie miejsce tu na wypisywanie dlugich manifestow. Niemniej: zielona
                                                strzalka tak naprawde niczego nie rozwiaze. Potrzebne sa rozwiazania
                                                SYSTEMOWE, a te, nie dosc ze sporo kosztuja, to potrzebuja
                                                prezydenta miasta z wizja, np. Starzynskiego czy Starynkiewicza, a
                                                nie umyslowo ograniczona, i na dodatek doszczetnie aroagancka i
                                                doszczetnie skorumpowana "bufetowa" HGW. Warszawa powinna przede
                                                wszystkim otrzymac z Niemiec odszkodowania za barbarzynskie
                                                zniszczenie przez SS i Wermacht naszej stolicy podczas II WS, a po
                                                drugie trzeba skonczyc w Warszawie i Polsce z ta parodia demokracji,
                                                i wprowadzic wreszcie kompetentne i sprawne rzady silnej reki, czyli
                                                oswieconego absolutyzmu, aby nie bylo tak jak dzis, ze
                                                niekompetencja, umyslowe ograniczenie, prywata i korupcja ludzi
                                                rzadzacych Warszawa i Polska stoja na drodze poprawy jakosci zycia
                                                Warszawianek i Warszawiakow w szczegolnoci a Polek i Polakow w
                                                ogolnosci!
                                                • blinski Re: Korek Dobra/Tamka 26.12.07, 19:41
                                                  > Nie miejsce tu na wypisywanie dlugich manifestow. Niemniej: zielona
                                                  > strzalka tak naprawde niczego nie rozwiaze.

                                                  gadał dziad do obrazu. nie wiem czy pamiętasz, ale w wielu miejscach, w tym najjaskrawszy przykład to tamka/dobra, przez usunięciem zielonej strzałki ruch był znacznie płynniejszy. a więc owszem, zielona strzałka da WIELE.

                                                  potrzebuja
                                                  > prezydenta miasta z wizja, np. Starzynskiego czy Starynkiewicza,

                                                  czekaj tatka latka.

                                                  a
                                                  > nie umyslowo ograniczona, i na dodatek doszczetnie aroagancka i
                                                  > doszczetnie skorumpowana "bufetowa" HGW.

                                                  jak na razie nie mam do niej jakichś specjalnych zastrzeżeń, nie jest jakimś super prezydentem ale w miarę poprawnym.

                                                  arszawa powinna przede
                                                  > wszystkim otrzymac z Niemiec odszkodowania za barbarzynskie
                                                  > zniszczenie przez SS i Wermacht naszej stolicy podczas II WS, a po
                                                  > drugie trzeba skonczyc w Warszawie i Polsce z ta parodia demokracji,
                                                  > i wprowadzic wreszcie kompetentne i sprawne rzady silnej reki, czyli
                                                  > oswieconego absolutyzmu, aby nie bylo tak jak dzis, ze
                                                  > niekompetencja, umyslowe ograniczenie, prywata i korupcja ludzi
                                                  > rzadzacych Warszawa i Polska stoja na drodze poprawy jakosci zycia
                                                  > Warszawianek i Warszawiakow w szczegolnoci a Polek i Polakow w
                                                  > ogolnosci!

                                                  ojej, nie wiedziałem z kim rozmawiam. chyba jednak nie ma co, niebezpieczny jesteś:D
                                                  • Gość: Kagan Re: Korek Dobra/Tamka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.07, 22:53
                                                    1. Jakie masz dowody na to, ze ta strzalka usprawniala ruch, poza
                                                    swoimi, calkowicie niesystematycznymi i niereprezentatywnymi
                                                    obserwacjami?
                                                    2. Uwazasz, ze bufetowa HGW jest lepsza niz Starzynski czy
                                                    Starynkiewicz?
                                                    3. Uwazasz, ze nie nalezy sie nam zadne odszkodowanie od Niemcow za
                                                    barbarzynskie zniszczenie Warszawy?
                                                  • blinski Re: Korek Dobra/Tamka 27.12.07, 12:42
                                                    > 1. Jakie masz dowody na to, ze ta strzalka usprawniala ruch, poza
                                                    > swoimi, calkowicie niesystematycznymi i niereprezentatywnymi
                                                    > obserwacjami?

                                                    ależ ja właśnie wypowiadałem się jedynie na podstawie własnych doświadczeń. nie predestynuję do miana jakiejś skarbnicy wiedzy wszelakiej. mogę powiedzieć jedynie, że dosyć systematycznych, gdyż jeżdżę tamką 155, 160 lub 506 prawie codziennie.
                                                    a moze ty masz jakieś dowody oprócz własnych obserwacji, że tak nie jest?

                                                    > 2. Uwazasz, ze bufetowa HGW jest lepsza niz Starzynski czy
                                                    > Starynkiewicz?

                                                    człowieku, o czym ty mówisz. jak ty wszystkich chcesz porównywać do starzyńskiego, to jedyne co mogłbym ci poradzić, to zainwestowanie w wehikuł czasu. jakie czasy, tacy ludzie.

                                                    > 3. Uwazasz, ze nie nalezy sie nam zadne odszkodowanie od Niemcow za
                                                    > barbarzynskie zniszczenie Warszawy?

                                                    nie wiem w jakim świecie żyjesz ty, ale ja żyję w takim, gdzie ludzie zdają sobie sprawę z tego, że to co osobiście sobie uważają znaczy tyle co nic. ja mogę uważać, że od szwedów za potop należy nam się pół królestwa i księżniczka w bonusie, i co z tego?
                                                  • mrzorba Re: Korek Dobra/Tamka 27.12.07, 17:14
                                                    1. Czyli, ze nie masz zadnych dowodow poza wlasnymi,
                                                    niereprezentatywnymi obserwacjami...
                                                    2. Dzis tez sie zdarzaja mezowie stanu, np. Chavez w Wenezueli. Ja
                                                    mierze wysoko, i uwazam, byle babsko z "doktoratem" z teologii i na
                                                    dodatek doszczetnie skorumpowane, nie ma najmniejszych kwalifikacji
                                                    na prezydenture Warszawy!
                                                    3. Potop to bylo co innego - zwyczajna wojna z XVII wieku, jakich
                                                    pelna byla wtedy Europa. A barbarzynskie zniszczenie Warszawy to
                                                    byla zbrodnia wojenna, ktora sie nie przedawnia, i za ktora Niemcy
                                                    powinni wreszcie poniesc pelne konsekwencje!
                                                  • Gość: marti Re: Korek Dobra/Tamka IP: 83.238.162.* 27.12.07, 20:06
                                                    No nieźle się rozwija, kolesie zaczeli o odszkodowaniach
                                                    hitlerowskich i Potopie...
                                                    Z kabanem czy tam z kaganem rzeczywiscie nie ma co rozmawiać. Gostek
                                                    jest nawiedzony: marzy o rządach silnej ręki, bredzi cos o upadku
                                                    komunikacji w USA i o upadku całego Zachodu, a na dodatek powtarza
                                                    jak stara, zepsuta katarynka, że wszystkiemu winnien jest
                                                    Balcerowicz. Z takimi kwalifikacjami śmiało możesz startować w
                                                    szeregi Samoobrony, LPR albo PIS-u, powinni przyjąć cię z otwartymi
                                                    ramionami choć koninktura już trochę nie ta.
                                                    O przydatności zielonych strzałek świadczą najlepiej te dziesiątki
                                                    zapchanych niepotrzebnie skrzyżowań w Stolicy, które kiedyś były
                                                    przejezdne, a po zdjęciu strzałek jakoś dziwnie się korkują. Na
                                                    wielu z nich cierpią też nawet samochody jadące z pasa na wprost, bo
                                                    blokowane są przez stojących na pasie do skrętu w prawo, a ci z
                                                    kolei modlą się o nieistniejącą strzałkę. Juz nawet sama policja
                                                    drogowa wnioskuje o przywrócenie w Stolicy tych pieprzonych
                                                    strzałek, w celu upłynnienia ruchu. No chyba, że drogówka też nie ma
                                                    wg. kolegi kabana pojęcia o ruchu drogowym albo może steruje nią...
                                                    Balcerowicz. Albo inni "szatani są tam czynni", że zacytuje
                                                    wybitnego klasyka.
                                                  • Gość: Kagan Re: Korek Dobra/Tamka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.07, 20:31
                                                    1. Byles kiedys w USA? Gdybys byl, to bys wiedzial, ze transport w
                                                    USA jest najbardziej energochlonny (i to w skali swiatowej) i ze w
                                                    USA ponad 50% obszaru misat zajmuja drogi i parkingi. Upadek
                                                    publicznego transportu w USA to fakt, a z faktami sie nie dyskutuje.
                                                    2. Konkurencyjnosc gospodarki zalezy glownie od infrastruktury, w
                                                    tym szczegolnie infrstruktury transportu (p. np. model M. Portera).
                                                    Balcerowicz nie mial i dalej nie ma pojecia o gospodarce, bo co moze
                                                    o niej wiedziec b. wykladowca bolszewickiej politekonomii socjalizmu
                                                    na b. Wyzszej Szkole Nauk Spolecznych przy b. KC PZPR?
                                                    3. Drogowka nie ma oczywiscie pojecia o ruchu drogowym. Oni
                                                    interesuja sie tylko robieniem zasadzek na kierowcow, a nie
                                                    rozladowywaniem korkow. Wszystkich darmozjadow z drogowki wygonilbym
                                                    z biur na skrzyzowania w godzinach szczytu, ale po uprzednim
                                                    przeszkoleniu, bo na razie to jedyne co oni umieja to brac lapowki i
                                                    wystawiac mandaty... :(
                                                  • blinski Re: Korek Dobra/Tamka 28.12.07, 11:46
                                                    a mama zawsze mówiła: 'nie karm trolla'.. już nie będę, mamo.
                                                    :)
                                                  • mrzorba Re: Korek Dobra/Tamka 28.12.07, 12:01
                                                    Ko tu jest trollem? Raczej ci, co z uporem godnym lepszej sprawy
                                                    widza te zielone strzalki jako panaceum na wszelakie problemy z
                                                    ruchem samochodow w Warszawie... I czy Mama ma zawsze racje?
                                                    Przeciez ona reprezentuje PRZESZLOSC!
                                                  • blinski Re: Korek Dobra/Tamka 28.12.07, 15:59
                                                    mama woli teraźniejszośc od przeszłości, dlatego bardziej martwią ją forumowe trolle niż brak odszkodowania od niemców.
                                                  • Gość: Kagan Re: Korek Dobra/Tamka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.07, 16:40
                                                    Jak woli terazniejszosc, to czemu woli zyc w biedzie niz z naleznych
                                                    jej odszkodowan od Niemiec?
                                                  • blinski Re: Korek Dobra/Tamka 28.12.07, 20:07
                                                    a to istnieje taki wybór - dostać odszkodowanie albo nie? moje mama nic o tym nie wie, ja zresztą też nie.
                                                  • Gość: Kagan Re: Korek Dobra/Tamka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.07, 23:52
                                                    Na 100% to oszkodowanie nam sie nalezy, tyle, ze musimy o nie
                                                    wystapic sami, bo na tzw. polski rzad nie mozemy liczyc - oni sluza
                                                    obcym interesom, i np. chca terza wysylac wiecej polskich zolnierzy
                                                    w celu dopomozenia USA w okupacji Afganistanu. Stad nie maja czasu
                                                    na zajecie sie sprawami Polski i Polakow...
                                                  • blinski Re: Korek Dobra/Tamka 29.12.07, 03:01
                                                    dobra - najadł się, idziemy spać.
                                                  • Gość: Kagan Re: Korek Dobra/Tamka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.07, 14:54
                                                    Kogo karmisz?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka