zwierz.alpuhary
25.06.09, 17:52
Jadę ci ja dzisiaj sobie 162, skręcam w Gołkowską i widzę, że narożnik muru klasztoru Bernardynów jest w gruzach. Nie wyglądało to na celową rozbiórkę, raczej tak, jakby jakiś tir w niego wjechał. Ktoś coś widział, słyszał, może jakiś huk w ostatnim czasie? To musiało byc głośne :-)