Dodaj do ulubionych

Co potrafią fotoradary !!!

15.01.08, 09:46
wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?wid=1681743&ticaid=152ea
Od razu niejako przy okazji obalony został kolejny mit Swobody,
Edk/Emesa i paru "innych" że ogólnie jeździmy wolno a tylko czasami
zdarzy sie jakiś pirat .
Fotoradar , Edku , potrafi odróznic także pojazd np : ciężarowy od
osobowego . Pewnie tego też nie wiedziałeś ? Ulatuje wiec i kolejny
mit że "to nie mnie namierzyli tylko osobówke kole mnie"
Obserwuj wątek
    • tbernard Re: Co potrafią fotoradary !!! 15.01.08, 10:41
    • edek40 Re: Co potrafią fotoradary !!! 15.01.08, 10:50
      Dwie rzeczy rzucily mi sie w oczy w tym artykule.

      1. Ani slowa o automatycznym sprawdzaniu pasow czy gadania przez komorke. Upieram sie, ze to moze zrobic tylko policjant i to nie w kazdej sytuacji. Szukaj jednak dalej.

      2. Najbardziej znamienne jest ostatnie zdanie o zalewie piratow. Rzeczywiscie, mozna zapchac radar, ktory nie zdarza sie "zarepetowac" ponownie.

      Jezeli chodzi o strzelanie fotoradaru, to zupelnie nie przypominam sobie, aby ktokolwiek pisal o przypadkowym strzale w inny samochod. Dowodem jest fotka. Mozna oczywiscie wyobrazic sobie, ze maszyna dostala "zeza" i obiektyw patrzy na co innego, niz mierzy radar. Zakladam jednak, ze te maszyny sa rzetelnie sprawdzane i kalibrowane. Wyobrazam zas sobie zas chybiony strzal pana z suszarka. Tu trzeba wierzyc panu policjantowi, ktory wszak nawet nie po zlosci, moze sie mylic.
      • emes-nju Re: Co potrafią fotoradary !!! 15.01.08, 10:59
        edek40 napisał:

        > Dwie rzeczy rzucily mi sie w oczy w tym artykule.
        >
        > 1. Ani slowa o automatycznym sprawdzaniu pasow czy gadania przez
        > komorke. Upieram sie, ze to moze zrobic tylko policjant i to nie w
        > kazdej sytuacji. Szukaj jednak dalej.

        Bo to jedna z polprawd. Fotoradar nie robi zdjecia rozmiawiajacemu przez komorke czy jadacemu bez pasow. Fotoradar robi zdjecie za szybko jadacemu autu. Jezeli na zdjeciu widac, ze kierowca gada przez telefon i jedzie bez pasow, to dostaje mandat rowniez za to.

        Tylko, ze tego dziennikarz nie napisze, a potem techniczne matolki wierza w bajki :-D
        • edek40 Re: Co potrafią fotoradary !!! 15.01.08, 11:01
          Slusznie prawisz. Wyprzedzajacego na trzeciego tez namierza tylko wtedy, gdy jedzie za szybko.
          • jureek Re: Co potrafią fotoradary !!! 15.01.08, 12:34
            edek40 napisał:

            > Slusznie prawisz. Wyprzedzajacego na trzeciego tez namierza tylko wtedy, gdy je
            > dzie za szybko.

            ROTFL:))))
            Jura
            • emes-nju Re: Co potrafią fotoradary !!! 15.01.08, 13:00
              jureek napisał:

              > edek40 napisał:
              >
              > > Wyprzedzajacego na trzeciego tez namierza tylko wtedy, gdy jedzie
              > > za szybko.
              >
              > ROTFL:))))

              A gdzie tu jest powod do smiechu?

              Cieszy Cie to, ze policja zamiast lapac piratow, zadowala sie organizowaniem automatycznych (z wszystkimi wadami tego automatyzmu!) lapanek na kierowcow? Zwykly fotoradar NIE zarejestruje auta wyprzedzajacego na trzeciego jezeli to auto nie przekroczy predkosci. Niebezpieczne wyprzedzanie wolno sunacego zatoru nie wymaga jazdy z duza predkoscia...
              • Gość: Poll Re: Co potrafią fotoradary !!! IP: 195.245.213.* 15.01.08, 13:26
                > Cieszy Cie to, ze policja zamiast lapac piratow, zadowala sie
                organizowaniem au
                > tomatycznych (z wszystkimi wadami tego automatyzmu!) lapanek na
                kierowcow? Zwyk
                > ly fotoradar NIE zarejestruje auta wyprzedzajacego na trzeciego
                jezeli to auto
                > nie przekroczy predkosci.

                Moze śmieszy go to że fototrap umozliwia takie wyłapywanie
              • jureek Re: Co potrafią fotoradary !!! 15.01.08, 13:46
                emes-nju napisał:

                > jureek napisał:
                >
                > > edek40 napisał:
                > >
                > > > Wyprzedzajacego na trzeciego tez namierza tylko wtedy, gdy jedzie
                > > > za szybko.
                > >
                > > ROTFL:))))

                > Niebezpieczne wyprzedzanie wolno sunacego zatoru nie
                > wymaga jazdy z duza predkoscia...

                Aha, o zator Ci chodziło. O tym nie pomyślałem i rozśmieszyła mnie wizja
                wyprzedzającego na trzeciego w normalnym ruchu i zachowującego przy tym
                przepisową prędkość. Takich ewenementów nie spotkałem jeszcze.
                Jura
        • Gość: Poll Re: Co potrafią fotoradary !!! IP: 195.245.213.* 15.01.08, 11:39
          Radar nie musi robic zdjęć tylko tym co jada za szybko . Moze robic
          tym którzy jada w inny sposób nieprawidłowo , to też kwestia czy
          bedzie taka wola policji by to zrobić .
          • mobile5 Re: Co potrafią fotoradary !!! 15.01.08, 16:41
            Gość portalu: Poll napisał(a):
            > Radar nie musi robic zdjęć tylko tym co jada za szybko . Moze robic
            > tym którzy jada w inny sposób nieprawidłowo , to też kwestia czy
            > bedzie taka wola policji by to zrobić .
            Ależ postęp, sterowany wolą polcjanta, "taki radar psychotroniczny".
            Habudzik wymiata.
      • Gość: Poll Re: Co potrafią fotoradary !!! IP: 195.245.213.* 15.01.08, 11:38
        Ale ja nie pisałem ze automatycznei ma wlepiac mandaty , tylko że
        istnieje możliwość i zależy od fuknkcjonariusza . Poszukaj na
        zapodanym linku w innym watku co o tym pisałem a pisałem że to
        kwestia czy bedzie wola ze strony policji . Mozna to zrobić i to
        jest istiotne .
        • edek40 Re: Co potrafią fotoradary !!! 15.01.08, 12:00
          To zupelnia jak z sikaniem w kosowce. Juz nie sikanie tylko schodzacy ze szlaku turysta. Juz nie automatyczne tylko policyjne interpretowanie zachowan innych niz przekraczanie predkosci. I ciagle teoretyzowanie. Gdybys bowiem dokladnie przeczytal i rownie dokladnie zrozumial ww. artykul, to wiedzialbys, ze nie ma realnej mozliwosci przestawienia radaru na strzelanie fotek wszystkim autom w celu lapania innych przewinien (dysku twardego brakuje nawet gdy ustawia tylko na predkosc i to wieksza niz na znakach). Jezeli gosc jadacy za szybko nie ma pasow, to ma mandat i za to. Policjant to zobaczyl, a nie oprogramowanie. Konfabulowales naturalnie i znowu wycofujesz sie rakiem.
          • Gość: Poll Re: Co potrafią fotoradary !!! IP: 195.245.213.* 15.01.08, 12:24
            Z niczego sie nie wycofuje . Radary mogą łapac nie tylko za
            przekroczenie predkości ale także wiele innych wykroczeń a w
            przyszłości bedzie to mogło byc sprawdzane automatycznie . To Ty nie
            rozumiesz co czytasz i to nie tylko w artykule ale tam gdzie Ci inni
            palcem pokazują . Juz pisałeś że nie wiesz jak to możliwe by radar
            rozpoznał niezapiete pasy skoro się zlewa z ciepłem ciała i
            silinika. jakies takie bzdury Ci wyszły i by nie byc gołosłownym
            zapodam link . Oto on:

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=510&w=74244091&a=74340227
            Nie czujesz ze rozbisz z siebie głupca ??????
            Reasumujac ; nauka radziecka zna kilka rozdzajów urzączeń ogólnie
            zwanych radarami . Jedne z nich to suszarki inne to fototrapy inne
            to najazdowe , a jeszcze inne to mobilne . Kazdy z nich może łapac
            kierowce na innym wykroczeniu lub te bardziej wyrafinowane na kilku
            na raz ale Tobie to trzeba chyba ręcznie wytłumaczyć bo rozumiesz o
            co chodzi tylko udajesz głupiego by na jeszcze wiekszego nie wyjść .
            Mniejszew zło wybrałeś . Skoro nradar potrafi odróżnic rodzaj
            pojazdu to znaczy że wykroczenia innych mozna odseparować od tych na
            których nam zależy .
            • edek40 Re: Co potrafią fotoradary !!! 15.01.08, 12:33
              Cytat z edka40
              "Jezeli masz na mysli podczerwien, co wylapie nawet pasiastego orangutana. Nie da jednak rady rozroznic podobnie nagrzanych elementow wyposazenia samochodu i ubran obywateli, do tego przez szybe. Znaczy na pewno da, ale nie sadze zeby pomiar byl na tyle pewny, aby walnac manadat. A juz na pewno nie automatycznie. Byloby to 100% pewne, gdyby producenci pasow "wszczepiali" cos widocznego dla przyzadow pomiarowych. Nie wydaje mi sie, aby to robili."

              Czy ja zaprzeczam, ze taka mozliwosc istnieje. Czytaj ze zrozumieniem. Ja tylko podwazam realnosc uzyskania 100% pewnosci nawet jesli zdjecie analizuje policjant. W innym watku pisalem, o pasach zaslanianych przez czesci garderoby.
              • Gość: Poll Re: Co potrafią fotoradary !!! IP: 195.245.213.* 15.01.08, 12:38
                Przecież sam zaraz napisałes że wiesz jak takie zdjecie wyglada .
                Skoro wiesz to znaczy że je widziałeś a skoro widziałeś to wiesz że
                monza sprawdzic iz jedzie bez pasów i telefoni . Czego znowu
                mieszasz .
                • edek40 Re: Co potrafią fotoradary !!! 15.01.08, 14:05
                  Nie mozna. Pisze Ci powoli i duzymi literkami. Jezeli czesci garderoby zaslaniaja pas, to nikt, ani automat, ani policjant nie moga miec 100% pewnosci, czy pas jest zapiety czy nie. Latem sprawa jest prostsza, bo garderoba jest mniej powluczysta. W zimie ubranie moze uniemozliwic diagnoze. Ponial?

                  Jak probuje Ci wyjasnic pewne rzeczy zaraz przypomina mi sie pewna klientka. Otoz w dawnych czasach fotografik kliszowym aparatem zrobil zdjecie pewnym produktom. Moje zadanie polegalo na dorobieniu do tego grafiki. Pech chcial, ze ow fotografik zle umiescil jeden z produktow, tak, ze nie bylo widac jego nazwy. Klientka zadzwonila do mnie i poprosila, aby obrocil nieco to opakowanie. Stwierdzilem, ze to niemozliwe lub szalenie pracochlonne, bo musialbym dorysowac brakujacy kawalak opakowania. Klientka wyrazila zdumienie, bo widziala w telewizorze, ze mozna. Doradzilem jej, aby obejrzala sobie zdjecie bliskiej osoby od tylu w celu obejrzenia czy nie ma ubytkow w owlosieniu. Stwierdzila, ze jest biale i zebym jaj sobie nie robil. Ty tez, jesli laska, nie rob sobie jaj. Jesli pas jest prawie calkowicie zasloniety przez ubranie, to jak mozna wlepic madnat? To znaczy za co. Za zapiecie i zlosliwe zasloniecie, czy na nie zapiecie i przebiegle zasloniecie, a moze za niemodny ubior, ktory razi w oczy policjanta?

                  Tak na marginesie, Twoje teorie na temat zmiany pasa z kierunkiem lub bez tez chyba sa z s-f. Jezeli bowiem ten prosciutki fototrap, robiacy pojedyncze zdjecie delikwenta strzeli je akurat, gdy kierunek jest wylaczony. Tu potrzebna bylaby sekwencja zdjec lub film. A nawet sekwencja zdjec moze byc o kant d... potluc, gdy okres wykonywania zdjec jest skonczona wielokrotnoscia okresu pracy kierunku. Zaden do wiec dowod sluzacy do wystawienia mandatu.
                  • habudzik Re: Co potrafią fotoradary !!! 15.01.08, 16:06
                    Co Ty świrujesz znowu . Jasne jest ze jeśli bedziesz jeździł w
                    kominiarce służb specjalnych to nikt Cie nie rozpozna choc i na taki
                    proceder znalałaby sie metoda . Słupek B jest widoczny praktycznie
                    zawsze więc po co te pierdoły wypisujesz ?
                    • edek40 Re: Co potrafią fotoradary !!! 15.01.08, 16:17
                      Oczywiscie. A w moim zabytkowym oplu pas wychodzi zza ramienia, bo nie ma regulacji i juz. Kominiarka jest zbedna. Swirowanie rowniez.
                      • edek40 I jeszcze 15.01.08, 16:52
                        Poza rozumieniem slowa pisanego masz jeszcze jeden problem. Stawiasz sobie (lub radarowi) problem. Na przyklad automatyczne lun policyjne rozroznienie samochodow ciezarowych i osobowych. Rozwazasz to ze wszecvh stron i wychodzi Ci, ze to latwe. Wyobrazasz sobie bowiem TIRa i pande. Gdy stwierdzam, ze nie mozna na fotce rozroznic na 100% ciezarowki i osobowki w swietle kodeksu drogowego, to twierdzisz, ze swiruje. To nie ja swiruje, tylko Ty widzisz stawiane problemy czarno-bialo.
                      • Gość: Poll Re: Co potrafią fotoradary !!! IP: 195.245.213.* 15.01.08, 19:26
                        A w innym jescze bardziej zabytkowym sa tylko pasy biodrowe . Nie o
                        tym jednak pieszemy . Zastanów się o czym .
    • Gość: Zwykły_kierowca Re: Co potrafią fotoradary !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.08, 11:10
      > Fotoradar , Edku , potrafi odróznic także pojazd np : ciężarowy od
      > osobowego . Pewnie tego też nie wiedziałeś ? Ulatuje wiec i
      > kolejny mit że "to nie mnie namierzyli tylko osobówke kole mnie"
      To nie mit. Zwykły fotoradar nie rozpoznaje rodzaju samochodu,
      wielkosci itd. On działa bardzo prosto: jeśli kalkulacje odbitej
      fali radarowej wskazują, że przekroczona jest prędkość, to aparat
      cyfrowy robi zdjęcie. Fotoradar nie wie, jaki obiekt porusza się z
      mierzoną predkoscią, on tylko wie, że w obrębie jego wiazki
      radarowej znalazł sie obiekt poruszajacy sie za szybko. Jeśli na
      zdjęciu sa dwa auta, to fotoradar nie zaznacza strzałką auta którego
      predkość jest wyswietlona. A wiązka radarowa obejmuje wszystkie
      pasy ruchu. Czyli fotke mozna wywalic do śmieci. "Inteligentność"
      nowych fotoradraów opisanych w artykule polega na tym, ze aparat ma
      na tyle wysoką rozdielczość, że widac czy kierowca ma zapiete pasy
      lub gada przez komórkę. Ale z tej rozdzielczości nie da się
      wywnioskowac, które auto na zdjeciu jedzie szybciej.
      • Gość: Poll Re: Co potrafią fotoradary !!! IP: 195.245.213.* 15.01.08, 11:42
        Napisałem co potrafia fotoradary . Nie wszystkie pracuja na takiej
        zasadzie jak opisałeś i jest już ich coraz mniej . Potrafia odróżnić
        rodzaj pojazdu.
        • edek40 Re: Co potrafią fotoradary !!! 15.01.08, 12:22
          Znowu konfabulujesz. Najbardziej niezawodnym rozpoznaniem rodzaju pojazdu jest zajrzenie do niedzialajacego CEPiKu. Czyta taki radar tablice, wysyla zapytanie do CEPiKu (czas oczekiwania na odpowiedz 3 lata w trybie ekspresowym) i dostaje nie tylko adres kierowcy, ale nawet pojemnosc silnika zlapanego samochodu. Po co chcesz komplikowac proste sprawy? Po co chcesz zmuszac do tworzenia mniej czy bardziej rozbudowanego, wiec zawodnego, oprogramowania, gdy mozna zrobic to prosciej. Ty oczywiscie chcialbys, aby sikanie bylo namierzane automatycznie i to z wykonaniem profilaktycznej analizy moczu.
          • Gość: Poll Re: Co potrafią fotoradary !!! IP: 195.245.213.* 15.01.08, 12:27
            Ty coraz głupszy jestes , z postu na post . Nie chodzi o
            identyfikacje kto jest właścicielem samochodu i jaki ma silnik tylko
            o to że robi zdjęcia np : tylko ciężarowym a pomija osobowe .
            • edek40 Re: Co potrafią fotoradary !!! 15.01.08, 14:12
              A co to jest samochod ciezarowy? Bo nie wiem czy wiesz, ale granica jest 3,5 tony. Furgonetka 3,4 tony wyprzedza furgonetke 3,8 tony na zakazie wyprzedzania przez samochody ciezarowe. Co wiecej zlosliwie sa tego samego typu i koloru, a roznia sie tylko dlugoscia "budy". Lipa. Znowu, podobnie jak z pasami, wyobrazam sobie taka interpretacje tylko wtedy, gdy maly samochod wyprzedzany jest przez wielki. S-f na kazdym kroku, bo podany przeze mnie, wyssany z palca, przyklad nie da sie zinterpretowac nawet w zaciszu policyjnego laboratorium. Da sie zas, gdy ktos zajrzy do CEPiKu. Tylko komu by sie chcialo, gdy oba jada zgodnie z dopuszczalna predkoscia?
              • habudzik Re: Co potrafią fotoradary !!! 15.01.08, 16:09
                Każdy z nas zna róznice pomiędzy 3.5 a 3.8 tony wizualnie tak jak
                każdy zna róznice pomiędzy 7 osób a 10 wewnątrz . Cały pic polega na
                tym że takie rozpoznanie możliwe jest dzieki radarowi a o radarach
                tu mowa .
                Interpretacje zostaw innym .
                • edek40 Re: Co potrafią fotoradary !!! 15.01.08, 16:19
                  Nie ma zadnej roznicy patrzac od przodu. To ten sam typoszereg. Powiem wiecej, moze nie roznic sie w ogole, poza zawieszeniem. Jak rozpoznasz je okiem? Bez patrzenia do homologacji.
                  • crannmer Czego nie potrafia fotoradary 15.01.08, 16:54
                    Nasz forumowy blazen i ignorant bredzi (jak zwykle zreszta).

                    W wielu przypadkach homologacje mozna rozpoznac tylko po wpisie do dokumentow
                    pojazdu.

                    99,9 % (a 100 % w Polsce) fotoradarow reaguja wylacznie na predkosc
                    poruszajacego sie obiektu.

                    Bramki radarowe na autosradach w Niemczech rozrozniaja jeszcze pojazdy
                    wieloosiowe i pojazdy ewidentnie majace DMC > 12 ton w celu kontroli oplat za
                    myto autostradowe.

                    Natomiast w praktycznie wszystkich innych przypadkach fotoradarowi masa
                    dopuszczalna czy rzeczywista, zapiecie pasow i telefon przy uchu zwisaja i
                    powiewaja koncertowo.

                    Dopiero paniusia obrabiajaca zdjecia moze (choc nie musi) zauwazyc pozostale
                    wykroczenia. Ktorych radar nie wykryje, jesli auto nie przekroczy predkosci.

                    Nowinka ostatnich miesiecy jest instalacja majaca monitorowac wiekszy wycinek
                    drogi i majaca detektowac na tym wycinku (o rozmiarze rzedu kilkudziesieciu
                    metrow w obu kierunkach i na wszystkich pasach) delikty zbyt malego odstepu czy
                    zajechania drogi, a takze majaca moc rozrozniac, ktory z jednoczesnie
                    sfotografowanych samochodow w danym momencie przekroczyl predkosc. Ale te
                    instalacje mozna liczyc na palcach rak. A w Polsce ich jeszcze nie ma i dlugo (z
                    racji ceny) nie bedzie.
                    • Gość: Poll Re: Czego nie potrafia fotoradary IP: 195.245.213.* 15.01.08, 19:25
                      Gułpi sie urodziłeś i taki sam zemrzesz . Wrocławska służba miejska
                      jest juz w posiadaniu fotoradaru który odróżnia pojazdy .

                      www.grupaimage.com.pl/?s=prd&i=informacja&id=6155
                      Nie widze zreszta problemów technicznych by takie rzeczy działa.ły
                      wszędzie .
                      • Gość: Poll Re: Czego nie potrafia fotoradary IP: 195.245.213.* 15.01.08, 19:28
                        Do niedawna baran jeden z drugim twierdził że radar łumi zmierzyć
                        tylko predkość zbliżajacego sie pojazdu . Już chyba rozwiałem
                        watpliwości .
                        • mobile5 Re: Czego nie potrafia fotoradary 15.01.08, 21:14
                          "Fotografują każde przekroczenie prędkości na trzech pasach jednocześnie i odróżniają ciężarówkę od auta osobowego".
                          Gość portalu: Poll napisał(a):
                          >Już chyba rozwiałem watpliwości.

                          Jedno ogólnikowe zdanie redaktor napisał, Habudzik zrozumiał i już nie ma żadnych wątpliwości. Takie są zalety syntetycznego umysłu pokolenia X.
                          • habudzik Re: Czego nie potrafia fotoradary 15.01.08, 21:39
                            mobile5 napisał:

                            > "Fotografują każde przekroczenie prędkości na trzech pasach jednocześnie i odró
                            > żniają ciężarówkę od auta osobowego".
                            > Gość portalu: Poll napisał(a):
                            > >Już chyba rozwiałem watpliwości.
                            >
                            > Jedno ogólnikowe zdanie redaktor napisał, Habudzik zrozumiał i już nie ma żadny
                            > ch wątpliwości. Takie są zalety syntetycznego umysłu pokolenia X.


                            Dlatego że syntetyczne pokolenie rozumie na jakiej zasadzie to działa a fałdowce
                            z miocenu dalej filtrują plankton. Od ( żeby nie przesadzic ) 20 lat istnieja
                            urządzenia potrafiące ocenić nie tylko odległość przedmiotu ale także jego
                            kształt oraz miejsce w otaczajacej je przestrzeni i same wiedza czy "patrzą" nań
                            w pinie czy poziomie a może diagonalu a kosztują raptem pińcet dollary .
                            • mobile5 Re: Czego nie potrafia fotoradary 15.01.08, 23:26
                              habudzik napisał:
                              Od ( żeby nie przesadzic ) 20 lat istnieja
                              > urządzenia potrafiące ocenić nie tylko odległość przedmiotu ale także jego
                              > kształt oraz miejsce w otaczajacej je przestrzeni i same wiedza czy "patrzą" na
                              > ń
                              > w pinie czy poziomie a może diagonalu a kosztują raptem pińcet dollary .
                              Już tutaj tłumaczono pewnemu prostemu organizmowi, że takim sam gabarytowo pojazd możne być rozpoznany tylko po dowodzie rejestracyjnym czy jest ciężarówką, czy nie. Jak widać to zbyt skomplikowany proces myślowy do przetrawienia dla takiego organizmu.
                              • habudzik Re: Czego nie potrafia fotoradary 15.01.08, 23:30
                                I cóż z tego skoro ten prosty organizm glonojada nie zatrybił że to opis
                                możliwości i dokładności nowoczesnych radarów a nie próba karania kierowcy w
                                Pandzie towarowej .
                                • mobile5 Re: Czego nie potrafia fotoradary 15.01.08, 23:38
                                  habudzik napisał:

                                  > I cóż z tego skoro ten prosty organizm glonojada nie zatrybił że to opis
                                  > możliwości i dokładności nowoczesnych radarów a nie próba karania kierowcy w
                                  > Pandzie towarowej .
                                  A kto tu podważał takie możliwości techniczne. Jeśli kamera potrafi zanalizować i odczytać nr rejestracyjne, to jeszcze łatwiejsza jest analiza wielkości obiektu. Możesz spokojnie zgłosić się po forumową nagrodę Darwina.
                                  • habudzik Re: Czego nie potrafia fotoradary 15.01.08, 23:45
                                    mobile5 napisał:

                                    > A kto tu podważał takie możliwości techniczne.

                                    Możliwe że jesteś jedynym który tego NIE robił . Jeden baran twierdzi że na
                                    fotce w nocy nie widać pasów , drugi że nie słychać rozmowy przez telefon ,
                                    trzeci turbo-matołek że radary mogą tylko w ściśle określonym miejscu łapać , a
                                    kolejny pacan że do tego potrzbna jest jakaś wiązka nie wiem czego i że to
                                    majątek nie spełniający wymogów opłacalności . Prawdopodobnie gdyby nie ten
                                    wątek to jeszcze jeden gość z kieleckiego lada moment napisałby że od radaru
                                    chroni go.... CD-ik zawieszony i dyndajacy się pod lusterkiem . Takich mamy
                                    forumowiczów i nie mam na myśli Ciebie .
                                    • mobile5 Re: Czego nie potrafia fotoradary 15.01.08, 23:48
                                      Trochę mnie poniosło. Przepraszam.
                                    • crannmer Re: Czego nie potrafia fotoradary 16.01.08, 07:41
                                      Jak zwykle pomieszanie z poplataniem.

                                      habudzik napisał:

                                      > Możliwe że jesteś jedynym który tego NIE robił . Jeden baran twierdzi że na
                                      > fotce w nocy nie widać pasów ,

                                      Na zdjeciu fotoradaru _mozna_ _w _pewnej_czesci_przypadko_ rozpoznac, czy pasy
                                      byly zapiete, czy nie.
                                      Nieprawda jest jednak, jakoby to rozpoznanie robila kamera fotoradaru. Impulsem
                                      do wykonania zdjecia jest predkosc, a w przypadku instalacji na skrzyzowaniach
                                      obecnosc pojazdu nad czujnikiem przy czerwonym swietle, a czasem rowniez predkosc.

                                      Impulsem wyzwolenia kamery _nie jest_ fakt niezapiecia pasow, telefonowania,
                                      dlubania w nosie, ani robienia loda kierowcy przez pasazerke.


                                      > drugi że nie słychać rozmowy przez telefon ,
                                      > trzeci turbo-matołek że radary mogą tylko w ściśle określonym miejscu łapać ,

                                      Dokladnie tak jest. Instalacja jest ustawiona na scisle okreslone miejsce
                                      jednego lub kilku pasow.

                                      > a
                                      > kolejny pacan że do tego potrzbna jest jakaś wiązka nie wiem czego i że to
                                      > majątek nie spełniający wymogów opłacalności .

                                      Teraz juz sam nawet nie wiesz, co piszesz.

                                      > Prawdopodobnie gdyby nie ten
                                      > wątek to jeszcze jeden gość z kieleckiego lada moment napisałby że od radaru
                                      > chroni go.... CD-ik zawieszony i dyndajacy się pod lusterkiem . Takich mamy
                                      > forumowiczów i nie mam na myśli Ciebie .

                                      Coz, malowany Habudzik. Jak jest, kazdy widzi. Usilnie pracujesz na
                                      potwierdzenie posiadanej juz od dawna reputacji.
                                      • habudzik Re: Czego nie potrafia fotoradary 16.01.08, 10:19
                                        crannmer napisał:

                                        > Jak zwykle pomieszanie z poplataniem.
                                        >
                                        > habudzik napisał:

                                        > Na zdjeciu fotoradaru _mozna_ _w _pewnej_czesci_przypadko_ rozpoznac, czy pasy
                                        > byly zapiete, czy nie.

                                        W większości przypadków a nie w pewnej części , można zobaczyć wiele rzeczy
                                        m.in. czy pasy sa czy nie sa zapięte .



                                        > Nieprawda jest jednak, jakoby to rozpoznanie robila kamera fotoradaru.

                                        Nie mam Ci za złe . Po prostu nieczytałeś tego co pisałem kilka tygodni temu .
                                        Nie musiałeś . Nie pisz jednak że ja tak stwierdziłem . Przytocze Ci co wówczas
                                        napisałem choć nie dokładnie słowo w słowo : radary nie tylko moga "karać" za
                                        prędkość , dzięki nim można ukarać kierowce za rozmowe przez telefon , za
                                        niezapięte pasy , za jazde w 6 osób 2 osobowym pojazdem . Kwestia tego czy
                                        funkcjonariusz bedzie chciał kierowcy dowalić czy nie . Przecież nigdzie nie
                                        pisałem że kamera sama zeskanuje obszar pasów i wyśle na adres kierowcy mandat
                                        za nimanie pasów choć takie rozwiązanie nie jest w absolutnie żadnym stopniu
                                        trudne technicznie do wykonania .



                                        Impulsem
                                        > do wykonania zdjecia jest predkosc, a w przypadku instalacji na skrzyzowaniach
                                        > obecnosc pojazdu nad czujnikiem przy czerwonym swietle, a czasem rowniez predko
                                        > sc.

                                        Może tez być sama obecność w danym miejscu , bez względu na prędkość lub
                                        wykonanie innego manewru . I tu znowu kwestia tego komu to potrzebne i komu sie
                                        bedzie chciało w to bawic . Szwedzi już się bawia w zdjęcia za przekroczenie
                                        prędkości o 1km/h więc moze i u nas tak kiedyś bedzie .



                                        > Impulsem wyzwolenia kamery _nie jest_ fakt niezapiecia pasow, telefonowania,
                                        > dlubania w nosie, ani robienia loda kierowcy przez pasazerke.

                                        Z technicznego punktu widzenia nie widze przeciwskazań do tego by w pierwszym
                                        przypadku można uruchomić kamere przy pomocy impulsu niemania zapiętych pasów .
                                        Reszta to juz Crannmeroida .




                                        >
                                        > > drugi że nie słychać rozmowy przez telefon ,
                                        > > trzeci turbo-matołek że radary mogą tylko w ściśle określonym miejscu łap
                                        > ać ,
                                        >
                                        > Dokladnie tak jest. Instalacja jest ustawiona na scisle okreslone miejsce
                                        > jednego lub kilku pasow.

                                        A tu znowu nie czytałes ale znowu nie musiałeś wiec daruje Ci . Koledze chyba
                                        Edziowi chodziło o to że radar "patrzy" jedynie na miejsce gdzie jest jego oś
                                        optyczna i to jest nieprawdą . Kamera może widzieć wszystkie pasy , wykonać
                                        zdjęcia wszysstkim na tych pasach i jak sam napisałes wyszczególnić tego który
                                        jest za szybki co w praktyce ( powtarzam w prktyce ) oznacza że Edzio nie
                                        spierd...i przed radarem licząc że kamera zobaczy tego który jedzie przed nim
                                        wplniej .



                                        > > kolejny pacan że do tego potrzbna jest jakaś wiązka nie wiem czego i że t
                                        > o
                                        > > majątek nie spełniający wymogów opłacalności .
                                        >
                                        > Teraz juz sam nawet nie wiesz, co piszesz.

                                        To niemal cytat , znowu nie czytałeś .



                                        • edek40 Re: Czego nie potrafia fotoradary 16.01.08, 14:51
                                          Najwiekszy z Toba problem polega na tym, ze nawet jesli ktos Cie zle zrozumie, to chetnie brniesz w absurd, zamiast uciac dyskusje, poprawiajac szczegoly swojej wypowiedzi. Stad mamy jalowe dyskusje o automatycznym pomiarze strumienia moczu czy niezapietych pasow. Podkreslam automatycznym, a nie interpretacyjnym. Bo z interpretacyjnym nikt nie dyskutuje.
                                          • habudzik Re: Czego nie potrafia fotoradary 16.01.08, 15:37
                                            edek40 napisał:

                                            > Najwiekszy z Toba problem polega na tym, ze nawet jesli ktos Cie zle zrozumie,
                                            > to chetnie brniesz w absurd, zamiast uciac dyskusje, poprawiajac szczegoly swoj
                                            > ej wypowiedzi. Stad mamy jalowe dyskusje o automatycznym pomiarze strumienia mo
                                            > czu czy niezapietych pasow. Podkreslam automatycznym, a nie interpretacyjnym. B
                                            > o z interpretacyjnym nikt nie dyskutuje.

                                            Z Toba natomiast problem polega na tym że nie roumiesz co czytasz . Nie pisałem
                                            nigdzie że jest to automatycznie oceniane . Kłamać ponownie zaczynasz ale to już
                                            taka Twoja cecha - gdy nie masz nic do powiedzenia to zaczynasz kłamać .
                                            • edek40 Re: Czego nie potrafia fotoradary 16.01.08, 16:10
                                              habudzik napisal:

                                              > A tak przy okazji . Niedawn zmawialiśmy o fototrapach . Już są . C prawda nie na
                                              > drogach ale też o bezpieczeńtwo dbają . Na Kasprowym zamontowano po to by
                                              > turysty nie sikały po lasach jak zjeżdżać beda na nartach . Radio ZET .

                                              Moze zbyt doslownie potraktowalem Twoja wypowiedz. Jednak gdy zarzucilem Ci mijanie sie z prawda, bo nie widze mozliwosci automatycznego namierzenia strumienia sikow, Ty uscisliles swoja wypowiedz po bardzo dlugim czasie i zdaje sie, ze w innym watku. Piszac bowiem o sikaniu i lapaniu fototrapem tak na prawde miales na mysli wylacznie schodzenie z oznakowanego szlaku. A sikanie to sobie wymysliles i broniles jak lew. A wystarczylo spokojnie napisac w odpowidzi: "edek40, zle mnie zrozumiales. Mialem na myli schodzenie ze szlaku". Ty wolales boksowac sie. Masz chyba nature klotliwej baby.
                                              • habudzik Re: Czego nie potrafia fotoradary 16.01.08, 16:30
                                                edek40 napisał:

                                                A sikanie to sobie wymys
                                                > liles i broniles jak lew.

                                                Tak jak Crannmer wymyślił dłubanie w nosie za kierownicą . I co miałem mu
                                                zarzucić że nie widać czy to baba z nosa czy tylko go nos swędzi . Ja go i tak
                                                czym innym zaje....m ale to już inna para kaloszy .



                                                A wystarczylo spokojnie napisac w odpowidzi: "edek40,
                                                > zle mnie zrozumiales. Mialem na myli schodzenie ze szlaku".

                                                Przeciez tak pisałem . No bo po kiego wuja gość na nartach ma schodzić ze szlaku :
                                                1) Odlać się
                                                2) Napić browara by potem marudzić że za mało kibli .
                                                3) Można by jeszcze z ładna dziewczyną ale zimno w doope .
                                                Czy Tobie trzeba zawsze kawe na ławe + instrukcja obsługi ??????

                                                Pewnie nawet sobie nie zdajesz sprawy z tego że w Singapurze w windach
                                                instalowane są czujniki moczu . Wiesz jak się karze niesfornych Singapurczyków
                                                ??? Pojedź tam , jest przepięknie i czysto .
                                                • edek40 Re: Czego nie potrafia fotoradary 16.01.08, 16:36
                                                  Zamiast uczytelnic swoj przekaz wolisz wchodzic w idiotyczne polemiki, ktore, gdy skonkretyzujesz, uznajesz za swoje "zwyciestwo". Skoro musisz...

                                                  Ja nie musze. Swoje wiem i wiem, ze strumienia sikow namierzyc automatycznie sie nie da, a da sie namierzyc goscia poza szlakiem. A to nie to samo, bo odlewac sie mozna na srodku nartostrady, jak ktos lubi. Wtedy Twoja rewelacja o sikajacych i ich automatycznym namierzaniu jest g... warta. Gosc nie zszedl ze szlaku, wiec moze sikac do woli.
                                                  • habudzik Re: Czego nie potrafia fotoradary 16.01.08, 16:51
                                                    I znowu brniesz jak opętany w dół . Otóż nie , nie można sikać na środku
                                                    nartostrady .
                                                    Tobie to nawet instrukcja obsługi nie pomoże . Ty jesteś jak Michnikowski tyle
                                                    że od Dziewońskiego nick zapożyczyłeś :

                                                    "- Halo? Poproszy panią zamniejscowy, Lubartów 33....
                                                    Czy co? Nie ‘Czy’ pytajne tylko ‘Trzy’ wzięte liczebniczo...
                                                    Taa, mój numer 333... Już jest połączenie? Dziękuje ślicznie...
                                                    halo? Halo? HALO???
                                                    - Haloo....
                                                    - Kuba?
                                                    - Kto mówi?
                                                    - Ale czy Kuba?
                                                    - Ale KTO mówi?
                                                    - Jeżeli nie Kuba, moje nazwisko pana nic nie powie... Kuba?
                                                    - Jaki Kuba?
                                                    - Goldberg...
                                                    - A jeżeli Kuba to kto mówi?
                                                    - Rappaport!
                                                    - BINIEK???
                                                    - TAK!!
                                                    - Tu Kuba...
                                                    - Goldberg ?
                                                    - Tak.
                                                    - Co jest?
                                                    - Jest interes do zrobienia...
                                                    - Interes? Ile można stracić?
                                                    - Co się mnie pytasz ile można stracić! Się mnie natychmiast zapytujesz ile
                                                    można zarobić!
                                                    - Ile się zarobi, to się zarobi. Ja się pytam: ile trzeba mieć żeby ryzykować w
                                                    razie że się straci.
                                                    - Niewiele... dwa, trzy tysiące masz?
                                                    - Mam mieć. Co jest?
                                                    - Jest tak: Friedmann ma weksel Szapira z żyrem Glassa, rewindykator
                                                    jest Barmsztajn... On daje dwadzieścia procent, franko loco towar
                                                    jest Lutmana, tylko ten towar jest zajęty przez Honigmanna z powodu
                                                    weksel Reuberga. Za ten weksel Reuberga można dostać gwarancję od
                                                    jego teścia Rozencwajga, tylko on jest przepisany na Rozencwajgową, a
                                                    Rozencwajgowa jest chora...
                                                    - A co jej jest?
                                                    - Co by i nie było, to my dziedziczymy dwadzieścia procent, tylko
                                                    Lutmann musi mieć pewność, że Honigmann go wypuści, oczywiście,
                                                    jeżeli Rozencwajgowa jeszcze dziś się przeniesie na łono Abrahama, to
                                                    Malwina Fajnsztajn nie ma nic przeciwko, tylko Lipszyc musi mieć
                                                    pięćset dolary...
                                                    - Cooo?
                                                    - Nie gotówkę, tylko połowę na reszte zwolnienie od protestu. Jassne?
                                                    - Oczywiście że rozumiem.
                                                    - No !
                                                    - Tylko skąd pewność, że Rozencwajgowa by wyzioneła ducha?
                                                    - W tym sęk...
                                                    - Co?
                                                    - Sęk!!
                                                    - Kto??
                                                    - SĘK !!!
                                                    - Nic nie rozumiem
                                                    - Deska, w szrodku sęk!
                                                    - Jaka deska?
                                                    - Drzewo. Deska drzewniana, w szrodku sęk.
                                                    - Kto ma drzewo? LUTMANN???
                                                    - Jaki Lutmann, Lutmann ma manufakturę, a drzewo jest z lasu. Sie
                                                    ścina, sie rżnie na deski, jest deska, jest sęk.
                                                    - A gdzie jest ten las?
                                                    - Jaki las ?
                                                    - No że wspominałeś
                                                    - Co Ciebie obchodzi nagle ? W puszczy Białowieszczanskiej jest las!
                                                    Rosną stuletnie drzewa, sie ścina, sie rżnie, jest deska, jest sęk !
                                                    - A kto ma ten las?
                                                    - Kuba, o co Ciebie iidzie ? NIKT!
                                                    - To można kupić?
                                                    - Tę manufakturę?
                                                    - Nie, ten tartak...
                                                    - Jaki tartak, do cholery?
                                                    - No ten co sam mówiłeś, że się ścina i się rżnie...
                                                    - Kuba, odczep się, chodzi o to czy Rozencwajgowa wytrzyma do
                                                    licytacji !
                                                    - A ona sprzeda ?
                                                    - Co ?!
                                                    - Ten tartak
                                                    - Kuba, przecież... Jaki tartak do cholery ?!
                                                    - No że się ścina i się rżnie..
                                                    - Kuba!... Że mnie coś podkusiło powiedzieć jego ten sęk... Kuba,
                                                    ja cofam ten sęk. Ja cofam wszystkie sęki na świecie !
                                                    - Co ?
                                                    - Sęk.
                                                    - Który ?
                                                    - Że pisze w Kurierze Warszawskim tych sztychów. TO JA JEGO COFAM !!!
                                                    - W Kurierze Warszawskim ? To było ogłoszenie ?
                                                    - Jakie ogłoszenie ?
                                                    - No że on sprzedaje
                                                    - KTO ???
                                                    - No ten, co pisze, że parceluje ten las. Słuchaj, tylko ten tartak
                                                    to ja bym zatrzymał dla siebie.
                                                    - Kuba... Po co tobie ten tartak ?... Zlaź z tego tartaka!!!
                                                    - No wiesz, Rappaport, że ja Ciebie nie rozumiem. Ty budzisz mnie
                                                    w nocy. Pół godziny namawiasz mnie, żebym kupił las. A teraz
                                                    odmawiasz mnie od tego tartaka. To co to jest za interes ???
                                                    - Kuba...
                                                    - Zaraz, chwileczkę, spokój! Owszem, dajmy na to,
                                                    ja daje dwa tysiące na las. To kto inny bedzie miał tartak, tak?
                                                    Będzie mnie dyktował ceny? Będe jego dawał zarabiać na rżnięcie?
                                                    To gdzie jest LOGIKA ?... To wolę kupić ten tartak! Mam rację?
                                                    - Teoretycznie tak... Tylko że mię coś podkusiło.
                                                    Staropolszczyzne sie mnie zachciało. Sęk, sęk, równie dobrze
                                                    mogłem powiedzieć, ja wiem... - tu leży pies pochowany...
                                                    - ...piees?
                                                    - PIES!
                                                    - Piesek! Jaka rasa?
                                                    - Szlag mnie trafi...
                                                    - Słuchaj, Rozencwajgowa ma na sprzedaż psa? Czy to jest może łyżew ? Wiesz, ja
                                                    bym chętnie kupił, bo Hipek bardzo chce mieć łyżwa... No, ostatecznie może być
                                                    sweter. Albo bulgot? Albo taki mały, biały dupelek... Słuchaj, tylko bron Boże
                                                    jajnik! A to jest - jaka rasa?
                                                    - Jaka rasa?... NORDYCKA, psiakrew odczep się od tego zwierzęcia,
                                                    nieszczęście ty moje!
                                                    - Słuchaj, Binieku, dwa tysiące za psa? Ja moge dać... trzydzieści złotych. Duży
                                                    piesek?
                                                    - OLBRZYMIE BYDLE!!! [słyszy telefonistkę] Złociutka, to nie do
                                                    pani! Znaczy, co? Chwileczkę, Kuba, ta rozmowa za chwilę będzie
                                                    kosztowała czterdzieści dwa złote!
                                                    - No co to znaczy czterdzieści dwa złote, jak się kupuje i las, i
                                                    tartak, i psa...
                                                    - Wiesz co ja ciebie powiem? Ty wez sobie ten las za darmo...
                                                    - A tartak?
                                                    - A TAR.... A tartak to ty sobie weź tyż za darmo...
                                                    - A pies?
                                                    - A pies?... A pies ci mordę lizał!!!!!!!!!!!!!!!"


                                                    A pies Ci morde lizał .
                                                  • edek40 Re: Czego nie potrafia fotoradary 16.01.08, 16:54
                                                    A czy ja pisze, ze mozna? Ty piszesz o sikaniu, w domysle majac schodzenie ze szlaku. Ja pisze, ze sikania nie da sie namierzyc automatycznie. Ty upierasz sie, ze mozna, caly czas majac na mysli tylko zejscie ze szlaku. To kwestia logiki, ktorej nie posiadasz.

                                                    Halo, Lubartow?
                                                  • habudzik Re: Czego nie potrafia fotoradary 16.01.08, 17:03
                                                    edek40 napisał:

                                                    > A czy ja pisze, ze mozna?

                                                    Stary albo sie nachlałes albo jestes zSobieskiego. Przecież tu :
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=510&w=74418878&a=74481208
                                                    napisałeś że można sikac do woli .



                                                    Ty piszesz o sikaniu, w domysle majac schodzenie ze s
                                                    > zlaku. Ja pisze, ze sikania nie da sie namierzyc automatycznie.

                                                    Ja też tego nie pisałem . Nie kłam chamie .



                                                    Ty upierasz sie
                                                    > , ze mozna, caly czas majac na mysli tylko zejscie ze szlaku.

                                                    Mam na myśli zejście ze szlaku pod jakimkolwiek pretextem także na sikanie bo
                                                    najczęściej po to się schodzi w krzaczory .


                                      • habudzik Re: Czego nie potrafia fotoradary 16.01.08, 10:44
                                        crannmer napisał:

                                        > > Prawdopodobnie gdyby nie ten
                                        > > wątek to jeszcze jeden gość z kieleckiego lada moment napisałby że od rad
                                        > aru
                                        > > chroni go.... CD-ik zawieszony i dyndajacy się pod lusterkiem . Takich ma
                                        > my
                                        > > forumowiczów i nie mam na myśli Ciebie .
                                        >
                                        > Coz, malowany Habudzik. Jak jest, kazdy widzi. Usilnie pracujesz na
                                        > potwierdzenie posiadanej juz od dawna reputacji.


                                        Ty już zapracowałeś na opinie mundrzejszego od inżynierów Mercedesa - pamiętasz
                                        ? Czy przypomnieć Ci ?
                                        • mobile5 Re: Czego nie potrafia fotoradary 16.01.08, 14:31
                                          habudzik napisał:
                                          > Ty już zapracowałeś na opinie mundrzejszego od inżynierów Mercedesa - pamiętasz
                                          > ? Czy przypomnieć Ci ?

                                          Lepiej nie przypominaj. Nic sesownego tam nie napisałeś.
                                          • habudzik Re: Czego nie potrafia fotoradary 16.01.08, 15:34
                                            Otóż nie , właśnie sensownie przytoczyłęm za Mercedesem iż Assyst wykrywa
                                            cząsteczki paliwa w oleju które obniżają jego sprawność . Zaprzeczył Mercedesowi
                                            właśnie Crannmer . Jego słowo przeciw słowu MB .
                                            • mobile5 Re: Czego nie potrafia fotoradary 16.01.08, 20:19
                                              habudzik napisał:
                                              Zaprzeczył Mercedesow
                                              > i
                                              > właśnie Crannmer . Jego słowo przeciw słowu MB .

                                              Podważać zdanie pracowników MB. Toż to oburzające, niesłychane, jak można mieć tyle tupetu i obrażać czyjeś uczucia religijne. Jestem wstrząśnięty. A może wstrząśniony?
                                              • Gość: Poll Re: Czego nie potrafia fotoradary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.08, 21:36
                                                Jakbyś na to nie patrzył i jakby z tego nie drwić to Crannmer ma inne zdanie niż
                                                inżyniery z Mercedesa . Już jeden cymbał zaprzeczał temu co twierdza fachmani z
                                                Continentala , teraz jest ich dwoje .
                                                • crannmer Re: Czego nie potrafia fotoradary 16.01.08, 21:44
                                                  Gość portalu: Poll napisał(a):

                                                  > Jakbyś na to nie patrzył i jakby z tego nie drwić to Crannmer ma inne zdanie ni
                                                  > ż
                                                  > inżyniery z Mercedesa . Już jeden cymbał zaprzeczał temu co twierdza fachmani z
                                                  > Continentala , teraz jest ich dwoje .

                                                  Zanim znowu zaczniesz koloryzowac az do zupelnego lgarstwa, prosze o cytat albo
                                                  link z miejscem dyskusji.
                                                  • Gość: Poll Re: Czego nie potrafia fotoradary IP: 195.245.213.* 17.01.08, 12:00
                                                    Sam se poszukaj jak nie jestes leniwy . Ja szukałem i ciągle : "Błąd
                                                    serwera" albo "przekroczono limit czasu" po 0.00003 sekundy . To w
                                                    końcu tylko Gazeta , nie można wymagac za wiele .
                                                  • crannmer Habudzik jaki jest, kazdy widzi 18.01.08, 07:59
                                                    Gość portalu: Poll napisał(a):

                                                    > Sam se poszukaj jak nie jestes leniwy . Ja szukałem i ciągle : "Błąd
                                                    > serwera" albo "przekroczono limit czasu" po 0.00003 sekundy . To w
                                                    > końcu tylko Gazeta , nie można wymagac za wiele .

                                                    Jak przyjdzie co do czego, to leb w piach, przeczekac, az wiekszosc zapomni, po
                                                    czym znowu habudzikowac, jakby nigdy nic.
                                                  • habudzik Re: Habudzik jaki jest, kazdy widzi 18.01.08, 09:20
                                                    crannmer napisał:


                                                    > Jak przyjdzie co do czego, to leb w piach, przeczekac, az wiekszosc zapomni, po
                                                    > czym znowu habudzikowac, jakby nigdy nic.


                                                    Ej , co można mi zarzucić to można ale nie to że się chowam i chce przeczekać .
                                                    Generuje raczej spory ( chyba ) ruch tutaj by właśnie nikt nie zapomniał Twoich
                                                    bredni także .



                                                    >
                                                    >
                                                  • crannmer Re: Habudzik jaki jest, kazdy widzi 18.01.08, 20:13
                                                    habudzik napisał:

                                                    > crannmer napisał:
                                                    >
                                                    > Ej , co można mi zarzucić to można ale nie to że się chowam i
                                                    > chce przeczekać .
                                                    > Generuje raczej spory ( chyba ) ruch tutaj by właśnie nikt
                                                    > nie zapomniał Twoich
                                                    > bredni także .

                                                    Bla bla bla... Slowa, slowa i klamstwa.
                                                    Ja chce widziec fakty.

                                                    Twierdzic to sobie kazdy moze. Np. ze dawales tylka za dyche. Ale i tak nikt nie
                                                    chcial wiecej, jak zlocisza zaplacic.
                                                  • habudzik Re: Habudzik jaki jest, kazdy widzi 18.01.08, 22:55
                                                    Dobra , poddaje się . Nie wiem o co Ci chodzi . Nie chce mi się zgadywać .
                        • mobile5 Re: Czego nie potrafia fotoradary 15.01.08, 21:27
                          www.rametchm.cz/index.php?typ=RMA&showid=13&idzbozi=275770&fla=1
                          Tu masz link do tego cuda techniki. Z czeskiego tekstu powinieneś wyciągnąć jeszcze bardziej rewolucyjne wnioski.
                          • mobile5 Re: Czego nie potrafia fotoradary 16.01.08, 22:15
                            Cena 200k plus koszt montażu.
        • Gość: Zwykły_kierowca Re: Co potrafią fotoradary !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.08, 12:22
          > Napisałem co potrafia fotoradary
          Móglbys dac linka, bo coś nie mogę znaleźć, a chętnie bym przeczytał
          > Nie wszystkie pracuja na takiej
          > zasadzie jak opisałeś i jest już ich coraz mniej
          Na tej zasadzie pracuja Fotorapidy, Ramery i chyba Multanovy (tu nie
          jestem na 100% pewny). Czyli ponad 90% używanych w Polsce
          fotoradarów. Podaj który fotoradar używany w Polsce pracuje na innej
          zasadzie
          > Potrafia odróżnić rodzaj pojazdu.
          Nie twierdze,że jest niemożliwe zbudowanie radary który rozrózni
          rodzaj pojazdu, ale nie widzę specjalnego sensu (tym bardziej
          ekonomicznego) kupowania i montowania tak skomplikowanych (i
          drogich) urządzeń.

          • Gość: Poll Re: Co potrafią fotoradary !!! IP: 195.245.213.* 15.01.08, 12:30
            Np radar najazdowy nie uzywa wiązki . Są radary uzywajace wiązki
            laserowej max. bład pomiaru po rozkalibrowaniu +/-3km/h
            • Gość: Zwykły_kierowca Re: Co potrafią fotoradary !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.08, 12:43
              > Np radar najazdowy nie uzywa wiązki .
              To nie jest radar. Nie spotkałem nigdy w realu takiego urządzenia.
              Gdzie jest zamontowane?
              > Są radary uzywajace wiązki
              > laserowej max. bład pomiaru po rozkalibrowaniu +/-3km/h
              Jak na razie w Polsce nie ma takich urządzeń. Policja prowadzi
              jakies próby, ale póki co nie ma ich na wyposażeniu. Testowane
              urzadzenia sa typu suszarka (z wyglądu raczej jak lornetka), a nie
              fotoradar (czyli nie temat tego wątku).
              • Gość: Poll Re: Co potrafią fotoradary !!! IP: 195.245.213.* 15.01.08, 13:31

                > > Np radar najazdowy nie uzywa wiązki .
                > To nie jest radar. Nie spotkałem nigdy w realu takiego urządzenia.
                > Gdzie jest zamontowane?

                To jeden zprzykładów :
                www.motofakty.pl/artykul/fotoradar_w_asfalcie.html
                I teraz uwaga : najazdowy radar znajduje się moim zdaniem na
                gierkówce w pobliżu stacji Jedlicze czy jakoś tak . Sm przez to
                niedawno przejechałem . Takie radary są na wielu wiazdach do tuneli
                w Alpach . Rewelacyjne rozwiazanie .
          • Gość: Poll Re: Co potrafią fotoradary !!! IP: 195.245.213.* 15.01.08, 12:32
            >Nie twierdze,że jest niemożliwe zbudowanie radary który rozrózni
            >rodzaj pojazdu, ale nie widzę specjalnego sensu (tym bardziej
            >ekonomicznego) kupowania i montowania tak skomplikowanych (i
            >drogich) urządzeń.

            To dobrze ze nie twierdzisz ze ich nie ma . Sens ekonomiczny nie
            interesuje mnie . Nie sa to drogie urządzenia .
            • Gość: Zwykły_kierowca Re: Co potrafią fotoradary !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.08, 12:48
              > Sens ekonomiczny nie interesuje mnie
              Bo ich nie kupujesz. Jakbyś mial określony budżet i miał do wyboru
              kupic 50 rapidów czy nowy radiowóz albo jeden tak "inteligentny" to
              by Cie sens ekonomiczny zaczął interesować.
              > Nie sa to drogie urządzenia .
              A ile kosztują?
              • habudzik Re: Co potrafią fotoradary !!! 15.01.08, 16:10
                Gość portalu: Zwykły_kierowca napisał(a):

                > > Sens ekonomiczny nie interesuje mnie
                > Bo ich nie kupujesz.

                NIe , bo to forum o bezpieczeńetwie a nie o kosztach
          • emes-nju Re: Co potrafią fotoradary !!! 15.01.08, 12:45
            Gość portalu: Zwykły_kierowca napisał(a):

            > > Potrafia odróżnić rodzaj pojazdu.

            > Nie twierdze,że jest niemożliwe zbudowanie radary który rozrózni
            > rodzaj pojazdu, ale nie widzę specjalnego sensu (tym bardziej
            > ekonomicznego) kupowania i montowania tak skomplikowanych (i
            > drogich) urządzeń.

            Z punktu widzenia waaaadzy sens jest - ciezarowki maja inne predkosci max niz osobowki. Tylko, ze zeby ten sens byl, waaadza powinna zaczac lapac rowniez poza ograniczeniami. A nie lapie. Czyli kupowanie fotoradarow umiejacych odroznic ciezarowke od osobowki nie ma jednak sensu :-)

            I tu dotykamy ciekawej sprawy... Ciezarowka na np. gierkowce moze jechac 80 km/h. Samochod do 3,5 t. 100 km/h. Ograniczenia na skrzyzowanich (z polna droga) wynosza jednak dla wszystkich tyle samo - 70 km/h. Pojazd, ktoremu zahamowac jest stosunkowo latwo (i robi to na wielokrotnie krotszej drodze niz TIR!), jest spowalniany o 30%. Pojazd, dla ktorego ostre hamowanie, to prawie katastrofa, jest spowalniany o 12,5%. Gdzie tu sens...?
            • jane14 Re: Co potrafią fotoradary !!! 15.01.08, 14:33
              emes-nju napisał:
              > I tu dotykamy ciekawej sprawy...
              Cześć! dawno mnie tu nie było a tu widzę, że dotykasz ciekawej
              sprawy.
              Sprawy o tyle ciekawej że kierowca podobno z duzym doświadczeniem a
              nie wie że :

              1) Droga hamowania nie zalezy od masy pojazdu, a jedynie od hamulców
              i przyczepności kół! Miałbyś racje gdyby TIR miał identyczne hamulce
              jak twoja osobówka ale naszczeście ma mocniejsze.

              2) Ograniczenie predkosci wprowadza sie nie po to by umożliwić ci
              zatrzymanie pojazdu. Ono jest po to by dać ci szanse na zareagowanie
              na sytuacje na drodze. A innym zareagowanie na twoje pojawienie się
              w zasiegu ich wzroku. Gdyby jedyną reakcją na zmiane sytuacji na
              drodze miało być hamowanie, już dawno samochodem kierowałby automat.
              W tym też kontekście ograniczenie jednakowe dla wszystkich ma sens
              bo reagują jednakowo szybko ten z osobówki i ten z Tira.

              3) Niekiedy jest sens rozgraniczyć predkosć maksymalną zależnie od
              rodzaju pojazdu, ale to wynika juz ze zdolności manewrowania
              pojazdem cięzarowym i osobowym rozumianych nieco szerzej niż tylko
              deptanie hamulca i gazu.
              • emes-nju Re: Co potrafią fotoradary !!! 15.01.08, 14:59
                jane14 napisał:

                > 1) Droga hamowania nie zalezy od masy pojazdu, a jedynie od
                > hamulców i przyczepności kół! Miałbyś racje gdyby TIR miał
                > identyczne hamulce jak twoja osobówka ale naszczeście ma
                > mocniejsze.

                I absolutnie nie zmienia to faktu, ze nawet ze 100 km/h zatrzymam sie na znacznie krotszym dystansie niz jadacy 80 km/h zaladowany po dach TIR :-) Pomijam juz taki "drobiazg" jak to, ze moj samochod raczej w czasie hamowania sie nie "zlamie" zajmujac trzy pasy ruchu...

                > 2) Ograniczenie predkosci wprowadza sie nie po to by umożliwić ci
                > zatrzymanie pojazdu. Ono jest po to by dać ci szanse na
                > zareagowanie na sytuacje na drodze.

                Jedna z reakcji jest zatrzymanie albo tylko awaryjne hamowanie. A ominiecie przeszkody? Samochod osobowy jadacy 70 km/h jest niezle sterowny i przecietny kierowca jest wstanie przy tej predkosci naprawde dobrze poszalec. A zaladowany po dach TIR sterowny nie jest. Sprobuj zrobic "test losia" osobowka i TIRem...

                Zwroc uwage na ten problem. Latwo i bezpiecznie hamujaca i manewrujaca osobowka jest zwalniana o 30%, a ciezko i umiarkowanie bezpiecznie hamujacy TIR (naprawde bezpiecznie awaryjnie hamuja tylko najnowoczesniejsze zestawy wyposazone w milion teelesow) zwalniany jest o 12,5 %. Co najwazniejsze - DEZorganizator ruchu uznal, ze i dla osobowki i dla TIRa predkoscia bezpieczna jest 70 km/h. To absurd! A raczej, typowo polskie pojscie na skroty i na latwizne :-/
                • jureek Re: Co potrafią fotoradary !!! 15.01.08, 15:08
                  emes-nju napisał:

                  > A raczej, typowo polskie pojscie na skroty i na latwizne :-/
                  >

                  Wcale nie tak typowo polskie. Tu gdzie mieszkam, zdarzają się owszem inne
                  ograniczenia dla ciężarówek i samochodów osobowych, jednak większość
                  osiemdziesiątek i sześćdziesiątek obowiązuje i jednych i drugich.
                  Jura
                • jane14 Re: Co potrafią fotoradary !!! 15.01.08, 22:01
                  emes-nju napisał:

                  >... Pomijam juz taki "drobiazg" jak to, ze moj samochod raczej w czasie
                  hamowania sie nie "zlamie" zajmujac trzy pasy ruchu...

                  Jeśli już się złamie tzn że stracił przyczepnośc a to już nie hamowanie tylko
                  krzyk rozpaczy. Twoja osobówka tracąc przyczepność, pewnie się nie złamie
                  zajmując trzy pasy, ale za to bedzie krecić piekne bączki odbijajac się od aut
                  na sąsiednich pasach.

                  > Jedną z reakcji jest zatrzymanie albo tylko awaryjne hamowanie...

                  Masz skromny repertuar. Jeśli doszło do awaryjnego hamowania tzn ze właśnie żle
                  oceniłeś sytuację. Bo miałeś na jej ocenę za mało czasu (za szybko było!) no
                  chyba, że gaz/hamulec to twój styl a ocenę sytuacji na skrzyżowaniu przed
                  wjazdem na nie zostawiasz innym ...


                  > Zwroc uwage na ten problem...

                  Jeśli tylko dotrze do ciebie ze tu nie chodzi o hamowanie, manewrowanie, itp
                  balety na drodze ale o to by dojrzeć skrzyżowanie i odpowiednio wcześniej
                  zareagować na sytuację na nim to wtedy przestanie to być problem. Z drugiej
                  strony twe procenty mają nawet pewien sens bo ... z kabiny Tira widać lepiej i
                  dalej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka