Dodaj do ulubionych

Promieniowanie geopatyczne.

30.12.08, 13:02
Zostalo przeprowadzone przez postaci psychopatyczne.

""Okazuje się, że drogowcy warszawscy wezwali bioenergoterapeutę na trzy
bemowskie skrzyżowania i za instalację tzw. odgromników, które miały
neutralizować negatywną energię, zapłacili 2,6 tys. zł."

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6106578,Wladze_stolicy_uwierzyly_w_czarodziejskie_puszki.html

Ja nie rozumiem, jak mozna natchnienie od Boga krzyzowac z czarna magia?

Ale poprosze odgromniki na skrzyzowanie Samochodowej z Domaniewska :)
Obserwuj wątek
    • Gość: bolo Eeee, szukasz problemu :)) IP: *.centertel.pl 30.12.08, 13:21
      Najważniejsze, że KASA nie promieniuje ani geopatycznie, ani psychopatycznie,
      lecz jak najbardziej pozytywnie.
    • Gość: Ania Re: Promieniowanie geopatyczne. IP: *.aster.pl 30.12.08, 15:14
      Nie widzę w tym nic dziwnego, promieniowanie geopatyczne może mieć
      wpływ na nasze samopoczucie,np.cieki wodne. Może wpływać
      niekorzystnie na szeroko pojęte zdrowie: kłopoty z koncentracją,
      odczuwanie zmęczenia, niepokój, rozdrażnienie itp. Zlikwidować się
      go nie da, ale dobry radiesteta powinien umieć ustalić jego
      przebieg, a także w miarę możliwości zneutralizować jego negatywne
      oddziaływanie na człowieka.
      • warzaw_bike_killerz Re: Promieniowanie geopatyczne. 30.12.08, 16:15
        Masz racje, tylko ja robie albo figurki, albo makiety i wbijam szpilki.
        Uwazam, ze jest to skuteczniejsze i zgodne z naszym wyznaniem. Wiem, bo mi to
        sw. Gabriel objawil we snie.
        • Gość: kixx Re: Promieniowanie geopatyczne. IP: *.acn.waw.pl 30.12.08, 16:21
          wiecie dlaczego na mostach w ogole nie ma zderzen na skrzyzowaniach?
          bo z reguly sa nad ciekami wodnymi
          • Gość: he he he Re: Promieniowanie geopatyczne. IP: *.chello.pl 30.12.08, 17:44
            to juz lepiej puszczać głos bufetowej z megafonow żeby gołębie odstraszać
            • Gość: Ania Re: Promieniowanie geopatyczne. IP: *.aster.pl 30.12.08, 19:58
              He he he, popieram, tylko oby ten głos nie miał właściwości
              hipnotyzujących, bo śpiących za kierownicą nam nie potrzeba. I chyba
              nie o taki efekt chodzi.
          • Gość: Ania Re: Promieniowanie geopatyczne. IP: *.aster.pl 30.12.08, 19:53
            Kixx, nie musisz w to wierzyć, ja wierzę, że istnieje promieniowanie
            radiestezyjne, ponieważ ziemia nie jest z plastiku. Dlaczego miałaby
            nie żyć własnym życiem? Jest tworem biologicznym. Co do wypadków na
            moście, to "problemem" nie jest brak skrzyżowań - jak dowcipnie to
            zauważyłeś. Tam czasami są bliskie spotkania trzeciego stopnia z
            barierką. Zdecedowanie częściej je widzimy niż UFO.
            • jhbsk Re: Promieniowanie geopatyczne. 31.12.08, 09:53
              Sęk w tym, że urzędnicy nie powinni posługiwać się wiarą w niesprawdzalne
              żadnymi metodami "metody". Wszelkie istniejące promieniowanie jest mierzalne
              popytaj fizyków.
              • Gość: Ania Re: Promieniowanie geopatyczne. IP: *.aster.pl 31.12.08, 11:06
                Woda została stworzona jako jedna z pierwszych. Gdy są jakieś
                problemy z dostępem do niej odczuwa to nie tylko nasza planeta, ale
                także ludzie. To potężny element natury, dominujący zarówno na ziemi
                jak i w człowieku. Nadawanie jej małej roli w przyrodzie jest
                nieporozumieniem. Nie ma sensu nie doceniać siły wody w naturze,
                skoro ogólnie wiadomo, że jest inaczej. A co do wiary w cieki wodne,
                to:"Są rzeczy na ziemi, które się nie śniły filozofom". Nie muszę
                pytać fizyków, bo nie mam problemu z uwierzeniem, że woda ma ogromny
                wpływ na życie na ziemi, większy niż przypuszczamy i niż potrafimy
                to zrozumieć i docenić. Ten nasz świat, na którym żyjemy, naprawdę
                nie jest z papieru.
                • warzaw_bike_killerz Re: Promieniowanie geopatyczne. 31.12.08, 11:44
                  Prawda! Kiedys tylko Noe znal ta prawde, az cieki wodne wypelzly na powierzchnie...
                  • Gość: Ania Re: Promieniowanie geopatyczne. IP: *.aster.pl 31.12.08, 12:34
                    Noe miał problem z długo padającym deszczem, a nie z ciekami,
                    które "wypełzły" na powierzchnię.
                    • warzaw_bike_killerz Re: Promieniowanie geopatyczne. 31.12.08, 12:42
                      Gdyby nie deszcz, nie byloby piorunow! Mamy jawny dowod na promieniowanie
                      energia przez wode!
                      Woda swiecona tez emanuje energie.
                      "To see is to believe", albo "to believe is to see".. whatever...
                      • Gość: Ania Re: Promieniowanie geopatyczne. IP: *.aster.pl 31.12.08, 12:51
                        Tak, energia promieniuje przez wodę, ponieważ cząsteczki wody
                        zawierają najstarszą praenergię. Otaczają ludzi w postaci deszczu,
                        mgły i pary.
                        • Gość: he he he Re: Promieniowanie geopatyczne. IP: *.chello.pl 31.12.08, 14:10
                          wam chyba jebło na dekiel od oglądania reklam w TVNie..........
                • jhbsk Re: Promieniowanie geopatyczne. 01.01.09, 09:29
                  Gość portalu: Ania napisał(a):

                  Nie ma sensu nie doceniać siły wody w naturze,
                  > skoro ogólnie wiadomo, że jest inaczej. A co do wiary w cieki wodne,
                  > to:"Są rzeczy na ziemi, które się nie śniły filozofom". Nie muszę
                  > pytać fizyków, bo nie mam problemu z uwierzeniem, że woda ma ogromny
                  > wpływ na życie na ziemi, większy niż przypuszczamy i niż potrafimy
                  > to zrozumieć i docenić.

                  Dziewczyno, rozmawiasz z geologiem. Tak się składa, że o wodzie i to też tej
                  podziemnej mam pojęcie.
                  JS
                  • Gość: Ania Re: Promieniowanie geopatyczne. IP: *.aster.pl 01.01.09, 11:15
                    Miło mi, tylko że ten fakt w niczym nie przeszkadza, by mieć swoje
                    przekonania. Tutaj raczej byłby nam potrzebny hydrolog, a zwłaszcza
                    o specjalizacji hydrogeologia. Tematem, o którym rozmawiamy,
                    interesuję się od 10-15 lat, więc nie spotkałam się z nim wczoraj.
                    Szanuję Twoją wiedzę i doceniam, ale pozwólmy sobie mieć też inne
                    zdanie, a czasem się nie zgodzić. W niczym nie musi to umniejszać
                    jakości dyskusji, wręcz przeciwnie. Wiem, że w tej kwestii stoisz po
                    stronie sceptyków, więc nie przekonuję.
                    • Gość: fan ani fantyczki Re: Promieniowanie geopatyczne. IP: *.skynet.net.pl 01.01.09, 12:22
                      Aniu wypominasz koledze ze jest tylko geologiem a nie hydrologiem zaś sama
                      gloryfikujesz swoja wiedzę nieuka pasjonata?
                      Śmieszna jesteś!
                      • Gość: Ania Re: Promieniowanie geopatyczne. IP: *.aster.pl 01.01.09, 12:55
                        Nic takiego nie napisałam, ani w kwestii wypominania, że ktoś jest
                        geologiem, co napisałam, że doceniam, ani też nie napisałam nic o
                        gloryfikacji swojej wiedzy. Dodajesz własny przekaz do treści. Twój
                        odbiór nie jest równoznaczny z moją intencją. Jedyne, co chciałam
                        przekazać, to to, że każdy ma prawo do swojego zdania, szanując
                        równocześnie interlokutora. Tłumaczenie z polskiego na polski nie
                        powinno być potrzebne ludziom inteligentnym. Ty za to obrażasz
                        rozmówcę, więc nie nadajesz się do dyskusji.
                        • Gość: fan ani Re: Promieniowanie geopatyczne. IP: *.skynet.net.pl 01.01.09, 13:50
                          ty zaś zacna anielko nie obrażasz mnie i nadajesz się na rozmówcę :)
                          • Gość: Ania Re: Promieniowanie geopatyczne. IP: *.aster.pl 01.01.09, 14:05
                            Skoro Ty obrażasz mnie, to chyba wolno mi waszmości zwrócić na to
                            uwagę.
                            • Gość: fan ani Re: Promieniowanie geopatyczne. IP: *.skynet.net.pl 01.01.09, 14:06
                              obiecuję, już nie będę!
                              • Gość: Ania Re: Promieniowanie geopatyczne. IP: *.aster.pl 01.01.09, 14:11
                                Zobaczymy...
                    • jhbsk Re: Promieniowanie geopatyczne. 02.01.09, 09:54
                      Dziecko drogie, hydrogeolog to też geolog (a nie hydrolog). Jak nie masz o czymś
                      pojęcia, to się przynajmniej nie ośmieszaj.
                      Każdy może mieć swoje przekonania, niektórzy wierzą w UFO lub to, że ludzką
                      cywilizację założyli kosmici. Ale od miejskich urzędników wymaga się by
                      zachowywali się racjonalnie i nie wydawali publicznych pieniędzy na bajki.
                      • jhbsk Re: Promieniowanie geopatyczne. 02.01.09, 10:05
                        A tak już bez złośliwości to polecam lekturę, jeśli chcesz się dowiedzieć czegoś
                        o wodach podziemnych: Hydrogeologia ogólna; Zdzisław Pazdro, Bohdan Kozerski. -
                        Warszawa, Wydawnictwa Geologiczne
                        Książka jest napisana w sposób przystępny i osoba po szkole średniej spokojnie
                        może ją czytać i zrozumieć. Jest to podręcznik dla studentów geologii.
                        • Gość: Ania Re: Promieniowanie geopatyczne. IP: *.aster.pl 02.01.09, 11:30
                          Dziękuję za złośliwość "osoba po szkole średniej spokojnie może ją
                          czytać i zrozumieć". No cóż... Jak nie mamy argumentów, to
                          złośliwości zawsze się znajdą.
                          • jhbsk Re: Promieniowanie geopatyczne. 02.01.09, 18:15
                            Jeśli odbierasz to jako złośliwość to trudno. Przeczytaj jeszcze raz co
                            napisałam. Polecam ci dobrą książkę, a że zakładam iż szkoły kończyłaś to
                            zrozumiesz. Jeśli nie to twoja strata.
                            • Gość: Ania Re: Promieniowanie geopatyczne. IP: *.aster.pl 02.01.09, 18:25
                              Jeżeli poleca się książkę, to wystarczy podać tytuł i autora.
                              Wypowiedź, na którą odpowiadam, również jest złośliwa. Rozmowa w
                              takiej tonacji prowadzi donikąd, a już z pewnością nie wnosi nic do
                              tematu.
                      • Gość: Ania Re: Promieniowanie geopatyczne. IP: *.aster.pl 02.01.09, 11:22
                        Dobrze wiemy, o co chodzi. Tłumaczenie tego nie ma sensu. Dzieckiem
                        byłam kiedyś, ale jeśli lubisz ludzi traktować z pobłażliwością, to
                        już twoja sprawa. Dowodzenie słuszności swojej tezy na zasadzie
                        dziecko kontra dorosły mija się z celem, bo jest pozbawione
                        rzeczowych argumentów wnoszących coś do tematu.
                        • jhbsk Re: Promieniowanie geopatyczne. 02.01.09, 18:16
                          Tylko, że nie używasz argumentów, tylko piszesz, że w coś wierzysz.
                          • Gość: Ania Re: Promieniowanie geopatyczne. IP: *.aster.pl 02.01.09, 18:30
                            Jak do tej pory, to głównie ja podawałam argumenty, a na te z
                            drugiej strony nie mogłam się doczekać, mimo poinformowania mnie, z
                            kim rozmawiam. Mnie się z panią ciężko rozmawia, więc proponuję nie
                            prowadzić dalej tej dyskusji.
        • Gość: Ania Re: Promieniowanie geopatyczne. IP: *.aster.pl 30.12.08, 19:38
          WBK, to, o czym piszesz, to Voodoo, więc wątpię, żeby Ci to objawił
          św.Gabriel.
          • Gość: kixx Re: Promieniowanie geopatyczne. IP: *.acn.waw.pl 30.12.08, 19:48
            wszystko na tym swiecie pochodzi od Boga,poza tym niezbadane sa
            wyroki boskie
            nie nam zatem oceniac ,co Pan Bog mial na mysli wysylajac Aniola
            Gabriela do snu WBK
            • Gość: Ania Re: Promieniowanie geopatyczne. IP: *.aster.pl 30.12.08, 20:01
              Nawet nie śmiem zapytać.
            • warzaw_bike_killerz Re: Promieniowanie geopatyczne. 30.12.08, 21:35
              Cieszmy sie, ze nie spisalem tego w 114 sur.
              • Gość: Ania Re: Promieniowanie geopatyczne. IP: *.aster.pl 30.12.08, 21:45
                A, to już by tłumaczyło udział Gabriela w Twoim śnie. Pewnie
                przechowujesz tę wiedzę w pamięci. Tak, jak zaczynał Koran.
                • warzaw_bike_killerz Re: Promieniowanie geopatyczne. 30.12.08, 21:58
                  Przechowuje tak jak teorie biologicznosci ziemi.

                  Czy promieniowanie geoptyczne moze zostac wywolane poprzez sztuczne cieki wodne?
                  Jak np. ogrzewanie podlogowe? Widze tutaj potezna przyszlosc puszek niwelujacych
                  negatywne prady.
                  • Gość: Ania Re: Promieniowanie geopatyczne. IP: *.aster.pl 31.12.08, 00:00
                    Co ma do tego ogrzewanie podłogowe? Mówimy tutaj o ciekach
                    naturalnych. Jeszcze trochę i padnie pytanie, czy jak sąsiad na dole
                    bierze kąpiel, to też ten ciek wpływa na rozdrażnienie lub
                    zaniepokojenie? Mnie nie przeszkadza, ale jeśli robi to zbyt późno,
                    to niektórych może rozdrażnić. Mimo, że nie ma to nic wspólnego z
                    radiestezją.
                    • jhbsk Re: Promieniowanie geopatyczne. 01.01.09, 09:31
                      Woda w rurze u sąsiada przecież płynie.
                      • Gość: Ania Re: Promieniowanie geopatyczne. IP: *.aster.pl 01.01.09, 11:20
                        Pisałam wcześniej, że mówimy o naturalnych ciekach wodnych.
                        • Gość: kixx Re: Promieniowanie geopatyczne. IP: *.acn.waw.pl 01.01.09, 13:29
                          czm sie rozni woda w rurze od wody bez rury?
                          ktos to zbadal?
                          u mnie w mieszkaniu cale rosprowadzenie wody,CO idzie w podlogach-i
                          ja zauwazylem,ze np w przedpokoju,gdzie jest najwieksze skupienie
                          tych rur,ja nie moge spac.Ba,malo tego,cos mi nawet nie pozwala sie
                          tam polozyc
                          • Gość: fan ani Re: Promieniowanie geopatyczne. IP: *.skynet.net.pl 01.01.09, 13:53
                            najgorzej jak rura jest sucha
                          • Gość: Ania Re: Promieniowanie geopatyczne. IP: *.aster.pl 01.01.09, 14:09
                            Kixx, to może połóż się w pokoju.
                          • Gość: ritzy zaban. Jak spac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.09, 14:20
                            Kixx, a moze powinienes pocwiczyc sypianie wertykalnie (na stojacy)?
                            Mialbys wtedy wiekszy komfort w zyciu. Juz nie tylko w przedpokoju,
                            ale moglbys nawet sie zdrzemnac ogladajac mecz Polonii.
                            • Gość: kixx Re: Jak spac IP: *.acn.waw.pl 01.01.09, 14:31
                              pod stadionem Polonii jest mnostowo ciekow,tam sie nie da spac
                              poza tym nasz doping jest najlepszy jesli chodzi o rdzennie
                              warszawskie kluby,wiec nie mozna tez spac z powodu wspanialej ,ale
                              jednoczesnie pelnej kultury zabawy.
                              Ponoc zblizona atmosfera zdarzla sie kieedy na stadionie
                              klubu,ktory ma tylko pretensje do warszawskosci,ale to bylo tak
                              dawno,ze nawet ostatnie zyjace dinozaury nie pamietaja tych czasow
                        • jhbsk Re: Promieniowanie geopatyczne. 02.01.09, 09:56
                          Gość portalu: Ania napisał(a):

                          > Pisałam wcześniej, że mówimy o naturalnych ciekach wodnych.

                          Woda w rurze jest taką samą wodą jak ta pod ziemią. Tyle, że po uzdatnieniu (np.
                          po oczyszczeniu z niektórych składników). I płynie o wiele szybciej niż ta pod
                          ziemią.
                          • Gość: Ania Re: Promieniowanie geopatyczne. IP: *.aster.pl 02.01.09, 11:40
                            Tu chodzi o odczuwanie promieniowań naturalnych, a takimi są
                            wyłącznie geopatyczne, a nie woda płynąca w rurze. W tym temacie nie
                            chodzi o sam przepływ wody. Fontanna też się do tego nie zalicza.
                            • Gość: kixx Re: Promieniowanie geopatyczne. IP: *.acn.waw.pl 02.01.09, 15:54
                              alez to musi byc jakies niedopatrzenie w tej ,wydawalo by
                              sie,spojnej teorii o promieniowaniu geopatycznym.
                              Wg mnie,jesli naturalny ciek wodny oddzialowuje na otoczenie to i
                              sztuczny musi oddzialywac.Jesli wiec przyjmujemy ze promieniowanie
                              takowe istnieje to nie ma mozliwosci,zeby plastikowa rura je
                              niwelowala
                              • Gość: Ania Re: Promieniowanie geopatyczne. IP: *.aster.pl 02.01.09, 16:57
                                Chodzi o podziemne cieki wodne. W niektórych krajach Europy
                                Zachodniej ustawia się przy drogach znaki informujące o obecności
                                żył wodnych. U nas wszelkie informacje z tym związane postrzega się
                                jako osobliwość. Nie jestem pasjonatką radiestezji, ale uważam, że
                                coś w tym może być. W każdym razie absolutnie nie wykluczam.
                                • Gość: kixx Re: Promieniowanie geopatyczne. IP: *.acn.waw.pl 02.01.09, 17:25
                                  alez ja nie neguje wplywu ciekow wodnych na przyplywy na morzach
                                  ksiezycowych
                                  chodzi mi tylko o to,ze jesli ciek naturalny oddzialowuje na
                                  otoczenie,to podobna sile musi miec i ciek sztuczny
                                  • Gość: Ania Re: Promieniowanie geopatyczne. IP: *.aster.pl 02.01.09, 18:42
                                    Przypływy na morzach księżycowych...Nie, tylko naturalne cieki wodne
                                    mają szkodliwe promieniowanie geopatyczne. Nie pisz o wodzie
                                    płynącej w rurach w bloku. Jest to zabawne, ale nie o to w tym
                                    chodzi.
                                    • Gość: kixx Re: Promieniowanie geopatyczne. IP: *.acn.waw.pl 02.01.09, 19:01
                                      w bloku rurach...
                                      czyli przebywanie nad wielka magistrala wodna jest zupelnie
                                      nieszkodliwe dla zdrowia?
                                      podobnie jak nieszkodliwe jest zapewne oddychanie wyziewami
                                      fabrycznymi,gdy wyziewy wulkaniczne juz moga nas zabic?
                                      albo nieszkodliwe porazenie pradem z linii wysokiego
                                      napiecia ,podczas gdy porazenie piorunem zabija?
                                      mysle,ze w kazdym spojrzeniu na swiat przydaje sie konsekwencja

                                      • Gość: Ania Re: Promieniowanie geopatyczne. IP: *.aster.pl 02.01.09, 21:18
                                        Nie chodzi o przebywanie nad magistralą wodną, czy obok rury w
                                        mieszkaniu, bo jak wcześniej pisałam, ten problem nie ogranicza się
                                        do samego przepływu wody. Ważne jest podłoże strefy geopatycznej.
                                        Woda pod ziemią tworzy strumienie. Jeśli natrafimy na skrzyżowanie
                                        takich cieków, to tym samym trafiamy w pole radiacji tych żył
                                        wodnych. Dużo zależy od głębokości wód biegnących pod ziemią,
                                        wielkości i siły cieku.
                                        • Gość: kixx Re: Promieniowanie geopatyczne. IP: *.acn.waw.pl 02.01.09, 21:59
                                          aHA,rozumiem
                                          czyli im dalej od nas,tym gorzej
                                          • warzaw_bike_killerz Re: Promieniowanie geopatyczne. 02.01.09, 22:56
                                            Podloze strefy geopatycznej...

                                            Okej, w takim razie dwie rury krzyzujace sie na roznych glebokosciach polozonych
                                            w niefortunnej strefie geopatycznej beda promieniowac, czy nie?
                                            Czy panowie z wodociagow maja wiedze w ktorym miejscu jest podloze geopatyczne,
                                            przez ktore nie nalezy przeprowadzac rur?

                                            Promieniowanie chyba stanie sie moja obsesja. Mam nadzieje, ze w wodociagach tez
                                            trzeba stawiac odpromienniki.
                                            • Gość: Ania Re: Promieniowanie geopatyczne. IP: *.aster.pl 02.01.09, 23:21
                                              Tylko nie promieniuj swoją obsesją na innych. Nie będą, rury nie
                                              mają z tym nic wspólnego. Chodzi o podłoże naturalne, jak żwir,
                                              piasek itp. Dodatkowo często budynki ustawia się na lub obok różnych
                                              bagnistych terenów. Potoki, które płyną pod ziemią, tworzą te
                                              podziemne cieki, które powodują szkodliwe dla człowieka
                                              promieniowanie. Szczególnie obszar ich krzyżowania się nie jest
                                              obojętny dla zdrowia. Ponadto podłoże ma jeszcze taki wpływ, że
                                              istnieje dość uzasadniona obawa złej jonizacji powietrza, którym
                                              oddychają ludzie mieszkający w bezpośrednim sąsiedztwie przebiegu
                                              żył wodnych.
                                              • warzaw_bike_killerz Kot jako paleczka radiestety. 02.01.09, 23:23
                                                Czy to prawda, ze koty wyczuwaja to zle pole?
                                                • Gość: Ania Re: Kot jako paleczka radiestety. IP: *.aster.pl 02.01.09, 23:29
                                                  Tak, koty wybierają na wypoczynek miejsca napromieniowane przez
                                                  cieki wodne. Bardzo chętnie się tam kładą.
                                                  • warzaw_bike_killerz Re: Kot jako paleczka radiestety. 02.01.09, 23:37
                                                    Skoro im nie szkodzi, a wrecz przeciwnie, to jak nam ma szkodzic?

                                                    A moze tez nalezysz do osob, ktore wykorzystalyby skorki kocie do leczenia
                                                    ludzkich schorzen? Cos te cieki z tymi skorkami laczy. Nie wszystko da sie
                                                    ogarnac umyslem, skoro koty lubia te promieniowanie, to moze te skorki wyciagaja
                                                    negatywne promieniowanie z naszego organizmu?
                                                  • jan-w Re: Kot jako paleczka radiestety. 02.01.09, 23:44
                                                    Kup sobie różdżkę, albo wytnij z drewna. Przejdź nad ciekiem wodnym i bardzo
                                                    delikatnie ją trzymając w obu rękach przekonaj się czy ci się lekko nie obraca.
                                                    Możesz się bardzo zdziwić. Większość ludzi potrafi to wyczuć, tylko mało kto ma
                                                    odwagę spróbować.
                                                  • warzaw_bike_killerz Re: Kot jako paleczka radiestety. 02.01.09, 23:49
                                                    Im wiecej wypije tym wiecej rozdzek mi sie obraca. Mnie to nie dziwi, wrecz
                                                    powiedzialbym, ze naturalne dla mnie jest obracanie rozdzek :)))
                                                  • Gość: Ania Re: Kot jako paleczka radiestety. IP: *.aster.pl 02.01.09, 23:51
                                                    Janie, z nieba spadłeś. Już myślałam, że tylko ja bronię honoru
                                                    radiestezji.
                                                  • warzaw_bike_killerz Janie, kupilem rozdzke! 06.01.09, 20:41
                                                    Oparlem ja na urzadzeniu na czterech kolkach, Oparlem ja na trzymakach
                                                    ustawionych na skomplikowanym urzadzeniu zyroskopowym niewelujacym przechyly.
                                                    Wywazylem ja z drugiej strony materialem promienno nieczulym, aby trzymala poziom.

                                                    Cala ta meka byla zrobiona, bo trzymanie w reku co chwila powodowala
                                                    wyskakiwanie do gory albo w dol, wiec chcialem ja jakos "wyzerowac" aby moje
                                                    cialo nie powodowalo mimowolnego wychylu powodujacego odkrycie nieistniejacej
                                                    zyly wodnej.

                                                    Okazalo sie, ze "wyzerowanie" spowodowalo dysfunkcje rozdzki. Musialem ja
                                                    trzymac aby ponownie dzialala. Ale zgodnie z moja teoria, najbardziej wychylala
                                                    sie przy rurach CO. Na zyroskopie w stanie wywazonym nie chciala podskakiwac :(

                                                    :>
                                                  • jan-w Re: Janie, kupilem rozdzke! 06.01.09, 21:16
                                                    Jeżeli w rękach ci drżała, powtórz eksperyment kiedy skończy się karnawał ;-) Do
                                                    niedawna hipnoza i akupunktura też były powszechnie wyśmiewane. Teraz nikt jako
                                                    tako oczytany tego nie robi. Istnieją nawet urządzenia elektroniczne do
                                                    wyznaczania punktów do wbicia igieł.
                                                    Jaki stąd wniosek? Zdarza się że to co większość wyśmiewała jako zabobon,
                                                    okazuje się prawdą. Popytaj starszych krewnych ze wsi, skąd dawniej wiedziano
                                                    gdzie wiercić studnię.
                                                  • warzaw_bike_killerz Re: Janie, kupilem rozdzke! 06.01.09, 21:31
                                                    Nie mam krewnych na wsi :( Starszych tez. Ostatni znajacy ta magiczna umarli
                                                    przed wojna..
                                                  • jan-w Re: Janie, kupilem rozdzke! 06.01.09, 21:48
                                                    Mam nadzieję że mojej wzmianki o krewnych na wsi, nie potraktowałeś jako
                                                    obelżywej sugestii używanej przez margines tego forum? ;-)
                                                    Przy okazji wyjaśniam, że chłopi rzadko miewali dostęp do szczegółowych map
                                                    geologicznych, więc różdżkarz był niezbędny do wyznaczania miejsca kopania
                                                    studni. Zresztą jeszcze za PRL o tym widocznie pamiętano. Rozporządzenie
                                                    Ministra Handlu Wewnętrznego i Usług z 23 kwietnia 1983 r. (Dz.U. nr 22, p. 98)
                                                    zalicza radiestezję do rzemiosła.
                                                  • warzaw_bike_killerz Re: Janie, kupilem rozdzke! 07.01.09, 10:17
                                                    Janie. Racjonalnie spojrz na to - w dobie XXI wieku, kiedy wysylamy sondy na
                                                    Marsa, potrafimy dzieki promieniowaniu zidentyfikowac i policzyc (na razie
                                                    pojedyncze) planety innych ukladow slonecznych, nikt na tym swiecie nie potrafi
                                                    opracowac normalnego "licznika Gaigera", oscyloskopu, albo Bog wie czego do
                                                    mierzenia promieniowania geopatycznego? Pozostala nam archaiczna galazka wierzbowa?

                                                    W PRL-u takze pamietano o indeksie ksiag zakazanych. Czego to dowodzi? Ze
                                                    spoldzielcy z CECH-u przewalili ciemnogrod w ustawe? Moze czas zdekomunizowac
                                                    radiestetow?

                                                    Co do kopania na wsiach i radiestetow, to ktos juz tutaj wspominal. Wody
                                                    gruntowe maja to do siebie, ze nie jest to cieniutka rzeczka plynaca pod spodem,
                                                    tylko olbrzymie nasaczone warstwy (podobne do wielkich blotnych jezior), gdzie
                                                    trafienie w wode jedynie ogranicza glebokosc wykopu. Rozdzkarze z CECH-u nie
                                                    przewidzieli ilow przy przekopie metra?

                                                    Nigdy nie bawiles sie na plazy, gdzie pare metrow od brzegu dokopywales sie do
                                                    wody? Bez rozdzki? Jak to mozliwe? Czyzby dziecko naturalnie wyczuwalo gdzie
                                                    kopac???

                                                    Usunac fizyke ze szkol. Uczy rzeczy nieptrzebnych. Wiara nam wystarczy. W
                                                    zasadzie przeciez na wiare przyjmujemy teorie helicentryczna. Nikt z nas
                                                    osobiscie tego nie widzial, jak rowniez nie widzial tak dlugiej transmisji ze
                                                    stacji kosmicznych (kolejna prawdopodobnie medialna lipa) zeby na wlasne oczy
                                                    ujrzec ten ruch obrotowy ziemi. Wiara czyni cuda - nawet w promieniowanie
                                                    geopatyczne mozna wierzyc.
                                                  • jan-w Re: Janie, kupilem rozdzke! 07.01.09, 10:34
                                                    Z drążeniem studni jest inna sytuacja niż z kopaniem w piasku nad morzem. Znane
                                                    są historie nieudanych wierceń po których proszono o pomoc różdżkarza.
                                                    Nie znam żadnych PRL-owskich przepisów na temat ksiąg zakazanych. Poza księgą
                                                    zapisów GUKPPiW. Ale ta dotyczyła zupełnie czego innego.

                                                    Nigdzie nie napisałem że wiara powinna zastąpić naukę. Odwrotnie. Że że ci
                                                    którzy pamiętają przestarzałe wyroki że hipnoza, akupunktura, psychoterapia,
                                                    genetyka lub radiestezja to gusła, powinni się podkształcić. Nauka cały czas
                                                    idzie do przodu. To co kiedyś wydawało się magią, teraz jest nauką.
                                                  • jan-w Re: Janie, kupilem rozdzke! 07.01.09, 10:44
                                                    A wracając do jakoby wszechpotężnej i wszystkowyjaśniającej nauki.
                                                    Wiesz zapewne że jedynym pewnym i prostym sposobem na usunięcie jęczmienia na
                                                    oku jest pocieranie go złotem. Jest to metoda ludowa, nie mająca żadnych podstaw
                                                    naukowych. Ale zawsze skuteczna. Itd.
                                                  • warzaw_bike_killerz Janie, akurat o jeczmieniu wiem sporo. 07.01.09, 10:59
                                                    Pocieranie zlotem jest rownie skuteczne jak pocieranie papierem toaletowym i
                                                    wszystkim to radze. Dopiero jak bedziesz musial operacyjnie usunac gradowke,
                                                    porozmawiamy o skutecznosci zlota. Gradowka tez moze przejsc po pocieraniu
                                                    papierem toaletowym, ale wroci. Tez mozesz pocierac papierem toaletowym, ale po
                                                    3 miesiacach bezskutecznego pocierania pojdziesz do okulisty na 100%.

                                                    Bez pocierania czy to "skutecznym" zlotem, czy to moja wersja papieru
                                                    toaletowego, jeczmien TEZ przejdzie! Polecam sprawdzic.
                                                  • jan-w Re: Janie, akurat o jeczmieniu wiem sporo. 07.01.09, 11:07
                                                    Praktyka wykazuje co innego.
                                                  • warzaw_bike_killerz Re: Janie, akurat o jeczmieniu wiem sporo. 07.01.09, 11:18
                                                    U mojego taty, brata ciotecznego, kolezanki z pracy praktyka wykazala cokolwiek
                                                    innego.

                                                    Jeczmien - zapalenie bakteryjne, leczyc antybiotykiem w kroplach do oczu.
                                                    Gradowka - etap powracajacego jeczmienia, usuniecie tylko i wylacznie operacyjne.


                                                    Ale tez akceptuje formy samoleczenia. Wiara czyni cuda, tylko jestem przeciw
                                                    popularyzacji, gdyz ludzie w potrzebie sa sklonni we wszystko uwierzyc, a
                                                    niekoniecznie wylewanie wlasnego nasienia na pole powoduje lepsze plony (zabobon
                                                    zwalczany przez KK do konca oswiecenia!! rozpowszechniony wsrod prostego
                                                    rodzimego chlopstwa)
                                                  • Gość: kixx Pytania do Jana IP: *.acn.waw.pl 07.01.09, 14:43
                                                    Naprawde probowales pocierac jeczmien papierem toaletowym??

                                                    W to pocieranie zlotem jestem w stanie jednak uwierzyc,zloto i jego
                                                    sole stosowane sa w oficjalnym lecznictwie i to z calkiem dobrym
                                                    skutkiem.Podciaganie jednak dzialania metalu,ktorego wlasciwosci
                                                    antybakteryjne sa znane i stosowane od wiekow do trzesienia rozdzka
                                                    w reku rozdygotanego rzemieslnika jest jednak troche nieuczciwe
                                                  • warzaw_bike_killerz Re: Pytania do Jana 07.01.09, 14:57
                                                    To ja nawiazywalem do skutecznosci papieru toaletowego. Osobiscie nie
                                                    pocieralem, ale wierze, ze jego skutecznosc w przypadku jeczmienia jest taka
                                                    sama jak leczenie kataru:
                                                    leczony trwa siedem dni, nieleczony trwa tydzien.

                                                    Nie bede sie upieral z tym antybakteryjnym dzialaniem zlota. Znam trzy
                                                    przypadki, ktore to stosowaly, ale po ktoryms kolejnym razie zniecierpliwily
                                                    sie, ze pocieranie przez miesiac nie skutkuje. U lekarza zostali skierowani na
                                                    chirurgie i wyciecie gradowki. Od razu lepiej wygladali.
                                                  • Gość: kixx Re: Pytania do Jana IP: *.acn.waw.pl 07.01.09, 15:05
                                                    za wikipedia:
                                                    Związki złota są stosowane jako środek leczniczy w reumatoidalnym
                                                    zapaleniu stawów (podawane domięśniowo). Hamują one proliferację
                                                    limfocytów, uwalnianie enzymów lizosomalnych oraz produkcję
                                                    reaktywnych form tlenu w makrofagach, a także produkcję interelukiny-
                                                    1.

                                                    co prawda jak widac,zloto jest stosowane w tym przypadku zeby
                                                    zahamowac nadmierna aktywnosc obronna organizmu( o ile dobrze
                                                    zrozumialem ten naukowy slang),ale jednak lecza
                                                  • jan-w Re: Pytania do Jana 07.01.09, 16:41
                                                    Gość portalu: kixx napisał:
                                                    > Podciaganie jednak dzialania metalu,ktorego wlasciwosci
                                                    > antybakteryjne sa znane i stosowane od wiekow do trzesienia rozdzka
                                                    > w reku rozdygotanego rzemieslnika jest jednak troche nieuczciwe
                                                    Rozdygotane ręce zgodnie z ujawnionymi w tym wątku informacjami miał WBK a nie
                                                    rzemieślnik.
                                                  • Gość: Ania Re: Kot jako paleczka radiestety. IP: *.aster.pl 02.01.09, 23:44
                                                    Nam szkodzi. Nie tylko nam - psy unikają tych miejsc. Kot jest
                                                    specyficznym stworzeniem. Może one w ogóle lubią promieniowanie.
                                                    Zobacz, że koty chętnie kładą się na włączonym telewizorze.
                                                    Zupełnie, jakby chodziło właśnie o to promieniowanie. Przynajmniej
                                                    ja widzę analogię między tymi dwiema sytuacjami. Do niczego bym nie
                                                    wykorzystała kocich skórek, bo lubię zwierzęta.
                                                  • warzaw_bike_killerz Re: Kot jako paleczka radiestety. 02.01.09, 23:48
                                                    Moj kot lubi sie klasc za telewizorem (LCD), nad kaloryferami i wlasnie na
                                                    rurkach od ogrzewania. Dlatego tez widze pewna analogie pomiedzy sztucznymi
                                                    ciekami, a naturalnymi. Moje kaloryfery musza strasznie promieniowac :(
                                                  • Gość: Ania Re: Kot jako paleczka radiestety. IP: *.aster.pl 02.01.09, 23:57
                                                    Za telewizorem też jest promieniowanie. Twój kot po prostu(jak każdy
                                                    kot) jest piecuchem i lubi ciepło, dlatego kładzie się na
                                                    kaloryferach i rurkach od ogrzewania, ale nie mylmy tych dwóch
                                                    rzeczy.
                                          • Gość: Ania Re: Promieniowanie geopatyczne. IP: *.aster.pl 02.01.09, 23:06
                                            Tym lepiej. "Rozumiemy wszystko, dlatego nie możemy niczego
                                            zrozumieć". Nie odnoszę tego do Ciebie, do siebie również. W ogóle
                                            wielu rzeczy nie rozumiemy tak w pełni na tym świecie. Co wcale nie
                                            wyklucza, a przynajmniej nie musi, ich istnienia. Można wątpić,
                                            podważać, ale nie ma niezbitych dowodów na nieistnienie tej
                                            koncepcji.
    • 0ffka ksionc 30.12.08, 19:39
      Proponuję aby pani prezydent zainwestowała w msze polowe w tych miejscach.
    • Gość: wafafiak Re: Promieniowanie geopatyczne. IP: *.hsd1.il.comcast.net 30.12.08, 22:56
      www.infomuzyka.pl/Muzyka/1,92328,6105780,Pezet___Gdyby_mialo_nie_byc_jutra__teledysk_.html

      Spiewalem tak jak Pezet gdy mialem 17 lat, lubilem policjantof z
      majami i lubilem stac pog blokiem jak sie na pale ogolilem bo laski
      na to lecialy myslaly ze jestem twardzeiel.Mialem takeigo lancucha
      ze zanczkeim folkswagena to laski piszczaly zwlaszcza jak je tym
      lancuchem lalem (a znaczek to od innego auta urwalem bo szkoda
      mibylo nijego wypasionego glofa trujki). To byly git czasy.
    • sibeliuss Re: Promieniowanie geopatyczne. 31.12.08, 00:06
      To Hanka nadal ma czas na spotkania Odnowy w Duchu Świętym?
    • jhbsk Re: Promieniowanie geopatyczne. 31.12.08, 09:50
      Głupota urzędnicza nie ma granic. Może jeszcze horoskop postawić?
      • uzman Re: Promieniowanie geopatyczne. 31.12.08, 09:59
        Tylko mohery nie wierzą w horoskopy!
        • Gość: he he he Re: Promieniowanie geopatyczne. IP: *.chello.pl 31.12.08, 10:38
          bedzie przetarg na zakup kocich skorek i smalcu z psow ?
    • jhbsk Re: Promieniowanie geopatyczne. 01.01.09, 09:32
      Tak serio to powinno się zgłosić do prokuratury niegospodarność urzędników.
      • 0ffka Re: Promieniowanie geopatyczne. 01.01.09, 10:40
        Smutne że takie osoby dążą do władzy i są wybierane przez wyborców.
        • Gość: trapszo Re: Promieniowanie geopatyczne. IP: *.mcbone.net 02.01.09, 19:46
          Wybierzcie "Ania", tez nic nie wie, ale zabiera glos na kazdy temat.

          Pozdrawiam.
          • Gość: Ania Re: Promieniowanie geopatyczne. IP: *.aster.pl 02.01.09, 21:00
            Skąd ty wiesz, co ja wiem? Twój głos za to tyle wniósł do tematu, że
            dziwię się, że aż dotąd się ze swoją wiedzą ukrywałeś.
            • Gość: trapszo Re: Promieniowanie geopatyczne. IP: *.mcbone.net 06.01.09, 13:50
              Tak, w Twoich wypowiedziach sama fachowość. Prawie połowa na tym
              wątku to Twoje wpisy i co wnoszą coś do tematu, opròcz Twoich
              przekonań i domysłòw oraz wiary że coś takiego istnieje. Dokładnie
              tak robią wyznawcy każdej wiary, kibice piłkarcy i inni fanatycy.
              Ale to tylko wiara a nie znajomość tematu.

              Pozdrawiam.
              • Gość: Ania Re: Promieniowanie geopatyczne. IP: *.aster.pl 06.01.09, 20:14
                Nigdzie nie napisałam, że w moich wypowiedziach będzie sama
                fachowość. Zresztą fachowi radiesteci też mają problem z absolutnie
                pełnym wytłumaczeniem na czym to zjawisko polega. Jest troszeczkę
                takich obszarów w życiu, w które wierzymy, choć nie mamy na to 100%
                dowodów. Prawie połowa moich wpisów w tym wątku oznacza, że poza
                jedną osobą wyłącznie ja broniłam racji radiestezji. Tak, zgadzam
                się, że to wiara, ale wiara nie musi wykluczać znajomości tematu -
                powiedz to księdzu. Jednak moje wpisy chyba coś wnoszą, pewnie nie
                jest tak źle, jak zakładasz. Zwłaszcza, że ze strony adwersarzy nie
                doczekałam się żadnych konkretnych argumentów przeciw. Spójrz przy
                okazji, że Twoje rozważania też nie wnoszą nic do tematu, ale łatwo
                podważasz czyjeś wypowiedzi.
                • jhbsk Re: Promieniowanie geopatyczne. 07.01.09, 10:37
                  Tylko, że urzędnicy mają korzystać ze sprawdzonej wiedzy, a nie z wiary. Jak
                  słusznie zauważyłaś to dziedzina dla księdza. Równie dobrze może się zdarzyć, że
                  kolejny urzędnik zasięgnie informacji u bioenergoterapeuty lub u wróżki
                  (przecież tyle osób w to wierzy).
                  A fachowość i radiestezja to są słowa stojące ze sobą w sprzeczności.
                  • Gość: trapszo Re: Promieniowanie geopatyczne. IP: *.mcbone.net 07.01.09, 19:31
                    Nie zabieralem glosu w sprawie promieniowania.Tylko aby Ciebie
                    wybrac na urzednika. Poniewaz zabierasz glos w sprawach na ktorych
                    sie wogole nie znasz. I tak jest na kazdym innm watku forum
                    Warszawa.

                    Pozdrawiam.
                    • Gość: Ania Re: Promieniowanie geopatyczne. IP: *.aster.pl 07.01.09, 21:42
                      Trapszo, ja Ci nie zabraniam mieć swojego zdania, też mam swoje
                      zdanie na Twój temat. Nic nie wnosisz do dyskusji. Nie będę Ci
                      odpisywała, bo z Tobą nie ma o czym rozmawiać.
                  • Gość: Ania Re: Promieniowanie geopatyczne. IP: *.aster.pl 07.01.09, 21:25
                    Jhbsk, dla niektórych,np.dla radiestetów ta wiedza jest sprawdzona.
                    Nie pisałam, że to jest dziedzina dla księdza. Ksiądz tego nie
                    popiera. Fachowość i radiestezja to nie są słowa stojące w
                    sprzeczności. Można być fachowcem w radiestezji albo fachowcem w
                    dziedzinie radiestezji. Może pani pomyliła słowo "fachowiec"
                    z "naukowiec"? Poprawną konstrukcją jest także "fachowiec od
                    kładzenia glazury", mimo że nie jest to naukowiec. Nie ma tu
                    sprzeczności, o której pisze pani wyżej.
                    • ritzy Re: Promieniowanie geopatyczne. 07.01.09, 23:43
                      Aniu, czynisz wyrazne - i szybkie - postepy. Jeszcze troche i
                      zostaniesz fachowcem od prowadzenia dyskusji forumowych.

                      uklony
                      p. Ritzy
                      • Gość: Ania Re: Promieniowanie geopatyczne. IP: *.aster.pl 08.01.09, 00:01
                        Ritzy, na tym mi nie zależy. Mówię, co myślę, ale zawsze staram się
                        obiektywnie i uczciwie. Ukłony wzajemne - jak zawsze.
                    • jhbsk Re: Promieniowanie geopatyczne. 08.01.09, 09:21
                      Gość portalu: Ania napisał(a):

                      > Może pani pomyliła słowo "fachowiec"
                      > z "naukowiec"?

                      Nic nie pomyliłam. Radiestezja jest kwestią wiary, a nie faktów.
                      • jhbsk Re: Promieniowanie geopatyczne. 08.01.09, 09:25
                        I jeszcze drobiazg. Nie jestem jeszcze tak zramolała, że by koniecznie tytułować
                        mnie na forum "panią" :-)
                        • Gość: Ania Re: Promieniowanie geopatyczne. IP: *.aster.pl 08.01.09, 20:20
                          Skoro pisze pani do mnie "dziecko drogie", to przyjęłam formę "pani"
                          jako bardziej zasadną, ponieważ zwrot "dziecko" świadczy nie tylko o
                          pobłażliwości dla rozmówcy (o którą się nie zwracałam), ale też o
                          pokazaniu drugiej stronie dystansu. Podobnie ja nie jestem tak
                          malutka, by zwracać się do mnie "dziecko". Jeżeli tę kwestię sobie
                          wyjaśniłyśmy, to mogę wrócić do zwrotu na "ty", który w tej sytuacji
                          wydawał mi się nieodpowiedni. Forma "pani" nie określa zramolenia,
                          tylko jest formą grzecznościową i oznaką szacunku dla rozmówcy.
                          • jhbsk Re: Promieniowanie geopatyczne. 14.01.09, 10:08
                            Forma "dziecko" była konsekwencją podejścia do tematu. Nie miałam na myśli
                            wieku, tylko wręcz dziecinną wiarę w hochsztaplerstwo, którą jest radiestezja.
                        • poker3 Re: Promieniowanie geopatyczne. 09.01.09, 02:09
                          kiedy odszkodwanie za Czernobyl i od kogo?
                          Czyzby tylko Polakom nigdy nic nie zaplacili mize to wina PZU i ich slamazarnych
                          pracownikow
                      • Gość: Ania Re: Promieniowanie geopatyczne. IP: *.aster.pl 08.01.09, 20:33
                        To jest Twoje ujęcie tematu, ale nie znaczy, że jedyne obowiązujące.
                        Każdy ma prawo w coś wierzyć lub nie, ale nie musi to innym odbierać
                        prawa do wiary w istnienie danego zjawiska. Jeszcze raz przypomnę,
                        że nie jestem pasjonatką radiestezji. Mimo to uważam, że coś w tym
                        może być. Przepraszam, ale ja już zakończę tę dyskusję, bo swoje
                        opinie w tej sprawie znamy i powtarzanie ich nie ma sensu.
    • 0ffka Pani prezydent i odgromniki przy skrzyżowaniach 13.01.09, 19:13
      Cyt
      "List Tomasza Andryszczyka, rzecznika prasowego ratusza, o związkach Hanny
      Gronkiewicz-Waltz z bioenergoterapeutą, który twierdzi, że wymyślił sposób na
      poprawę bezpieczeństwa ruchu
      wyborcza.pl
      ..."
      /1,94898,6156933,Pani_prezydent_i_odgromniki_przy_skrzyzowaniach.html
      • 0ffka Porawiony link do artykulu 13.01.09, 19:14
        wyborcza.pl/1,94898,6156933,Pani_prezydent_i_odgromniki_przy_skrzyzowaniach.html
    • jhbsk Re: Promieniowanie geopatyczne. 14.01.09, 10:06
      Dla wszystkich którzy twierdzą, że mają zdolności radiestezyjne podaję adres
      strony: www.randi.org/research/index.html. Jeśli udowodnisz, że jesteś
      radiestetą, otrzymujesz 1 000 000 $. Powodzenia. Przeczytaj również artykuł pod
      adresem archiwum.wiz.pl/2001/01011700.asp pt. "OPERACJA STODOŁA"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka