Dodaj do ulubionych

Warszawa wybrana najbrzydszym miastem Europy

06.06.09, 11:55
'Na początku maja jeden z największych serwisów turystycznych na świecie
TripAdvisor opublikował wyniki sondażu przeprowadzonego wśród turystów
podróżujących po Europie. Według ankiety Warszawa jest najbrzydszym miastem na
Starym Kontynencie.'
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34889,6660811,Warszawa___najbrzydsze_miasto_Europy.html
Poza tym uwazana bywa za najgorsze miasto do studiowania:
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,95190,6671831,Studiowanie_w_Warszawie_jest_az_takie_zle_.html
Ale obciach!
Obserwuj wątek
    • arek103 Jak wam sie mieszka w najbrzydszym miescie?... 06.06.09, 14:06
      Jak wam sie w ogole mieszka w najbrzydszym miescie Europy?... Zawsze to jakies
      'naj', przynajmniej Warszawa sie wyroznia :) No i to, ze najbrzydsza nie znaczy
      automatycznie, ze jakosc zycia jest tam najnizsza. Czy moze znaczy?...
      • Gość: felek zdankiewicz Re: Jak wam sie mieszka w najbrzydszym miescie?.. IP: 188.33.24.* 07.06.09, 00:48
        arusia,
        bujaj wory do tego swojego krakówka, podglądać gołe angielskie tyłki i zarzygane
        angolskie mordy, zamiast siedziec tutaj i pitolic te smutki.

        www.youtube.com/watch?v=ZLtocKqUq_E
        • arek103 Re: Jak wam sie mieszka w najbrzydszym miescie?.. 08.06.09, 00:14
          Gość portalu: felek zdankiewicz napisał(a):

          > arusia,
          > bujaj wory do tego swojego krakówka, podglądać gołe angielskie tyłki i zarzygan
          > e
          > angolskie mordy, zamiast siedziec tutaj i pitolic te smutki.
          >
          > www.youtube.com/watch?v=ZLtocKqUq_E

          Nie tylko miasto jest brzydkie, ale nawet odpowiedzi na forum tego miasta sa
          brzydkie...

    • Gość: Ania Re: Warszawa wybrana najbrzydszym miastem Europy IP: *.aster.pl 07.06.09, 00:19
      To dowodzi głównie tego, że zagraniczni turyści nie znają historii.
      Najważniejsze jest, czy podoba się warszawiakom. To w końcu my w
      niej żyjemy, a nie turyści. Dla mnie Warszawa jest najpiękniejszym
      miejscem na świecie.
      Obciach, to jest ciągle narzekać (jak autor wątku) na to miasto, a
      równocześnie ciągle się nim interesować. Rozdwojenie jaźni?
      • renifer77 Re: Warszawa wybrana najbrzydszym miastem Europy 07.06.09, 16:56
        Myślisz, że zagranicznego turystę obchodzi historia Warszawy ponad
        to co przeczyta na ¾ strony w Lonely Planet? Poza tym historia tego
        miasta nie jest przyczyną jego brzydoty lecz jedynie częściowo
        wyjaśnia dlaczego Warszawa wygląda jak wygląda. Nie wyjaśnia
        natomiast dlaczego, pomimo że od czasów zakończenia wojny minęło
        ponad 60 lat miasto jest nadal źle zorganizowane, brudne, z fatalną
        komunikacją której symbolem jest jedna linia metra, którego plan
        zmieści się na długopisie budowana przez ponad 25 lat oraz tandetną
        architekturą.

        Może i Warszawa podoba się warszawiakom a przynajmniej ich części.
        Ponieważ jednak nie podoba się ona turystom miasto traci dochody z
        turystyki które mogłyby być wykorzystane z korzyścią dla samo-
        zadowolonych warszawiaków.
        • Gość: Ania Re: Warszawa wybrana najbrzydszym miastem Europy IP: *.aster.pl 08.06.09, 01:37
          Nie musi go obchodzić, tylko ma rozumieć "dlaczego".
          W przeciwieństwie do ciebie, nie widzę w Warszawie brzydoty, ale
          twoja ocena mnie nie dziwi - reprezentujesz ludzi, którzy pochodzą z
          innych miast.
          Miasto nie jest brudne i nie ma też fatalnej komunikacji. W mojej
          ocenie jest to jedna z lepszych komunikacji i absolutnie na nią nie
          narzekam.
          • renifer77 Re: Warszawa wybrana najbrzydszym miastem Europy 08.06.09, 19:02
            Czytając twoje posty odnoszę wrażenie, że jesteś jak
            bohaterka „Bulwaru Zachodzącego Słońca”. Żyjesz w świecie, który
            dawno przestał istnieć i teraz jest co najwyżej przedmiotem drwin.
            Na dodatek w innych, którym twoja rzeczywistość nie odpowiada
            dopatrujesz się zagrożenia.

            Jedyną osobą którą reprezentuję jestem ja sam. To, że pochodzę z
            innego miasta nie ma żadnego znaczenia. Smród w podziemiach
            Centralnej oraz ich układ wzbudzający poczucie dezorientacji, korki
            na każdej dziurawej wylotówce z Warszawy, rozklekotane autobusy oraz
            tramwaje wypadające z szyn, chaszcze oraz zdewastowane „bulwary”
            wzdłuż brzegów Wisły, koszmarki architektury dekorujące miasto na
            każdym kroku są postrzegane w ten sam sposób niezależnie od miejsca
            urodzenia, pobytu oraz przeznaczenia odwiedzającego Warszawę turysty
            albo mieszkańca.

            Na marginesie- turysta nie „ma” niczego rozumieć. Jeśli jakieś
            miejsce go interesuje to przyjeżdża, poznaje je i wyjeżdża
            zostawiając pieniądze dla lokalnej społeczności. Jeżeli natomiast
            jakieś miejsce go nie interesuje (bo ktoś mu przedstawił je
            jako „brzydkie”) to je sobie odpuszcza i jedzie gdzie indziej. Tak
            ciężko jest to niektórym w Warszawie zrozumieć?
            • dorsai68 Re: Warszawa wybrana najbrzydszym miastem Europy 08.06.09, 22:52
              renifer77 napisał:

              > Jedyną osobą którą reprezentuję jestem ja sam. To, że pochodzę z
              > innego miasta nie ma żadnego znaczenia. Smród w podziemiach
              > Centralnej oraz ich układ wzbudzający poczucie dezorientacji, korki
              > na każdej dziurawej wylotówce z Warszawy, rozklekotane autobusy oraz
              > tramwaje wypadające z szyn, chaszcze oraz zdewastowane „bulwary”
              > wzdłuż brzegów Wisły, koszmarki architektury dekorujące miasto na
              > każdym kroku są postrzegane w ten sam sposób niezależnie od miejsca
              > urodzenia, pobytu oraz przeznaczenia odwiedzającego Warszawę turysty
              > albo mieszkańca.
              >

              Piękna lita kolego czerwononosy, ale pokaż polskie miasto, w którym wylotówki to gładkie jak stół autostrady, wszystkie tramwaje i autobusy to 'nówki sztuki nie śmigane", co to nigdy nie wyskoczyły i nie wyskoczą z torów, na dworcach czysto jak po wyjaławianiu a świadoma gospodarka przestrzenna uchroniła je przed wizualną degradacją niskiej jakości architekturą.

              Śmiało, nie krępuj się.
              • renifer77 Re: Warszawa wybrana najbrzydszym miastem Europy 08.06.09, 23:28
                Bardzo bym chciał takie miasto wskazać... gdyby ono istniało. To, że
                w Pcimu są dziurawe drogi nie usprawiedliwia indolencji kolejnych
                władz Warszawy, braku sensownej i spójnej wizji oraz dążenia do jej
                realizacji. Pytanie co zrobiły one przez ostatnie 60 lat i robią
                obecnie by Warszawa nie wyglądała tak jak wygląda i jest przez wielu
                ludzi postrzegana. W końcu to stolica Polski, w jakimś sensie
                wizytówka kraju, miasto o największym budżecie i możliwościach
                rozwoju. Czy przypadkiem inne miasta w Polsce nie wykorzystały
                lepiej szans jakie powstały po '89 roku a Warszawa tkwi w tym samym
                miejscu?
                • dorsai68 Re: Warszawa wybrana najbrzydszym miastem Europy 10.06.09, 11:43
                  Widzisz, problem w tym, ze tak jak w owym Pcimiu, tak samo w Warszawie, w wielu sprawach miasto nie ma prawa głosu. Choćby te wylotówki, które są poza zarządem władz lokalnych.
                  Problem Warszawy polega na tym, że tu gospodarka bardzo mocno miesza się z polityką. Tu każdy poseł, radny czy inny polityk ma ochotę "zamieszać", ma pomysł na zarządzanie, bo Warszawa traktowana jest rzez wielu jako trampolina do tzw. wielkiej polityki.
                  To jest przekleństwo stołeczności. Każda, nawet najmniejsza decyzja władz tego miasta zawsze spotyka się z politycznym sprzeciwem.
                  • renifer77 Re: Warszawa wybrana najbrzydszym miastem Europy 10.06.09, 20:42
                    Zgadzam się z tym co piszesz ale co z tego? To, że nikomu nie zależy
                    na sensownym zarządzaniu miastem oraz traktowanie go jako trampoliny
                    jest marnym usprawiedliwieniem dezorganizacji, permanentnej
                    prowizorki, braku pomysłów na miasto a także faktu, że nie jest ono
                    przyjazne dla mieszkańców i przyjezdnych. Sztokholm, Praga,
                    Kopenhaga, Luksemburg i wiele innych miast w Europie też są
                    stolicami gdzie biznes i polityka się przenikają ale są one bardziej
                    poukładane. Może należałoby przenieść stolicę do Krakowa? Warszawa
                    jako miasto na tym tylko skorzysta:)
                    • dorsai68 Re: Warszawa wybrana najbrzydszym miastem Europy 10.06.09, 22:30
                      Marnym, czy też podstawowym?
                      Kolego, no przecież to właśnie ci ludzie decydują o tym na co wydane zostaną pieniądze. To oni decydują czy kupią nowe tramwaje, autobusy, wydadzą na nowe projekty komunikacyjne czy na łatanie prowizorek.

                      A wiesz, mnie ten pomysł z przenosinami stolicy do Krakowa bardzo się podoba. Co prawda stoczniowcy będą ieli dalej, a za to górnicy bliziutko!
            • Gość: Ania Re: Warszawa wybrana najbrzydszym miastem Europy IP: *.aster.pl 09.06.09, 02:10
              Psychologię zostaw z boku, bo na ogół z tych wrażeń wychodzą głupoty.

              Nie jesteś jedyną osobą, bo mieścisz się w zbiorze ludzi, którzy nie
              pochodzą z Warszawy, a więc chcesz czy nie, jesteś tej grupy
              reprezentantem. Podobnie, nie jest prawdą to, że "nie ma żadnego
              znaczenia" to, że pochodzisz z innego miasta. Owszem - w ocenie ma.

              Tylko Ikarusy są "rozklekotane", a wiele tramwajów i autobusów jest
              w bardzo dobrym stanie, ale twoja opinia "rozklekotane autobusy oraz
              tramwaje" sugeruje inaczej. Typowa opinia człowieka z zewnątrz. W
              swoim mieście nie masz czego porządkować?

              "Na marginesie - turysta nie "ma" niczego rozumieć".
              Turysta, który przyjeżdża bez choćby częściowego zrozumienia
              miejsca, do którego się udaje i wiedzy na jego temat, jest jak
              ciemniak, którego wysłali w podróż "nie wiadomo gdzie" i "nie
              wiadomo po co". A podobno podróże kształcą. Może nie ma co
              przejmować się opinią turystów tak mało wymagających.
              • renifer77 Re: Warszawa wybrana najbrzydszym miastem Europy 09.06.09, 08:16
                Gość portalu: Ania napisał(a):

                > Psychologię zostaw z boku, bo na ogół z tych wrażeń wychodzą
                głupoty.


                To, że na ogół wychodzą głupoty nie oznacza, że nie należy próbować.
                Kiedyś pewnie się uda:)


                > tramwaje" sugeruje inaczej. Typowa opinia człowieka z zewnątrz.
                W
                > swoim mieście nie masz czego porządkować?


                Mam kłopoty z definicją „mojego” miasta. W tym w którym obecnie
                mieszkam za bardzo nie jest co porządkować bo już jest ono jednym z
                lepiej zorganizowanych miast w Europie; to z którym czuję się
                natomiast związany, mimo niedoskonałości zmienia się od lat na
                korzyść i to bez mojego porządkowania. Wystarczy więc jeśli nie
                śmiecę wokół i nie rysuję szyb oraz siedzeń w autobusach a część
                moich podatków jest tam odprowadzana.
                • Gość: Ania Re: Warszawa wybrana najbrzydszym miastem Europy IP: *.aster.pl 09.06.09, 20:10
                  Poprawna postawa.
            • Gość: corgan powiedział co wiedział xxxxxx z Wrocławia... IP: *.chello.pl 09.06.09, 20:08
              > Smród w podziemiach
              > Centralnej oraz ich układ wzbudzający poczucie dezorientacji, korki
              > na każdej dziurawej wylotówce z Warszawy, rozklekotane autobusy oraz
              > tramwaje wypadające z szyn, chaszcze oraz zdewastowane „bulwary”
              > wzdłuż brzegów Wisły, koszmarki architektury dekorujące miasto na
              > każdym kroku są postrzegane w ten sam sposób niezależnie od miejsca
              > urodzenia, pobytu oraz przeznaczenia odwiedzającego Warszawę turysty
              > albo mieszkańca.

              Zamień "Centralną" na "Główny", "Warszawę" na 'Wrocław" i "Wisłę" na "Odrę" lub
              "Oławę".

              Dodaj do tego Plus wszechobecne ruiny starych poniemieckich kamienic +
              niekończące i nieudolne remonty miejskich dróg + dominujący w nowym budownictwie
              "jarząbek style" i masz pełny, prawdziwy i rzeczywisty obraz Wrocławia hehehe

              Jakieś problemy z projekcją rzeczywistości kulego?
              • renifer77 Re: powiedział co wiedział xxxxxx z ... 09.06.09, 21:56
                Gość portalu: corgan napisał(a):

                > Zamień "Centralną" na "Główny", "Warszawę" na 'Wrocław"
                i "Wisłę" na "Odrę" lub
                > "Oławę".
                >
                > Dodaj do tego Plus wszechobecne ruiny starych poniemieckich
                kamienic +
                > niekończące i nieudolne remonty miejskich dróg + dominujący w
                nowym budownictwi
                > e
                > "jarząbek style" i masz pełny, prawdziwy i rzeczywisty obraz
                Wrocławia hehehe
                >
                > Jakieś problemy z projekcją rzeczywistości kulego?



                Najmniejszych. Bywam we Wrocławiu regularnie i nie mam kłopotów z
                rozróżnieniem obu miast (w przeciwieństwie do ciebie).

                Masz na myśli ruiny które są odnawiane, remonty które są
                realizowane, nowe budynki które powstają (np nowa część Renomy lub
                jak wolisz Wertheima) albo stare które są remontowane (Hala
                Stulecia, Hotel Monopol), obwodnice są budowane...? Życzyłbym żeby w
                Warszawie przynajmniej połowie zmieniało się tyle co we Wrocławiu.
                Może „kaleko” tego nie zauważyłeś ale od kiedy uciekłeś z tego
                miasta minęło parę lat i zmiany na plus są widoczne dla każdego, kto
                nie ma traumy na punkcie tego miejsca. Jedyne co się natomiast nie
                zmieniło to twoje fobie leczone (jak dotąd bezskutecznie) na forum
                internetowym.
                • corgan1 Re: powiedział co wiedział xxxxxx z ... 09.06.09, 23:43
                  > Masz na myśli ruiny które są odnawiane,

                  Które konkretnie?

                  Parę świeżych zdjęć z Wroclove. Nawet nie musiałem szukać daleko.
                  www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=814072&page=54
                  I jak tak idą te odnowy? Mogę przysiąc że te kamienice nie zmieniły wyglądu od
                  ostatnich 20 lat nie licząc nadgryzienia zębem czasu i paru opadów tynku na
                  głowy biednych przechodniów.

                  > obwodnice są budowane

                  Po kilku latach przerwy spowodowanej... no właśnie czym? Cóż takiego stało się w
                  tym dynamicznym i prącym do przodu jak burza mieście stało się że Most
                  Tysiąclecia utknął na cmentarzu na ładnych parę lat?

                  AOW nie liczę - Dutkiewicz nie ma z tą inwestycją nic wspólnego tylko GDDKiA.

                  btw - a jak tam most na wielką wyspę? nadal w planach? Dudi obiecywał już go w
                  2002....

                  > Życzyłbym żeby w Warszawie przynajmniej połowie zmieniało się tyle
                  > co we Wrocławiu.

                  Partactwo na Szewskiej i wyskakujące z niej tramwaje? wylewająca się zza szyn
                  guma z powodu styczniowych upałów? Szajba Reagana? 2-letni nieudolny remont
                  Mostu Szczytnickiego? rozsypująca się właśnie remontowana Al. Krakowska? aquapark?

                  Aż tak źle Warszawie życzysz? :))))))))


                  > Jedyne co się natomiast nie zmieniło to twoje fobie leczone (jak
                  > dotąd bezskutecznie) na forum internetowym.

                  No ale wyższość depresji Twojej od mojej jest oczywista. A w ogóle to zieeeeeew
                  - wymyśl coś sensowniejszego niż ciągłe tylko pitolenie o fobiach i frustracjach...
                  • renifer77 Re: powiedział co wiedział xxxxxx z ... 10.06.09, 21:42
                    corgan1 napisał:

                    > Parę świeżych zdjęć z Wroclove. Nawet nie musiałem szukać
                    daleko.
                    > www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=814072&page=54
                    > I jak tak idą te odnowy? Mogę przysiąc że te kamienice nie
                    zmieniły wyglądu od
                    > ostatnich 20 lat nie licząc nadgryzienia zębem czasu i paru opadów


                    Zrzędzisz & marudzisz jak stara baba. Nic dziwnego, że nie mogłeś
                    się odnaleźć we Wrocławiu i dałeś nogę. Na dodatek masz w nosie
                    etykietę internetową tworząc OT gdzie wklejasz link do zdjęć z
                    innego miasta oraz wypisujesz nonsensy które mało kogo w Warszawie
                    obchodzą. Jeśli ktoś z mieszkańców tego miasta chce poznać Wrocław i
                    zobaczyć różnice wsiądzie do pociągu i zwyczajnie tam pojedzie a nie
                    będzie czytał twoje wynurzenia. Ale czego się spodziewać od
                    warszawiaka z walizki, jak nie słomy wystającej z butów. Jeżeli już
                    tak bardzo chcesz się podzielić swoimi fobiami i frustracjami
                    (dzięki za przypomnienie, zapomniałem, że jesteś klinicznym
                    przypadkiem) to załóż osobny wątek i czekaj na wpisy od różnych łosi.

                    Skoro już tak pijesz to Nowego Targu to mi również nie podoba się to
                    co zrobili z tym miejscem komuniści ze swoich stołków w Warszawie,
                    ci sami którzy wybudowali takie dziwolągi jak trasa WZ, „estakady”
                    na Placu Społecznym czy Legnicka. Z drugiej strony wiedząc jakie
                    masz kompleksy na punkcie Wrocławia jestem przekonany, że plułbyś
                    się również na zabudowę poniemiecką, gdyby ta się zachowała. Co
                    więcej, gdybyś nie był tak zafiksowany na punkcie udowodnienia nie
                    wiadomo czego może zauważyłbyś na zdjęciach przykłady poniemieckich
                    budynków które ostatnio zostały odremontowane (przy Nowym Targu, na
                    Pomorskiej, budynku filologii itd), Biblioteki na Piasku, Bulwaru
                    Włostowica czy zdjęć z Ostrowa. Ale od takich frustratów jak trudno
                    jest oczekiwać zbyt wiele. Przy okazji możesz zobaczyć na zdjęciach
                    jak wygląda zagospodarowanie brzegów rzeki w mieście. Może coś
                    takiego kiedyś powstanie w Warszawie??? Niemniej jednak dzięki za
                    reklamę Wrocławia. Na kasę z Biura Promocji Wrocławia jednak nie
                    licz; ta idzie na remont ulic.


                    > AOW nie liczę - Dutkiewicz nie ma z tą inwestycją nic wspólnego
                    tylko GDDKiA.


                    Licz sobie co chcesz (z wyjątkiem kasy z UM; na marginesie gratuluję
                    wiedzy na temat funkcjonowania administracji publicznej- wyróżnia
                    cię to z całej masy ignorantów). Guzik mnie obchodzi kto buduje AOW.
                    Jak dla mnie mogą być to nawet kosmici. Co jest ważne, że droga
                    powstaje i będzie można z niej korzystać z ulgą dla mieszkańców
                    Wrocławia.


                    > btw - a jak tam most na wielką wyspę? nadal w planach? Dudi
                    obiecywał już go w
                    > 2002....


                    W toku. Lokalna społeczność wielkiej wyspy powiedziała pas i wybrała
                    opcję z fontanną jednak regionalne PO działa aktywnie („Dutkiewicz
                    nie ma z tą inwestycją nic wspólnego tylko GDDKiA”) i sprawa idzie
                    do przodu szybciej niż ten most w Warszawie o którym wszyscy od
                    dawna mówią a zobaczą najwcześniej za 10 lat. Zresztą, jeśli
                    potrafisz czytać (najlepiej ze zrozumieniem) to sobie poszukaj
                    informacji w internecie.


                    > guma z powodu styczniowych upałów? Szajba Reagana? 2-letni
                    nieudolny remont


                    Jeżeli masz propozycję zmian na Grunwaldzie to poleć swojego
                    architekta wnętrz oraz kafelkarza. Zapewne mieszkańcy Wrocławia
                    docenią twoją troskę i skorzystają z pomocy (tzn. sprzedadzą ci kopa
                    w d... co zapewne potraktujesz jako źródło przyjemności). Zanim to
                    jednak nastąpi część korzyści związanych z przebudową Placu
                    Grunwaldzkiego płynie do kasy Warszawy i Kielc. W wyniku zmian jakie
                    miały miejsce powstała duża galeria handlowa (należąca do spółki z
                    siedzibą w Kielcach) i biurowiec (należący do spółki mającej
                    siedzibę w Warszawie). Do tych miast płynie część podatków
                    korporacyjnych z biznesu powstałego dzięki zmianom we Wrocławiu.


                    > No ale wyższość depresji Twojej od mojej jest oczywista.

                    Moją "depresję" wyleczyłem wyjeżdżając z Warszawy.
      • arek103 Re: Warszawa wybrana najbrzydszym miastem Europy 08.06.09, 00:17
        Gość portalu: Ania napisał(a):

        > To dowodzi głównie tego, że zagraniczni turyści nie znają historii.

        A co tu historia ma do rzeczy?

        > Najważniejsze jest, czy podoba się warszawiakom. To w końcu my w
        > niej żyjemy, a nie turyści. Dla mnie Warszawa jest najpiękniejszym
        > miejscem na świecie.

        A od ktorej europejskiej stolicy jest niby Warszawa ladniejsza? :) Albo od
        ktorego polskiego miasta? Przeciez nawet Kielce, Rzeszow i Opole sa o wiele
        ladniejsze od Warszawy.

        > Obciach, to jest ciągle narzekać (jak autor wątku) na to miasto, a
        > równocześnie ciągle się nim interesować. Rozdwojenie jaźni?

        A gdzie tu widzisz sprzecznosc?
        • Gość: Ania Re: Warszawa wybrana najbrzydszym miastem Europy IP: *.aster.pl 08.06.09, 01:57
          "A co tu historia ma do rzeczy?"
          Co za pytanie? Patrz wyżej.

          Dla mnie jest ładniejsza od większości stolic europejskich. Jeśli
          chodzi o inne polskie miasta, to rzecz jest dyskusyjna. Ty wolisz
          tamte, ja wolę to. Dziwi mnie tylko, że jakoś nie udzielasz się
          pracowicie na tamtejszych forach.

          "A gdzie tu widzisz sprzeczność?"
          Jeśli coś się krytykuje i uważa za złe, to nie poświęca się temu
          czasu. Jeżeli coś się nie podoba (pod każdym względem), to nie
          poświęca się temu uwagi. Zwyczajnie - są inne rzeczy, które
          interesują bardziej.
          Bardzo dziwna jest ta twoja niechęć.
          • arek103 Re: Warszawa wybrana najbrzydszym miastem Europy 11.06.09, 18:19
            Gość portalu: Ania napisał(a):

            > "A co tu historia ma do rzeczy?"
            > Co za pytanie? Patrz wyżej.
            >
            > Dla mnie jest ładniejsza od większości stolic europejskich.

            To ze tak jest dla ciebie nie znaczy, ze tak jest naprawde.

            > Jeśli
            > chodzi o inne polskie miasta, to rzecz jest dyskusyjna. Ty wolisz
            > tamte, ja wolę to.

            Nie chodzi o to, co wolisz ty czy co wole ja, tylko o to, ktore miasto
            obiektywnie jest ladniejsze. Warszawa jest niestety tragiczna.

            • Gość: Ania Re: Warszawa wybrana najbrzydszym miastem Europy IP: *.aster.pl 11.06.09, 18:58
              Tak samo to, że dla ciebie Warszawa jest brzydkim miastem, nie
              znaczy, że tak jest naprawdę.

              Chyba nie da się w tej sytuacji powiedzieć obiektywnie.
              Może ci się miasto nie podobać, ale "tragiczna"? Chyba naprawdę
              przesadzasz.
              • arek103 Re: Warszawa wybrana najbrzydszym miastem Europy 12.06.09, 17:08
                Gość portalu: Ania napisał(a):

                > Tak samo to, że dla ciebie Warszawa jest brzydkim miastem, nie
                > znaczy, że tak jest naprawdę.

                Nie chodzi o to, co ja mysle, tylko o wyniki ankiety, o ktorej pisze w glownym
                poscie. Ty umiesz czytac?

                • Gość: Ania Re: Warszawa wybrana najbrzydszym miastem Europy IP: *.aster.pl 12.06.09, 17:16
                  Nie.
                  • arek103 Re: Warszawa wybrana najbrzydszym miastem Europy 13.06.09, 00:29
                    Gość portalu: Ania napisał(a):

                    > Nie.

                    Tak.
                    • Gość: Ania Re: Warszawa wybrana najbrzydszym miastem Europy IP: *.aster.pl 13.06.09, 13:19
                      Widzisz, nawet można się z tobą dogadać.
                      • arek103 Re: Warszawa wybrana najbrzydszym miastem Europy 19.06.09, 00:49
                        Gość portalu: Ania napisał(a):

                        > Widzisz, nawet można się z tobą dogadać.

                        A co w tym dziwnego? Piszesz to jak by to byla jakas sensacja.
                        • Gość: Ania Re: Warszawa wybrana najbrzydszym miastem Europy IP: *.aster.pl 19.06.09, 18:35
                          Sam się zdziwiłeś.
    • 0ffka Re: Warszawa wybrana najbrzydszym miastem Europy 07.06.09, 17:08
      Arek Twoja mieścia zapewne zostałaby uznana za cud metropolię przez serwis
      turystyczny TripAdvisor.

      • arek103 Kazda europejska stolica jest ladniejsza od Warsza 08.06.09, 00:19
        0ffka napisała:

        > Arek Twoja mieścia zapewne zostałaby uznana za cud metropolię przez serwis
        > turystyczny TripAdvisor.


        Kazda europejska stolica (bez wyjatku) i kazde polskie miasto (tez bez wyjatku)
        sa ladniejsze od Warszawy.
        • 0ffka Re: Kazda europejska stolica jest ladniejsza od W 08.06.09, 00:25
          arek103 napisał:
          > kazde polskie miasto (tez bez wyjatku)
          > sa ladniejsze od Warszawy.


          Zapewne szczególnie Lublin jest "piękniejszy" od Warszawy... według ciebie ;)
          • arek103 Re: Kazda europejska stolica jest ladniejsza od W 08.06.09, 00:36
            0ffka napisała:

            > arek103 napisał:
            > > kazde polskie miasto (tez bez wyjatku)
            > > sa ladniejsze od Warszawy.
            >
            >
            > Zapewne szczególnie Lublin jest "piękniejszy" od Warszawy... według ciebie ;)

            Alez oczywiscie! I Lublin i Kielce, Opole i Rzeszow sa duzo ladniejsze od Warszawy.
            • 0ffka Re: Kazda europejska stolica jest ladniejsza od W 08.06.09, 00:45
              Ty byłeś chociaż 1x w Warszawie?
              • arek103 Re: Kazda europejska stolica jest ladniejsza od W 09.06.09, 00:30
                0ffka napisała:

                > Ty byłeś chociaż 1x w Warszawie?

                Niestety znacznie wiecej razy...
                • 0ffka Re: Kazda europejska stolica jest ladniejsza od W 09.06.09, 10:51
                  arek103 napisał:

                  > Niestety znacznie wiecej razy...

                  ... a chciałoby być się na stale :)
                  Tak na forum warszawskim brylujesz zaczepiając Warszawiaków, bo samu marzysz
                  zostać warszawianinem
                  • arek103 Re: Kazda europejska stolica jest ladniejsza od W 09.06.09, 22:22
                    0ffka napisała:

                    > arek103 napisał:
                    >
                    > > Niestety znacznie wiecej razy...
                    >
                    > ... a chciałoby być się na stale :)
                    > Tak na forum warszawskim brylujesz zaczepiając Warszawiaków, bo samu marzysz
                    > zostać warszawianinem

                    Byc moze :) Choc nie podejrzewam siebie o to...
    • dorsai68 Warszawiacy to jednak kochają zwierzęta. 08.06.09, 00:22
      Dbają o nie, dokarmiają. Gdzieżby indziej takim okazom było tak dobrze jak nie tu, w Warszawie. ;-)
      • warzaw_bike_killerz Re: Warszawiacy to jednak kochają zwierzęta. 08.06.09, 11:00
        Najgorsza jest karma Ani. Sam chcialbym ja poczestowac swoja karma, ale wiem, ze
        ona w torebce trzyma albo grochowke, albo kaszke manne - zawsze mozna
        rozcienczyc woda lub mlekiem.
        • Gość: Ania Re: Warszawiacy to jednak kochają zwierzęta. IP: *.aster.pl 09.06.09, 02:19
          Hm... (dotyczy całości)

          "Sam chciałbym ją poczęstować swoją karmą"
          Halo - tu ziemia.

          "(...)ale wiem, że ona w torebce trzyma grochówkę, albo kaszkę mannę"
          Mylisz się, zazwyczaj cukierki.

          WBK, pozdrawiam - zawsze z sympatią.
    • Gość: ernie Re: Warszawa wybrana najbrzydszym miastem Europy IP: 212.180.183.* 08.06.09, 19:32
      Warszawa ma ohydne, zasyfione Centrum, gdzie jest coraz wiecej sklepow z tanimi
      ciuchami. Paskudny Dworzec Centralny, wielki parking z wielkim blaszanym domem
      towarowym KDT na pl. Defilad. Jak taki potworek moze sie podobac?
      • arek103 Re: Warszawa wybrana najbrzydszym miastem Europy 08.06.09, 20:36
        Gość portalu: ernie napisał(a):

        > Warszawa ma ohydne, zasyfione Centrum, gdzie jest coraz wiecej sklepow z tanimi
        > ciuchami. Paskudny Dworzec Centralny, wielki parking z wielkim blaszanym domem
        > towarowym KDT na pl. Defilad. Jak taki potworek moze sie podobac?

        Niestety nie moze i nie podoba sie...
    • warzaw_bike_killerz Warszawa jest piekna! 09.06.09, 10:24
      Olbrzymi ruch w centrum, ktory zostal specjalnie spreparowany przez wladze
      miasta we wspol z niemieckim Siemensem, znanym miedzy innymi z tego, ze
      wspolprodukowal rakiety V1 i V2, kradl mysl przemyslowa nam warszawiakom oraz
      korzystal z pracy robotnikow przymusowych oraz jencow miedzy innymi Auschwitz,
      gdzie opracowali system krematoriow i zamontowal w nich system gazowy. Takie
      doswiadczenie musi procentowac skutecznym pomyslem na zwiekszenie emisji spalin,
      ale rowniez na pieknym wizerunku nowoczesnej tetniacej zyciem i ruchem
      metropolii swiatowej!
      Fantastyczne kolorowe systemy reklam. Swiecace i stojace, kazdemu turyscie
      ubarwia pejzaz, a sam turysta bedzie odnosil pozytywne wrazenie z tekiego
      miejsca wobec ponurego, szarego i rozwalajacego sie Forum Romanum w Rzymie. Przy
      okazji, plastikowa palma na rondzie De Gaulle moze predentowac do celu wielu
      wycieczek owych turystow dajac zaprzeczenie temu, ze u nas biale misie biegaja
      po ulicach.
      Zawsze pomocna i sprawna, znajace wiele jezykow straz miejska i policja daje
      poczucie bezpieczenstwa wszystkim turystom.
      Dworzec Centralny - toc to zabytek! Zabytek nie moze byc piekny nowy i
      wymuskany. Musi pachniec tak jak pachnial za komuny, by turysta oprocz wrazen
      wzrokowych mogl wykorzystac inne bodzce aby odnalezc sie w mrocznych latach
      zimnej wojny! Niesamowita atrakcja dla wszystkich - tak niesztampowe miejsce.
      Liczne atrakcyjne sciezki turystyczne - nieoznakowane, gdyz celem jest
      impulsywne poznawanie naszego miasta, a samo miasto nie moze decydowac za
      turyste o jego potrzebie poznawczej.
      Standardowe sciezki turystyczne - szlakiem kosciolow - tyrysci beda umeczeni ich
      ogromem oraz w przeciwienstwie do wielu miejsc uzytkowych, ich wypieszczeniem i
      wymuskaniem. Inna sciezka to sciezka meczenska - obok pomnikow mozna spacerowac
      po ulicach z nazwami patriotycznymi. Miesiac wakacji nie wystarczylby na
      odwiedzenie wszystkich. Sciezka rozrywkowa - w zasadzie jedna ulica i doceniam
      wlasnie troske o tych turystow, gdyz wiadomo - im wiecej sie wypije, tym
      trudniej sie przemieszczac. Zapraszam na Mazowiecka. Dla turystow o potrzebach
      kulinarnych - Nowy Swiat, jak sie najedza, zapraszam na tyly Nowego Swiatu - nie
      wyjda bez atrakcji narkotyczno-alkoholowych.
      Dla turystow aktywnych - monstwo parkow. Tak rozrzucnych, by aktywny turysta
      tracil dech po dojsciu do kolejnego.

      Jest pieknie! Warszawa dla zmyslow - wszystkich. Zapachowych, wzrokowych itp..
      Troszke przeszkadza mi jedynie walka policji i straznikow miejskich z atrakcjami
      cielesnymi. Niestety daleko nam do Budapesztu, Pragi czy Barcelony, gdzie
      rozneglizowane kobiety kusza przy glownych duktach. Tego turysta musi sie
      naszukac sporo, ale w zamian ma liczne reklamy tych uciech. Trzeba tylko odkryc
      - ale czymze jest samiec bez polowania?
      • arek103 Turpizm 09.06.09, 22:02
        To sie nazywa turpizm, ale nie wszyscy maja tego rodzaju odczucie piekna.
        • hrabia_piotr Re: Turpizm 10.06.09, 09:27
          Arki szczekają, a Warszawa idzie dalej.

          Trochę się dziwię ludziom, którym się jeszcze chce odpowiadać na
          jego badziewne zaczepki.
          • uzman Re: Turpizm 10.06.09, 11:23
            A ja się dziwię ludziom, którzy odpisują hrabiemu_piotrowi.
            • arek103 Re: Turpizm 10.06.09, 22:07
              uzman napisał:

              > A ja się dziwię ludziom, którzy odpisują hrabiemu_piotrowi.

              :) A ja sie dziwie ludziom, ktorzy odpisuja uzmanowi...
    • Gość: KSP Polonia walczy o stadion! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.09, 21:35
      www.youtube.com/watch?v=2J8nfLq5L2Y - Polonia walczy o
      stadion!!
      • arek103 Re: Polonia walczy o stadion! 20.06.09, 19:06
        Gość portalu: KSP napisał(a):

        > www.youtube.com/watch?v=2J8nfLq5L2Y - Polonia walczy o
        > stadion!!

        no i?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka