Dodaj do ulubionych

A2, tak pół na pół

04.03.09, 23:43
witam. jestem nowy, więc proszę o wyrozumiałość.

ponoć nie ma szans na doprowadzenie A2 do warszawy przed 2012 (padają terminy
"realne" w granicach 2013 roku).

pierwsze co mi przychodzi do głowy, to podzielić ten 90km odcinek na dwie
części i ogłosić dwa przetargi. pewnie nie skróci to czasu budowy o połowę,
ale wydaje mi się, że wystarczyłoby czasu na skończenie przed 2012.

skoro nikt tego nie proponował, to pewnie takie rozwiązanie miałoby minusy --
jakie? tylko koszty? może projekty?

jaki odcinek trasy szybkiego ruchu można średnio wybudować w ciągu doby,
biorąc pod uwagę tylko ograniczenia technologiczne? (tzn. mając do dyspozycji
nieograniczone zasoby ludzkie, wyposażenie i zaopatrzenie)

gdyby liczyć budowę 90km w okresie 04.2009-03.2012 (36 miesięcy,
7dni/tydzień), wychodziłoby ok. 84m/dobę
Obserwuj wątek
    • tarantula01 Re: A2, tak pół na pół 05.03.09, 00:02
      Całą trasę można wybudowac w jeden sezon budowlany, ale tak budowana
      trasa mogłaby być np. 4 krotnie droższa, wskutek tego nie powstałyby
      inne odcinki autostrad, także niezbędne na EURO2012.
      Można budowac odcinkami (tak już budowano niektóre fragmenty A2),
      przede wszystkim po to, aby uniknąć protestów przy rozstrzyganiu
      przetargów - przegrany w jednym przetargu może przecież być
      zwycięzcą w drugim, w którym z kolei przegra zwycięzca z pierwszego.
    • piwoslaw23 Re: A2, tak pół na pół 06.03.09, 08:07
      Też dziwi mnie budowanie autostrad po 100km i więcej na raz, choć przemawiają
      zapewne za tym względy finansowe. Wiele tras nie może powstać gdyż w jednym
      zaledwie miejscu są problemy, oto dwa przykłady:
      (1) Na węźle Płowiecka/Marsa/Ostrobramska prace ruszyły dopiero po wykopaniu
      autokomisu. Jednak pozostałe 3 narożniki były puste od 1-2 lat i dawno można
      było tam prowadzić roboty, może nawet wybudować jeden z wiaduktów.
      (2) POW powinna powstawać odcinkami, od węzła do węzła, każdy niezależnie od
      siebie. Nawet jeśli są problemy np. na Ursynowie lub w MPK, to pozostałe odcinki
      (Al. Krakowska-Lostnisko, most Południowy, Patriotów-Wał Miedzeszyński i
      związane z tym poszerzenie Wału do granic miasta) i tak będą wybawieniem dla wielu.

      Może w przypadku A2 dało by się skończyć i oddać jedną nitkę przed EURO? Drugą
      nitkę i węzły można by oddawać w miarę ich ukończenia zamiast czekać
      niewiadomoile na zakończenie całej budowy.
      • watashi79 Re: A2, tak pół na pół 12.03.09, 14:41
        piwoslaw23 napisał:

        > Może w przypadku A2 dało by się skończyć i oddać jedną nitkę przed EURO? Drugą
        > nitkę i węzły można by oddawać w miarę ich ukończenia zamiast czekać
        > niewiadomoile na zakończenie całej budowy.

        Kto wie, kto wie :)
        miasta.gazeta.pl/warszawa/1,95190,6371872,Autostrada_do_Warszawy_pocieta_na_piec_kawalkow.html
        "Wbrew opinii ekspertów rząd wciąż liczy, że uda się zbudować autostradę z Łodzi do Warszawy przed Euro 2012. 90-kilometrowy odcinek trasy ma być podzielony na pięć odcinków, na które będą ogłaszane osobne przetargi."
        • horodel Re: A2, tak pół na pół 15.02.10, 19:23
          A miało być przed EURO2012...cytując pana z Ekologicznego Ursynowa
          (materiał 12.02.10,TVN Warszawa) powinniśmy jeździć koleją i dać sobie
          spokój z A2 w Warszawie, zatem Łódź-Warszawa powinno się kończyć przed
          Warszawą. Przecież ten ruch trzeba gdzieś przeprowadzić, co na to
          mieszkańcy południowej Warszawy?
      • lesio5 Re: A2, tak pół na pół 24.02.10, 08:35
        Twoja wypowiedź świadczy, że nie masz o budownictwie drogowym bladego pojęcia.
        Nakład pracy na budowę 1 nitki jest niewiele mniejszy niż dla 2 nitek. A wiadukty, niwelację terenu itp i tak trzeba wykonać na pełnej szerokości.
        Co do Marsa - żaden wykonawca nie przejmie części placu budowy. Musi przejąć cały. Na przetargach budowlanych i prawie budowlanym też się nie znasz.
        • piwoslaw23 Re: A2, tak pół na pół 25.02.10, 15:23
          lesio5 napisał:

          > Twoja wypowiedź świadczy, że nie masz o budownictwie drogowym bladego pojęcia.

          Zgadza się. Dlatego moje tezy miały być bardziej pytaniem o możliwość/sens niż
          stanowczym żądaniem.

          > Nakład pracy na budowę 1 nitki jest niewiele mniejszy niż dla 2 nitek.
          > A wiadukty, niwelację terenu itp i tak trzeba wykonać na pełnej szerokości.

          Na rondzie Starzyńskiego oddano do użytku jeden wiadukt wiele miesięcy przed
          drugim. I jedyne zastrzeżenia z tym związane dotyczyły domniemanych
          przedwyborczych łapówek, a nie projektowo-technicznych utrudnień. Można znaleźć
          więcej przykładów otwarcia jednego wiaduktu, jezdni, czy toru przed drugim.

          > Na przetargach budowlanych i prawie budowlanym też się nie znasz.

          Znów trafiłeś. Nigdy nie twierdziłem, że jest inaczej.
          I Tobie też miłego dnia:)
          • pawelopec Re: A2, tak pół na pół 23.08.10, 17:41
            Trzymajcie kciuki to sie uda.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka