Dodaj do ulubionych

Mam dzikich lokatorow

08.02.09, 12:47
Dostalem spadek i mam dzikich lokatorow ktorzy nie placa rachunkow. Niestety
sa zameldowani. Sparawa o eksmisje ciagnie sie juz rok. Czy mozna cos z tym
zrobic? Szukam dobrego adwokata a nie takiego ktory umie zlozyc tylko pozew...
Obserwuj wątek
    • Gość: he he he Re: Mam dzikich lokatorow IP: *.chello.pl 08.02.09, 14:00
      spadek mozesz odrzucic i po kłopocie,
      bo własnośc swoja trzeba umieć posiadać
    • sibeliuss Re: Mam dzikich lokatorow 08.02.09, 15:07
      Poker, nie zmyślaj.
      • Gość: eli Re: Mam dzikich lokatorow IP: *.eranet.pl 08.02.09, 16:48
        Jak są zameldowani - to nie są dzicy. I co innego jest eksmitować, a co innego
        żądać opłat.
        • tom_aszek Re: Mam dzikich lokatorow 09.02.09, 09:20
          Gość portalu: eli napisał(a):

          > Jak są zameldowani - to nie są dzicy.

          Może chodziło o ich obyczaje :)

          > I co innego jest eksmitować, a co innego
          > żądać opłat.

          Jak zaczną płacić to chyba nie może eksmitować?
          Skoro są zameldowani,to ktoś im kiedyś dał prawo pobytu (choć nie własności); bez prawnika rzeczywiście nie da rady
          • Gość: ooooo Re: Mam dzikich lokatorow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.09, 10:06
            jak nie płacą a Ty jesteś właścicielem lokalu, możesz zarządać w
            administracji odcięcia mediów, bo nie chcesz zeby Ci dług rósł. Nie
            płacą - to nie korzystają!!!. Bez wody, gazu i prądu długo nie
            pociągną!

            Możesz też zameldować im kogoś "na kupę". Zapuka z walizeczką do ich
            drzwi i będą musili go wpuścić. Przecież jest zameldowany i ma takie
            same prawo jak oni tam mieszkać. Ale to już wyjście ostateczne ;-)
            • tom_aszek Re: Mam dzikich lokatorow 09.02.09, 10:59
              Gość portalu: ooooo napisał(a):

              > Możesz też zameldować im kogoś "na kupę".(...)
              > Ale to już wyjście ostateczne ;-)

              I do tego ryzykowne. Bo jeśli tamci się wyprowadzą a "domeldowany" zostanie - co wtedy? :)
    • warzaw_bike_killerz Jaki wlasciciel, tacy lokatorzy. 09.02.09, 10:52
      Same dzikusy!
    • blonnik karaluchy i inne robactwo 09.02.09, 11:12
      Jak tu już inny kolega napisał - domelduj im do mieszkania kogoś zaufanego na
      kilka miesięcy (meldunek tymczasowy). Najlepiej, aby to był jakiś dres, który
      lubi się upijać, pierdzi po każdym jedzeniu, nie zmywa naczyń, nie pierze
      ciuchów i ogólnie jest odpychający.
      Lokatorów na gapę trzeba wyplenić tak jak robactwo. Jak nie chcą za wynajem,
      czynszu i rachunków to trzeba ich wygonić.

      Dres - nasz bohater zrobi wszystko, aby im obrzydzić życie. Będzie przyprowadzał
      do mieszkania kolegów (innych dresów) i będą pić, pierdzieć, nie spuszczać wody
      w toalecie, hodować robale i inne ssaki biegające.

      Jak to nie pomoże, to da się takiemu dresowi na flaszkę a on już tych dzikich
      lokatorów odpowiednio zmotywuje do tego, aby się wymeldowali.



      • Gość: lucha Re: karaluchy i inne robactwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.09, 14:52
        no z tym dresem niezla propozycja! Ale z odlaczeniem mediow tez jest
        ok!
    • Gość: alef Re: Mam dzikich lokatorow IP: *.aster.pl 13.02.09, 00:59
      Jeśli są zameldowani, to chyba nie 'dzicy' ?
      Zapytaj tam, bo tu ci nikt nic mądrego nie podpowie:

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=656
      • Gość: tu Re: Mam dzikich lokatorow IP: *.crt.warszawa.supermedia.pl 13.02.09, 10:11
        Zameldowanie nie ma dużego znaczenia, nawet gdyby nie mieli meldunku mogliby
        posiadać lokal, a Ty prawnie nic nie mógłbyś zrobić nic więcej niż wszcząć
        eksmisją, a po wyroku zapewnić im lokal tymczasowy lub czekać jak miasto zapewni
        lokal socjalny. Odcięcie mediów ma swoje zalety i jedną wadę - nawet dzicy
        lokatorzy mają swoje prawa, jeżeli płacą za media lub są chętni to robić mogą
        złożyć pozew o przywrócenie posiadania. Najgorzej masz, jeżeli spadkodawca miał
        jakąś umowę z nimi, jeżeli lokatorzy nie mają żadnej podstawy prawnej do
        przebywania, poza prawem posiadania lokalu, to możesz im nałożyć czynsz
        odpowiednio wysoki np. dwukrotność sumy jaką normalnie dostałbyś za wynajem.
        Poza tym sposób z wprowadzeniem kogoś do mieszkania też może być skuteczny,
        pamiętaj, że będąc właścicielem możesz korzystać ze swojej własności, czyli
        mieszkać tam wynając innej osobie to mieszkanie, użyczyć itp.
        • Gość: m Re: Mam dzikich lokatorow IP: *.eranet.pl 13.02.09, 11:30
          co to znaczy posiadać lokal? Jak można posiadać cudzy lokal? Wyjasnij tu - bo
          trudno to zrozumieć.
          • pajupaju Re: Mam dzikich lokatorow 13.02.09, 11:47
            Chodzi o fizyczne władanie lokalem ("mieszkanie w nim"), bez względu
            na przysługujący tytuł prawny do niego.
            • Gość: m Re: Mam dzikich lokatorow IP: *.eranet.pl 13.02.09, 22:07
              ale to nie jest posiadanie, to jest "dzicz" w cudzym lokalu. Ze swojego można
              taką dzicz wyrzucić.
              • Gość: tu Re: Mam dzikich lokatorow IP: *.chello.pl 14.02.09, 18:41
                Rzecz wyrzucić można z lokatorem jest ciężej, wymaga postępowania cywilnego i
                wyroku nakazującego eksmisję i to nie koniec, bo ze względu na art. 1046 KPC
                komornik też nie ruszy nikogo dopóki nie wskażesz mu lokalu do którego ma ich
                eksmitować.
    • Gość: kiler Re: Mam dzikich lokatorow IP: *.chello.pl 16.02.09, 21:47
      wynajmij ruskom mafie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka