Dodaj do ulubionych

brązowa woda w kranie

03.08.09, 23:51
Mieszkam na Starej Ochocie i po raz kolejny woda w moim kranie nie nadaje sie
nawet do prania, nie wspominając o piciu. Mam tego serdecznie dosyc,
poirytowana zadzwonilam do miejskich wodociagow i dowiedzialam sie, ze rury sa
plukane (?), cokolwiek to znaczy i potrwa to jeszcze pare dni. W tym czasie
jak rozumiem powinnam sie myc w wodzie mineralnej. Dlaczego nikt nas o tym nie
powiadamia wczesniej, dlaczego ciagle jest problem z woda, ktora wielokrotnie
w ciagu roku zabarwia sie na rdzawa barwe. To jedna z rzeczy, ktore
powoduja,ze mam ochote sie wyprowadzic z tej Ochoty. Czy jest w ogole jakis
sposob na to, zeby wodociagi respektowaly nasze prawo do czystej wody,
jakkolwiek patetycznie ten apel nie zabrzmi? I dlaczego wlasciwie mam placic
za wode, ktora nie nadaje sie do uzytku. Wlasnie postanowilam, ze bede
dokumentowala kazdorazowe zanieczyszczenie wody w moim mieszkaniu. Czy ktos ma
pomysl na to jak walczyc z wodociagami???

Obserwuj wątek
    • umfana Re: brązowa woda w kranie 04.08.09, 14:43
      Spoko, na Jelonkach to samo.
      • yavorius o rany, kogo ja widzę! 04.08.09, 14:43
        normalnie kopę lat!
        • umfana Re: o rany, kogo ja widzę! 04.08.09, 15:49
          Siemka Yavorius :o) Gorąco pozdrawiam Ciebie
    • tadabrowski Re: brązowa woda w kranie 07.08.09, 19:16
      U mnie dziś jest to samo! Co robić? Płakać?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka