Dodaj do ulubionych

Grób, którego nie było w ewidencji

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.08, 23:29
Tak to miejsce ma służyć żywym ale jak dokonuje się tego typu prac
to sprawdzić należy każdą możliwość. Pewnie nie byłoby uznane za
profanację grobu przeniesienie zwłok w asyście członków rodziny i
duchowego odpowiedniego wyznania. Tak to się odbywa w cywilizowany
sposób. Rodziny mogą czuć się z tym żle. Jest w końcu sacrum.
Niestety jest i profanum. Urzędnicy do tego rżną głupa. A jest
sprawą oczywistą, że chcieli przystosować ten teren do sprzedaży.
Obserwuj wątek
    • maciej48 Jacy duchowni? 14.10.08, 09:23
      wszystko dobrze tylko obawiam się, że duchowni "wyznania AL" to w
      Moskwie razydują, ale zawsze mozna ich zaprosić na internacjonalne
      nabożeństwo .
      • Gość: Włochowianka Re: Jacy duchowni? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.08, 22:23
        Widać, że jesteś bardzo, bardzo młody "macieju48", bo nie masz pojęcia o czasach
        wojny.
        Czy sądzisz, że AK i AL robiły jakieś oficjalne "rekrutacje"???
        Że młodzi ludzie mogli sobie wybrać formację, która im bardziej odpowiadała???

        To się wszystko działo w podziemiu, w konspiracji, gdzie trafiłeś, tak byłeś - a
        walczyć z Niemcami można było tak samo w AL jak w AK!
        • Gość: ucho Re: Jacy duchowni? IP: *.chello.pl 25.10.08, 01:39
          Akurat to był grób członków sztabu warszawskiego AL, więc sądzę, że jednak
          wiedzieli w jakiej formacji służą.
    • Gość: Jan Grób, którego nie było w ewidencji IP: 195.8.217.* 14.10.08, 10:34
      Jakby tam był grób kogos z AK - to z pewnością by to tak się nie
      odbyło. Smutne to, że nawet umarłych się dzieli na "swoich"
      i "obcych"...
    • Gość: Pablo10001 Grób, którego nie było w ewidencji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.08, 01:01
      Niestety, o tym ggrobie wiedzieli wszyscy warszawiacy (nie ci
      flancowani tylko ci utożsamiający się z tym miastem) oraz ci co
      interesują się Powstaniem Warszawskim. Sam nie jestem z W-wy ale
      troche interesuję sie tematem grobownictwa wojennego na Mazowszu i
      nie miałem najmniejszego problemu z dotarciem do informacji (oraz
      jej weryfikacją) że tu spoczywa 5 oficerów AL poległych w czasie
      Powstania Warszawskiego. Niestety cała ta sprawa swiadczy przrede
      wszystkim o tym że jakosć kadr w ratuszu jest delikadnie
      mówiąc "srednia". Tak będzie zawsze gdy na stanowiskach będą osoby,
      którycch interesuje tylko odpracowanie 8 godzin, najlepiej bez
      jakiego kolwiek osobistego zaangazowania ze swojej strony. Każdy
      urzędnik pracujący dla jakiegos miasta czy gminy powinien mieć o
      niej pewien zasób wiedzy typu: co, gdzie, kiedy, dlaczego... (z
      zakresu historii i dziedzictwa kultuowego też). To co się stało na
      Skwerze Hoovera to bezczelne zbeszczeszczenie szczątków żołnierzy,
      którym należy się opieka i szacunek ze strony żyjących. Zostali oni
      pochowani w tym miejscu, ponieważ niedaleko od niego zgineli.
      Ponadto mogiła ta miała być swoistą pamiatką i miejscem pamięci
      narodowej odnoszącym się do krwawych dni Powstania Warszawskiego.
      Uważam że mogiła ta powinna zostać przywrócona do stanu poprzedniego
      a szczątki zołnierzy ponownie w niej z honorami złozone. Winni
      zaniedbań (z panią drektor ZTP i z urzędniczką na czele) przykładnie
      ukarani. Domagajmy się przywrócenia mogiły do stanu pierwotnego jako
      pamiatki historycznej łącznie z ponownym pochówkiem żołnierzy w tym
      miejscu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka