aghata75
18.08.09, 22:04
Mam prośbę do korzystających z obiektu. Ostatnio wprowadzono tam szereg
rozwiązań które pachną podejściem do klienta rodem z PRLu.
Proszę o komentarze w tym temacie na forum DOSiRu Prawy Brzeg tj.
www.dosir.waw.pl/forum/
w przeciwnym wypadku obecna dyrekcja pomyśli, że klienci na wszystko przymnkną
oko.
Oto mankamenty które doprowadzają mnie do furrrrri:
1)zlikwidowano suszarki do włosów w szatni głównej tzw.kurtkowej, w związku z
tym moje dziecko nie jest wstanie dosuszyć włosów w przebieralni, bo kończy mu
się czas i boi się, że będzie musiało dopłacić. Poza tym nawet gdyby chciało
poświęcić więcej czasu to i tak nie jest wstanie dopchać się do suszarek;
2)jako kobieta pracująca nie mogę już wieczorem, wybrać się z mężem na basen,
bo ktoś wymyślił, że obiekt jest teraz zamykany po 21, klienci są odsyłani z
kwitkiem. Oczywiście, gdyby dyrekcji Dosiru płacono od ilości gości, to może
by się to zmieniło, a tak wszyscy mają cię w poważaniu;
PS.Może ktoś zwróciłby uwagę Wielkopaństwu pracującemu w szatni, że nie robią
tego za darmo i obowiązuje ich minimum kultury i obycia.