Dodaj do ulubionych

Bemowo: komunikacyjna udreka

01.03.09, 09:41
Przeczytalam gdzies ze w zwiazku z remontami (?) maja zamknac ruch tramwajowy
na ulicy Mlynarskiej.
Z Bemowa juz sie nie da wyjechac (Powstancow: jedna nitka, Dywizjonu 303,
jedna nitka, brak wjazdu na trase AK, Powazkowska 1 nitka, Lazurowa 1 nitka).
Powiedzcie ze to niemozliwe.....

Jak mam zaplanowac dojazd z Bemowa na Ochote?
Obserwuj wątek
    • Gość: User Re: Bemowo: komunikacyjna udreka IP: *.gprs.plus.pl 01.03.09, 14:25
      Ul.Młynarska to Wola,a nie Bemowo.A tak w ogóle to masz połączenie
      tramwajowe z Bemowa na Ochote.
      • Gość: Rys50 Re: Bemowo: komunikacyjna udreka IP: 94.254.132.* 01.03.09, 17:44
        Młynarska to ulica którą jadą tramwaje na Koło i Bemowo, będzie
        ciężko ruszyć się zarówno z Bemowa jak i Woli już teraz na Młynowie
        w godzinach rannych (7:00-7:30) 136 i 151 ruszają z pętli bez
        wolnych miejsc siedzących a częściej jeździć raczej nie mogą (136
        jest co 10 min więc jak na nasze realia to rewelacja). ZTM już
        polikwidował dublujące się linie (109 itd), ale trzeba remonty
        przetrwać z nadzieją że po nie bedzie gorzej niż przed nim. Licze na
        to że ZTM nie zlikwiduje kolejnych linii lub nie wpadnie na pomysł
        nowych usprawnień i zmian tras. Może to nudne dla kilku bywalców
        forum ale przywrócenie 436 w godzinach szczytu troszkę by rozluźniło
        136 (pomarzyć dobra rzecz).
        • aurita Re: Bemowo: komunikacyjna udreka 01.03.09, 21:41
          A czym bedziemy do 136 dojezdzac?

    • sibeliuss Re: Bemowo: komunikacyjna udreka 01.03.09, 22:47
      167 lub 184
      • aurita Re: Bemowo: komunikacyjna udreka 02.03.09, 00:11
        167 jezdzi co 20 minut, 184 to na Szczesliwice jezdzi.... (50 minut) szkoda ze
        na Bemowie juz do niego wsiasc nie mozna...

        "Na czas zamknięcia ul. Młynarskiej uruchomiona zostanie linia zastępcza Z1
        jadąca z pętli Koło na Podzamcze."

        KPINY!!!!
        • pawel.777 Re: Bemowo: komunikacyjna udreka 02.03.09, 08:31
          Co jest kpiną? To, że Z-1 jeżdzi na Podzamcze, czy że w ogóle jeżdzi?
          • aurita Re: Bemowo: komunikacyjna udreka 02.03.09, 10:17
            a moze madralo odpowiesz na pytanie? czym na Ochote?
            167 i 184 juz sa nie wystarczajace!

            Co takiego jest na Podzamczu zeby tam jezdzic? jakas dogodna przesiadka?
            • pawel.777 Re: Bemowo: komunikacyjna udreka 02.03.09, 10:28
              Tak, na Podzamczu będzie możliwość przesiadki w linię Z-2 lub Z-4
              jadące na Pragę.
              Naprawdę, poczytaj może o co w tym biega, a potem wylewaj jakieś
              żale.
              • sibeliuss Re: Bemowo: komunikacyjna udreka 02.03.09, 11:12
                Przecież lepiej nie czytać i pojęczeć - może ktoś się wtedy
                przyjączy - razem jęczeć lepiej.
            • sibeliuss Re: Bemowo: komunikacyjna udreka 02.03.09, 11:09
              Przesiadaj się na czas remontu.
        • sibeliuss Re: Bemowo: komunikacyjna udreka 02.03.09, 11:08
          aurita napisała:

          > "Na czas zamknięcia ul. Młynarskiej uruchomiona zostanie linia
          zastępcza Z1
          > jadąca z pętli Koło na Podzamcze."
          >
          > KPINY!!!!
          --
          Zatem czego oczekujesz na czas remontu? (zachowujesz się jakby Ci te
          tramwaje zabierali na zawsze)
          • Gość: ja Re: Bemowo: komunikacyjna udreka IP: 80.72.45.* 02.03.09, 13:17
            Bo im przecież zabierają na zawsze :) Nie wiesz ze ten remont ma trwać parę
            miesięcy? Dla ludzi mieszkających tam oznacza to "ma zawsze" :)Zbyt ciężko jest
            zorientować się w objazdach, w liniach zastępczych. Łatwiej jest zrobić z siebie
            ofiarę losu. Wejść na forum i wmawiać wszystkim że "my to mamy najgorzej, bo
            będzie remont i zamkną nas w domach"
            • aurita Re: Bemowo: komunikacyjna udreka 02.03.09, 15:18
              Pytam jak sie dostac na Ochote to spece z ZTM kieruja mnie na Prage...

              Powatarzam pytanie: nie jest zbyt trudne: jak dojechac z Bemowa na Ochote jak
              nie bedzie kursowalo 24.
              167 juz teraz jezt niewystarczajace i jezdzi zbyt rzadko.

              Dodam ze podroz na Prage mnie nie interesuje i ze na kilka miesiecy nie zwolnie
              sie z pracy.

              CZYM codziennie wyjechac z Bemowa?
              • pawel.777 Re: Bemowo: komunikacyjna udreka 02.03.09, 15:27
                Dojechać do np. 171, 410, 507, 520, 523, E-2 albo 8-kę i się
                przesiąść.
          • aurita Re: Bemowo: komunikacyjna udreka 02.03.09, 15:19
            Oczekuje zastepczego polaczenia Bemowa z reszta Warszawy (Srodmiescie, Ochota,
            Mokotow) itp.
            • pawel.777 Re: Bemowo: komunikacyjna udreka 02.03.09, 15:28
              aurita napisała:

              > Oczekuje zastepczego polaczenia Bemowa z reszta Warszawy
              (Srodmiescie, Ochota,
              > Mokotow) itp.

              O której i gdzie podstawić lektykę?
              • Gość: PB99 Re: Bemowo: komunikacyjna udreka IP: *.netia.pl 02.03.09, 16:12
                ZTM prowadził kampanie usprawniania komunikacji na Woli i Bemowie,
                zlikwidowano 109 i inne linie (podobno sie dublowały lub mogły być
                zastąpione przez tramwaj). Jeżeli podejmowano takie decyzje to w
                chwili obecnej powinna byc uruchomiona dodatkowa linia umożliwiająca
                dojazd do centrum bez jazdy do Metra Ratusz. Może na czas remontu
                coś na miare 309
                • Gość: Rys50 Re: Bemowo: komunikacyjna udreka IP: 94.254.167.* 02.03.09, 20:10
                  Najłatwiej zlikwidować bo to wymierne oszczędności i pewnie podstawa
                  do premii - pasażer pomarudzi i zrozumie że nie ma nic do
                  powiedzenia. Nie liczyłbym na dodatkową linie - o remontach było
                  wiadomo juz dawno i nikt nie przewidział problemu Bemowa (dobrze że
                  nie zlikwidowali /jak do tej pory/ 522, bo nikt na
                  Górczewskiej/Płockiej by już nie wsiadł do 190 czy 171). Jak dla
                  mnie to wyraźnie brakuje tu jeszcze jednej Z-tki lub linii
                  szczytowej - może rzeczywiście takie dawne "309".
              • aurita Re: Bemowo: komunikacyjna udreka 02.03.09, 23:16
                czyli przyznajesz ze nie ma takiego polaczenia?
            • yavorius Re: Bemowo: komunikacyjna udreka 02.03.09, 16:01
              A ja oczekuję pensji 1000000 zł miesięcznie. No i co z tego?
              • aurita Re: Bemowo: komunikacyjna udreka 02.03.09, 23:19
                rozumiem ze zarabiasz 1000 i dlatego jestes taki zfrustrowany?
                Pociesze Cie ze to jak polowa ZTM w Wwie....
                • pawel.777 Re: Bemowo: komunikacyjna udreka 03.03.09, 08:28
                  aurita napisała:

                  > rozumiem ze zarabiasz 1000 i dlatego jestes taki zfrustrowany?
                  > Pociesze Cie ze to jak polowa ZTM w Wwie....

                  Twoja wiedza nt. zarobków jest adekwatna do wiedzy o komunikacji
                  miejskiej :)
                  • Gość: kuna ty jak zwykle - merytoryka na medal IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.09, 09:07
                    Merytorycznie jesteś wprost niezastąpiony. Jak zwykle.
                    Też jestem ciekawa połączeń Bemowa z Ochotą i Mokotowem w okresie remontu. Masz
                    coś do powiedzenia, to pokaż się z dobrej strony, zamiast robić antyreklamę tej,
                    pożal się Boże, firmie ponoć zarządzającej transportem miejskim. Tu zaznaczam,
                    że ztm-owi wyraźnie mylą się dwa pojęcia: zarządzać i rządzić. Ztm cały czas
                    próbuje tego drugiego.
                    • pawel.777 Re: ty jak zwykle - merytoryka na medal 03.03.09, 09:20
                      Proszę bardzo - odpowiedź merytoryczna.
                      Na Bemowie nie będzie budowany chiński mur. Nie będzie budowany
                      także mur berliński. Nic mi nie wiadomo o kopaniu rowów i stawianiu
                      zasieków.
                      Jedynie remontowany będzie tor tramwajowy na ul. Młynarskiej.
                      Na Ochotę można dojechać za pomocą np. linii 106, 184, 189.
                      Na Mokotów - każdą linią jadącą do Centrum z przesiadką na
                      połączenie w wybrane miejsce. Bezpośrednio np. 167.
                      • Gość: ja Re: ty jak zwykle - merytoryka na medal IP: 85.219.142.* 03.03.09, 10:09
                        I po co im podpowiadasz :) Dla osób narzekających tu jedynym istniejącym
                        połączeniem z innymi częściami warszawy jest tylko i wyłącznie tramwaj...
                        Autobusy są zatłoczone... Przecież to straszna tragedia zatłoczony autobus.
                        Zapraszam do np 709 kierunek metro wilanowska o godzinie 7 rano.
                        • dennis_lance Re: ty jak zwykle - merytoryka na medal 03.03.09, 15:38
                          Ależ to jest właśnie mantra zetteemu, antidotum na wszelkie problemy
                          komunikacyjne miasta: tramwaj, tramwaj, tramwaj, tramwaj, tramwaj,
                          tramwaj, tramwaj, tramwaj, tramwaj, tramwaj, tramwaj, tramwaj,
                          tramwaj, tramwaj, tramwaj, tramwaj...
                          • Gość: PB99 Re: ty jak zwykle - merytoryka na medal IP: *.netia.pl 03.03.09, 16:03
                            W ZTM są chyba dwie sekty jedna powtarza Tramwaj tramwaj .... a
                            druga Metro Metro ... i łącza się w jednym temacie - likwidacja
                            sprawdzonych linii bo sie dubluja lub są muchowozami :)
                          • Gość: kuna Re: ty jak zwykle - merytoryka na medal IP: *.chello.pl 03.03.09, 17:30
                            ... i tak od rana, a oczy robią się okrągłe, wielkie, przekrwione,
                            głowa opada, robisz się spokojny, otępiały i ... wsiadasz w ten
                            tramwaj, tramwaj, tramwaj... Może o to w tym wszystkim chodzi ;-)
                      • Gość: kuna złośliwiec jesteś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.09, 10:17
                        O, i widzisz, jak chcesz to możesz. Szkoda, że tak rzadko i szkoda, że musisz
                        nasadzić tyle niepotrzebnych tekstów obok tych merytorycznych. Ale jak miło było
                        błysnąć dowcipem, prawda? Traktujesz pytania o drogę jak czepienie się. Jest
                        takie powiedzenie: "uderz w stół, a nożyce się odezwą" - bardzo to pasuje do
                        twoich reakcji. Zapominasz, że dla ludzi pracy każde utrudnienie komunikacyjne
                        to także problemy w robocie. Trzeba wyczaić od nowa czas dojazdu, połączenia
                        itp. M.in. dlatego się denerwujemy zmianami. Szkoda też, że 189 tak niewiele nam
                        daje na Bemowie. Bemowo ciągnie się o wiele dalej, niż zasięg tego autobusu,
                        który zaczyna trasę chyba na os. Górczewska. A z Koła na Ochotę (np. do Banacha)
                        i na Mokotów jak dojechać w czasie tych remontów? Albo z Koła na Wolską lub do
                        Skierniewickiej czy do Kasprzaka? Jak popatrzyłam na informacje i mapki na
                        stronce ztm to nadziwić się nie mogłam, jak to jest sformułowane. Naprawdę można
                        się pogubić. Mam nadzieję, że ulotki w autobusach i tramwajach będą...
                        • sibeliuss Re: złośliwiec jesteś 03.03.09, 11:39
                          Zapytam - dlaczego 167 jest złe?
                          • Gość: kuna Re: złośliwiec jesteś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.09, 12:45
                            Odpowiem: nie mam bladego pojęcia, może ma za małe kółka ;-) , a może jest złe
                            bo ma zły dzień.
                            I od razu zapytam: czy ja gdzieś napisałam, że 167 jest złe?
                            • sibeliuss Re: złośliwiec jesteś 03.03.09, 12:53
                              Aurita ma awersję do 167.
                              • Gość: kuna Re: złośliwiec jesteś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.09, 13:06
                                Może ma złe doświadczenia, wszak wolno jej wyrażać zdanie na forum. Ja jednak co
                                do 167 nie wypowiadam się.
                              • yavorius Re: złośliwiec jesteś 04.03.09, 15:41
                                Może chłopak ją rzucił w 167?
                      • dennis_lance 106 i 184? Miały iść do piachu!! 03.03.09, 15:37
                        A 167 i 189 miały w tym samym momencie dostać monstrualnie długie
                        trasy, bez jakiejkolwiek szansy na punktualność <rotfl2>
                        Zaś co do Nowego Bemowa, to jestem zdania, że - przynajmniej do
                        wakacji - podaż miejsc w 171/507/E-2 powinna być zwiększona o mniej
                        więcej tyle, o ile zmniejszona będzie w tym czasie podaż miejsc w
                        tramwajach na odcinku Nowe Bemowo - Koło. Tak byłoby uczciwie, a jak
                        będzie? Po zetteemowsku :P
                    • sibeliuss do Kuny i Aurity 03.03.09, 11:38
                      Czyli Waszym zdaniem remontu ma nie być?
                      • Gość: kuna Re: do Kuny i Aurity IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.09, 12:54
                        Moim zdaniem:
                        1. to fantastycznie, że są remonty, modernizacje i budowy,
                        2. to rewelacja, że nareszcie coś się dzieje w kwestii komunikacyjnej
                        przyszłości stolicy,
                        3. pytania o dojazd trudno uznać za negowanie konieczności remontu,
                        4. głównie chodzi mi o to, że przy takich utrudnieniach ruchu, jakie się
                        zapowiadają, proponowane rozwiązania komunikacyjne są zbyt słabe.
                        • Gość: ciekawy Re: do Kuny i Aurity IP: *.aster.pl 03.03.09, 13:33
                          To tobie sie wydaje, ze ZTM chowa gdzies przed pasazerami autobusy?
                          Skad maja sie wziac autobusy zeby zrobic zetki z bemowa na ochote i mokotow za
                          tramaje jadace marynarska? I tak jestem zaskoczony, ze ztm od marca nie "popsuł"
                          czestotliwosci autobusow w polowie warszawy zeby znalezc autobusy na zetki.
                          • pawel.777 Re: do Kuny i Aurity 03.03.09, 13:44
                            Chwila, do 15-go trochę czasu zostało ;)
                            • Gość: ciekawy Re: do Kuny i Aurity IP: *.aster.pl 03.03.09, 14:07
                              Czyli nie udało sie zwiekszyc planu MZA na okres remontow? A nawet jak nie to
                              chyba wystarczyloby zdjac wtyczki?
                      • aurita Re: do Kuny i Aurity 04.03.09, 11:55
                        chyba wyraznie napisalam ze dla Bemowa potrzebny jest alternatywny transport?
                        ZTN NIC nie zaproponowal w zamian 23 i 24
                        • pawel.777 Re: do Kuny i Aurity 04.03.09, 11:59
                          aurita napisała:
                          > chyba wyraznie napisalam ze dla Bemowa potrzebny jest alternatywny
                          transport?
                          > ZTN NIC nie zaproponowal w zamian 23 i 24

                          Jeżeli dwukrotnie częściej kursujące 28 to nic, to ja nie mam więcej
                          pytań.
                          • dennis_lance Re: do Kuny i Aurity 04.03.09, 12:21
                            A może byś wrócił do podstawówki, skoro nie znasz podstawowej
                            arytmetyki? :)



                            pawel.777 napisał:

                            > aurita napisała:
                            > > chyba wyraznie napisalam ze dla Bemowa potrzebny jest
                            alternatywny
                            > transport?
                            > > ZTN NIC nie zaproponowal w zamian 23 i 24
                            >
                            > Jeżeli dwukrotnie częściej kursujące 28 to nic, to ja nie mam
                            więcej
                            > pytań.
                            • pawel.777 Re: do Denisa 04.03.09, 13:02
                              Zawsze możesz mnie poprawić jeśli dostrzegłeś błąd.
                              • dennis_lance do Pawła 04.03.09, 13:47
                                Skoro muszę, uczynię to z prawdziwą frajdą ;)
                                Co mamy obecnie, powiedzmy w godzinach szczytu, na odcinku Nowe
                                Bemowo - Koło, mówię o podaży miejsc w tramwajach:
                                23 - 10 kursów
                                24 - 10 kursów
                                5 - 5 kursów
                                28 - 5 kursów.
                                Razem 30 kursów, z czego 20 dowozi do Śródmieścia.
                                Co proponuje nam ZTM na czas remontu:
                                28 - 12 kursów,
                                5 - 5 kursów.
                                Razem 17 kursów, a więc spadek o ponad 40%!
                                Rozumiesz już teraz do czego zmierzam?
                                Zastrzegam od razu, że nie pienię się o drastyczną poprawę dojazdu
                                tramwajem na Koło, do fantastycznego 520, czy Z-1, które dowiozą
                                Bemowo wszędzie tam, gdzie bezpośrednio dowieźć może 171, E-2 i 507.
                                Ale moim zdaniem wypadałoby choć trochę "podkręcić" przynajmniej
                                E2 /także ze względu na Wilanów/, a może także i 507 /także ze
                                względu na komunikację wzłuż całej (prawie) długości ulicy
                                Wrocławskiej (z której znikły ostatnio 105 i 112)/.
                                • pawel.777 Re: do Pawła 04.03.09, 14:17
                                  dennis_lance napisał:
                                  > Skoro muszę, uczynię to z prawdziwą frajdą ;)
                                  Ja też mam frajdę zasugerować Ci cofnięcie się do miejsca, gdzie
                                  uczą czytać ze zrozumieniem.
                                  Aurita napisała, że w zamian za 23 i 24 nic nie ma.
                                  Ja odpisałem, że będzie dwukrotnie częściej kursujące 28. Nigdzie
                                  nie napisałem, że ilość kursów tramwajów przed i w trakcie remontu
                                  będzie taka sama.
                                  • Gość: kuna Re: do Pawła IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.09, 14:19
                                    Co do czytania ze zrozumieniem, to ty pierwszy zasuwaj do szkoły. Vide twój
                                    odpis na mój wpis co do przycisku "stop".
                                    • pawel.777 Re: do Pawła 04.03.09, 14:27
                                      Gość portalu: kuna napisał(a):
                                      > Co do czytania ze zrozumieniem, to ty pierwszy zasuwaj do szkoły.
                                      Vide twój odpis na mój wpis co do przycisku "stop".
                                      Tak się akurat złożyło, że studia ukończyłem jakiś czas temu i na
                                      chwilę obecną ten poziom edukacji mi wystarczy.
                                      A co do przycisku "stop". Zamiast wylewać (tradycyjne) żale na
                                      forum, mogłaś zapytać kierowcy autobusu co się stało, że się nie
                                      zatrzymał. Proste i logiczne (niby).
                                      • Gość: kuna Re: do Pawła IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.09, 14:57
                                        Pewnie bym zapytała, gdyby nie obawa przycięcia drzwiami lub odjechania na
                                        jeszcze kolejny przystanek. Także i ta twoja odpowiedź nijak się ma do moich
                                        pytań tam zadanych jak również nie wyczerpuje tematu, który sam stworzyłeś.
                                        Chodzi o twoją własną sugestię, iż może kierowca pomyślał, że to alarm. Proszę,
                                        ustosunkuj się, że tak brzydko napiszę, do głupot które popisałeś. Podtrzymuję
                                        tamte pytania. Ciekawa jestem odpowiedzi.
                                        • pawel.777 Re: do Pawła 04.03.09, 15:26
                                          Ponieważ:
                                          1. nie uważam, że "popisałem głupoty",
                                          2. nie znam sprawy dokładnie,
                                          3. twierdzenie, że rozmowa z kierowcą zrodzi z jego strony agresję
                                          świadczy o problemach, jakie masz w kontaktach z ludzmi,
                                          nie będę uczestniczył w bezcelowej dyskusji. Wyjaśniłem Ci, który
                                          przycisk powinnać nacisnąć. Nie możesz tego zrozumieć, trudno.
                                          Proponuję napisać skargę do ZTM. Namiary masz na stronie www,
                                          zakładka "kontakt" (górny, prawy róg).
                                          • Gość: kuna Re: do Pawła IP: *.chello.pl 04.03.09, 20:04
                                            Tym razem nawet mnie zdołałeś mnie zaskoczyć pisząc bzdurę do
                                            potęgi. Pokaż swoim paluchem zakłamanym, w którym miejscu
                                            stwierdziłam, że rozmowa z kierowcą zrodzi z jego strony agresję.
                                            Czekam. Nie doczekam oczywiście, gdyż nic takiego nie stwierdziłam i
                                            nie stwierdzę. A nie satwierdzę, bo NIE O TO CHODZIŁO. Jeżeli
                                            niechęć wywołania zamieszania równasz z obawą przed agresją, to masz
                                            poważny problem. Dodatkowo masz tendencję do wmawiania ludziom
                                            czegoś, czego nie napisali. Na szczęście wszystko jest czarno na
                                            białym. I powracam do zdania o tobie: nie umiesz czytać ze
                                            zrozumieniem i nawet nie próbujesz się nauczyć. Oczywiście we
                                            własnym stwierdzeniu dot. alarmu w autobusie nie widzisz nic
                                            niewłaściwego. Jakżeby inaczej, wszak to norma, że jak ktoś
                                            podejrzewa włączenie się alarmu, to ma nie reagować. Żal mi ciebie,
                                            bo jesteś pusty i bezinteresownie wredny.
                                            • Gość: kuna p.s. do Pawła IP: *.chello.pl 04.03.09, 21:31
                                              p.s. Ostatnie zdanie wykreślam, bardzo cię za nie przepraszam. To
                                              było w złości i zupełnie niepotrzebne.
                                              p.s. 2. Może po prostu źle zrozumiałeś i niepotrzebnie się
                                              wkurzyłam. Przepraszam więc za ostre słowa. Pisząc o przytrzaśnięciu
                                              drzwiami nie miałam na myśli tego, że kierowca coś takiego zrobi
                                              specjalnie, tylko że musiałabym na tyle szybko z nim pogadać, żeby
                                              jeszcze zdążyć wysiąść i nie jechać do kolejnego przystanku. Jakoś
                                              nie czuję się na siłach wyskakiwać na ostatnią chwilę, no niby stara
                                              nie jestem, ale mam już swoje lata :-)
                                        • sibeliuss Re: do Pawła 04.03.09, 15:54
                                          Gość portalu: kuna napisał(a):

                                          > Pewnie bym zapytała, gdyby nie obawa przycięcia drzwiami lub
                                          odjechania na jeszcze kolejny przystanek.
                                          --
                                          To w realu taka pyskata nie jesteś>? Szara mysia odreagowująca na
                                          forum?
                                          • Gość: kuna do sibeliuss`a IP: *.chello.pl 04.03.09, 20:28
                                            Każdy rozumie słowa tak, jak mu wygodnie - co nie w smak, to
                                            pyskówa. To, że wydaje ci się, że taki post jest pyskówą czy czym
                                            tam jeszcze, to twoja sprawa. Dla informacji, choć łopatologicznie
                                            to już nawet mi się nie chce... Nie napyskowałabym kierowcy, bo nie
                                            było powodu do pyskówy. Pyskowanie to przywilej nastolatków, ktrzy
                                            nie potrafią opanować nerwów. Dla mnie może był to temat do ROZMOWY,
                                            tyle że chcąc o coś kierowcę zapytać muszę się liczyć z tym, że nie
                                            będzie czekał aż skończę, tylko ruszy z przystanku (czy to trudne do
                                            zrozumienia? wiem, to zbyt racjonalne, żeby było możliwe). Nie
                                            zamierzałam też jechać kolejnego odcinka, bo miałabym jeszcze dalej
                                            do celu. Czy tak trudno pojąć, że nie da się gadać z kierowcą, potem
                                            jeszcze wyskoczyć z autobusu na ostatnią chwilę i przy tym nie
                                            wywołać zamieszania? Już sobie wyobrażam wdzięczność pasażerów,
                                            kiedy tak wstrzymałabym jazdę. Ty i Paweł macie doprawdy
                                            zadziwiające podejście. Tu odwołuję się do pierwszego zdania. I
                                            dodam jeszcze, że za wiekowa jestem, by żyć innym życiem w realu, a
                                            co innego prezentować na forum, to dobre dla egzaltowanej panienki.
                                            Na spokojnie piszę na tym forum jak setki innych, licząc na rozmowę
                                            czyli wymianę opinii i informacji. Często się przeliczam.
                                  • dennis_lance Re: do Pawła 04.03.09, 15:21
                                    Było od razu szczerze zeznać, że nie masz nic lepszego do roboty,
                                    niż łapanie za słówka forumowiczów na "gazecie" i wdawanie się z
                                    nimi w semantyczne pogadanki, to od początku darowałbym
                                    sobie "dyskusje" z Tobą - zdecydowanie wolę rozmawiać
                                    merytorycznie :)
                          • aurita Re: do Kuny i Aurity 04.03.09, 12:53
                            pawel.777 napisał:
                            > Jeżeli dwukrotnie częściej kursujące 28 to nic, to ja nie mam więcej
                            > pytań.


                            28 w strone Zoliborza? tym mam dojezdzac np na plac Zawiszy????
                            • pawel.777 Re: do Kuny i Aurity 04.03.09, 13:03
                              Nie, w przeciwną, aby się przesiąść.
                            • sibeliuss Re: do Kuny i Aurity 04.03.09, 15:55
                              aurita napisała:

                              > 28 w strone Zoliborza? tym mam dojezdzac np na plac Zawiszy????
                              --
                              28 + 159
                              • aurita Re: do Kuny i Aurity 04.03.09, 16:12
                                czyli 201, 28, 159 i czwarty tramwaj/autobus do pracy....

                                Jestescie kochani po prostu.....
                                • sibeliuss Re: do Kuny i Aurity 04.03.09, 16:14
                                  Dokąd dokładnie chcesz dojechać? (po grzyba pytasz o pl. Zawiszy)
                                  • aurita Re: do Kuny i Aurity 04.03.09, 16:25
                                    i tak mi odpowiesz 167.... 167 teoretycznie dojade, w praktyce nie korzystam
                                    zbyt czesto, chyba ze w frywolnych godzinach.
                                    • sibeliuss Re: do Kuny i Aurity 04.03.09, 16:29
                                      Skończyły się dogodne dojazdy (dla mnie też). Zrozum, ze ten remont
                                      musi się obyć i w tym czasie będziesz jechała gorzej i dłużej.
                                      • aurita Re: do Kuny i Aurity 04.03.09, 17:17
                                        Dwa lata temu jechalam do domu 50-60 minut
                                        Zamkneli mi dojazd na Kolo: budowa trasy
                                        Teraz dojezdzam w 70-80 minut

                                        Maja zamknac Mlynarska ile bede jechala? 90-100 minut?

                                        Litosci ja mieszkam na Bemowie!!!
                                        • angelcorpse Re: do Kuny i Aurity 05.03.09, 10:50
                                          jak będziesz jechała 100 minut to powiem Ci ciekawostkę: z Wawy
                                          Zachodniej do Radomia pociąg pospieszny jedzie 110 minut... takich
                                          mamy specjalistów...
                • yavorius Re: Bemowo: komunikacyjna udreka 04.03.09, 15:42
                  Przeczytaj odpowiedź Pawła, dokładnie to samo chciałem Ci napisać.
                  • sibeliuss Re: Bemowo: komunikacyjna udreka 04.03.09, 16:10
                    yavorius napisał:

                    > Przeczytaj odpowiedź Pawła, dokładnie to samo chciałem Ci napisać.

                    Oczekujesz niemożliwego?
    • bemowiak2008 Tylko bezposrednie polaczenie z metrem pomoze 03.03.09, 18:11
      (bo nie rozwiaze) problemu bemowa.

      Z bemowa do stacji metra (liczac od Carrefura) sa 3 przystanki
      autobusowe. niestety jedyna linia ktora jedzie bezposrednio to 184
      jezdzaca co 20 minut i ... jedzie ona ze Szczesliwic.

      Bemowu przydalby sie autobus "ala" 406 ktory jechal by ze starego
      bemowa, radiowa, wrocalawska, piastow slaskich i dalej powstancow do
      metra i z powrotem. W godzinach szczytu co 5 minut a w ciagu dnia co
      10 minut. Nie mialby korkow wiec nie byloby problemow opoznien, do
      metra jechalby ok 20 minut ze starego bemowa i ok 5 minut spod
      carrefour
      • aurita Re: Tylko bezposrednie polaczenie z metrem pomoze 04.03.09, 12:48
        Dlaczego nie lubie 167?
        Ostatnio czekalam 25 minut (dwa nie przyjechaly) przestepujac z nogi na noge na
        167 ktory przyjechal niezle upchany. I to jest norma dla tego autobusu.
        Niewydolna, zbyt dluga linia.

        167 zalicza korki na:
        -Bitwy Warszawskiej do randa Zeslancow
        -Elekcyjnej rog gorczewskiej
        -Ksiecia Janusza rog Obozowej
        -Dywizjonu 303

        wracajac do meritum: 167 nie bedzie jezdzilo zamiast 24 i 23. Ten autobus juz
        jezdzi. Co dostanie Bemowo zamiast tramwajow?
        • Gość: kuna Re: Tylko bezposrednie polaczenie z metrem pomoze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.09, 12:55
          Obawiam się, że dostaniemy tylko "dobre rady" od Pawła i krzyżyk na drogę. A
          byłoby miło gdyby puścili ze dwie zetki kursujące chociaż 10/15/10/15.
          • angelcorpse Re: Tylko bezposrednie polaczenie z metrem pomoze 04.03.09, 13:31
            On już zdążył się w tym temacie ośmieszyć więc nie ma co z nim
            gadać. Po listopadowych rozmowach z tymi pseudo specjalistami którzy
            siedzą w pracy na forum zamiast zrobić coś konkretnego w celu
            poprawy komunikacji, zrobiłem sam sobie prezent. Otóż kupiłem małą
            Yariskę i teraz nie mam problemu z przesiadkami, smrodem meneli
            których kanarzy omijają w trakcie kontroli zamiast wezwać
            odpowiednie służby do usunięcia typa choćby za jazdę bez biletu (nie
            mówiąc o uprzykrzaniu jazdy innym), zapachu pachy wystawionej w moją
            stronę, bycia podeptanym , obitym, itp. (opis jazdy 9tką w stronę
            Okęcia rano w szczycie). Codziennie przemierzam trasę Nowolipki-
            Bitwy Warszawskiej. Wsiadając w samochód jadę raptem 10 minut dłużej
            ale naprawdę, jak pomyślę, jakie te specjaliści ze zetteemu za
            czasów HGW stworzyły zamieszanie z komunikacją, to naprawdę mam
            radość że jadę tym samochodem sam, że nie naplatam frajerom kasy i
            co najważniejsze – dojeżdżam w stanie nienaruszonym i bez przesiadek

            Kuna, oni nic nie zrobią. Dla nich jedno częste 28 jest takie samo
            jak częste 23 i 24 razem w kupę. Oni nie potrafią zrozumieć wielu
            kwestii odnośnie komunikacji. Bo np. łatwiej jest puścić 220 do lasu
            co 30 minut, a zapomnieć o mieszkańcach Boernerowa, którym zabrano
            20tkę i przypomnieć sobie po roku i oczywiście ogłosić sukces. No
            sorka, ale jak ktoś uważa że to jest ok., to ja współczuję jego
            rodzicom że dziecka nie potrafili porządnie zrobić.
            • Gość: kuna Re: Tylko bezposrednie polaczenie z metrem pomoze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.09, 13:45
              Smutna to prawda, ztm myli zarządzanie z rządzeniem i uzurpuje sobie prawo do
              stanowienia o dobru pasażerów nie licząc się z ich preferencjami i potrzebami. I
              nie licząc się z tym, że wprowadzony chaos jest uciążliwy nie tylko dla nas,
              pełnosprawnych, ale także dla inwalidów, ociemniałych, niesłyszących itp.,
              którzy w tym bajzlu są kompletnie bezradni. Cóż, przesiadka w auto może nie
              idzie z duchem ekologii, ale wydłuża życie i oszczędza nerwy i ubranie. Jak tak
              dalej pójdzie i ja przesiądę się w samochód, chociaż moją landarą jest
              niespecjalnie wygodnie poruszać się po mieście ;-)
              • dennis_lance Re: Tylko bezposrednie polaczenie z metrem pomoze 04.03.09, 13:51
                A ja swoją landarą jeżdżę od niemal dwóch tygodni (z powodu zabiegów
                medycznych, na które dojeżdżam po pracy w dość niewygodne
                komunikacyjnie miejsce) i coraz bardziej niemiłą jawi mi się myśl
                powrotu do "normalności" :P
                PS Yariska?! Bleeeeh, to mężczyźni też tym jeżdżą? :P



                Gość portalu: kuna napisał(a):

                > Smutna to prawda, ztm myli zarządzanie z rządzeniem i uzurpuje
                sobie prawo do
                > stanowienia o dobru pasażerów nie licząc się z ich preferencjami i
                potrzebami.
                > I
                > nie licząc się z tym, że wprowadzony chaos jest uciążliwy nie
                tylko dla nas,
                > pełnosprawnych, ale także dla inwalidów, ociemniałych,
                niesłyszących itp.,
                > którzy w tym bajzlu są kompletnie bezradni. Cóż, przesiadka w auto
                może nie
                > idzie z duchem ekologii, ale wydłuża życie i oszczędza nerwy i
                ubranie. Jak tak
                > dalej pójdzie i ja przesiądę się w samochód, chociaż moją landarą
                jest
                > niespecjalnie wygodnie poruszać się po mieście ;-)
                • Gość: kuna Re: Tylko bezposrednie polaczenie z metrem pomoze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.09, 14:18
                  W mieście lepsza yariska niż dwunastoletnie "coś" z d..pą jak autobus, które
                  zajmuje prawie dwa miejsca parkingowe ;-) Chociaż kocham tego grata...
                • angelcorpse Re: Tylko bezposrednie polaczenie z metrem pomoze 04.03.09, 21:22
                  za taką cenę też byś nie wybrzydzał i kupił, nieważne co - ważne że jeździ i to
                  jest najważniejsze. poza tym to jest ewidentnie samochód miejski :)
          • Gość: ciekawy Re: Tylko bezposrednie polaczenie z metrem pomoze IP: *.aster.pl 04.03.09, 15:21
            Z czego zdjac autobusy na te dwie zetki?
            • sibeliuss Re: Tylko bezposrednie polaczenie z metrem pomoze 04.03.09, 16:13
              Gość portalu: ciekawy napisał(a):

              > Z czego zdjac autobusy na te dwie zetki?
              --
              Zaraz usłyszysz, że ich to nie obchodzi :)
              • aurita Re: Tylko bezposrednie polaczenie z metrem pomoze 04.03.09, 16:17
                no przepraszam, jak soie skarze na zla komunikacja to slysze zlosliwosci typu "
                gdzie podstawic lektyke" od faceta ktory pracuje w ZTMie.
                Ja w ZTMie nie pracuje, ja za komunikacje miejska place (bilet, podatki), do
                moich obowiazkow nie nalezy organizacja ruchu w Wie, natomiast do waszych
                obowiazkow NALEZY kontakt z pasazerami.

                Czy to tak trudno zrozumiec ze to ZTM jest dla pasazerow a nie pasazerowie dla ZTMu?
                • Gość: ciekawy Re: Tylko bezposrednie polaczenie z metrem pomoze IP: *.aster.pl 04.03.09, 16:21
                  I co jak pasazer zada to autobus wyczarowac? Mozna bylo zrobic czesto zetke po
                  trsei W-Z i aleja solidarnosci lub zrobic 15 zetek raz na pol godziny.
                • sibeliuss Re: Tylko bezposrednie polaczenie z metrem pomoze 04.03.09, 16:30
                  Do jakich "Waszych"? Póki co pracuję jako księgowy, zatem do ZTMu mi
                  daleko.
                  • pawel.777 Re: Tylko bezposrednie polaczenie z metrem pomoze 04.03.09, 16:34
                    Tyle razy mówiłem, że ona ma jakąś obsesję. Każdy, kto nie ma
                    problemów z komunikacją miejską na 100% musi pracować w ZTM-ie :)
                    • aurita Re: Tylko bezposrednie polaczenie z metrem pomoze 04.03.09, 17:20
                      tak tak wszyscy co maja problemy z komunikacja maja obsesje, powinni sie leczyc,
                      lub sa ze wsi...
                      • sibeliuss Re: Tylko bezposrednie polaczenie z metrem pomoze 04.03.09, 17:21
                        aurita napisała:

                        > tak tak wszyscy co maja problemy z komunikacja maja obsesje,
                        powinni sie leczyc, lub sa ze wsi...
                        --
                        Bemowo przyłączono w 1951 r. powinno Ci już dawno przejść.
                        • aurita Re: Tylko bezposrednie polaczenie z metrem pomoze 04.03.09, 23:48
                          z Woli jestem, maz mnie na to cholerne Bemowo wywiozl:( zaluje :(
                          • dennis_lance Re: Tylko bezposrednie polaczenie z metrem pomoze 05.03.09, 09:53
                            A ja do niedawna zameldowany byłem na Nowym Bemowie /nadal mieszkają
                            tam moi teściowie/ i stamtąd słałem /niekiedy ostre/ pisma do ZTMu.
                            Zresztą 106 wywalczyłem po kilku latach i kilka innych spraw
                            również "popchnąłem". Na forach też zawsze bronię Nowego Bemowa, tym
                            energiczniej, im bardziej dopie.prza temu osiedlu ZTM. Teraz mam
                            wykopany topór wojenny z ZTMem, do którego poszło kilku moich
                            dawnych kolegów (oni go wykopali, żeby nie było niejasności). I
                            będąc jak najdalszym od spiskowej teorii dziejów zastanawiam się,
                            czy gdzieś u podstaw decyzji komunikacyjnych odnośnie tego osiedla
                            nie leży zwykła prymitywna zawiść i złość względem mojej osoby. Dla
                            jasności: osiedlu, na którym obecnie mieszkam niewiele złego zrobi
                            póki co ZTM, gdyż tak się składa, że mieszka tu jeden z owych moich
                            dawnych kolegów, pracownik obecnej ekipy ZTM :P
    • rio_bravo_39 Nie kłóćcie się, proszę. 04.03.09, 20:49
      Nie znacie się nawet, a naskakujecie na siebie, jak odwieczni
      wrogowie. Dorośli ludzie, a jak małe dzieci.
      Ale ja głównie w innej sprawie. Może ktoś mi podpowie, w związku z
      tym remontem na Młynarskiej, czy 26 będzie jeździło normalną trasą?
      Chodzi o dojazd z Solidarności/Okopowej do cm. Wolskiego. Na stronie
      ZTM jest jakoś niejasno to opisane. Z góry dziękuję za informacje.
      Paweł, masz pozdrowienia od mojej koleżanki.
      • sibeliuss Re: Nie kłóćcie się, proszę. 04.03.09, 21:55
        Ten odcinek pokonasz bez zmian.
      • pawel.777 Re: Nie kłóćcie się, proszę. 05.03.09, 08:18
        Od Cm. Wolskiego do Okopowej będą jeżdzić: 13, 23, 26 i 27. W
        godzinach szczytu będzie to średnia częstotliwość kursów co 2 minuty.

        Od nat.ki? Dziękuje bardzo, pozdrów i ode mnie.
        • rio_bravo_39 Wielkie dzięki. 05.03.09, 12:21
          Dziękuję Wam za info.
          Paweł, zdaje się, że masz trochę wielbicielek ;-)
          Od nat.ki, to ja nie wiem, ale od m.smo707 to masz na bank. Jak
          wróci, to pewnie sama się odezwie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka