Gość: Konrad
IP: *.ip.netia.com.pl
14.01.09, 15:36
Witam,
kto jednak wie, że jednym z "rzeźbiarzy" był zrzucony na
spadochronie "Gzyms" . Ten cc po powrocie do Polski najkrótszą drogą
nie mógł znaleźć pracy . Znalazł ją w spółdzielni kamieniarzy . Mało
kto o tym wie . Jak nie zna tej historii to potępia tych, którzy by-
li z konieczności "rzeżbiarzami" . Chcieli przecież żyć, tylko że no
wa (ludowa) władza znała bardziej historię ich życia od tych którzy
dzisiaj potępiają . "Gzyms" ma swoją tablicę w Kościele Świętego
Jacka przy ul. Freta na Starym Mieście .