Gość: doradca
IP: *.acn.waw.pl
10.08.03, 21:22
Oczywiscie to wina SNDM, ze Widzew gral sabo. Oczywiscie to
wina SNDM, ze zamiast przegrac 0:2 udalo sie wtwiezc z Lodzi
remis, ktory w ostatecznym rozrachunku moze byc bardzo cenna
zdobycza. Co do meczu z Wisla to sprawa wyglada prosto. Jezeli
SNDM przegra to nikt nie bedzie poza mna mial do nich pretensji
o porazke. Dlaczego bede mial pretensje?? Otoz Wisla przegrala
z II ligowa Arka Gdynia 2:0. SNDM wystepuje o klase wyzej niz
Arka. Ponadto koniecznie trzeba wylaczyc (ale w sportowej
walce) Szymkowiaka bo jest w wysokiej formie. Jezeli na dodatek
Zurawski nie bedzie mial zbyt wielu okazji to dlaczego SNDM ma
stac w tym meczu na straconej pozycji. Niech wygra lepszy.