Gość: OldBruno
IP: *.glfd.cable.ntl.com
20.03.08, 10:27
"Tam schodzą się i przeplatają gigantyczne pęki kabli, niektóre grubości ramienia. Później giną w ścianach. Jak tłumaczą specjaliści, tam poza zasięgiem wzroku prąd o superwysokim napięciu jest przekształcany na "łagodniejszy"."
U kogo pani Kłodecka uczyła się fizyki?