Gość: Biel@nin
IP: *.acn.waw.pl
21.05.08, 04:50
Drogi Panie Jerzy,
Hala Marymoncka 'od zawsze' napawała mnie odrazą, od swej estetyki zewnętrznej
począwszy. Przejście podziemne obok niech kojarzy mi się z odwiecznym
bałaganem, dzikim handlem i wykończeniem z epoki środkowo-późnego peerelu.
Co tutaj zachowywać i ratować? A rozwalić to dokładnie tak, jak rozwalono
stację benzynową CPN nieopodal!