Dodaj do ulubionych

Kumulacja!!!

22.12.14, 22:07
Wczoraj potrącono w mojej wsi dwóch pieszych i sądziłem, że to bardzo dużo.
Mam przynajmniej 7 powodów do tego, by twierdzić, że to niewiele.
Żaden z potencjalnych morderców nie był pijany, bynajmniej.
Żaden nie był gó...arzem, żaden nie był w podeszłym wieku.
Po prostu postanowili zabić w tym przedświątecznym rozgardiaszu.
1-4,
5 (debila płci żeńskiej na rowerze nie liczymy),
6,
7.

Wszystkie potrącenia w przeciągu dwóch godzin (15-17) w niedużej wsi wojewódzkiej.


Dla równowagi - dwa "śledziki":
Śledzik w Oplu;
Śledzik w Maździe.. ten z Opla przynajmniej jaja miał, bo większego po pijaku zaczepiał ;)

I jak tu kochać święta, jak na samą myśl o nich rzygać się chce?
Obserwuj wątek
    • dogberry Re: Kumulacja!!! 22.12.14, 22:39
      W mojej, mniejszej, powiatowej doszło wczoraj i dziś do trzech potrąceń
      22.12
      21.12
      z trzeciego nie znalazłem relacji
      Takich przypadków będzie coraz więcej, są trudne warunki, wszystkie wypadki zdarzyły się po ciemku, pada deszcz a piesi nie zdają sobie sprawy że nie są widoczni dla kierowcy. Do tego pani Bublewicz zachęca ich do wchodzenia na jezdnię bez patrzenia. Na głupotę nie ma lekarstwa.
    • misiek4111 Tak się to dzieje 23.12.14, 00:27
      BMW z pewnością by się nie zatrzymało, gdyby nie poprzednik.krakow.tvp.pl/18164820/22-xii-2014 3:05
    • nazimno Re: Kumulacja!!! 23.12.14, 06:46
      A co maja Swieta wspolnego z idiotami,
      ktorym wreczono kiedys prawo jazdy?

      A co maja wspolnego Swieta z innymi przyglupami?

      To, co siedzi we lbach tych idiotow jest skutkiem
      ich wlasnych rozstrzygniec oraz tolerowania
      ich postepowania przez otoczenie ( np. chlania
      i wsiadania w samochod).

      ....


      Wracam do chalupy - wieje, a pies juz olal swoj
      ulubiony krzak.

      • qqbek Re: Kumulacja!!! 23.12.14, 07:31
        nazimno napisał:

        > A co maja Swieta wspolnego z idiotami,
        > ktorym wreczono kiedys prawo jazdy?

        Tuż przed świętami i w same święta zawsze jest taka "kumulacja", jeżeli do tego pogoda sprzyja. Godzinę temu (jeszcze ciemno było) byłem z psem na spacerze. Debil w starym Audi A6 strąbił na przejściu pieszego, którego mało nie rozjechał. Może i miałby szansę go dostrzec na czas (miał sportową kurtkę z odblaskowymi pasami, paliły się latarnie a przejście jest doskonale widoczne), ale nie miał jednego światła, drugie świeciło w glebę a pan debil raczył jechać sporo ponad 40km/h dozwolone w tym miejscu (bo tam liceum akurat jest).

        > A co maja wspolnego Swieta z innymi przyglupami?

        Zwiększa się (może to subiektywne wrażenie) ilość i poirytowanie "wściekłych nieumiejętnych".

        > To, co siedzi we lbach tych idiotow jest skutkiem
        > ich wlasnych rozstrzygniec oraz tolerowania
        > ich postepowania przez otoczenie ( np. chlania
        > i wsiadania w samochod).

        Ale "śledziki" i "opłatki" temu wybitnie sprzyjają.

        > Wracam do chalupy - wieje, a pies juz olal swoj
        > ulubiony krzak.

        Polecam chodzenie godzinę wcześniej - zupełnie inaczej się cały dzień funkcjonuje, jak się o 6-ej wstaje:)
        • nazimno Re: Kumulacja!!! 23.12.14, 08:16
          Nie chce mi sie wstawac wczesniej niz mi pies
          popedzi kota.

          Tzn. pies traca mnie nosem, lezie do drzwi i drapie po nich lapa.

          Wtedy wiem, ze sprawa jest powazna, to nie zarty.


    • bimota Re: Kumulacja!!! 23.12.14, 08:36
      CELOWY TO JEST SABOTAZ SKIEROWNAY W KIEROWCOW...

      W POZNANIU BYLY CONAJMNIEJ 2, SAM WYMUSILEM NA PRZEJSCIU, A JEZDZE RZADKO...

      DZIEKI ZMIANIE CZASU PRZEZ GODZINE JEST CIEMNIEJ, ODBLASKI SA OBOWIAZKOWE TAM, GDZIE NIEWIELKI RUCH PIESZYCH RUCH ODBYWA SIE NA POBOCZACH, W MIASTACH OBOWIAZUJA CIEMNE STROJE, PRZEJSCIA SA STAWIANE NA POTEGE W MIEJSCACH NAJGLUPSZYCH Z MOZLIWYCH I DOTAKOWO SADZI SIE NP. KRZAKI ZASLANIAJACE PIESZYCH...
    • qqbek 8-9-10 czyli baby świąteczne 23.12.14, 09:12
      Dojechaliśmy do 9 potrąconych pieszych w samym Lublinie okazuje się. Wszystkie wypadki na oznaczonych przejściach dla pieszych.

      A tutaj jeszcze "bonus" - śledzik na DK82.
    • edek40 Re: Kumulacja!!! 23.12.14, 10:38
      Sa fatalne warunki, ruch jest wyraznie wzmozony, z wielka iloscia powolnych i szalenie niebezpiecznych kierowcow swiatecznych (roczny przebieg to 3x do rodziny w sumie 534 km w obie strony). Szybcy i bezpieczni nie bardza daja rade w takim ruchu.

      Wczoraj wprawdzie nie mialem nikogo przed maska, ale i tak dwukrotnie dosc zdecydowanie hamowalem. Powodem bylo moje milosierdzie zwiazane nieodlacznie z optymalnym ukosowaniem drog oraz ich odwodnieniem. Kaluze rozrosly sie do dawno nie widzianych rozmiarow, a piesi "wodoodporni" od dolu sa raczej mizernie. A ze przy tym sa zle widoczni, nawet w swietle latarni...
    • samspade Czemu się dziwisz?! 23.12.14, 13:09
      Oczekujesz od kierowców myślenia? Serio?
      Przecież wymienili my opony na zimówki więc można dalej zapierd.. jak dawniej.
      A takie rzeczy jak droga hamowania? Przecież 70 a 50 ty tylko 20 km więcej. Samochód zatrzyma się w miejscu. Zresztą na tym forum byli/są miszczowie co to bredzą że szybszą jazdę rekompensuje się zwiększoną uwagą. Wtedy samochód łamie prawa fizyki.
      • qqbek Od rana już dwóch kolejnych rowerzystów. 23.12.14, 13:28
        Z czego jeden debil (na przejściu jechał) a drugiemu prawie się udało od lewej do prawej rower przeprowadzić przez jezdnię (rzecz jasna przepisowo, na przejściu).
        Z racji tego, że w trakcie mojego spaceru z psem okazję do powiększenia konta stracił wsiok "z wizytom u rodziny" w A6 (bo to samo A6 stoi teraz jakieś kilkaset metrów dalej, pod domem sąsiada, co do którego wiem, że w okolicach "LBI" ma rodzinę), spodziewam się "punktowania" po zmroku teraz.
        • samspade Re: Od rana już dwóch kolejnych rowerzystów. 23.12.14, 13:58
          Nic dziwnego. Przecież u nas przejście jest miejscem gdzie pieszy ma ustąpić pierwszeństwa samochodowi. A skoro ma się pierwszeństwo to po co zwalniać? Przecież to inni mają uważać.
          • edek40 Re: Od rana już dwóch kolejnych rowerzystów. 23.12.14, 14:03
            > Przecież to inni mają uważać.

            Przeciez dla nich byloby lepiej, aby oni ROWNIEZ uwazali.
            • samspade Re: Od rana już dwóch kolejnych rowerzystów. 23.12.14, 14:04
              Nie również ale przede wszystkim.
              Bo zaufać kierowcom to proszenie się o śmierć. W tym się zgadzamy.
              • edek40 Re: Od rana już dwóch kolejnych rowerzystów. 23.12.14, 14:08
                > Bo zaufać kierowcom to proszenie się o śmierć. W tym się zgadzamy.

                Podobnie, jak zaufac innym uzytkownikom drogi.

                Cos gdzies obilo mi sie o uszy, ze w KD to jakos tam opisali.
                • samspade Re: Od rana już dwóch kolejnych rowerzystów. 23.12.14, 14:13
                  edek40 napisał:

                  > Podobnie, jak zaufac innym uzytkownikom drogi.

                  Dlatego jeszcze żyję. Bo ni chu.. nie ufam innym użytkownikom drogi.
                  Najbardziej dotyczy to się kierowców. Bo oni są najgroźniejsi.

                  • edek40 Re: Od rana już dwóch kolejnych rowerzystów. 23.12.14, 14:15
                    > Dlatego jeszcze żyję. Bo ni chu.. nie ufam innym użytkownikom drogi.
                    > Najbardziej dotyczy to się kierowców. Bo oni są najgroźniejsi.

                    Rzeczywiscie sa najgrozniejsi. Dlatego nalezy dokladac wszelkich staran, nawet chowajac europejska dume do kieszeni, aby unikac zdarzen drogowych.
                    • samspade Re: Od rana już dwóch kolejnych rowerzystów. 23.12.14, 14:21
                      I ludzie chowają. Dlatego tych zdarzeń jest "tylko" tyle.
                      Dlatego żeby zmniejszyć ilość zdarzeń należy i koniecznie trzeba instalować fizyczne utrudniacze dla kierowców. Żeby mieli jak najmniej okazji skrzywdzić niechronionych. Niestety wymaga to pieniędzy i chęci. Ale dojdziemy kiedyś do normalność.
                      • edek40 Re: Od rana już dwóch kolejnych rowerzystów. 23.12.14, 14:41
                        > Dlatego żeby zmniejszyć ilość zdarzeń należy i koniecznie trzeba instalować fiz
                        > yczne utrudniacze dla kierowców.

                        Mozna oczywiscie pomyslec tez o ulatwieniach, ale rozumiem, ze Cie to przeroslo.

                        Na przyklad dobrze oznakowane przejscie, w nocy dobrze oswietlone.
                        • samspade Re: Od rana już dwóch kolejnych rowerzystów. 23.12.14, 14:45
                          edek40 napisał:

                          > Mozna oczywiscie pomyslec tez o ulatwieniach, ale rozumiem, ze Cie to przeroslo

                          A tutaj jak widzimy kolejny pokaz "rozumienia". Żadna niespodzianka.
                          Coś sobie umyślisz i piszesz potem. Myślicielu.

                          > Na przyklad dobrze oznakowane przejscie, w nocy dobrze oswietlone.

                          I to sprawi że kierowcy przestaną omijać/wyprzedzać na przejściu? Gusła czy inne cuda?
                          • edek40 Re: Od rana już dwóch kolejnych rowerzystów. 23.12.14, 14:47
                            > I to sprawi że kierowcy przestaną omijać/wyprzedzać na przejściu?

                            To ma przeciez sprawic zmiana przepisow.

                            Bez zmian oznakowania...
                            • samspade Re: Od rana już dwóch kolejnych rowerzystów. 23.12.14, 14:52
                              Ale się doczepiłeś do oznakowania.
                              Choć z drugiej strony na tym forum czytałem że bezpieczeńśtwo na północnym wjeździe do Radomia zapewni podniesienie prędkości. Bo duńscy naukowcy tak orzekli po badaniach. Co prawda nie chciało się tym głosicielom tej prawdy doczytać artykułu do końca.
                              I tak zostało że na dobrze oznakowanym przejściu przez drogę 2+2. Oczywiście niesterowanym bezpieczeństwo zapewni p[odniesienie prędkości.
                              A ja patrzę szerzej i uważam że takie miejsca nie powinny istnieć. Należy instalować sygnalizacje świetlne, wyniesione przejścia itp.
                              Nie tylko oznakowanie.
                              Ale spoko skupiaj się na oznakowaniu. Bo Duńczycy powiedzieli.
                              • edek40 Re: Od rana już dwóch kolejnych rowerzystów. 23.12.14, 14:58
                                > Ale się doczepiłeś do oznakowania.

                                Bo, co uwazam za prawde, znakow jest i za malo i za duzo. Do tego sa jeszcze znaki wprowadzajace w blad, tak na marginesie.

                                > Choć z drugiej strony na tym forum czytałem że bezpieczeńśtwo na północnym wjeź
                                > dzie do Radomia zapewni podniesienie prędkości.

                                Zle zrozumiales. Wjazd do Radomia z polnocy wymaga ograniczenia predkosci.

                                Z 90 km/h, bo to nie OZ, to powiedzmy 70 km/h.

                                > I tak zostało że na dobrze oznakowanym przejściu przez drogę 2+2. Oczywiście ni
                                > esterowanym bezpieczeństwo zapewni p[odniesienie prędkości.

                                Zadne niesterowane przejscie przez ruchliwa szose wielopasmowa nie jest bezpieczne. Niezaleznie od predkosci, ktora na krotkim odcinku da sie wyegzekwowac fotoradrem. Sa bowiem tacy, ktorzy nie zauwazaja fotoradarow, o przejsciach nie wspomionajac. Nie zauwazaja np. z powodu TIRa...

                                > A ja patrzę szerzej i uważam że takie miejsca nie powinny istnieć.

                                Alez oczywiscie!!! Nie wiem czemu uwazas, ze to tylko Twoje zdanie?

                                > Ale spoko skupiaj się na oznakowaniu.

                                Uwielbiasz w dyskusji o jednym wyciagac jakies inne i pakowac pozbawione kontekstu. Oczekujesz zapewne w dyskusji o zlym oznakowaniu deklaracji BRD na kazdy temat i w kazdej wypowiedzi.
                                • samspade Re: Od rana już dwóch kolejnych rowerzystów. 23.12.14, 15:02
                                  edek40 napisał:

                                  > Zle zrozumiales. Wjazd do Radomia z polnocy wymaga ograniczenia predkosci.

                                  Trudno zrozumieć skoro ktoś potrafi tylko napisać że jest tam źle. A Duńczycy pokazali że .
                                  Przyznaję że do tej pory emes nie napisał jak ten wjazd powinien być rozwiązany.
                                  Skupił się na badaniach. Nie zwrócił uwagi że przez to że infrastruktura nie pozwala w tym miejscu na bezpieczne podniesienie prędkości więc i powoływanie się na te badania jest bezsensowne. Coś tam jeszcze było o tym że ruch pieszych nie jest godny uwagi.
                                  • edek40 Re: Od rana już dwóch kolejnych rowerzystów. 23.12.14, 15:09
                                    > Nie zwrócił uwagi że przez to że infrastruktura nie p
                                    > ozwala w tym miejscu na bezpieczne podniesienie prędkości

                                    Co stoi na przeszkodzie? Niesterowane przejscia?
                            • qqbek Znaki! 23.12.14, 15:11
                              edek40 napisał:

                              > > I to sprawi że kierowcy przestaną omijać/wyprzedzać na przejściu?
                              >
                              > To ma przeciez sprawic zmiana przepisow.
                              >
                              > Bez zmian oznakowania...

                              Obawiam się, że w wypadku przejść opisanych przeze mnie, zmiana oznakowania nic by nie dała, bo są już dostatecznie dobrze oznakowane.

                              Ofiary 1-4 Jak widać "znakolog" nie dość, że wyraźnie wymalował przejście, oznaczył je też odpowiednimi znakami, to nawet o taki szczegół jak dodatkowe znaki ostrzegawcze zadbał. A morderca i tak je olał.

                              Tutaj trafiono ofiarę numer 5. Ach - nic nie widzisz, bo to nowe skrzyżowanie (nowy wyjazd ze Szpitala Dziecięcego), w tym roku oddane i jeszcze farba na jezdni i folia na dobrze ustawionych znakach śmierdzi nowością.

                              W przypadku ofiary numer 6 znak ostrzegawczy stoi ponad 100m przed przejściem (gdyby się debil nie zorientował, że w zabudowany wjechał).

                              Siódma? Proszę bardzo. Może i gorzej niż w poprzednich trzech przypadkach, ale jasno, niezbyt szeroko i w zabudowanym.
                              • edek40 Re: Znaki! 23.12.14, 15:15
                                > Obawiam się, że w wypadku przejść opisanych przeze mnie, zmiana oznakowania nic
                                > by nie dała, bo są już dostatecznie dobrze oznakowane.

                                Jest dla mnie wiadome, ze wielu kierowcow "nie zauwaza" przejsc. I to niezaleznie od oznakowania. Nie zauwazaja nawet nic zlego w tym, ze ignoruja takie miejsca, poniewaz od lat jezdza bezmandatowo, poniewaz zwalniaja zawsze tam, gdzie jest pomiar predkosci....

                                Sa rowniez miejsca, w ktorych rozwazni kierowcy stawiani sa sam na sam pieszym i wylacznie od odrobiny farta zalezy, czy dojdzie do zdarzenia czy nie. Albo inaczej. Czy dojdzie dzis i trafi mnie, czy jutro i trafi kogo innego....
                                • qqbek Re: Znaki! 23.12.14, 15:23
                                  edek40 napisał:

                                  > Sa rowniez miejsca, w ktorych rozwazni kierowcy stawiani sa sam na sam pieszym
                                  > i wylacznie od odrobiny farta zalezy, czy dojdzie do zdarzenia czy nie. Albo in
                                  > aczej. Czy dojdzie dzis i trafi mnie, czy jutro i trafi kogo innego....

                                  Tak jest teoretycznie na Chopina w Lublinie, w miejscu dziewiątego wczorajszego potrącenia.
                                  Wąska ulica w śródmieściu, gdzie przez wieczne parkowanie na zakazie nie można zawczasu ustalić, czy na przejściu nie ma pieszych (budynek po lewej to biblioteka KUL, z największym księgozbiorem u mnie na wsi, więc studenci ze słuchawkami w uszach stanowią stałe "danie" potrąceń w tamtym miejscu). A teraz coś, co Ciebie zaskoczy - jeżdżę tamtędy przynajmniej kilka razy w tygodniu, od wielu, wielu lat. I zgadnij co? Cuda jakieś, jeszcze nikogo nie potrąciłem. Znaczy się mam nadzwyczaj wielkiego fuksa, w porównaniu z przyjezdnymi, którzy poczują się tam za pewnie i rozjeżdżają skutkiem tego ludzi.
                                  • edek40 Re: Znaki! 23.12.14, 15:34
                                    > A teraz coś, co Ciebie zaskoczy - jeżdżę tamtędy przynajmniej kilka razy w tygodniu, od wielu, w
                                    > ielu lat. I zgadnij co? Cuda jakieś, jeszcze nikogo nie potrąciłem. Znaczy się
                                    > mam nadzwyczaj wielkiego fuksa, w porównaniu z przyjezdnymi, którzy poczują się
                                    > tam za pewnie i rozjeżdżają skutkiem tego ludzi.

                                    Takie wlasnie miejsce mialem kolo mojej starej pracy. Pamietam wiec jak to bylo, jak ni z tego ni z owego wjechalem na pasy i jakie bylo moje zdziwienie. A potem, choc nie zmieniono oznakowania, juz sie nie dziwilem. Ba, zatrzymywalem sie, aby puscic pieszych, ktorych w zasadzie widac bylo dopiero wtedy, gdy juz byli na przejsciu.

                                    Bo wiedzialem, ze moge sie ich spodziewac.

                                    Znaki to sa glownie dla przyjezdnych.
                              • samspade Re: Znaki! 23.12.14, 17:58
                                U mnie na wsi przejscia z "historia" sa dobrze oznakowane. Ale na miszczow to za malo. Przejscie to tylko farba, pieszy ma tam ustapic i poczekac az samochody przejada.
                                Wczoraj (pogoda po wuju) jechalem jakies 55 i miszczo musial mnie wyprzedzic przed przejsciem. Znaki widzial (odblaskowa ramka), ale olal.
                                Juz mozna bylo przeczytac ze piesi sa sobie winni. Bo a to nie patrza, a to wchodza pod oswietlony samochod.
                                • edek40 Re: Znaki! 24.12.14, 15:33
                                  > Wczoraj (pogoda po wuju) jechalem jakies 55 i miszczo musial mnie wyprzedzic p
                                  > rzed przejsciem. Znaki widzial (odblaskowa ramka), ale olal.

                                  Tak. Na takiego tylko zmiana przepisow i jeszcze troszke fotoradarow.

                                  Na razie nie dziala, ale waaaaadza nie ustaje w wysilkach.

                                  Moze jak dostawi jeszcze troszke fotoradarow, to Polki zaczna chetniej rodzic? Kto wie, moze to nie tylko metoda na wszelkie wykroczenia drogowe, ale nawet na katastrofe demograficzna?
                                  • samspade Re: Znaki! 25.12.14, 10:10
                                    Pisalem przeciez co nalezy zrobic. Nie wymienilem fotoradaru.
                                    • edek40 Re: Znaki! 25.12.14, 11:31
                                      > Pisalem przeciez co nalezy zrobic. Nie wymienilem fotoradaru.

                                      Ty nie. Ale Ty nie jestes waaaaaaadza.
                                      • samspade Re: Znaki! 25.12.14, 18:41
                                        Co wiec robic? Skoro kontrola predkosci jest zla, czy moje pomysly tez nie naleza do najlepszych. Co robic? Przejscie jest dobrze ozmakowane, oswietlone.
                                        Gladkc po glowce?
                                        • edek40 Re: Znaki! 29.12.14, 11:19
                                          > Co wiec robic? Skoro kontrola predkosci jest zla

                                          W zasadzie przez cale swieta nie wysiadalem z auta. Jezdzilem lokalnie i nieco bardziej dlugodystansowo. Mysle, ze zrobilem nie mniej niz 700 km w bardzo roznych miejscach. Policje widzialem 1 raz. W nieoznakowanym i to na S8, gdzie rozwijanie nadmiernych byc moze jest naganne, ale na bank nie jest tak grozne, jak na innego rodzaju ulicach/szosach.

                                          Kontroli pijanstwa nie widzialem, choc w Wigilnie i pierwszy dzien swiat probowalem zobaczyc ich naprawde intensywnie.

                                          Sam sobie odpowiedz czy kontrola predkosci jest zla. ZNaczy sie glownie sama kontrola i to na bezpiecznych odcinkach.
                                          • samspade Re: Znaki! 29.12.14, 14:07
                                            edek40 napisał:

                                            > Sam sobie odpowiedz czy kontrola predkosci jest zla.

                                            Nie pytałem się o to.
                                            Zadałem inne pytanie a ty jak zawsze lawirujesz unikasz. W sumie nic nowego.

                                            • edek40 Re: Znaki! 29.12.14, 16:37
                                              > Zadałem inne pytanie a ty jak zawsze lawirujesz unikasz. W sumie nic nowego.

                                              Sygnaturka jest za krotka, abym zamiescil w niej deklaracje moich pogladow. A powtarzanie ich ciagle, od poczatku do konca i na kazdy temat wydaje sie byc niemozliwe.

                                              Deklaruje zatem, nie wiem ktory raz - sama kontrola predkosci nie jest zla. Zla jest metoda ustawiania znakow ograniczen, ostawiania sie policji glownie w miejscach, gdzie ograniczenie predkosci udowadnia, ze waaaaadz moze co chce, bo co im mozna zrobic, a na sam koniec zle jest to, ze "metody" pracy policji sprzyjaja pospolitej bandyterce na drogach, choc naturalnie nie tam, gdzie policja stoi czesto, czyli patrz wyzej.
                                              • samspade Re: Znaki! 29.12.14, 19:13
                                                Wskzystko pieknie ale to nie jest odpowiedz na moje pytanie.
    • dogberry Re: Kumulacja!!! 23.12.14, 16:24
      Nie rozumiem jak pieszy może nie zauważyć że wchodzi na jezdnię ani nadjeżdżającego OŚWIETLONEGO auta? Prawa fizyki dla niego nie istnieją i taki jeden z drugim myśli że auto zatrzyma się w miejscu.
      • edek40 Re: Kumulacja!!! 29.12.14, 10:02
        > im myśli że auto zatrzyma się w miejscu.

        Nie zgadzam sie z uzyciem slowa "mysli".

        Za niego mysli wladza zalecajac 10 mniej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka