Powrót Ferdynanda Ruszczyca

IP: 195.117.227.* 23.10.08, 09:06
No oczywiście wg pana Merty powinny być ogłoszone konkursy, które
wygrają oczywiście ludzie pana Merty.
    • tacx Re: Powrót Ferdynanda Ruszczyca 23.10.08, 10:29
      wikipedia - Tomasz Merta (ur. 7 listopada 1965 w Legnicy) – polski urzędnik
      państwowy, historyk myśli politycznej, publicysta, od 2005 podsekretarz stanu w
      Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Generalny Konserwator Zabytków.

      Ukończył studia w zakresie filologii polskiej na Wydziale Polonistyki
      Uniwersytetu Warszawskiego, studia podyplomowe Szkoły Nauk Społecznych przy
      Instytucie Filozofii i Socjologii Polskiej Akademii Nauk oraz doktoranckie na
      Wydziale Stosowanych Nauk Społecznych UW.
      ----
      Chciałbym zadać pytanie ? Jakie ma ten Pan kompetencje do sprawowania tego
      urzędu? I co osoba która o konserwacji, konserwatorstwie a zwłaszcza zabytkach
      nie ma teoretycznie teoretycznie zielonego pojęcia robi na tym stanowisku? To
      chyba generalna i powszechnie stosowana zasada że urzędy konserwatorów okupowane
      są przez architektów, polityków, archeologów, filologów a ludzi którzy są w
      stanie odróznić filakterię od bordiury upycha się w pracy w której po prostu sie
      marnują.
      Zdaje sie poszło odgórne przykazanie do odstrzału niektórych konserwatorów bo i
      w innych miastach w tych urzędach jest gorąco. Poza tym jak się spojrzy ilu
      konserwatorów ma pozakładane sprawy w sądach to można dojść do wniosku że na
      stanowiska trafiają osoby których jedyną misją jest robienie przekrętów w
      dziedzinie w której organa kontroli wiedzę mają nikłą. To oczywiście nie tyczy
      sie do F. Ruszczyca którego cenie w sumie, ale do tych wszystkich którzy prosto
      z urzędów konserwatorskich trafiają na sądowe ławy a takich postaci jest
      naprawdę wiele.
    • Gość: muzeum Powrót Ferdynanda Ruszczyca IP: 212.160.172.* 23.10.08, 10:45
      czy to oznacza, ze pan wojewoda czysci przedpole dla kolegow dewlwoperow, ktorym
      pani konserwator zawadzala? czy to znaczy, ze pan ferdek uwolni deweloperow od
      stresu, jakim jest koniecznosc liczenia sie z urzedem konserwatora? jak ktos,
      komu zarzucono "niegospodarnosc" w MNW moze awansowac na tak wysokie stanowisko?
      czemu stanowisko to, obarczone z gory koniecznoscia spotykania sie na codzien z
      tzw. propozycjami korzysci majatkowych w zamian za przychylna opinie w sprawie
      wyburzenia jakiegos cennego obiektu (czyt. zabytku) przekazywane jest w rece
      czlowieka, ktorego wywalono z MNW za "niegospodarnosc" ??? czy dziennikarze moga
      dociec sedna sprawy a nie pisac tak, by przypadkiem komus nie zrobic kuku?

    • Gość: kita Re: Powrót Ferdynanda Ruszczyca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.08, 10:48
      Więc Twoim zdaniem lepiej nie ogłaszać konkursu, tylko robić wolną
      amerykankę...JA tam wiem jedno, że konserwatorem zabytków powinna
      być osoba o wzorowej i nienagannej wzgledem prawa postawie...
    • Gość: pawel Powrót Ferdynanda Ruszczyca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.08, 11:21
      Moi mili, każdy wie, że stanowiska są rozdawanane w zależności od
      rządzącej opcji politycznej, ale żeby robić ze społeczeństwa takich
      totalnych idiotów...PAn wojewoda nic nie wie o tym, jakoby
      zaoferował jakąkolwiek posadę p. Ruszczycowi "zmian nie będzie", ale
      p. Ruszczyc o rozmowie z wojewodą wie i nawet ma plany co do
      zagospodarowania urzędem...O co tu chodzi??????Przecież ten artykuł
      jest skierowany nie przeciwko Jezierskiej, ale przeciwko
      Wojewodzie...
      • int50 Re: Powrót Ferdynanda Ruszczyca 23.10.08, 17:33
        ---jeśli przeciwko wojewodzie, to słusznie, bo zachodzi podejrzenie, że wojewoda poddaje się naciskom deweloperów (lub nie rozumie sytuacji), którzy stanowią - jak wszyscy wiedzą - państwo w państwie. Mamy do czynienia z wyjątkowo prymitywnym naciskiem tego środowiska, mniemam, że boją się pani konserwator. Czegóż tu się bać ze strony tej tak delikatnej i mądrej kobiety? Jest odpowiedź: ona chronić chce resztki dziedzictwa kulturowego i przyrody w postaci parków kulturowych (Konstancin, Zalesie, Podkowa, Milanówek) - miast okalających Warszawę. A tereny będą nie do ugryzienia przez agencje nieruchomości, itp. Po prostu stanowi przeszkodę na ich drodze do pieniędzy. W tym sęk.
    • Gość: prawnik Brawo, Panie Ferdynandzie, powinni pana zamknąć IP: 212.180.248.* 23.10.08, 21:22
      Chodzi o to, żeby Ruszczyc mógł powtórzyć "sukces" z Muzeum
      Narodowego, tylko na większą skalę. Zostawił MNW zruinowane,
      zadłużone i śmie ubiegać się o stanowisko Konserwatora
      Wojewódzkiego. Poprzednio wpychał się do Instytutu Chopinowskiego,
      ale nie udało się. Dlaczego Ruszczyc nie odpowiada przed sądem za
      nadużycia finansowe w MNW. Dlaczego jego klika w najlepsze trzęsie
      tą instytucją. Wystarczy zobaczyć wyniki kontroli MNW 2007 i
      wcześniejsze. Gdzie jest prokurator?
      • Gość: nie prawnik Re: Brawo, Panie Ferdynandzie, powinni pana zamkn IP: 195.245.213.* 24.10.08, 17:48
        Skoro Pan, Pani podpisuje się tak jak się podpisuje to proszę o odpowiedź: skoro
        te zarzuty są tak straszne i potwierdzone to pytam: gdzie jest prokurator? Nie
        ma? To może te zarzuty są nadmuchane, tendencyjne i nieprawdziwe. Nadużycia
        finansowe??? DOWODY!!! Muzeum zruinowane??? to może Pan, Pani widzę, że
        zorientowany (a) w temacie załatwi w ministerstwie od lat pożądaną dotację na
        remont czy rozbudowę MN. Wyniki kontroli w MN?? chcę je zobaczyć! dość czczej
        gadaniny sfrustrowanych urzędników niższego szczebla.
    • Gość: Jarek Powrót Ferdynanda Ruszczyca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.08, 21:39
      Witam,

      Jak czyta się różne wypowiedzi na forum, to nóż się w kieszeni
      otwiera! Kolego/koleżanko „muzeum” – czego ma dowodzić zdanie, iż
      komuś zarzucono „niegospodarność”? Zarzucać można różne rzeczy
      różnym ludziom, zwłaszcza tym na eksponowanych stanowiskach.
      Demokracja polega jednak na tym, iż winę trzeba udowodnić, a nie na
      odwrót - udowodnić niewinność! Jeśli popatrzymy na okres
      dyrektorowania w MNW pana F. Ruszczyca, to trzeba jasno i wyraźnie
      stwierdzić, że był to najlepszy w okresie powojennym dyrektor tej
      instytucji! Wliczając w to także okres dyrektorowania prof. S.
      Lornentza, który pewne rzeczy załatwiał „na gębę”, albo w ogóle
      niewłaściwie i z powodu takiego, a nie innego modus operandi sprawy
      pozostają nierozstrzygnięte do dziś, jak np. sprawa podziału
      muzealiów między MNW a Muzeum Łazienki Królewskie. Za F. Ruszczyca
      Muzeum Narodowe miało plan i program na klika lat. Były ciekawe
      wystawy – „hity” oraz znakomite pozostałe wystawy. Wystaw było 16 –
      17 rocznie! Aż przyjemnie było przychodzić do gmachu MNW. A teraz?
      Co się dzieje w Muzeum? Jest plan wystaw na najbliższe lata? Z tego
      co wiem, to nie ma nawet planu wystaw na najbliższy rok. A co na to
      przewodniczący Rady Powierniczej MNW – prof. Jack Lhoman? „This is
      good question”! „Grzech pierworodny” „wymyślonego” przez pewną osobę
      prof. Jacka Lhomana, a zaakceptowanego przez „zdrój kultury
      wszelakiej” pana ministra B. Zdrojewskiego, polega na tym, iż jest
      on dyrektorem MUZEUM HISTORYCZNEGO (director Museum of London), A
      NIE ARTYSTYCZNEGO i jak dał świadectwo swoim artykułem zamieszczonym
      w czerwcowym numerze „Spotkań z zabytkami”, zupełnie nie rozumie
      materii muzeów artystycznych.
      I jeszcze jedno – decyzja o odwołaniu F. Ruszczyca była nie
      merytoryczna, a polityczna. Pan Ujazdowski, „piastujący” wówczas
      funkcję ministra kultury (naprawdę nic nie zrobił, a wiele spraw
      zaniedbał) nie mógł darować dyrektorowi MNW, że ten nie sympatyzuje
      z PIS-em.
      Pan F. R. jest historykiem sztuki i znakomitym organizatorem. I na
      pewno nie da się wymanewrować jakiemukolwiek developerowi.
      Ja osobiście trochę żałuję, że w dobie poważnego kryzysu
      warszawskiego muzealnictwa (wystarczy popatrzeć co się dzieje np. w
      MNW, Łazienkach, Muzeum Etnograficznym) pan F. R. nie będzie działał
      w muzealnictwie. Myślę, że byłby znakomitym dyrektorem np. Muzeum
      Łazienki Królewskie.
      • Gość: sprzątaczka Re: Powrót Ferdynanda Ruszczyca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.08, 22:22
        Bardzo było przyjemnie Panie Jarku z panem Rusczycem w muzeum
        zwłaszcza jak pili z kumplami w mundurach w muzeum po godzinach.
        Wstyd dla wszystkich, nawet dla zwykłych ludzi jak my.
      • Gość: int50 Re: Powrót Ferdynanda Ruszczyca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.08, 10:12
        Byc może Pan Ruszczyc jest świetny w swoim fachu, ale dziwi, że
        ogłasza program działania, wiedząc że Pani konserwator, ktora
        wygrala konkurs na to stanowisko, dalej je zajmuje? Czy to świadczy
        o etyce?
        • Gość: pawel Re: Powrót Ferdynanda Ruszczyca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.08, 10:59
          zwykłe draństwo...ciekawe jakby w wyborczej nagle pojawił się
          artykuł pan X będzie nowym wojewodą, zgodził się, choć stanowisko
          jest obsadzone. Ma nawet koncepcję co do funkcjonowania urzędu!!!
          Najwyraźniej obecny konserwator komuś przeszkadza...więc trzeba go
          usunąć!!! ale nie ma podstaw do usunięcia, to najpierw trzeba go
          zniszczyć psychicznie, a może zmięknie, może sam odejdzie!!! POLSKA
          WŁAŚNIE!!!!
          • Gość: prawnik bez komentarzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.08, 16:50
            64.233.183.104/search?
            q=cache:3j5MKoXUYqsJ:bip.mk.gov.pl/bip/document/%3FdocId%
            3D668+kontrole+muzeum+narodowe+w+warszawie&hl=pl&ct=clnk&cd=1&gl=pl

            Proszę wpisać w googl.pl kontrole muzeum narodowe w warszawie
            • Gość: ten sam co zwykle Re: bez komentarzy IP: *.aster.pl 29.10.08, 20:38
              interesująca lektura, lecz z tego co słyszałam to dyrektor został
              oczyszczony z zarzutów. to po pierwsze. Po drugie - ciekawe, że
              raport kontroli z 2006 roku pozostał bez konsekwencji dla dyrekcji,
              zaś odwołanie dyrektora nastąpiło 2 tygodnie przed wyborami 2007. I
              że główny oponetnt dyrektora jest z nadania Pisu i z wielkiego
              miłosierdzia PO pozostał w ministerstwie. A byłej wicedyrektor, o
              którą ponoć poszło, już dawno nie ma...
          • Gość: INT50 Re: Powrót Ferdynanda Ruszczyca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.08, 21:08
            Właśnie, gdyby tak ogłosić, że jest już kandydat na wojewodę, z
            programem. Ale nie postępujmy tak, tylko brońmy tej mądrej babki.
            Może chodzi o to bezprawne wyburzenie wspaniałego zabytku w
            Konstancinie, bo była oburzona, że stało się to pod osłoną namiotu?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja