agios_pneumatos
03.10.13, 12:00
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14705005,Czerwone_swiatlo__szlaban__a_kierowcy_jada__Tuz_przed.html#CukVid
Podobno na drogach jest coraz lepiej. Podobno kierowcy coraz bardziej się stosują. A jeśli się nie stosują to w większości tylko dlatego, że znaki są na wyrost i pod ciężarówkę. Pewnie dlatego żuraw stoi. Ale inni nie muszą. Bo na wyrost.
Podobno też wariaci na drodze to przypadki jednostkowe.
Tak piszą forumowi eksperci. M.in. od kolejnictwa, żeby pozostać w konwencji. Konkretnie.
Ale najlepsi kierowcy Europy waaadzy się nie dadzą.
Na forum można też przeczytać, że wypadki niestosowania się są marginalne i jednostkowe.
Dobrze, że na tym przejeździe wyczerpał się limit dla całego kraju. Znaczy gdzie indziej tak już nie powinno być. Statystyka. Logiczna i konkretna.
A potem zarzuty za spowodowanie katastrofy stawia się dróżnikowi. Albo pisze wątki jak to do odpowiedzialności pociąga się pociągi. Znaczy kolej.