Dodaj do ulubionych

Ta niedobra kierowca BMW! ;)

14.11.13, 21:39
Sławny robi się ten FILM.
W skrócie, pokazuje bezczelne wymuszenie i lekki road rage w wykonaniu... sprawcy (!).
Zachowanie kierowcy BMW i jego pasażera rzeczywiście było głupawe.
Sprawa poszła na policję.
Piraci-chamiska zapewne będą ukarani.
Jest pięknie! :DDDD

Ale prędko pojawiły się u mnie wątpliwości...

Okoliczność 1 - Zauważyłem komentarze autochtonów wspominających, że "podobni idioci wymuszający pierwszeństwo występują na tym skrzyżowaniu nadzwyczaj często".
(.....Ciekawe, że głupota dotyka ich akurat w tym miejscu....)

Okoliczność 2 - Symptomatycznie zachowanie kierowcy BMW i jego kompana.
(...Dwóch facetów, zapewne posiadaczy PJ, było święcie przekonanych, iż pierwszeństwo było po ich stronie...)

Jak wiecie w swej dziadkowej dobrotliwości przyjmuję, że ludzie z premedytacją i świadomością nie ryzykują całości swoich wymuskanych fur w przegranym prawnie starciu z innymi.

Krótkie szperanie pozwoliło odnaleźć prawdopodobnego sprawcę zamieszania.

TAK widział drogę autor filmu.
TAK widział drogę kierowca BMW. (Znajdź proszę znak A-7).

No i przestały mnie dziwić popularne wymuszenia w tym miejscu. :X

Ostatnią, ale zbyt późną deską ratunku - w razie niedostrzeżenia znaku A-7 - są trójkąciki wymalowane na jezdni. Mało pomocne w deszczu po ciemku, nieprzydatne pod śniegiem. :/

Owszem, wcześniej mija się znak "Koniec drogi z pierwszeństwem przejazdu".
Ale też nie jest widoczny z dużej odległości.

* * *
Pieski pod filmem szczekają i leją szcz.ynami na wszystkich kierowców BMW.
Karawana pojedzie dalej - nieszczęśliwie ustawiony znak "Ustąp pierwszeństwa" będzie zbierał swoje żniwo.

Nauczono nas bezrefleksyjnie skakać sobie do oczu.
I jednocześnie być ślepym na oczywiste wady infrastruktury.

P.S. Uruchomię znajomego organizatora ruchu ze Śląska.
Może uda się tą "niewinną" wadę naprawić?

Domalować trójkąty na jezdni?
Postawić pionowy znak A-7 przy samym rozjeździe?
Wyciąć drzewka pewnie nie pozwolą.
Obserwuj wątek
    • tiges_wiz linki popraw 14.11.13, 21:52

      • rapid130 Re: linki popraw 15.11.13, 00:56
        Sprawdzałem przed wrzuceniem wątku.
        Sprawdzałem teraz.
        U mnie wszystkie trzy trybią.
    • nazimno Bylo juz na Auto-Moto. 14.11.13, 22:23
      Tam, napisalem o tym znaku.

      forum.gazeta.pl/forum/w,20,148037902,148043349,Zbyt_daleko_od_skrzyzowania_.html
      Oznakowanie tego miejsca jest beznadziejne.
      Drzewa + odleglosc od skrzyzowania wprowadzaja chaos, poniewaz przecietny leming
      nie postrzega tego jednoznacznie i niezawodnie.

      Zupelnie inna sprawa jest bezdyskusyjna DZICZ, gdy chodzi o reakcje.

    • samspade Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 14.11.13, 23:10
      Mnie nie nie dziwia nieustapiena na skrzyzowaniach z pierwszenstwem lamanym. Polska kierowca nie umie i juz. Tutaj mamy dodatkowo debili w bmw.
      A co do skrzyzowania to mozna ponowic znak przy samym skrzyzowaniu. Moze pomoze. Oby tylko nie wycinac niewwinnego drzewka.
    • hasch1 Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 14.11.13, 23:22
      Wysepki były by, w tym wypadku, wspaniałym miejscem do ustawienia znaku. Zarówno po prawej, jak i po lewej stronie, patrząc z perspektywy BMW. I nie dało by się nie zauważyć.
      Ale zgodne i zatwierdzone, winna kierowca, drogowca cacy, bo milicjanta rychło przyjechała by mandatować.
    • tomek854 Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 15.11.13, 00:26
      Pięć kliknięć w tył jest wybornie widoczny znak "koniec drogi z pierwszeństwem przejazdu".

      Dwa kliknięcia do przodu drzewo przestaje przesłaniać znak "ustąp pierwszeństwa przejazdu" z tablicą z rozrysowanym przebiegiem drogi z pierwszeństwem.

      Oznakowanie poziome też jest dobrze widoczne.

      Czego byś oczekiwał, drogi rapidzie: wypuszczania w powietrze setek czerwonych baloników przy wtórze ryku syreny przeciwlotniczej?

      Jakoś na zachodzie, gdzie mokrzej i ciemniej bywa wystarcza jedynie oznakowanie poziome... W Polsce trzy razy więcej oznakowania i jeszcze Wam nie wystarcza?

      To miejsce w którym byłem dzisiaj:
      mapy.google.pl/maps?q=glasgow&hl=en&ll=55.848822,-4.278083&spn=0.000468,0.000871&sll=50.271157,19.020853&sspn=0.012124,0.027874&t=h&hnear=Glasgow,+Glasgow+City,+United+Kingdom&z=21&layer=c&cbll=55.848822,-4.278083&panoid=1Zm8coSPpECraVZjh3kNJQ&cbp=12,312.82,,0,7.14
      (za plecami drugie analogiczne skrzyżowanie na którym droga z pierwszeństwem skręca). Są oczywiscie i dużo bardziej ruchliwe, ale nie chce mi się teraz szukać.
      • rapid130 Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 15.11.13, 01:24
        Po prostu wyznaję zasadę, że (zwłaszcza nieortodoksyjnie i nieintuicyjnie skonstruowane) skrzyżowania powinny być oznakowane bez cienia zarzutu. Żeby nie było zaskoczeń.

        Na tym skrzyżowaniu pewien - wciąż niewielki, ale wyraźnie większy niż gdzie indziej - procent kierowców jedzie w błogiej nieświadomości, że pierwszeństwo im przepadło.
        Bo zielone przysłania oba znaki. Zarówno A-7 (bardziej), jak i D-2 (mniej).

        Znaki A-7 i B-20 należą do kategorii, który powinny krzyczeć po oczach z dużej odległości.
        Jeżeli nie można spełnić tego warunku, to trzeba je uzupełnić.

        Teraz to skrzyżowanie nie wybacza nawet niewielkich przerw w patrzeniu naprzód.
        1-1,5 s. (zerknięcie w lusterko wsteczne) przy odrobinie pecha wystarcza do przeoczenia kluczowego znaku pionowego. Poziome trójkąciki na samym skrzyżowaniu, to już późno.

        > To miejsce w którym byłem dzisiaj.

        Nie dostrzegam analogii z katowickim rozwiązaniem dwóch ulic wyprowadzających ruch ze ścisłego centrum do Trasy Średnicowej.
        W linku widzę wyjazd na spod sklepów, hurtowni, etc. Intuicja podpowiedziałaby mi tam, bez znaków, że nie mam pierwszeństwa.
        • edek40 Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 15.11.13, 10:14
          > Po prostu wyznaję zasadę, że (zwłaszcza nieortodoksyjnie i nieintuicyjnie skons
          > truowane) skrzyżowania powinny być oznakowane bez cienia zarzutu. Żeby nie było
          > zaskoczeń.

          Za malo w swiecie bywaly jestes. Wszedzie znakolodzy wychodza ze skory, aby ukryc znaki wazne, a wyeksponowac malo wazne. Jesli doczekamy sie tu poprawienia oznakowania to co najwyzej przez dostawienie informujacego o.... np. poczcie...

          Kolejnym rozwiazaniem jest naturalnie ograniczenie predkosci i fotoradar. To dziala wszedzie na swiecie tylko Polaczki tego nie potrafio pojac.

          W zwiazku z remontem Mostu Torunskiego znaczna czesc ruchu oczekiwana jest na sasiednim Polnocnym. W zwiazku z tym nieco (czasem nawet slusznie) pozmieniano organizacje ruchu. Jednym z elementow jest dopuszczenie nowymi pasami na wjazd z dwoch arterii na most bez koniecznosci ustapienia jadacym mostem. W tym celu calkowicie zlikwidowano prawy pas. I slusznie!!! Szkoda tylko, ze dwupasmowa jezdnia, poprowadzona lukiem pomiedzy dwoma ekranami nie doczekala sie ZADNEGO znaku informujacego o zwezeniu. Jedynym jest ukosna strzalka nakazujaca opuszczenie pasa jakies 100 m od bariery. Napisalem bariery? Hm... Wspomnienia po barierze. Oczywiscie kierowcy zaskakiwani ta sytuacja sami sa sobie winni. Znaki na jezdni sa? Sa! Odstepu nalezy zachowywac? Nalezy! Jesli TIR zmienia na lewy, to kierowca nie powinien zmieniac na prawo, a bywa ze zmienia. No i sa efekty. Znakolog bedzie musial postawic nowa bariere....
          • emes-nju Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 15.11.13, 11:29
            edek40 napisał:

            > Wszedzie znakolodzy wychodza ze skory, aby
            > ukryc znaki wazne, a wyeksponowac malo wazne.

            Ano właśnie. Oczywiście dla bezpieczeństwa! Budżetu.

            Parę dni temu odwoziłem znajomego do podwarszawskiej miejscowości. Znajomy kazał uważać mi w drodze powrotnej na WJAZD DO WARSZAWY. Bo oznakowanie jest zgodne i zatwierdzone i nic to, że wielka niebieska tablica z nader istotną w tym miejscu informacją zasłania mało ważną białą z "ruinami". Każdy jadący w lesie kierowca spodziewa się, że zaraz będzie musiał na odcinku kilkudziesięciu metrów zmniejszyć prędkość ze 100 do 50 km/h. A tych, którzy się nie spodziewają, awaryjnych hamowań nauczy dzielna policja, która nader często tam stoi...
          • jureek Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 15.11.13, 12:41
            edek40 napisał:

            > Za malo w swiecie bywaly jestes. Wszedzie znakolodzy wychodza ze skory, aby ukr
            > yc znaki wazne, a wyeksponowac malo wazne.

            Pierdolisz 3 po 3
            Jura
            • emes-nju Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 15.11.13, 12:48
              jureek napisał:

              > edek40 napisał:
              >
              > > Za malo w swiecie bywaly jestes. Wszedzie znakolodzy
              > > wychodza ze skory, aby ukryc znaki wazne, a
              > > wyeksponowac malo wazne.
              >
              > Pierdolisz 3 po 3

              Chyba raczej ci, którzy dość zresztą bezskutecznie usiłują udowodnić, że polskie drogi w niczym nie ustępują drogom z krajów zachodnich, a nawet je przewyższają.

              Narzekamy tu np. na mizerną (ilościowo i jakościowo) sieć drogową, a tu okazuje się, że niesłusznie, bo łączną długością dróg ekspresowych i autostrad wyprzedziliśmy już Luksemburg cz Holandię. A liczbą znaków drogowych na mb drogi zadziwiliśmy cały świat :P
              • jureek Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 15.11.13, 12:58
                emes-nju napisał:

                > Chyba raczej ci, którzy dość zresztą bezskutecznie usiłują udowodnić, że polski
                > e drogi w niczym nie ustępują drogom z krajów zachodnich, a nawet je przewyższa
                > ją.

                A to są tacy, którzy tak piszą?
                Jura
            • tomek854 Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 15.11.13, 12:55
              No, mi się już nie chce na to odpowiadać nawet co oni wypisują.
              • edek40 Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 15.11.13, 13:03
                > No, mi się już nie chce na to odpowiadać nawet co oni wypisują.

                Ale przeciez udzielasz sie i szkolisz nas, ze kazdy blad w oznakowaniu ma swojego "blizniaka" w Szkocji.
                • tomek854 Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 15.11.13, 14:43
                  > Ale przeciez udzielasz sie i szkolisz nas, ze kazdy blad w oznakowaniu ma swoje
                  > go "blizniaka" w Szkocji.

                  No właśnie prawie się już nie udzielam, bo żeście zajechali to forum do zera, zmieniając je w ściek waszych głupich teorii o "złych znakologach" i "tylko w Polsce".

                  Rapidowi odpisywałem, nie Tobie, bo on jeszcze pisze do rzeczy... Ale obserwuję, że go zasysacie niebezpiecznie na swoją orbitę.
                  • edek40 Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 15.11.13, 14:55
                    > No właśnie prawie się już nie udzielam, bo żeście zajechali to forum do zera, z
                    > mieniając je w ściek waszych głupich teorii o "złych znakologach"

                    Czytasz, a nie rozumiesz. Oni nie sa zli. Oni sa leniwi, nieodpowiedzialni, czasem glupi i calkowiecie pozbawieni tak wyobrazni jak i krytycyzmu w stosunku do swoich dziel. Na wszelkie pytania zawsze slyszymy, ze jest zgodne i zatwierdzone. A potem czytamy raport NIK i zaczynamy sie zastanawiac co to jest ta zgodnosc i na jakiej podstawie nastepuje zatwierdzenie.

                    > "tylko w Polsce".

                    Co do tylko w Polsce tez nie bylbym na 100% pewny, ze uzywam takich sformulowan. Mam spore podejrzenie, ze tylko w Polsce mogl powstac raport NIK traktujacy o drogowcach, odkrywajacy "kulisy" znakologii i nikt za to nie beknal. Ale byc moze, dowodow czego sie nigdy nie doczekalem, znaki na calym swiecie ustawiane sa na mapie, nikt nie sprawdza czy stoja, a ich tresc bazuje glownie na wiekszej lub mniejszej inteligencji znakolga, a z faktycznymi warunkami drogowymi jest zwiazane tylko w tych nielicznych przypadkach (w Polsce 2% znakologow), w ktorych okazuje sie, ze znakolog na miejscu byl, ma zanotowane zdarzenia drogowe, wraz z ich analiza, posiada aktualne mapy organizacji i do tego sprawdza po robotnikach czy zamontowali wszystko jak trzeba i czy po miesiacu wciaz stoi.
                    • tomek854 Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 15.11.13, 16:19
                      To wyjaśnijmy sobie: przez złych rozumiem tu (mam nadzieję, że słusznie odczytując Wasze intencje) drogowców niedobrych i nieudolnych, a nie występnych i okrutnych :)
                  • emes-nju Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 15.11.13, 14:58
                    tomek854 napisał:

                    > prawie się już nie udzielam, bo żeście zajechali to forum
                    > do zera, zmieniając je w ściek waszych głupich teorii
                    > o "złych znakologach" i "tylko w Polsce".

                    Łatwość z jaką ferujesz takie opinie świadczy, wybacz (albo nie - mam to w głębokim poważaniu), o szczeniactwie.

                    > Rapidowi odpisywałem, nie Tobie, bo on jeszcze pisze do rzeczy...
                    > Ale obserwuję, że go zasysacie niebezpiecznie na swoją orbitę.

                    No! Teraz czuję się wręcz w siódmym niebie! Nie wiedziałem, że mam taka siłę ssącą.

                    Może zacznę dorabiać po godzinach :P
                    • tomek854 Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 15.11.13, 16:18
                      > Łatwość z jaką ferujesz takie opinie świadczy, wybacz (albo nie - mam to w głęb
                      > okim poważaniu), o szczeniactwie.

                      Na szczęście wystarczy pobieżnie przejrzeć to forum, na którym Wasza dwójka dominuje ze swoimi wątkami w których w kółko podajecie przykłady rzekomo potwierdzające wasze teorie, naciągając je jak mozna i obrażając wszystkich, którzy uważają inaczej (z wyjątkiem jurka, który się nie daje sprowokować i sprowadzić na Wasz poziom dyskusji) aby nie przejmować się tym, co według Ciebie o czym świadczy.
                      • emes-nju Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 18.11.13, 10:45
                        tomek854 napisał:

                        > Na szczęście wystarczy pobieżnie przejrzeć to forum, na
                        > którym Wasza dwójka dominuje ze swoimi wątkami w których
                        > w kółko podajecie przykłady rzekomo potwierdzające
                        > wasze teorie

                        Nierzekomość tych teorii potwierdzają statystyki. Winna jest infrastruktura (en bloc) albo inne DNA kierowców na wschód od Odry.

                        I nie pokazuj nam znowu z łaski swojej niezmierzonej międzynarodowych drożynek w Szkocji jako przykładów, że są one bezpieczne. NIE SĄ! W żadnym kraju wąskie i kolizyjne drogi nie są bezpieczne.
                  • edek40 Oj, zapomnialem 15.11.13, 15:07
                    > Rapidowi odpisywałem, nie Tobie, bo on jeszcze pisze do rzeczy... Ale obserwuję
                    > , że go zasysacie niebezpiecznie na swoją orbitę.

                    A moze po prostu ma dokladnie takie same obserwacje?

                    Ja nigdy nie wybielalem naszych kierowcow. Uwazam, ze sa zle wyszkoleni, wychowywani glownie fotoradrami czesto sa zwyklymi lub skrajnie niebezpiecznymi chamami i prostakami. Rozni nas wylacznie to, ze nie negujac powyzszego, winnych widze rowniez gdzie indziej. Mi "geograficzne" tlumaczenie glupoty niektorych kierowcow nie wystarcza. W sporym stopniu tlumaczy go za to "geopolityczne" usadowienie naszych wladz i urzedasow. A o tym, zdaje mi sie, mamy podobne zdanie.
                    • samspade Re: Oj, zapomnialem 15.11.13, 15:50
                      edek40 napisał:

                      > Ja nigdy nie wybielalem naszych kierowcow. Uwazam, ze sa zle wyszkoleni, wychow
                      > ywani glownie fotoradrami czesto sa zwyklymi lub skrajnie niebezpiecznymi chama
                      > mi i prostakami. Rozni nas wylacznie to, ze nie negujac powyzszego, winnych wid
                      > ze rowniez gdzie indziej.

                      Rowniez?

                      >Mi "geograficzne" tlumaczenie glupoty niektorych kier
                      > owcow nie wystarcza.

                      To by bylo niemadre i nieprawdziwe.

                      > W sporym stopniu tlumaczy go za to "geopolityczne" usadowi
                      > enie naszych wladz i urzedasow.

                      Tak jak to jest .
                      • edek40 Re: Oj, zapomnialem 15.11.13, 15:57
                        > Rowniez?

                        Zapomnialem wytluscic.

                        > Tak jak to jest .

                        Uzylem slowa geopolitycznie. A to, niestety, jest prawda. Nasza klasa polityczna i urzedostan to z reguly denne dno. Niestety.

                        Choc sa tu tacy, ktorzy sugeruja, ze to przez kierowow...
                        • tomek854 Re: Oj, zapomnialem 15.11.13, 16:15
                          A jak to jest, że to, że urzędnicy w naszym kraju mają inną mentalnosć niż w innych akceptujecie, a jak ktoś Wam powie, że to samo dotyczy kierowców to już się nie zgadzacie?
                          • jureek Re: Oj, zapomnialem 15.11.13, 16:19
                            tomek854 napisał:

                            > A jak to jest, że to, że urzędnicy w naszym kraju mają inną mentalnosć niż w in
                            > nych akceptujecie, a jak ktoś Wam powie, że to samo dotyczy kierowców to już si
                            > ę nie zgadzacie?

                            No bo warunki geopolityczne tylko na urzędników wpływają, reszta jest na nie odporna.
                            Jura
                            • edek40 Re: Oj, zapomnialem 15.11.13, 16:25
                              > No bo warunki geopolityczne tylko na urzędników wpływają, reszta jest na nie odporna.

                              Trudno mi sobie wyobrazic, abym mogl miec realny wplyw na urzednika, ktory czuje sie moim wladca i w zadziwiajaco wielu sytuacjach faktycznie nim jest.

                              Porzadki mialy odbyc sie poczawszy od gory, po 2007 roku. Jak jest - widac.
                              • tomek854 Re: Oj, zapomnialem 16.11.13, 16:42
                                Jesteś warunkiem geopolitycznym? Bo nie bardzo rozumiem Twoją wypowiedź w tym kontekście...
                          • edek40 Re: Oj, zapomnialem 15.11.13, 16:23
                            > A jak to jest, że to, że urzędnicy w naszym kraju mają inną mentalnosć niż w in
                            > nych akceptujecie, a jak ktoś Wam powie, że to samo dotyczy kierowców to już si
                            > ę nie zgadzacie?

                            Alez sie zgadzacie. Nie zgadzacie sie wylacznie z tym, ze wynika ona z wad genetycznych, deformacji po Czarnobylu czy czyms tam.

                            Nie zgadzacie sie rowniez z tym, ze jest to niewyuczalne inaczej niz za pomoca srogich kar. Te bowiem wymierzane sa na oslep przez carskich urzedasow w oparciu o regulacje innych tuzow.
                    • tomek854 Re: Oj, zapomnialem 15.11.13, 16:21
                      Sugerujesz, że zaczął za kółkiem odwiedzać ten sam wszechświat równoległy co Wy? :)
                      • edek40 Re: Oj, zapomnialem 15.11.13, 16:26
                        > Sugerujesz, że zaczął za kółkiem odwiedzać ten sam wszechświat równoległy co Wy
                        > ? :)

                        Ponizej napisal. To o wiele mniej zabawne.
            • edek40 Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 15.11.13, 13:02
              > Pierdolisz 3 po 3

              Czyli juz sie pogubilem.

              To u nas jest lepiej, czy gorzej, a moze DOKLADNIE tak samo?
              • jureek Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 15.11.13, 13:19
                edek40 napisał:

                > To u nas jest lepiej, czy gorzej, a moze DOKLADNIE tak samo?

                W niektórych rzeczach lepiej, w niektórych gorzej, dokładnie Ci nie odpowiem, bo nie mam kompleksów, ani związanej z nimi ciągłej potrzeby porównywania się w celu utwierdzenia się w przekonaniu, że to ja jestem ten najbardziej cierpiący, na którego się wszyscy uwzięli.
                Jura
                • edek40 Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 15.11.13, 13:32
                  > W niektórych rzeczach lepiej, w niektórych gorzej, dokładnie Ci nie odpowiem, b
                  > o nie mam kompleksów, ani związanej z nimi ciągłej potrzeby porównywania się w
                  > celu utwierdzenia się w przekonaniu, że to ja jestem ten najbardziej cierpiący,
                  > na którego się wszyscy uwzięli.

                  Ani jestem szczegolnie cierpiacy, ani obciazony mania wielkosci.

                  Uwazam, ze nasze drogi sa zorganozowane fatalnie. Nie tylko z uwagi na mnogosc znakow, ale rowniez na to, ze nie ma w Polsce drogi oznakowanej i zorganizowanej na calym dystansie w taki sam sposob. Zmiana zarzadcy owocuje moim skokiem cisnienia po 7 km ciaglej linii niezaleznie od okolicznosci czy dozwoleniem przejazdu przez Krakow z predkoscia 70 km/h, podczas gdy wokol Radomia przekroczenie 50 km/h (ta sama szosa DK7) jest tak smiertelnym zagrozeniem, ze konieczne bylo postawienie fotoradrow i wyslanie (wraz z TVN Turbo) samochodow z wideorejestratorem.

                  Jezdzac po innych krajach problem z "nauczeniem" sie oznakowania mam po przekroczeniu granicy. Potem wszystko jest mniej wiecej oczekiwane. W Polsce na dluzszych dystansach ciagle "przekraczam granice". A przeciez nie mam tu zadnej bariery jezykowej i nie musze domyslac sie, jak w Niemczech, ze Ausfahrt to nie miasto.
        • tomek854 Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 15.11.13, 12:53
          > Po prostu wyznaję zasadę, że (zwłaszcza nieortodoksyjnie i nieintuicyjnie skons
          > truowane)

          A co jest nieortodoksyjnego w zakręcającej na skrzyżowaniu drodze z pierwszeństwem?

          > Teraz to skrzyżowanie nie wybacza nawet niewielkich przerw w patrzeniu naprzód.
          > 1-1,5 s. (zerknięcie w lusterko wsteczne) przy odrobinie pecha wystarcza do prz
          > eoczenia kluczowego znaku pionowego. Poziome trójkąciki na samym skrzyżowaniu,
          > to już późno.

          nie ma też krzyczącego po oczach znaku oznaczającego pierwszeństwo. Ja w takiej sytuacji nie jechałbym na pałę, bo nie byłbym pewny kto ma pierwszeństwo. Jesli nie widziałem znaków wcześniej, patrzałbym na poprzeczne drogi jakie znaki stoją przy nich - właśnie z tego a nie innego powodu znaki oznaczające pierwszeństwo sa w innych kształtach niż wszystkie aby zarówno "ustąp pierwszeństwa" "stop" jak i "droga z pierwszeństwem przejazdu" można było rozpoznać patrząc na nie od tyłu.

          Ale ja jestem jakiś dziwny, upewniam się czy mogę jechać zamiast jechać, a mógłbym przecież jeździć na pałę a potem obwiniać znakologów.

          > Nie dostrzegam analogii z katowickim rozwiązaniem dwóch ulic wyprowadzających r
          > uch ze ścisłego centrum do Trasy Średnicowej.
          > W linku widzę wyjazd na spod sklepów, hurtowni, etc. Intuicja podpowiedziałaby
          > mi tam, bez znaków, że nie mam pierwszeństwa.

          Jak napisałem w poprzednim poście jest to standardowe rozwiązanie na podobnych skrzyżowaniach, a wziąłem akurat to, bo na nim wczoraj byłem i nie chciało mi się szurać po mapie i szukać innego, spełniającego Twoje kryterium "skrzyżowania wystarczająco ważnego, aby na nim postawić znaki" :)
          • samspade Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 15.11.13, 12:57
            Znam doskonale skrzyżowanie z pierwszeństwem łamanym. Dobrze oznakowane, nieukryte za krzakami. A i tak wielu jeździ tam fatalnie, niebezpiecznie.
            Ale teraz już wiem że to z powodu zbyt dużej liczby znaków. Dwa znaki to za dużo.
            • tomek854 Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 15.11.13, 14:48
              Próbujesz emesować i znosi Cię na manowce.

              Nie mówię, że X znaków to za dużo, Y to za mało i że powinno być Z znaków.

              Mowię, że jeśli kierowca zauważył zbyt mało jak na swoje potrzeby znaków, to powinien zachować ostrożnośc i nie wjeżdżać na skrzyżowanie póki nie upewni się, kto ma pierwszeństwo.

              I że przykład ten, podobnie jak Twoj, najwięcej mówi o naszej kulturze - bo niedostatecznie oznakowanych skrzyżowań, jak wykazałem, nie brakuje i na zachodzie, ale ponieważ tam kultura jazdy jest inna, niebezpiecznych sytuacji nie zaobserwowuje się (a tym rondem które pokazałem w sąsiednim wątku jeździłem przez trzy lata do pracy).
              • bimota Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 15.11.13, 15:57
                TO PRZY KAZDYM SKRZYZOWANIU, PRAWIE, BO U NAS NIE MA ZWYCZAJU POWTARZANIA"DORGA Z PIERWSZENSTWEM" PRZED SKRZYZOWANIAMI. A MOZE "UPEWNIL SIE" WIDZAC TAKI ZNAK NA KIERUNKU PRZECIWNYM...
              • samspade Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 15.11.13, 16:16
                próbuję emesowac? poniosło Cię. poniżej jest link do artykułu z interii, który wyjaśnia nie usprawiedliwia tych wszystkich nie potrafiących jechać przez skrzyżowanie z łamanym pierwszeństwem. winny jest nadmiar znaków. 2 znaki informujące o pierwszeństwie oraz przebiegu drogi z pierwszeństwem przejazdu to za dużo. czarę goryczy przelewa znak ustawiamy kilka metrów wcześniej informujący o przejściu dla pieszych.
                może emesuje ale uważam że część kierowców jest tak odporna na oznakowanie że trzeba ich tego nauczyć. nie da się tego zrobić jeżdżąc wideorejestratorem po ekspresówce czy urągającej rozsądkowi 70.
                • edek40 Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 15.11.13, 16:38
                  > może emesuje ale uważam że część kierowców jest tak odporna na oznakowanie że t
                  > rzeba ich tego nauczyć.

                  Kolo mnie sa dwie ambony misliwskie. Gdy pierwszy raz w nocy uslyszalem strzal, stanalem w gotowosci do obrony domu i rodziny przed wrogiem. Teraz mam to w d...pie, choc na oko strzelaja o wiele czesciej.

                  Tak samo jest ze znakami. Ludziska znieczulili sie nie z uwagi na dobrze postawione znaki, ale przez nadmiar w ogole, oraz przez te ewidentnie od czapy. A potem... No coz, jak wrog wystrzeli pod moim domem na bank nawet nie otworze oczu...

                  > rzeba ich tego nauczyć. nie da się tego zrobić jeżdżąc wideorejestratorem po ek
                  > spresówce czy urągającej rozsądkowi 70.

                  Sam widzisz, ze sie zgadzamy...
                  • samspade Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 15.11.13, 17:15
                    edek40 napisał

                    > Tak samo jest ze znakami. Ludziska znieczulili sie nie z uwagi na dobrze postaw
                    > ione znaki, ale przez nadmiar w ogole, oraz przez te ewidentnie od czapy. A pot
                    > em... No coz, jak wrog wystrzeli pod moim domem na bank nawet nie otworze oczu.

                    I wjezdzaja na skrzyzowanie nieustepujac pierwszenstwa z zamknietymi oczami.

                    > > rzeba ich tego nauczyć. nie da się tego zrobić jeżdżąc wideorejestratorem
                    > po ek
                    > > spresówce czy urągającej rozsądkowi 70.
                    >
                    > Sam widzisz, ze sie zgadzamy...

                    Z zamknietymi oczami.
                    • edek40 Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 15.11.13, 19:08
                      > I wjezdzaja na skrzyzowanie nieustepujac pierwszenstwa z zamknietymi oczami.

                      Byle powolutku i bedzie git.
                      • samspade Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 15.11.13, 20:53
                        Czesto nie powolutku. Gdyby tylko mozna bylo temu zaradzc. Jedyne co pozostaje to zlikwidowac lamane pierwszenstwo i przejscia dla poeszych. Pozostanie do ogarniecia jeden znak. Moze miszczowie dadza sobie wtedy rade.
                        • edek40 Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 15.11.13, 21:00
                          > Czesto nie powolutku. Gdyby tylko mozna bylo temu zaradzc. Jedyne co pozostaje
                          > to zlikwidowac lamane pierwszenstwo i przejscia dla poeszych. Pozostanie do og
                          > arniecia jeden znak. Moze miszczowie dadza sobie wtedy rade.

                          Wielu nie da.

                          A im z kolei nie da rady ani fotoradar, ani akcja z placzaxca matka, ani nawet pogadanki o predkosci, ktora zabija...
                          • samspade Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 17.11.13, 12:59
                            edek40 napisał:

                            > Wielu nie da.
                            >
                            > A im z kolei nie da rady ani fotoradar, ani akcja z placzaxca matka, ani nawet
                            > pogadanki o predkosci, ktora zabija...

                            Wtedy pozostaje jedynie odbieranie uprawnień do prowadzenia pojazdów. Bez mandatów żeby nie było bredzenia o fiskalnych założeniach.
                            Ale żeby takiego złapać trzeba na skrzyżowaniach montować monitoring. Bo jak wiemy obecność policji to terror.
                            • edek40 Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 17.11.13, 13:27
                              > Wtedy pozostaje jedynie odbieranie uprawnień do prowadzenia pojazdów.

                              Najlepiej na miejscu przez policje, ze skierowaniem na badania glowy oraz, po orzeczeniu i lekarzy i sadu, na ponowny egzamin.

                              Tylko policji tu akurat nie bedzie. Jak wszyscy wiemy patrolowanie ulic nie zastapi ofiarnej pracy w krzakach.
                              • samspade Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 17.11.13, 13:32
                                edek40 napisał:


                                > Najlepiej na miejscu przez policje,

                                Nie da rady. Terror

                                > ze skierowaniem na badania glowy oraz, po orzeczeniu i lekarzy i sadu, na ponowny egzamin.

                                To może być dobre. Przecież na egzaminie pytają się o długość lewarka zmiany biegów, wymiary tablicy rejestracyjnej czy częstotliwości pracy kierunkowskazu.

                                > Tylko policji tu akurat nie bedzie. Jak wszyscy wiemy patrolowanie ulic nie zas
                                > tapi ofiarnej pracy w krzakach.

                                W krzakach? Mało dramatycznie. W puszczy tropikalnej.
                                • edek40 Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 17.11.13, 13:57
                                  > Nie da rady. Terror

                                  Nie da rady. Policji nie ma na drogach.

                                  > W krzakach?

                                  Faktycznie ostatnio dopracowuja metody i u mnie na wsi chowaja sie za banerem. Baner ten, dla bezpiecznestwa, zawieszony jest tak, ze przy wjedzie z podporzadkowanej najlepiej od razu wyjechac na glowna. Zatrzymywac sie nie ma sensu, bo baner zaslania nieomal do samego konca. Policja zatem jest znakomicie ukryta.

                                  Kiedys zadam im pytanie czy maja swiadomosc, ze legalizuja, przez wielokrotne zaniechanie, samowoli zaslaniajacej widok przy wyjezdzie z uliczki na glowna. Dla ulatwienia dodam, ze na banerze jest wydrukowny nie tylko adres wlasciciela, ale i telefon...
                                  • samspade Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 17.11.13, 14:22
                                    edek40 napisał:

                                    > > Nie da rady. Terror
                                    >
                                    > Nie da rady. Policji nie ma na drogach.

                                    To coś sporo tych przebierańców widzę.

                                    > > W krzakach?
                                    >
                                    > Faktycznie ostatnio dopracowuja metody i u mnie na wsi chowaja sie za banerem.
                                    > Baner ten, dla bezpiecznestwa, zawieszony jest tak, ze przy wjedzie z podporzad
                                    > kowanej najlepiej od razu wyjechac na glowna. Zatrzymywac sie nie ma sensu, bo
                                    > baner zaslania nieomal do samego konca.

                                    Słowo klucz nieomal.

                                    > Kiedys zadam im pytanie czy maja swiadomosc, ze legalizuja, przez wielokrotne z
                                    > aniechanie,

                                    jakie?
                                    > samowoli zaslaniajacej widok przy wyjezdzie z uliczki na glowna. Dl
                                    > a ulatwienia dodam, ze na banerze jest wydrukowny nie tylko adres wlasciciela,
                                    > ale i telefon...

                                    Jedno pytanie. Czy baner stoi na prywatnym gruncie?
                                    • edek40 Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 17.11.13, 14:30
                                      > To coś sporo tych przebierańców widzę.

                                      Masz tak jak agios? Tez widzisz ich czesto po prostu w ruchu i z ruchu reagujacych na zdarzenia?

                                      > Jedno pytanie. Czy baner stoi na prywatnym gruncie?

                                      Znaczy sie wolnoc Tomku w swoim domku?
                                      • samspade Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 17.11.13, 14:43
                                        edek40 napisał:

                                        > > To coś sporo tych przebierańców widzę.
                                        >
                                        > Masz tak jak agios? Tez widzisz ich czesto po prostu w ruchu i z ruchu reagujac
                                        > ych na zdarzenia?

                                        Źle zrozumiałeś. Znów.
                                        Nigdy nie twierdziłem że widzę policję reagującą szczególnie często. Ale widuję. A skoro według Ciebie nie ma ich na ulicach to muszą być przebierańcy.

                                        > > Jedno pytanie. Czy baner stoi na prywatnym gruncie?
                                        >
                                        > Znaczy sie wolnoc Tomku w swoim domku?

                                        To nie jest odpowiedź na pytanie.
                                        • edek40 Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 17.11.13, 18:27
                                          > Nigdy nie twierdziłem że widzę policję reagującą szczególnie często. Ale widuję
                                          > . A skoro według Ciebie nie ma ich na ulicach to muszą być przebierańcy.

                                          Oczywiscie, ze widuje policje na drogach. Interweniujaca wybitnie rzadko. I teraz pozostaje do wyjasnienia kwestia czy wobec mnogosci drobnych i nie drobnych wykroczen ilosc policji w ruchu jest wystarczajaca do tego, aby powiedziec, ze sa, dzialaja i w ogole jest niezle. Moim zcdaniem jest ich zdecydowanie za malo, aby drobni i niedrobni "przestepcy" mieli powazne obawy, ze czeka ich jakakolwiek kara.

                                          > To nie jest odpowiedź na pytanie.

                                          Poniekad jest. Baner oczywiscie stoi na terenie prywatnym, co jak rozumiem usprawiedliwia absolutnie wszystko.
                                          • samspade Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 17.11.13, 23:14
                                            edek40 napisał:

                                            > > Nigdy nie twierdziłem że widzę policję reagującą szczególnie często. Ale
                                            > widuję
                                            > > . A skoro według Ciebie nie ma ich na ulicach to muszą być przebierańcy.
                                            >
                                            > Oczywiscie, ze widuje policje na drogach.

                                            Jednak policja jest na drogach.

                                            > > To nie jest odpowiedź na pytanie.
                                            >
                                            > Poniekad jest. Baner oczywiscie stoi na terenie prywatnym, co jak rozumiem uspr
                                            > awiedliwia absolutnie wszystko.

                                            A jakie przepisy zostaly zlamane?
                                            • edek40 Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 18.11.13, 10:15
                                              > Jednak policja jest na drogach.

                                              Oczywiscie.

                                              Z nieba leca tez meteoryty. Chyba nie powiesz, ze nie leca?

                                              > A jakie przepisy zostaly zlamane?

                                              Na bank zadne. W Polsce na bank wlasciciel posesji ma prawo nieomal wykluczyc bezpieczny wjazd z lokalnej uliczki na dosc ruchliwa szose. Byleby nie wszedl na droge, to wolno m u wszystko. Wiemy bowiem, ze zabija predkosc. Wystarczy zatem, ze na slepo pod TIRa wyjade powolutku. Co, kuzwa, robie codziennie.
                                              • samspade Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 18.11.13, 10:33
                                                edek40 napisał:

                                                > > Jednak policja jest na drogach.
                                                >
                                                > Oczywiscie.
                                                >
                                                > Z nieba leca tez meteoryty. Chyba nie powiesz, ze nie leca?

                                                Tyle że lecącego meteorytu nie widziałem na oczy a policję owszem. Ba nawet kontrolującą policję, nie z suszarką. Kilka razy widziałem nawet policję reagującą na wyczyny miszczów.
                                                Ale niech Ci będzie. Policja jest wyłącznie w krzakach. nie ma jej na ulicach.

                                                > > A jakie przepisy zostaly zlamane?
                                                >
                                                > Na bank zadne. W Polsce na bank wlasciciel posesji ma prawo nieomal wykluczyc b
                                                > ezpieczny wjazd z lokalnej uliczki na dosc ruchliwa szose. Byleby nie wszedl na
                                                > droge, to wolno m u wszystko. Wiemy bowiem, ze zabija predkosc. Wystarczy zate
                                                > m, ze na slepo pod TIRa wyjade powolutku. Co, kuzwa, robie codziennie.
                                                • samspade Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 18.11.13, 10:35
                                                  Co do baneru. Znów mamy słowo klucz nieomal Ciekawe jak jest w rzeczywistości. Znając Twoje skłonności do przesadzania. Podaj link do SV a przekonamy się jak jest naprawdę.
                                                  • edek40 Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 18.11.13, 11:13
                                                    > Co do baneru. Znów mamy słowo klucz nieomal Ciekawe jak jest w rzeczywis
                                                    > tości. Znając Twoje skłonności do przesadzania. Podaj link do SV a przekonamy s
                                                    > ię jak jest naprawdę.

                                                    1. nie moge z uwagi na intymnosc mojego miejsca zamieszkania

                                                    2. SV nie ma z uwagi na zadupiastosc miejsca

                                                    Jesli o mnie chodzi mozesz mi nie wierzyc.
                                                  • samspade Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 18.11.13, 12:40
                                                    Tu nie chodzi o nie wiarę ale o to ile oznacza nieomal. Bo o pomysłach ingerencji w postawienie na swoim terenie baneru, zasadzeniu drzewek czy innych nawet szkoda mówić.
                                                • edek40 Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 18.11.13, 11:12
                                                  > Tyle że lecącego meteorytu nie widziałem na oczy a policję owszem.

                                                  A widziales w sierpniu "spadajace gwiazdy"? Warto.

                                                  > Ale niech Ci będzie. Policja jest wyłącznie w krzakach. nie ma jej na ul
                                                  > icach.

                                                  To nie prawda. Ja pisze wylacznie o na tyle zachwianych proporcjach, ze pozwalam sobie na skrot i pisze, ze na drogach ich nie ma.
                                                  • samspade Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 18.11.13, 12:44
                                                    edek40 napisał:

                                                    > > Tyle że lecącego meteorytu nie widziałem na oczy a policję owszem.
                                                    >
                                                    > A widziales w sierpniu "spadajace gwiazdy"? Warto.

                                                    Deszcz meteorów widziałem.

                                                    > > Ale niech Ci będzie. Policja jest wyłącznie w krzakach. nie ma jej
                                                    > na ul
                                                    > > icach.
                                                    >
                                                    > To nie prawda. Ja pisze wylacznie o na tyle zachwianych proporcjach, ze pozwala
                                                    > m sobie na skrot i pisze, ze na drogach ich nie ma.

                                                    Fajne są Twoje skróty.
                                          • bimota Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 18.11.13, 13:48
                                            W WIELU MIEJSCACH NP. PLOT ZASLANIA WIDOCZNOSC. CZYLI PLOT MOZE, A BANNER JUZ NIE... ?
                                            • edek40 Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 18.11.13, 16:29
                                              > W WIELU MIEJSCACH NP. PLOT ZASLANIA WIDOCZNOSC. CZYLI PLOT MOZE, A BANNER JUZ NIE... ?

                                              Nie mieszkam w ciasnym miescie, a na wsi.

                                              Nie wlaczam sie na ulice tylko na szose.

                                              Dlugosc "nosa" mojego auta wymaga postawienia zderzaka mniej wiecej tam, gdzie zaczyna sie asfalt szosy glownej. Szosa jest na tyle waska, ze jesli w obu kierunka beda jechaly ciezarowki, to moge byc zahaczony.

                                              Tu plot rowniez powinien byc cofniety. Wystarczy tylko sciac naroznik. Jednak nawet bez tego, wobec tego, ze wykonany jest ze stalowych pretow w podzialce okolo 7-8 cm, spokojnie da sie obserwowac droge. Da czasu, gdy gosc postanowil dorobic...
                • tomek854 Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 16.11.13, 16:45
                  > próbuję emesowac? poniosło Cię. poniżej jest link do artykułu z interii, który
                  > wyjaśnia nie usprawiedliwia tych wszystkich nie potrafiących jechać przez skrzy
                  > żowanie z łamanym pierwszeństwem. winny jest nadmiar znaków. 2 znaki informując
                  > e o pierwszeństwie oraz przebiegu drogi z pierwszeństwem przejazdu to za dużo.

                  Podsumujmy: winny jest nadmiar znaków, których nie widać. :) :)
                  • edek40 Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 16.11.13, 17:15
                    > Podsumujmy: winny jest nadmiar znaków, których nie widać. :) :)

                    Ty nie jestes glupi, aby pisac takie bzdety.

                    Sprawa ma sie nieco inaczej i, Ty moze nie, ale odpowiedzialni za oznakowanie drog w Polsce, powinni sie gleboko zastanowic czy aby to, ze oni maja w d..pie nie powoduje, ze kierowcy maja w d..pie. A jak znak do tego ukryty...
                    • tomek854 Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 16.11.13, 20:59
                      > Ty nie jestes glupi, aby pisac takie bzdety.

                      No ja nie, miło że się zgadzamy. Ja tylko próbuję się doszukać sensu w tym, co Wy tu, jako kolektyw antyznakologów, wypisujecie :) Cieszę się, że się też zgadzamy, że to są bzdety, aczkolwiek jak nie posuwałbym się aż do tego, aby twierdzić, że skoro je piszecie to jesteście głupi :)
                      • edek40 Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 17.11.13, 12:32
                        > No ja nie, miło że się zgadzamy. Ja tylko próbuję się doszukać sensu w tym, co
                        > Wy tu, jako kolektyw antyznakologów, wypisujecie :)

                        Wyjasniles mi juz dobitnie, ze znaki w Szkocji stawiane sa dokladnie tak samo niechlujnie, bez zadnych badan, kontroli ich wlasciwego ustawienia, ani kontroli czy w ogole stoja.

                        Ja dowody, potwierdzajace moje wieloletnie obserwacje mam w raporcie NIK. Jakie tym masz dowody, poza pojedynczymi, zalaczanymi z wypiekami na twarzy, wpadkami znakologow w Szkocji?
                        • tomek854 Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 17.11.13, 14:46
                          > Wyjasniles mi juz dobitnie, ze znaki w Szkocji stawiane sa dokladnie tak samo n
                          > iechlujnie, bez zadnych badan, kontroli ich wlasciwego ustawienia, ani kontroli
                          > czy w ogole stoja.

                          www.dailymail.co.uk/news/article-2232268/Pointless-road-signs-banned-British-countryside-Ministers-warn-making-roads-MORE-dangerous.html
                          > Ja dowody, potwierdzajace moje wieloletnie obserwacje mam w raporcie NIK. Jakie
                          > tym masz dowody, poza pojedynczymi, zalaczanymi z wypiekami na twarzy, wpadkam
                          > i znakologow w Szkocji?

                          Znowu z braku argumentów próbujesz wchodzić na personalny ton? Jeśli ktoś tu z wypiekami na twarzy grzebie po internecie żeby znaleźć cokolwiek potwierdzające jego wyobrażenia o świecie, to nie jestem to ja. (Powyższy artykuł to pierwszy z brzegu link z google).
                          • edek40 Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 17.11.13, 18:43
                            Ten tekst dubluje takie same doniesienia z naszego "frontu".

                            Nie wnosi absolutnie nic nowego do kwestii "metod" stawiania znakow zza biurka, bez kontroli jakosci wykonania prac, o okresowej kontroli drog nie wspominajac, abym sam nie pekl ze smiechu.

                            Ja naprawde jestem ogromnie ciekaw czy moze niepotrzebnie sie czepiam i znaki na calym swiecie stawiane sa bez badan ruchu, badan nad ich wplywem na bezpiecznestwo, znakolodzy nie maja aktualnych planow czy danych o wypadkach, a fuszerki stoja latami i smiesza lub.... zabijaja. A na pytanie dlaczego nowa sygnalizacja, zastepujaca stara sygnalizacje, spowodowala korek w polowie Warszawy, edek otrzymuje wyjasnienie, ze jest to nowa nowoczesna sygnalizacja, zgodna i zatwierdzona.
        • tbernard Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 17.11.13, 16:09
          > Teraz to skrzyżowanie nie wybacza nawet niewielkich przerw w patrzeniu naprzód.
          > 1-1,5 s. (zerknięcie w lusterko wsteczne) przy odrobinie pecha wystarcza do prz
          > eoczenia kluczowego znaku pionowego.

          Mógłbyś wyjaśnić sens gapienia się w lusterko jeśli nie planuje się manewru zmiany pasa, skrętu w lewo itp? Już sensowniejszym argumentem było by: zabawa gadżetem, na przykład komórą, radiem, wyluzowana gadka z pasażerami dekoncentrująca kierOWCĘ, która to w swoim mniemaniu jest świetna i na pewno ma wyśmienitą podzielność uwagi.
      • rapid130 Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 15.11.13, 01:34
        > Jakoś na zachodzie, gdzie mokrzej i ciemniej bywa wystarcza jedynie oznakowanie
        > poziome...

        Pożyteczne "błyskotki" to widzę rzut beretem od twojego przykładu. :P
        Proszę, podwójne znaki GIVE WAY z punktowym podświetleniem. :D
        • tomek854 Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 15.11.13, 12:49
          To jest wjazd na autostradę.

          Natomiast podświetlenie znaków jest standardem w UK, za to nie są one odblaskowe.
        • tomek854 Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 15.11.13, 12:56
          O, a zerknij 10 metrów w prawą stronę :)

          Wjazd na jedno z najruchliwszysch w Glasgow ROND bez żadnego znaku - ani że jest to rondo, ani żeby ustepować peirwszeństwa, ani nawet z której strony objeżdzać wysepkę.

          I jakoś nie ma tam kraksy co 15 minut.
          • samspade Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 15.11.13, 12:59
            tomek854 napisał:

            > O, a zerknij 10 metrów w prawą stronę :)
            >
            > Wjazd na jedno z najruchliwszysch w Glasgow ROND bez żadnego znaku - ani że jes
            > t to rondo, ani żeby ustepować peirwszeństwa, ani nawet z której strony objeżdz
            > ać wysepkę.
            >
            > I jakoś nie ma tam kraksy co 15 minut.

            To dlatego że to rondo nie leży na dukcie międzynarodowym.
            • edek40 Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 15.11.13, 13:14
              > To dlatego że to rondo nie leży na dukcie międzynarodowym.

              Polacy na tym rondzie rozwalaliby sie co 5 minut. Przeciez uklad drog wrecz zacheca do docisniecia, wiec brak znakow i fotoradaru rozlozylby ich na lopatki...
              • tomek854 Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 15.11.13, 14:49
                Jak zwykle nie wiem, czy piszesz serio, czy próbowałeś kpić a Ci tak wyszło z sensem, ale właśnie o tym piszę. Tylko oczywiście Ty to skrajnie przejaskrawiasz, jak zwykle.
                • edek40 Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 15.11.13, 15:00
                  > Jak zwykle nie wiem, czy piszesz serio, czy próbowałeś kpić a Ci tak wyszło z s
                  > ensem, ale właśnie o tym piszę. Tylko oczywiście Ty to skrajnie przejaskrawiasz
                  > , jak zwykle.

                  Nawet ja, znany w Polsce pirat, w takich miejscach jezdze bardzo powoli. Moze Cie zdziwi, ale nie widuje kierowcow, ktorzy jezdziliby w takim makaronie inaczej.

                  Czeste kolizje w scisle okreslonych miejscach wynikaja z innych przeslanek, ktore zdaniem znakologow w 100% zwiazane sa z kierowcami, a moim skromnym tylko czesciowo. Jak bowiem inaczej mozna wyjasnic, ze ci sami kierowcy w innych miejsach sie nie rozbijaja tak masowo?
                  • tomek854 Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 17.11.13, 14:12
                    > Czeste kolizje w scisle okreslonych miejscach wynikaja z innych przeslanek, kto
                    > re zdaniem znakologow w 100% zwiazane sa z kierowcami, a moim skromnym tylko cz
                    > esciowo. Jak bowiem inaczej mozna wyjasnic, ze ci sami kierowcy w innych mie
                    > jsach sie nie rozbijaja tak masowo?


                    Jestem przekonany, że istnieją dziesiątki raportów, nie tylko NIK, wskazujący, że polscy kierowcy rozbijają się masowo także w innych miejscach. Skądś te statystyki się w końcu biorą :)
                    • edek40 Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 17.11.13, 18:33
                      > Jestem przekonany, że istnieją dziesiątki raportów, nie tylko NIK, wskazujący,
                      > że polscy kierowcy rozbijają się masowo także w innych miejscach. Skądś te stat
                      > ystyki się w końcu biorą :)

                      Czyli tzw. czarne punkty to miraz?
          • edek40 Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 15.11.13, 13:10
            > Wjazd na jedno z najruchliwszysch w Glasgow ROND bez żadnego znaku - ani że jes
            > t to rondo, ani żeby ustepować peirwszeństwa, ani nawet z której strony objeżdz
            > ać wysepkę.

            W Polsce przepisy jasno formuluja pierwszenstwo na rondzie. Jadacy po nim ma obowiazek ustapic temu wjezdzajacemu.

            Przyznam, ze jeszcze nie widzialem ronda bez znaku ustap dla wjezdzajacego. Ciekawe jakie moze rodzic konsekwencje w rozumieniu drogi taka konsekswencja w niekonsekwencji stosowania przepisow?
            • nazimno Znajomi ostrzegali mnie przed 15.11.13, 13:16
              takim obiektem na ul. Powstancow Slaskich we Wroclawiu.

              Wyglada jak rondo, ale rondem nie jest.
              Wielu przyjezdnych ma z tym klopot.


    • agios_pneumatos Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 15.11.13, 07:35
      rapid130 napisał:

      > Sławny robi się ten FILM.
      > W skrócie, pokazuje bezczelne wymuszenie i lekki road rage w wykonaniu... spraw
      > cy (!).
      > Zachowanie kierowcy BMW i jego pasażera rzeczywiście było głupawe.
      > Sprawa poszła na policję.
      > Piraci-chamiska zapewne będą ukarani.
      > Jest pięknie! :DDDD

      Dla mnie byłoby piękniej gdyby w tym kraju zagrożony kierowca mógł rozjechać jełopów, a potem postawiono by im i tak zarzut napaści. Tak jak motocyklistom w NY.

      >
      > Ale prędko pojawiły się u mnie wątpliwości...
      >
      > Okoliczność 1 - Zauważyłem komentarze autochtonów wspominających, że "podobni i
      > dioci wymuszający pierwszeństwo występują na tym skrzyżowaniu nadzwyczaj często
      > ".
      > (.....Ciekawe, że głupota dotyka ich akurat w tym miejscu....)
      >

      Bo jełopom nie mieści się w głowie, że ktoś skręcający może mieć pierwszeństwo.

      > Okoliczność 2 - Symptomatycznie zachowanie kierowcy BMW i jego kompana.
      > (...Dwóch facetów, zapewne posiadaczy PJ, było święcie przekonanych, iż pierwsz
      > eństwo było po ich stronie...)
      >

      j.w. skoro jadą prosto to przecież mają pierwszeństwo. Zapewne wczytują się w to forum, gdzie przecież obowiązuje doktryna, że znaki są na wyrost, jest ich za dużo i można spokojnie olewać. Bo li tylko łupieniu kierowców. No i są stawiane pod ciężarówkę na mokrym. A oni przecież jechali swoym BMW.

      > Jak wiecie w swej dziadkowej dobrotliwości przyjmuję, że ludzie z premedytacją
      > i świadomością nie ryzykują całości swoich wymuskanych fur w przegranym prawnie
      > starciu z innymi.
      >

      Bynajmniej. Na filmie pokazani są królowie drogi. Jadą super furą, są stamtąd, zatem każdy 'leszcz i frajer' ma się dostosować do nich, nie odwrotnie. To taka bardziej przerysowana forma NKE.

      > Krótkie szperanie pozwoliło odnaleźć prawdopodobnego sprawcę zamieszania.
      >
      > TAK widział drogę autor filmu.
      > TAK widział drogę kierowca BMW. (Z
      > najdź proszę znak A-7)
      .
      >
      > No i przestały mnie dziwić popularne wymuszenia w tym miejscu. :X
      >
      > Ostatnią, ale zbyt późną deską ratunku - w razie niedostrzeżenia znaku A-7 - są
      > trójkąciki wymalowane na jezdni. Mało pomocne w deszczu po ciemku, nieprzydatn
      > e pod śniegiem. :/
      >

      Tak jak w przypadku wieczornej śnieżycy na filmie. :P

      > Owszem, wcześniej mija się znak "Koniec drogi z pierwszeństwem przejazdu".
      > Ale też nie jest widoczny z dużej odległości.
      >

      Bo przecież jest postawiony na wyrost i pod ciężarówkę na mokrym. :)

      > * * *
      > Pieski pod filmem szczekają i leją szcz.ynami na wszystkich kierowców BMW.
      > Karawana pojedzie dalej - nieszczęśliwie ustawiony znak "Ustąp pierwszeństwa" b
      > ędzie zbierał swoje żniwo.
      >
      > Nauczono nas bezrefleksyjnie skakać sobie do oczu.
      > I jednocześnie być ślepym na oczywiste wady infrastruktury.
      >

      Myślisz, że wycięcie drzewka cos zmieni w postrzeganiu NKE? Poza tym na tym Śląsku to chyba niehalo z powietrzem jest, to i każde drzewo na wagę złota jest.

      > P.S. Uruchomię znajomego organizatora ruchu ze Śląska.
      > Może uda się tą "niewinną" wadę naprawić?
      >
      > Domalować trójkąty na jezdni?

      Już namalowane?

      > Postawić pionowy znak A-7 przy samym rozjeździe?
      > Wyciąć drzewka pewnie nie pozwolą.

      Jest jeszcze jedna rzecz, która może mylić na tym skrzyżowaniu. Lewoskręt. Rzadko spotyka się sytuację, żeby lewoskręt na skrzyżowaniu miała droga z pierwszeństwem. To może mylić. Żeby jednak sytuacja była jasna zarządca stawia znaki. Te jednak nie obowiązują NKE i stąd wymuszenia.

      Poza tym jełopy w BMW to lokalesi, zatem z wielce prawdopodobne, iż z premedytacją tak jechali.
      • tiges_wiz Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 15.11.13, 08:57
        > j.w. skoro jadą prosto to przecież mają pierwszeństwo. Zapewne wczytują się w t
        > o forum, gdzie przecież obowiązuje doktryna, że znaki są na wyrost, jest ich za
        > dużo i można spokojnie olewać.

        nie habudzikuj
        • nazimno On wydala slowotok bezwiednie. 15.11.13, 10:00
          Bez wzgledu na zawartosc merytoryczna.
      • klemens1 Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 15.11.13, 09:49
        > Zapewne wczytują się w to forum, gdzie przecież obowiązuje doktryna, że znaki są na wyrost,
        > jest ich za dużo i można spokojnie olewać. Bo li tylko łupieniu kierowców.

        Zwłaszcza jeżeli chodzi o znaki regulujące pierwszeństwo. Znowu wywnioskowałeś i znowu masz poczucie dobrze spełnionego obowiązku.
      • hannl Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 15.11.13, 11:16
        agios_pneumatos napisał:

        > Zapewne wczytują się w to forum, gdzie przecież obowiązuje doktryna, że znaki są na
        > wyrost, jest ich za dużo

        Znakow jest ponoc rzeczywiscie za duzo a im ich wiecej, tym trudniej w ich masie zauwazyc te naprawde wazne.

        Stad pewnie na tym forum "innowacyjne" propozycje stawiania w kazdym wiekszym miescie dziesiatek a moze nawet setek dodatkowych duzych tablic na kazdym zjezdzie/wjezdzie, ktorch (cytuje) "oczywistosc" bylaby tak "widoczna", ze ich niezauwazenie "nie przeszkadza kierowcy".
        • edek40 Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 15.11.13, 11:18
          > Znakow jest ponoc rzeczywiscie za duzo a im ich wiecej, tym trudniej w ich masi
          > e zauwazyc te naprawde wazne.
          >
          > Stad pewnie na tym forum "innowacyjne" propozycje stawiania w kazdym wiekszym m
          > iescie dziesiatek a moze nawet setek dodatkowych duzych tablic na kazdym zjezdz
          > ie/wjezdzie, ktorch (cytuje) "oczywistosc" bylaby tak "widoczna", ze ich niezau
          > wazenie "nie przeszkadza kierowcy".

          Wyjadacie sobie z dziobkow, jak zakochane ptaszki. Az przyjemnie sie czyta jak tokujecie zgodnym chorem wiedzacych lepiej.
          • hannl Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 15.11.13, 11:31
            edek40 napisał:

            > Wyjadacie sobie z dziobkow, jak zakochane ptaszki. Az przyjemnie sie czyta jak
            > tokujecie zgodnym chorem wiedzacych lepiej.

            Czyli "tokowanie" tych wszyskich "wiedzacy gorzej" powyzej "zgodnym chorem" to "wyjadanie sobie z dziobkow jak zakochane ptaszki". Ciekawe.

            Obawiasz sie konkurencji dla tych twoich "ptaszkow"?
        • klemens1 Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 15.11.13, 14:48
          > Znakow jest ponoc rzeczywiscie za duzo a im ich wiecej, tym trudniej w ich masi
          > e zauwazyc te naprawde wazne.

          Zauważ, funkcjonalny, że w omawianym przypadku natłoku znaków nie ma - a i tak podobno w tym miejscu są niezauważane.

          > Stad pewnie na tym forum "innowacyjne" propozycje stawiania w kazdym wiekszym m
          > iescie dziesiatek a moze nawet setek dodatkowych duzych tablic na kazdym zjezdz
          > ie/wjezdzie, ktorch (cytuje) "oczywistosc" bylaby tak "widoczna", ze ich niezau
          > wazenie "nie przeszkadza kierowcy".

          Te znaki się już ustawia i już w niczym one kierowcom nie przeszkadzają, podobnie jak ich niezauważenie. Wiem, że rzeczywistość jest przeciwko tobie i może to być nieco frustrujące, ale ustawienie tych znaków też jest w miarę oczywiste.
          • hannl Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 15.11.13, 15:39
            klemens1 napisał:

            > Zauważ, funkcjonalny, że w omawianym przypadku natłoku znaków nie ma

            Chesz powiedziec "funkcjonalny", ze powszechny natlok znakow nie ma wplywu na ich percepcje w miejscach, gdzie tego natloku przez moment akurat nie ma?

            > Te znaki się już ustawia

            Gdzie konkretnie i ile nie bedziesz pewnie wskazac tak samo jak nie byles w stanie powiedziec, gdzie i ile konkretnie znakow trzeba byloby postawic po jednym jedynym wjezdzie do Warszawy, gdzie takie wlasnie "rozwiazanie" postulowales.
            • klemens1 Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 15.11.13, 16:20
              > > Zauważ, funkcjonalny, że w omawianym przypadku natłoku znaków nie ma
              >
              > Chesz powiedziec "funkcjonalny", ze powszechny natlok znakow nie ma wplywu na i
              > ch percepcje w miejscach, gdzie tego natloku przez moment akurat nie ma?

              Nie.

              > > Te znaki się już ustawia
              >
              > Gdzie konkretnie i ile nie bedziesz pewnie wskazac

              Jakoś nie chce mi się jeździć dziesiątków kilometrów, żeby ci na ten dylemat (tu faktycznie dylemat debila) odpowiedzieć.
              Bo wg ciebie fakt, że ci nie podam "gdzie konkretnie i ile" zmienia cokolwiek w rzeczywistości, że takie znaki masowo się ustawia?
              • hannl Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 15.11.13, 17:09
                klemens1 napisał:

                > > > Zauważ, funkcjonalny, że w omawianym przypadku natłoku znaków nie m
                > a
                > >
                > > Chesz powiedziec "funkcjonalny", ze powszechny natlok znakow nie ma wplyw
                > u na i
                > > ch percepcje w miejscach, gdzie tego natloku przez moment akurat nie ma?
                >
                > Nie.

                W takim razie jestesmy zgodni, ze przeciazenie kierowcy powszechnym natlokiem znakow wplywa na jego mozliwosci percepcji znakow rowniez tam, gdzie przez moment tego natloku akurat nie ma - jak w sytuacji opisanej powyzej.

                "Masowe"(!) stawianie dodatkowych, duzych znakow, ktorych podstawowa zaleta jest to, ze ich niezauwazenie "nie przeszkadza kierowcy" raczej nie przeciwdziala przeciazeniu wynikajacym z powszechnego nadmiaru znakow. Czy moze jednak nie?


                > Bo wg ciebie fakt, że ci nie podam "gdzie konkretnie i ile" zmienia cokolwiek w
                > rzeczywistości, że takie znaki masowo się ustawia?

                1. Jesli cos ma forme zjawiska "masowego" to nieco dziwne, ze nie ma sladow tej "masowosci".

                2. W przypadku jednego jedynego konkretnego wjazdu do Warszawy nie byles w stanie przedstawic zadnego konkretnego rozwiazania spelniajacego twoje wlasne postulaty - zaslaniajac sie ludzmi, ktorzy musieliby to robic za ciebie, gdybys zostal "prezydenem Warszawy".
                • klemens1 Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 17.11.13, 11:46
                  > W takim razie jestesmy zgodni, ze przeciazenie kierowcy powszechnym natlokiem z
                  > nakow wplywa na jego mozliwosci percepcji znakow rowniez tam, gdzie przez momen
                  > t tego natloku akurat nie ma - jak w sytuacji opisanej powyzej.

                  Na pewno wpływa. Ale nie na tyle, żeby nie zauważyć - jakby nie patrzeć, pojedynczego - znaku A-7, który jednak zauważany jest. W przeciwieństwie do wielu ograniczeń prędkości, o czym świadczy fakt hamowania przed fotoradarem do 40 w miejscu gdzie dozwolone jest 60.

                  > > Bo wg ciebie fakt, że ci nie podam "gdzie konkretnie i ile" zmienia cokolwiek w
                  > > rzeczywistości, że takie znaki masowo się ustawia?
                  >
                  > 1. Jesli cos ma forme zjawiska "masowego" to nieco dziwne, ze nie ma sladow tej
                  > "masowosci".

                  Są jak najbardziej. Przy każdym zjeździe z ekspresówki na obszar zabudowany jest D-42. A w ostatnich miesiącach, po oddaniu odcinków S-2, S-8 i S-79 trochę tych zjazdów się jednak porobiło. Po konwersji całej Trasy Toruńskiej do standardów drogi ekspresowej istniejące zjazdy też dostaną dodatkowe oznakowanie początków i końca "obszaru zabudowanego".
                  Tu masz przykład z wcześniejszych czasów, które załapały się na SV:
                  goo.gl/maps/VnrjM
                  D-42 w niewielkim oddaleniu.

                  Na tym filmie widać trochę więcej tych znaków:
                  www.youtube.com/watch?v=9fNd6JUCgAE
                  Widać D-43 i na początku i D-42 na końcu. W przeciwną stronę jest na odwrót.

                  > 2. W przypadku jednego jedynego konkretnego wjazdu do Warszawy nie byles
                  > w stanie przedstawic zadnego konkretnego rozwiazania spelniajacego twoje wl
                  > asne
                  postulaty - zaslaniajac sie ludzmi, ktorzy musieliby to robic za ciebi
                  > e, gdybys zostal "prezydenem Warszawy".

                  To te kilkadziesiąt znaków, których lokalizację miałem podać?
                  • hannl Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 18.11.13, 15:14
                    klemens1 napisał:

                    > Na pewno wpływa. Ale nie na tyle, żeby nie zauważyć - jakby nie patrzeć, pojedynczego -
                    > znaku A-7, który jednak zauważany jest.

                    - i potwierdzic ma to zapewne najdobitniej pokazany tu kierowca BMW, czy jak?

                    Czyli przyznaje ze (nadmiar znakow) "Na pewno wplywa" na "mozliwosci percepcji znakow rowniez tam, gdzie przez moment tego natloku akurat nie ma"(!)

                    ale...

                    wcale nie wplywa na odbior "pojedynczego znaku" - w "natloku znakow".

                    Dobre.


                    > Są jak najbardziej. Przy każdym zjeździe z ekspresówki na obszar zabudowany jes
                    > t D-42. A w ostatnich miesiącach, po oddaniu odcinków S-2, S-8 i S-79 trochę ty
                    > ch zjazdów się jednak porobiło.
                    > Tu masz przykład z wcześniejszych czasów, które załapały się na SV:
                    > goo.gl/maps/VnrjM
                    > D-42 w niewielkim oddaleniu.

                    Przeciez to:
                    1. wcale nie jest zjazd "z ekspresowki na obszar zabudowany" tylko wjazd w co? "obszar zabudowany"?
                    2. ten obszar jest mniej "zabudowany" niz obszar przy Pulkowej, gdzie byly chodniki, przejscia dla pieszych, swiatla.

                    To teraz "obszar zabudowany" wzdluz bezkolizyjnej drogi szybkiego ruchu, bez chodnikow, bez swiatel, bez domow (nawet za krzakami!) jest slusznie zabudowany a obszar z tym wszystkim jest nieslusznie zabudowany?
                    • klemens1 Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 18.11.13, 17:59
                      > > Na pewno wpływa. Ale nie na tyle, żeby nie zauważyć - jakby nie patrzeć,
                      > > pojedynczego - znaku A-7, który jednak zauważany jest.
                      >
                      > - i potwierdzic ma to zapewne najdobitniej pokazany tu kierowca BMW, czy jak?

                      Tak - ten kierowca, zważywszy na jego zachowanie, jest odpowiednim
                      przykładem typowego kierowcy, który nie jest na tyle głupi, żeby przeoczyć A-7. Zacząłeś wnioskować, co oznacza armageddon.

                      >
                      > Czyli przyznaje ze (nadmiar znakow) "Na pewno wplywa" na "mozliwosci pe
                      > rcepcji znakow rowniez tam, gdzie przez moment tego natloku akurat nie m
                      > a"(!)
                      >
                      > ale...
                      >
                      > wcale nie wplywa na odbior "pojedynczego znaku" - w "natloku znakow".
                      >
                      > Dobre.

                      Tylko analfabeta funkcjonalny na twoim poziomie mógł wysnuć taki
                      "dobry" wniosek.

                      > Przeciez to:
                      > 1. wcale nie jest zjazd "z ekspresowki na obszar zabudowany" tylko wj
                      > azd
                      w co? "obszar zabudowany"?
                      > 2. ten obszar jest mniej "zabudowany" niz obszar przy Pulkowej, gdzie byly chod
                      > niki, przejscia dla pieszych, swiatla.

                      I co z tego?
                      Pojawiło się tych znaków od cholery a będzie jeszcze więcej. Zgodnie z tym co
                      wymyśliłem, a co wydawało ci się pomysłem nie do zrealizowania.
                      • hannl Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 19.11.13, 15:49
                        klemens1 napisał:

                        > Tak - ten kierowca, zważywszy na jego zachowanie, jest odpowiednim
                        > przykładem typowego kierowcy, który nie jest na tyle głupi, żeby przeoczyć A-7.

                        Akurat przeoczyl ale "Nie jest na tyle glupi, zeby przeoczyc".
                        Za pokazy twojej "logiki" dostalbys gdzieniegdzie niejdenego banana.

                        > Tylko analfabeta funkcjonalny na twoim poziomie mógł wysnuć taki
                        > "dobry" wniosek.

                        Blad. Tylko analfabeta funkcjonalny moze blysnac twierdzeniem, ze „natlok znakow“ nie wplywa na niezauwazenie "pojedynczego" znaku, choc tuz powyzej przyznaje, ze "Na pewno wplywa" na "mozliwosci percepcji znakow rowniez tam, gdzie przez moment tego natloku akurat nie ma"(!)

                        Tylko analfabeta funkcjonalny moze poprzec ta swoja teze przykladem kierowcy, ktory ewidentnie znak przeoczyl.

                        > I co z tego?

                        To z tego, ze ten przyklad to ewidentne przeciwienstwo twoich wlasnych postulatow stawiania znakow “obszar zabudowany” wylacznie tam, gdzie w niewolniczy sposob spelnione sa warunki opisane w wytycznych: budynki przy drodze, powiazane z nia, chodniki, ruch pieszy itd. Itd.

                        > Zgodnie z tym co wymyśliłem, a co wydawało ci się pomysłem nie do zrealizowania.

                        “Zgodnie z tym co wymysliles” amebo ten znak ma tam mniejsze prawo istnienia niz na Pulkowej. Gdzie powiazane bezposrednio z droga budynki, chodniki itd?

                        Na Pulkowej, gdzie sa chodniki, przejscia dla pieszych, swiatla, skrzyzowania domagales sie usuniecia znakow “obszar zabudowany”. I teraz akurat w miejscu, gdzie nawet cienia tego wszystkiego nie ma postawienie znaku "poczatek obszaru zabudowanego" jest zgodne z tym, co “wymysliles”?

                        Konsekwencja z jaka robisz z siebie idiote jest na swoj sposob godna podziwu.
                        • klemens1 Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 20.11.13, 10:49
                          > > Tak - ten kierowca, zważywszy na jego zachowanie, jest odpowiednim
                          > > przykładem typowego kierowcy, który nie jest na tyle głupi, żeby przeoczyć A-7.
                          >
                          > Akurat przeoczyl ale "Nie jest na tyle glupi, zeby przeoczyc".
                          > Za pokazy twojej "logiki" dostalbys gdzieniegdzie niejdenego banana.

                          Spodziewając się, że jesteś głupi, dodałem wzmiankę o
                          armageddonie. Ale nawet to nie pomogło.
                          Najbardziej śmieszą te twoje "odkrycia" (a może raczej "wynalazki"),
                          gdzie jesteś przekonany że przyłapałeś mnie na błędzie, a tymczasem sam robisz z
                          siebie idiotę.

                          > > Tylko analfabeta funkcjonalny na twoim poziomie mógł wysnuć taki
                          > > "dobry" wniosek.
                          >
                          > Blad. Tylko analfabeta funkcjonalny moze blysnac twierdzeniem, ze „natlok
                          > znakow“ nie wplywa na niezauwazenie "pojedynczego" znaku, choc tuz powyz
                          > ej przyznaje, ze "Na pewno wplywa" na "mozliwosci percepcji znakow rowniez tam,
                          > gdzie przez moment tego natloku akurat nie ma"(!)

                          W tym co napisałeś nie ma nic o A-7, a o tym znaku wyraźnie
                          pisałem. Że pomimo ogólnego natłoku znaków ten jest
                          zauważany, zwłaszcza tam, gdzie natłoku znaków chwilowo nie ma.

                          > > I co z tego?
                          >
                          > To z tego, ze ten przyklad to ewidentne przeciwienstwo twoich wlasnych postulat
                          > ow stawiania znakow “obszar zabudowany” wylacznie tam, gdzie w niew
                          > olniczy sposob spelnione sa warunki opisane w wytycznych: budynki przy drodze,
                          > powiazane z nia, chodniki, ruch pieszy itd. Itd.

                          Moje postulaty dotyczyły głównie stawiania znaków na każdym
                          wjeździe/zjeździe z danej trasy zamiast stawiania jednego D-42 i D-43
                          na granicy miasta - i to się realizuje na całego, zamiast twojego
                          pomysłu ustawienia obszaru zabudowanego obejmującego również
                          obwodnicę.

                          Jak widać, fakt że droga przechodzi przez miasto a mimo to jest
                          oznaczona jako obszar niezabudowany, nawet polskim znakologom nie
                          przeszkadza. A dla ciebie było to nie do pomyślenia - tak byłeś pewien
                          swojej nieomylności, że nawet osobne wątki nt. prezydenta zacząłeś tworzyć.
                          I skończyło się jak zwykle - zrobiłeś z siebie idiotę.

                          BTW. Poczytałem sobie trochę stare posty - z faktu, iż kierowca widzi
                          A-7, ale mimo to wymusza, wywnioskowałeś, że wymusza właśnie dlatego
                          że widzi A-7. I jeszcze napisałeś to w specjalnie wydzielonym poście,
                          chwaląc się naokoło jaki z ciebie debil.
                          Chesz linka do wspominek? Bo ty tak bardzo lubisz wracać do tematów,
                          gdzie jeszcze nie wiesz, kogo z siebie zrobiłeś.
                          • hannl Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 20.11.13, 13:01
                            klemens1 napisał:

                            > Najbardziej śmieszą te twoje "odkrycia" (a może raczej "wynalazki"),
                            > gdzie jesteś przekonany że przyłapałeś mnie na błędzie, a tymczasem sam robisz
                            > z siebie idiotę.

                            Rzeczywiscie musialem zrobic z siebie strasznego "idiote" usilujac przekonac cie (bezskutecznie), ze prawa natury i czastki elementarne to nie "wynalazki" tylko odkrycia.

                            Tak samo zrobilem z siebie "idiote" instruujac cie jak szympansa jaka wartosc masz wstawic w ktore okienko kalkulatora i ktory guzik nacisnac choc wszystkie wartosci ilink do kalkulatora zostaly wczesniej podane.

                            > W tym co napisałeś nie ma nic o A-7, a o tym znaku wyraźnie pisałem.

                            Czyzby to nie byl znak?

                            > Że pomimo ogólnego natłoku znaków ten jest zauważany

                            Jasne:
                            "W natloku znakow wiele z nich bywa niezauwazanych" (to pewnik)
                            Nie dotyczy to tylko jednego znaku A-7!
                            I jest tak, bo tak twierdzi analfabeta funkcjonalny z Pultuska.

                            > Moje postulaty dotyczyły głównie stawiania znaków na każdym wjeździe/zjeździe z danej trasy

                            .... w obszar "rzeczywiscie" zabudowny amebo.
                            Podany przez ciebie przyklad nie jest ani zjazdem ani wjazdem w obszar zabudowany a wystepujaca tam infrastruktura w o wiele mniejszym stopniu do tego miana pretenduje niz na Pulkowej, gdzie ten znak chciales usunac.
      • rapid130 Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 15.11.13, 14:05
        agios_pneumatos napisał:

        > Dla mnie byłoby piękniej gdyby w tym kraju zagrożony kierowca mógł rozjechać je
        > łopów, a potem postawiono by im i tak zarzut napaści. Tak jak motocyklistom w NY.

        Dla mnie ideałem byłoby, że do takich sytuacji w ogóle nie dochodziło.
        Zaczynając od tego skrzyżowania.

        > > Domalować trójkąty na jezdni?
        > Już namalowane?

        Myślę o znaku P-25.
        Czyli pojedynczy duży trójkąt na pasie ruchu. Dwie sztuki, jeden po drugim, zmniejszyłyby częstotliwość wymuszania.

        > Jest jeszcze jedna rzecz, która może mylić na tym skrzyżowaniu. Lewoskręt. Rzad
        > ko spotyka się sytuację, żeby lewoskręt na skrzyżowaniu miała droga z pierwszeń
        > stwem. To może mylić.

        Podałeś kolejny dowód na nieintuicyjny układ tego skrzyżowania. Dzięki. :)

        > Myślisz, że wycięcie drzewka cos zmieni w postrzeganiu NKE?
        (...)
        > Żeby jednak sytuacja była jasna zarządca stawia znaki. Te
        > jednak nie obowiązują NKE i stąd wymuszenia.

        Przyjmij wreszcie do wiadomości, że wymuszający po prostu nie widzą tam tych znaków.
        Owszem, dzieje się tak dlatego, że zapewne są rozkojarzeni, zajęci nie tylko prowadzeniem samochodu. Ale dziwnym trafem dziesiątki innych skrzyżowań pokonują bezpiecznie, tak jak życzy sobie organizator ruchu.

        > Poza tym jełopy w BMW to lokalesi, zatem z wielce prawdopodobne, iż z premedyta
        > cją tak jechali.

        Bo chcieli zarobić mandat za spowodowanie kolizji i lizać rany z własnej kieszeni?? Niedorzeczne.
        Katowice nie są pipidówką, żeby każdy miejscowy znał każdą uliczkę.

        * * *
        Widzę, że lansowana w mediach ideologia Polaka-pirata drogowego działa. :/
        Jak granat wrzucony do szamba.

        Ciekawe, czy doczekam dnia, w którym dostrzeżecie, że krwiożerczy piraci drogowi - np. smarkacze próbujący się w Need for Speed na prawdziwej drodze, groźni jak dzieci-żołnierze - to mały margines.

        Reszta to są normalni kierowcy, którzy (z różną częstotliwością) popełniają błędy, z zimną premedytacją falandyzują zasady (zwłaszcza ci jeżdżący dużo), leczą kompleksy na drodze, nie zawsze potrafią powstrzymać frustrację, albo którym z braku cierpliwości czasem "palma odbija" na kilka-kilkanaście fatalnych sekund.

        Ale jak na razie wszyscy jesteśmy piratami, bo mamy polskie prawko. :X
        I na razie "tylko 2 % kierowców BMW to normalni ludzie". :XX

        Zmiana postrzegania innych kierowców, z bezrefleksyjnego "ten idiota, który mi przeszkadza" na empatyczne "ten omylny człowiek, który jedzie w jakiejś konkretnej potrzebie" poprawia współpracę na drodze i wywraca ocenę sytuacji drogowych (dopiero wtedy robi się to obiektywnie i widząc wszystkie elementy układanki - system naczyń połączonych kierowca-pojazd-droga).

        Jeśli nie wyłączy się toku myślenia "idiota", to nadal będziemy się kopać siedząc po uszy w szambie.

        Oczywiście, ta zmiana postrzegania innych na drodze nie uda się na przeciętnemu sfrustrowanemu człowiekowi, który jeździ z punktu A do B, a do kodeksu zaglądał ostatnio na kursie na PJ. Ale od zaglądających na fora BRD chyba mogę tego oczekiwać.
    • bimota Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 15.11.13, 10:43
      MOZNA SIE ZASTANAWIAC CZY TAM POWINNO BYC PIERWSZENSTWO LAMANE ITD, ALE NIC NIE USPRAWIEDLIWIA ZACHOWANIA TYCH BEZMOZGOW. DOSTANA MANDAT 200 ZL, A POWINNI ZOSTAC ODSTRZELENI...

      POZA TYM ZAWROCILI, WIEC CHYBA WIDZIELI ZNAKI OD DRUGIEJ STRONY...
    • emes-nju Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 15.11.13, 11:32
      rapid130 napisał:

      > Jak wiecie w swej dziadkowej dobrotliwości przyjmuję,
      > że ludzie z premedytacją i świadomością nie ryzykują
      > całości swoich wymuskanych fur w przegranym prawnie
      > starciu z innymi.

      No to jest nas już dwóch takich starczo dobrotliwych. Reszta, z waaadzą na czele, uważa, że podstawowym celem polskiego kierowcy jest rozbić, okaleczyć, zabić i tylko dlatego nie wszystkim się to udaje, że szkolenia wypuszczają tak kiepskich kierowców, że nawet rozbić, okaleczyć, zabić nie potrafią :/
    • edek40 Re: Ta niedobra kierowca BMW! ;) 15.11.13, 11:35
      > Krótkie szperanie pozwoliło odnaleźć prawdopodobnego sprawcę zamieszania.

      Krotkie szperanie w miejscu stacjonarnego punktu poboru oplat. Na zalaczonym linku jedziemy jeszcze 100 km/h. Okolo 50 m dalej widac (czy aby na pewno widac, choc zdjecie robione jest w sloneczny dzien i nie ma ruchu) znak ograniczenia do 70 km/h. Jest chyba zbyt rano (sadzac po pustej szosie), aby widac bylo policje zaraz za znakiem. Ile metrow dawali na wyhamowanie?

      W tej chwili postawili znak z lewej, a ten z prawej wyjeli z krzakow i przesuneli dalej od zielonej tablicy. Policja zniknela. A ilu niedobrych kierowcow samochodow roznych marek tu pojmali zanim znakolog (po okolo 5 latach) zepsul im robote...
    • tiges_wiz interia znowu ma tekst na zamowienie :P 15.11.13, 12:02
      motoryzacja.interia.pl/prawo_jazdy/news/dlaczego-ignorujemy-znaki-drogowe,1963902,3461
      • edek40 Bo oni nasz czytaja 15.11.13, 12:03
        Ale wspieraja stanowisko glownie tych niebywalych w swiecie. Czym stawiaja sie na czele stawki zasciankowcow ;)
        • jureek Re: Bo oni nasz czytaja 15.11.13, 12:40
          edek40 napisał:

          > Ale wspieraja stanowisko glownie tych niebywalych w swiecie.

          Czyżby stanowisko bywałych w świecie było takie, że znaki należy stawiać byle jak?
          Jura
          • samspade Re: Bo oni nasz czytaja 15.11.13, 12:48
            Jurku dyskusja z wyobraźnią Edka trudna sprawa.
          • edek40 Re: Bo oni nasz czytaja 15.11.13, 13:06
            > Czyżby stanowisko bywałych w świecie było takie, że znaki należy stawiać byle jak?

            Alez nie. To stanowisko sprowadza sie do tego, ze znakow nalezy przestrzegac, ale w zadnym wypadku im nie wierzyc. I w Polsce i wszedzie. Bledy w oznakowaniu zdarzaja sie bowiem wszedzie.

            Nie mam pojecia tylko o skali zjawiska, bo te informacje bywali celowo zachowuja dla siebie.
            • jureek Re: Bo oni nasz czytaja 15.11.13, 13:17
              edek40 napisał:

              > > Czyżby stanowisko bywałych w świecie było takie, że znaki należy stawiać
              > byle jak?
              >
              > Alez nie.

              No więc czemu piszesz takie głupoty, a potem zaprzeczasz? Tak dla sportu lubisz ludzi powkurzać?
              Jura
              • edek40 Re: Bo oni nasz czytaja 15.11.13, 13:35
                > No więc czemu piszesz takie głupoty, a potem zaprzeczasz? Tak dla sportu lubisz
                > ludzi powkurzać?

                Ale ja napisalem tylko: "Ale wspieraja stanowisko glownie tych niebywalych w swiecie. Czym stawiaja sie na czele stawki zasciankowcow ;)"

                O tym, ze swiatowcy godza sie na stawianie znakow byle jak to Ty napisales.
    • tiges_wiz i taka dygresja 15.11.13, 13:22
      czemu tak wielu tu uważa, że wyjaśnienie jakiegoś mechanizmu = usprawiedliwianie?
      przecież to nie jest to samo.
      • bimota Re: i taka dygresja 15.11.13, 13:35
        NIE TO SAMO... JEDNO ZAWIERA SIE W DRUGIM...
        • tiges_wiz Re: i taka dygresja 15.11.13, 13:42
          nie, nie zawiera się.

          jeżeli ktoś coś zrobi i będę mógł prześledzić przyczynę aż do skutku, to nie oznacza, że uważam, że może tak robić, albo że kara ma być mniejsza.

          jak widzę dlaczego ludzie łamią przepisy, to nie oznacza, że policja nie ma wlepiać mandatów.
          ale ta wiedza ma pozwolić usunąć przyczynę.
          • bimota Re: i taka dygresja 15.11.13, 15:23
            ZE TY UWAZASZ - NIE ZNACZY, ZE TO NIE USPRAWIEDLIWIENIE, PRZYNAJMNIEJ CZESCIOWE.
            • tiges_wiz Re: i taka dygresja 15.11.13, 15:39
              nie oceniaj innych swoją miarą.
              • bimota Re: i taka dygresja 15.11.13, 15:53
                MOZE TWOJA, KTORY UWAZASZ, ZE ZASLONIETY ZNAK NIE JEST ZADNYM USPRAWIEDLIWIENIEM...
        • emes-nju Re: i taka dygresja 15.11.13, 14:34
          bimota napisał:

          > NIE TO SAMO... JEDNO ZAWIERA SIE W DRUGIM...

          Ojojoj!

          Widzę, że sądy ferując wyroki zajmują się USPRAWIEDLIWIANIEM przestępców. No bo w trakcie procesu WYJAŚNIAJĄ ich działania :P
      • edek40 Re: i taka dygresja 15.11.13, 13:37
        > czemu tak wielu tu uważa, że wyjaśnienie jakiegoś mechanizmu = usprawiedliwianie?

        Bo tak wielu sprowadza bezpieczenstwo ruchu wylacznie do tlumaczenia sie z przekroczenia predkosci, ktora ktos postawil zupelnie, jak wskazuja pewne wazne przeslanki, w zupelnie dowolny sposob.
      • samspade Re: i taka dygresja 15.11.13, 14:02
        Nie sadze ze wielu tak uwaza. I niektore wyjasnienia sa tak proste ze prawie prostackie. Niektore sa jak usprawiedliwienia.
    • rapid130 Rasowa niewidoczność :) 15.11.13, 15:26
      Przykład katowicki - zielone zasłania - jest mierny.

      Znam lepsze miejsce, gdzie znaki B-20 i D-2 stoją w pozycjach zatwierdzonych i zgodnych, chociaż widać je w ostatniej chwili.
      TUTAJ
      Czemuż więc trup nie ściele się tu gęsto?
      Bo ulica jest boczna, używana przez autochtonów, którzy znają organizację ruchu.
      Ostatnio dodano próg zwalniający, więc i do skrzyżowania dojeżdża się powoli.
      A niezorientowanych najczęściej w porę uświadamia widok pojazdów szparko przelatujących w poprzek.
      • edek40 Wchodzisz na moja orbite :) 15.11.13, 15:35
        Ostrzegam Cie. Bo dotychczas pisales po linii i na bazie, a teraz piszesz cos o zatwierdzeniu i zgodnosci. A to passe.
        • rapid130 Powoli zaczynam się bać jeździć... 15.11.13, 15:51
          ...bo wiem z pierwszej rękil] jak standardowo pracują drogowcy i organizatorzy ruchu.

          edek40 napisał:
          > Ostrzegam Cie. Bo dotychczas pisales po linii i na bazie, a teraz piszesz cos o
          > zatwierdzeniu i zgodnosci. A to passe.

          Jak najczęściej wygląda zatwierdzenie organizacji ruchu przez wyższe instancje (np. policję)?
          To jest otwarcie papierów, trach-pieczątka, szrajb-podpis, zamknięcie papierów.
          Ci trochę skrupulatniej pracujący podejmują się ich przejrzenia.

          A weryfikacja planu organizacji ruchu z rzeczywistością w 3D?
          :O
          Jaka weryfikacja?! Nie dziwacz...
          • edek40 Ja rowniez 15.11.13, 16:01
            I jest to glownie zasluga tego forum. Silne wzmozenie "sil niepokalanych" spowodowalo, ze nabralem checi udowadniania podstaw mojego malkontenctwa. I wtedy zaczalem siwiec. I to nie bedac u zrodla.

            > Jak najczęściej wygląda zatwierdzenie organizacji ruchu przez wyższe instancje
            > (np. policję)?
            > To jest otwarcie papierów, trach-pieczątka, szrajb-podpis, zamknięcie papierów.

            Procedura standard we wszystkich urzedach. A policjant stawiajacy pieczec to tez zwykly urzedas.

            > Ci trochę skrupulatniej pracujący podejmują się ich przejrzenia.

            Mam nadzieje, ze z uwagi na zalosna wydajnosc zostana wydaleni ze sluzby, albo choc dostana po premii.

            > A weryfikacja planu organizacji ruchu z rzeczywistością w 3D?
            > :O
            > Jaka weryfikacja?! Nie dziwacz...

            Czyli jak w Szkocji, Niemczech czy Szwajcarii, nie?
          • emes-nju Re: Powoli zaczynam się bać jeździć... 20.11.13, 12:36
            rapid130 napisał:

            > ...bo wiem z pierwszej rękil] jak standardowo pracują drogowcy
            > i organizatorzy ruchu.

            Ciekawe na jakiej podstawie nasi jewropjescy koledzy będą Ci teraz zarzucać kłamstwo...

            Przecież według nich oznakowanie i organizacja polskich dróg są takie same (a może nawet lepsze!) jak w Europie, a błędy w oznakowaniu zdarzają się sporadycznie.
      • tiges_wiz mi sie wszystkie przegladarki buntuja 15.11.13, 15:41
        SSL otrzymał rekord przekraczający największą dozwoloną długość.
        Błąd połączenia SSL

        itp :P
        wez to czym poskracaj ..
        • rapid130 Re: mi sie wszystkie przegladarki buntuja 15.11.13, 15:43
          tinyurl.com/pwjgl3g

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka