Dodaj do ulubionych

Statystyka wypadkow u sasiada

IP: *.telia.com 23.10.06, 13:13
Jak donosi prasa szwedzka: Panstwowy Instytut Badan Drogowych i Bezpieczenstwa
Transportu ( VTI )opublikowal raport swojego pracownika Susanne
Gustafsson,ktora wraz z Torbjörnem Falkmer z Uniw.Linköping,doszli do
nastepujacych wnioskow:
Szwedzi urodzeni za granica (czytaj imigranci zyjacy w Szwecji )sa zamieszani
w wiecej wypadkow drogowych od urodzonych w Szwecji (czyt.Szwedow)To dotyczy
zarowno kierowcow jak i innych uczestnikow ruchu drogowego.Srednio kierowca
mezczyzna immigrant, jest zamieszany w troche wiecej jak podwojna ilosc
wypadkow w porownaniu do Szweda.Wielu kierowcow z krajow Bliskiego Wschodu
(czyt.Arabow)mezczyzn jest zamieszanych prawie czterokrotnie wiecej w
porownaniu do Szwedow.Natomiast kobiety z tego regionu sa zamieszane wiecej
jak czterokrotnie,w porownaniu do Szwedek.Tyle o czesci raportu wg doniesien
agencji TT.W gazecie ,ktora mam przed soba nie ma zadnego komentarza.Glowie
sie komu i w jakim celu potrzebne sa takie badania...O ile mi wiadomo,firmy
ubezpieczeniowe jeszcze nie podniosly stawek dla kierowcow " nie urodzonych w
Szwecji"
Obserwuj wątek
    • ab_extra Zdefiniuj słowo "zamieszany" 23.10.06, 13:29
      Bo zamieszany w sprawę kradzieży roweru jest zarówno ten, co ukradł, jak i ten,
      co mu ukradli
      • Gość: kierowca Re: Zdefiniuj słowo "zamieszany" IP: *.telia.com 23.10.06, 14:02
        W tekscie "inblandad " doslownie zamieszany.I to jest prawidlowe,gdyz mowa jest
        o ilosci wypadkow a nie o " Sprawcach lub winnych" . Cos jeszcze co jest
        niejasne?
        • Gość: na zimno Re: Zdefiniuj słowo "zamieszany" IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.10.06, 14:39
          Czy nie lepiej jest powiedziec: uczestnik (uczestnicy) wypadku?
          • ss85 Re: Zdefiniuj słowo "zamieszany" 23.10.06, 17:24
            Może to znaczyć, że Szwedzi mają genetyczne predyspozycje do bezpiecznej jazdy, więc o kant D... z wprowadzaniem ich rozwiązań drogowych do innych krajów;)
            Podobno są to też strasznie nudni, hipochondryczni służbiści.
            Coś dawno nie było żadnego Szweda w F1... W innych kategoriach też można ich liczyć na palcach jednej ręki pijanego drwala. Teoria o genetycznie ostrożnej jeździe może mieć coś wspólnego z rzeczywistością:p
            • Gość: kIEROWCA Re: Zdefiniuj słowo "zamieszany" IP: *.telia.com 23.10.06, 18:10
              Może to znaczyć, że Szwedzi mają genetyczne predyspozycje do bezpiecznej jazdy,
              > więc o kant D... z wprowadzaniem ich rozwiązań drogowych do innych krajów;)
              > Podobno są to też strasznie nudni, hipochondryczni służbiści.

              mimo ,ze to nie ma nic wspolnego z tematem :
              Nic podobnego,jezdza jak inni.Maja ulatwione z powodu lepszego stanu drog i
              pojazdow.Nigdy nie slyszalem ,by ktokolwiek wzorowal sie na ich "rozwiazaniach
              drogowych" Nic nadzwyczajnego ! Nie sa nudni a juz w zadnym przypadku sluzbisci.
              Po prostu stosuja sie do przepisow,nie stosujac "prywatnej interpretacji"
              Faktycznie nie wykazuja sie ostatnio wielkimi wyczynami sportowymi.Nie jest to
              tez tragedia narodowa.Glownie prasa sportowa nad tym ubolewa.Raczej policzyc na
              rekach pijanego polskiego robotnika sezonowego.Nie ma tu w zwyczaju picia w
              pracy.Drwal ,to raczej tradycyjna nazwa zawodu :)) Teraz to w pelni
              zmechanizowany,wysoko zarabiajacy operator skomplikowanych maszyn do wyrebu lasu
              Co nie przeszkadza ,ze co koniec tygodnia zatrzymuje policja wielu kierowcow
              na gazie.Mimo wysokich kar-co tylko wskazuje na "czlowieczenstwo" Szwedow.
              • Gość: true Re: Zdefiniuj słowo "zamieszany" IP: *.bredband.comhem.se 23.10.06, 18:52
                Taaa, Szwedzi jeżdżą jak chcą. Nie ma czegoś takiego jak migacz. Nie do wiary, a
                jednak. Szwedzi używają migaczy marginalnie. Nigdzie, ani na autostradzie, ani
                na drodze szybkiego ruchu, ani na rondach. Apropos rond, nigdy nie wiem czy
                skręcą czy pojadą prost. Czasami gdy ktoś objeżdża rondo wrzuca "lewy" migacz.
                Wyjazd z rondo, czy przejechanie przez nie jest dla Szweda jazdą na wprost,
                czyli bez migacza.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka