Dodaj do ulubionych

Pies wyprowadza pana na spacer na smyczy

10.09.08, 10:44
Wiadomo, ze niewiele psow rozumie ludzka mowe. Te zas, ktore to potrafia, charakteryzuja sie wystarczajacym rozumem, aby odsiewac sieczke od waznych informacji. Co wiecej, psy z reguly nie ogladaja telewizji i nie czytaja, uznajac ze to zwykla strata czasu, bo waznych rzeczy to one ucza sie na podworku, a pier....low wymyslanych przez zsocjalizowanych idiotow w ogole nie przyjmuja do wiadomosci, jako szkodliwych dla tzw. zdrowego rozsadku. Tyle tytulem ogolnego wstepu.

Dzis jechalem sobie uliczka osiedlowa. Chodnikiem spacerowal sobie pies z przyczepionym do siebie wlascicielem. I w pewnym momencie wlasciciel, ubezpieczany smycza oraz otumaniony "prawami pieszych" na drodze, zaczal wlazic prosciutko pod moje auto. Jechalem wprawdzie tylko okolo 40 km/h, ale odleglosc byla na tyle niewielka, a jezdnia waska, ze gosc dostalby strzala dwiema tonami pontiaca. Na szczescie pies, w odroznieniu do przyczepionego do jego obrozy idioty, spojrzaj i zatrzymal sie, pociagajac za smycz. Dzieki temu uratowal poszycia zewnetrzne pontiaca oraz siebie od utraty zycia lub zdrowia.

Wyglada na to, ze przepis wymagajacy przyczepiania wlascicieli do ich psow w miastach ma tzw. drugie dno. To akt desperacji jakiegos naprawde madrego czlowieka, sluzacy prawdziwej poprawie bezpieczenstwa. Mysle, ze przepis powinien, jako niezwykle skuteczny z powodow wymienionych w pierwszym akapicie, rozszezony na wszystkich pieszych, ktorzy uwierzyli w swoje prawa i magiczna moc przepisow i znakow drogowych.
Obserwuj wątek
    • emes-nju Re: Pies wyprowadza pana na spacer na smyczy 10.09.08, 10:48
      I tak zaraz przeczytasz, ze "nie dostosowales" - na widok pieszego na chodniku nalezy sie przeciez zatrzymac. A moze nawet cofnac...? :-P
      • inguszetia_2006 Re: Pies wyprowadza pana na spacer na smyczy 10.09.08, 11:41
        Witam,
        Taka sytuacja to wyjątek. Pies musiał być chyba szkolony jako
        przewodnik osoby niewidomej. Bo większość psów wskoczy na ulicę i da
        się zabić! Dlatego smycz w mieście to ważna rzecz.
        Co do pieszego, to piesi są coraz bardziej rozwydrzeni.
        Wczoraj przejeżdżając Wałbrzyską widziałam; kilka osób idących na
        czerwonym z zadziorną miną. A co?! Wolno im! Jeden koleś wskoczył mi
        pod koła, bo widział autobus na przystanku, to sobie wszedł na ulicę
        (pasy były 20 metrów dalej). Potem dwóch młodzieńców przeleciało
        przez ulicę i zatrzymało sę na podwójnej ciągłej. Popatrzyli mi w
        oczy i nie skoczyli;-) W moich oczach było chyba coś szczególnego;-)
        Uważajcie na Wałbrzyską! Tam naprawdę jest bardzo niebezpiecznie.
        To jedyna ulica w Warszawie, gdzie piesi hurtowo postradali rozum.
        Nie rozpędzajcie się tam do 30/h;-) Tam można tylko się toczyć.
        Nawet jak nie ma korka.
        Ludzie, co się dzieje?
        Tam są jakieś cieki wodne, czy co?;-)
        Pzdr.
        Inguszetia

        • emes-nju Re: Pies wyprowadza pana na spacer na smyczy 10.09.08, 11:46
          inguszetia_2006 napisała:

          > Co do pieszego, to piesi są coraz bardziej rozwydrzeni.
          > Wczoraj przejeżdżając Wałbrzyską widziałam; kilka osób idących na
          > czerwonym z zadziorną miną. A co?! Wolno im!

          I wtedy nastepuje zjawisko lepienia sie im butow do asfaltu. Lepkosc jest proporcjonalna do irytacji hamujacych/stojacych kierowcow :-)

          Dzis na pl. Bankowym widzialem starsza pania SPACERKIEM idaca srodkiem prawego (chwilowo pustego) pasa i szukajacej miejsca do przejscia pozostalych pasow wsrod bardzo gestego ruchu.

          Na Walbrzyskiej nie ma wyposazonych w windy przejsc podziemnych... Starsza pani miala tak samo blisko do windy, jak do konca barierki otaczajacej przystanek, na ktory szla.

          > Inguszetia
          >
        • trypel Re: Pies wyprowadza pana na spacer na smyczy 10.09.08, 11:48
          a'propos Wałbrzyskiej
          a dokładnie skrzyżowania jej z Puławską.
          Poszedłem dzisiaj tradycyjnie po bułkę sniadaniową, jakby ktos nie wiedział
          Puławska w tym miejscu ma 3 pasy w każdym kierunku a na środku wysepka. Godzina
          porannego szczytu 7.45. Czerwone światło dla pieszych od ładnych paru sekund.
          Zapala sie zielone dla samochodów od strony Piaseczna i w tym momencie na
          przejscie relaksacyjnym krokiem wchodzi babsko i lezie jak krowa przez te 6
          pasów prosto pod koła. Zatrąbił tylko jeden - motocykl jadący góra 40-50
          skrajnym prawym pasem. Baba doszła do przejscia i tubalnym głosem "co za chamy
          że jeszcze trąbią", na moją uwagę że to ona wlazła na czerwonym i powinna dostać
          mandat zareagowała jeszcze większym świetym oburzeniem na temat wariatów na
          motocyklach :D
          Fakt że to skrzyzowanie pełne jest czubków.
          • inguszetia_2006 Re: Pies wyprowadza pana na spacer na smyczy 10.09.08, 12:00
            Witam,
            Apropos Wałbrzyskiej, to nawet nie chce mi się opowiadać, co tam
            widziałam, bo nikt nie uwierzy;D To trzeba przeżyć i zobaczyć na
            własne oczy;-)
            Pzdr.
            Inguszetia
            • trypel Re: Pies wyprowadza pana na spacer na smyczy 10.09.08, 12:36
              mówisz o tych porannych dostawczakach które jezdzą po chodnikach rozganiając
              pieszych trąbieniem?
              :)
        • edek40 Re: Pies wyprowadza pana na spacer na smyczy 10.09.08, 13:53
          > Taka sytuacja to wyjątek. Pies musiał być chyba szkolony jako
          > przewodnik osoby niewidomej. Bo większość psów wskoczy na ulicę i da
          > się zabić!

          Zdziwilabys sie jak duzo rozsadnych i niepijanych kundli widuje u mnie na wsi.
          Zapewne te miastowe, brykajace po ulicach w towarzystwie ludzi, zostaly
          nasaczone typowym dla spoleczenstw wysokouprzemyslowionych, calkowitym brakiem
          dostrzegania powszechnych zagrozen.
          • inguszetia_2006 Re: Pies wyprowadza pana na spacer na smyczy 10.09.08, 14:06
            edek40 napisał:

            > > Taka sytuacja to wyjątek. Pies musiał być chyba szkolony jako
            > > przewodnik osoby niewidomej. Bo większość psów wskoczy na ulicę
            i da
            > > się zabić!
            >
            > Zdziwilabys sie jak duzo rozsadnych i niepijanych kundli widuje u
            mnie na wsi.
            > Zapewne te miastowe, brykajace po ulicach w towarzystwie ludzi,
            zostaly
            > nasaczone typowym dla spoleczenstw wysokouprzemyslowionych,
            calkowitym brakiem
            > dostrzegania powszechnych zagrozen.
            Witam,
            No nie wytrzymam;-) Edek, nie uczłowieczaj psów. Im to niepotrzebne.
            I kto je nasączył?;-)I czym?;-)A co powiesz o sarnach, które wpadają
            na samochody? Że co? Że nie mają instynktu? No daj już spokój.
            Pzdr.
            Inguszetia
            • edek40 Re: Pies wyprowadza pana na spacer na smyczy 10.09.08, 14:12
              > No nie wytrzymam;-)

              No ale gdyby nie ten kundelek, to trzasnalbym tego idiote bez instyktu
              samozachowawczego.
      • habudzik Re: Pies wyprowadza pana na spacer na smyczy 10.09.08, 16:22
        Nie , on usłyszy zaraz że nie dość iż jechał 2 razy szybciej niż powinien to
        jeszcze nie ustąpił pierwszeństwa pieszemu który w tamtym terenie ma
        pierwszeństwo i nie musi "uzywać" przejścia dla pieszych .
        Kto to kuźwa słyszał jechać 2 tonami żelastwa 40km/h tam gdzie wolno tylko
        20km/h i wszystkim trzeba się kłaniać w pas .
    • iberia.pl pies psu nie rowny, zatem pytanie 10.09.08, 12:29
      jakiej rasy byl ow madry czworonog?
      • edek40 Re: pies psu nie rowny, zatem pytanie 10.09.08, 12:55
        > jakiej rasy byl ow madry czworonog?

        Rasy podworkowej, podobnie jak jego glupi, tzw. pan. Generalnie chodzi nie o
        rase tylko o zgubny wplyw idiotyzmow wymyslanych przez owladnietych mania
        sparalizowania ruchu na nie potrafiacych myslec samodzielnie pieszych. Znaczy,
        ze takim pieszym potrzebne jest jakies, dowolne, stworzenie ktore nie uleglo
        zgubnym wplywom i zachowalo zdrowy szacunek do rozpedzonej masy, nawet jesli
        jest to tylko 40 km/h.
        • habudzik Re: pies psu nie rowny, zatem pytanie 10.09.08, 16:26
          edek40 napisał:
          > nawet jesli
          > jest to tylko 40 km/h.

          Porażający przykład ( po S-3 ) braku znajomości przepisów ruchu drogowego .
          "Tylko 40km/h" ??????? Tam powinieneś jechać max. 20km/h Co za całkowity brak
          instynktu bo rozumu to oczywiste .
    • habudzik Re: Pies wyprowadza pana na spacer na smyczy 10.09.08, 16:20
      Skoro to była droga osiedlowa to zdecydowanie za szybko jechałeś a pieszemu na
      drodze osiedlowej wolno łazić jak mu sie podoba . Nie znasz przepisów czy co ?
      • a_weasley Re: Pies wyprowadza pana na spacer na smyczy 10.09.08, 19:03
        habudzik napisał:

        > pieszemu na drodze osiedlowe wolno łazić jak mu
        > sie podoba.

        i palnąwszy taką bzdurę jeszcze dodaje:

        > Nie znasz przepisów czy co?

        Jeśli ktoś tu nie zna przepisów, to ten, kto drogę osiedlową, co nie jest
        kategorią prawną, myli ze strefą zamieszkania. Ewentualnie ten, kto mniema,
        jakoby w strefie zamieszkania nie obowiązywał zakaz wchodzenia bezpośrednio
        przed jadący pojazd.
        • habudzik Re: Pies wyprowadza pana na spacer na smyczy 10.09.08, 20:00
          a_weasley napisał:


          > Jeśli ktoś tu nie zna przepisów, to ten, kto drogę osiedlową, co nie jest
          > kategorią prawną, myli ze strefą zamieszkania.

          Droga osiedlowa to oczywiście pojęcie potoczne ale oznacza miejsce ruchu
          uspokojonego lub jak go zwał tak zwał ale prędkość tam obowiazuje 20km/h no moge
          uznać jeszcze 30km/h



          Ewentualnie ten, kto mniema,
          > jakoby w strefie zamieszkania nie obowiązywał zakaz wchodzenia bezpośrednio
          > przed jadący pojazd.


          Pieszy w takiej strefie może poruszać się dowolną stroną i po dowolnej stronie
          nie szukając przejść . Może więc iść po prawej stronie jezdni majac pojazdy za
          plecami ( odwrotnie niż poza tą strefą ) . Pieszy ma prawo chodzić wzdłuż i w
          szerz drogi i nie musi przepuszczać pojazdy tzn inaczej : pojazdy nie mogą
          pieszych w takiej strefie rozganiać .
          • a_weasley Re: Pies wyprowadza pana na spacer na smyczy 10.09.08, 22:04
            Habudzik napisał, bo to łatwiejsze od czytania:

            > Droga osiedlowa to oczywiście pojęcie potoczne
            > ale oznacza

            Oznacza to, co kto miał na myśli. Edek wyraźnie napisał, że nie była to strefa
            zamieszkania.

            > miejsce ruchu uspokojonego lub jak go zwał tak zwał

            Zapoznaj się z obowiązującymi przepisami.

            > ale prędkość tam obowiazuje 20km/h no moge
            > uznać jeszcze 30km/h

            Szczęściem dla wszystkich obowiązującą prędkość określają przepisy prawa o ruchu
            drogowym oraz znaki drogowe, a nie Ty.

            > Pieszy w takiej strefie
            <ciach>
            > Pieszy ma prawo chodzić wzdłuż i wszerz drogi
            > i nie musi przepuszczać pojazdy

            Pokaż mi przepis, z którego wynika, że art. 14 pkt 1 lit. a) PoRD nie obowiązuje
            w strefie zamieszkania, lub przestań bredzić.
            • habudzik Re: Pies wyprowadza pana na spacer na smyczy 10.09.08, 22:51
              a_weasley napisał:

              > Habudzik napisał, bo to łatwiejsze od czytania:
              >
              > > Droga osiedlowa to oczywiście pojęcie potoczne
              > > ale oznacza
              >
              > Oznacza to, co kto miał na myśli. Edek wyraźnie napisał, że nie była to strefa
              > zamieszkania.

              Nie . Właśnie tego nie doczytałem w jego poście . Pisał natomiast że była to
              "uliczka osiedlowa....bardzo wąska" co oznacza że jest to strefa D-40 nawet
              jesli taki znak tam nie stoi ( bo zdjęli go wracający z disco łysi-dorośli ) .
              Po to Pan Bóg czy inna Natura ( niepotrzebne skreślić ) dała człowiekowi rozum
              by odseparował prawde od fałszu i jak widzi brak znaku przy przedszkolu to nie
              oznacza że może jechać 130km/h bo mu sie wydaje że "co nie zabronione to dozwolone"



              > > miejsce ruchu uspokojonego lub jak go zwał tak zwał
              >
              > Zapoznaj się z obowiązującymi przepisami.

              Ty mnie nie ucz przepisów bo i tak Cię zjem na śniadanie .




              > > ale prędkość tam obowiazuje 20km/h no moge
              > > uznać jeszcze 30km/h
              >
              > Szczęściem dla wszystkich obowiązującą prędkość określają przepisy prawa o ruch
              > u
              > drogowym oraz znaki drogowe, a nie Ty.

              Oczywiście że tak i to na szczęście dla kierowcówidiotów bo ja bym w ogóle
              zabronił wjazdu na wąskie uliczki osiedlowe i to bez względu na to czy willowe
              czy kamieniczkowe .
        • habudzik Re: Pies wyprowadza pana na spacer na smyczy 10.09.08, 20:46
          Zgodnie z art. 2 ustawy z 20.06.1997r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. Nr 108,
          poz. 908 z późn. zmianami) "strefa zamieszkania" jest to obszar obejmujący drogi
          publiczne lub inne drogi, na którym obowiązują szczególne zasady ruchu
          drogowego, a wjazdy i wyjazdy oznaczone są odpowiednimi znakami drogowymi.
          Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 31.07.2002r. w
          sprawie znaków i sygnałów drogowych (Dz. U. Nr 170, poz. 1393), określa w § 58
          definicję znaku D-40 "strefa zamieszkania". Z przepisu tego wynika m.in., że
          umieszczone w tej strefie urządzenia i rozwiązania wymuszające powolną jazdę
          (np. progi zwalniające) mogą nie być oznakowane znakami ostrzegawczymi.

          Szczególne zasady ruchu drogowego, o których mowa w definicji "strefy
          zamieszkania", to m.in;

          * prawo pieszego do korzystania z całej szerokości drogi i pierwszeństwo
          przed pojazdami,
          * możliwość korzystania z drogi przez dziecko w wieku do 7 lat, bez opieki
          osoby starszej,
          * prędkość dopuszczalna pojazdu lub zespołu pojazdów w strefie zamieszkania
          wynosi 20 km/h,
          * zakaz postoju w strefie zamieszkania w innym miejscu niż wyznaczone w tym
          celu.

          Z powyższego zapisu wynika, że w przypadku braku wyznaczonych miejsc do postoju
          pojazdów, parkowanie w strefie zamieszkania jest niedopuszczalne.


          Dlatego ten pan miał prawo iść z pieskiem całą szerokością jezdni a nie jej
          skrajem i to od jego widzimisie zależało czy Edzio może jechać czy nie .
          • trypel Re: Pies wyprowadza pana na spacer na smyczy 10.09.08, 21:04
            przeczytałes post Edka z 18 czy po prostu masz limity do napisania i nie
            obchodzi Cie co ktos napisał bo Ty swoje i tak musisz? tak z ciekawosci pytam
            • habudzik Re: Pies wyprowadza pana na spacer na smyczy 10.09.08, 22:40
              Przeczytałem i nic mnie nie zaskoczy . Nawet gdyby się okazało że właściwie nie
              była to uliczka tylko ULICA 4-pasmowa . Swoja drogą to jestem ciekaw ile postów
              potrzeba by z uliczki osiedlowej ( która w swoim założeniu wiedzie miedzy
              piaskownicą a trzepakiem ) zmieniła się w wielokondygnacyjną autostradę pod
              Bazyleą ? Co jeszcze nam wkrótce "sprostuje" Edzio ?
          • Gość: vladcs Re: Pies wyprowadza pana na spacer na smyczy IP: *.chello.pl 10.09.08, 23:20
            Tradycyjnie wymyśliłeś jakąś bzdurę, coś sobie "dopowiedziałeś" i
            uczepiłeś się tego jak g... opony, jak gdyby była to potwierdzona
            przesłanka do jakichkolwiek wniosków. Zostało WYRAŹNIE powiedziane,
            że NIE JEST to "strefa zamieszkania". Ciekawe, że tak
            sobie "interpretujesz" realia których nie znasz ("ewidentnie widać
            że to strefa ruchu uspokojonego" - byłeś tam?) jak i ciekawe jest
            to, że kiedy ci wygodnie to zasady ruchu wyznaczają dla ciebie znaki
            zamiast realiów, a kiedy nie, to realia zamiast znaków.
            • habudzik Re: Pies wyprowadza pana na spacer na smyczy 10.09.08, 23:30
              Gość portalu: vladcs napisał(a):
              Zostało WYRAŹNIE powiedziane,
              > że NIE JEST to "strefa zamieszkania".

              Nic nie zostało wyraźnie napisane poza tym że była tą "wąska" i "osiedlowa
              uliczka" zresztą na "osiedlu" . Reszta to próba wymigania się z tego impasu .
              Jedyne czego tam brak w opowiadaniu Edka to D-40 ale to niestety nie
              usprawiedliwia niczego .


    • edek40 Informacja dla bezradnych obywateli bez psow 10.09.08, 18:01
      Uliczka byla osiedlowa, ale nie byla to strefa zamieszkania (d-40). Nawet nie
      jest to zbyt dziwne, zwazywszy na charakter zabudowy. Jest to bowiem osiedle
      willowe.
      • opelotka Re: Informacja dla bezradnych obywateli bez psow 10.09.08, 21:12
        edek40 napisał:

        > Uliczka byla osiedlowa, ale nie byla to strefa zamieszkania (d-
        40). Nawet nie
        > jest to zbyt dziwne, zwazywszy na charakter zabudowy. Jest to
        bowiem osiedle
        > willowe.

        Jakoś nie zauważam bytności d-40 przy skupiskach zabudowy
        jednorodzinnej,juz sam charakter takich uliczek skłania do jazdy
        minimum bo:wasko,omijanie stojacych samochodów,ktoś może wyjechać z
        zakrzaczonego podjazdu,a tam ktoś z pieskiem idzie,z poprzecznej
        dzieci na hulajnogach itp itd.Nie pozostaje nic innego jak turlać
        sie cierpliwie do kresów takich ziemskich rajów.Ja,podczas
        przystrzygania zywopłotu,widzac kogoś jadacego ok. 40-tki moja
        uliczka,skwitowałbym go tresciwie:idiota.
        • emes-nju Re: Informacja dla bezradnych obywateli bez psow 10.09.08, 21:59
          Nie masz wrazenia, ze przesadzasz?

          Oczywiscie rozsadzic moze tylko Edek (np. wrzucajac satelitarne zdjecie "spornej" uliczki :-P ), ale sa uliczki osiedlowe, na ktorych i 20 km/h, to duzo, a sa takie, po ktorych zgodnie z przepisami i ZDROWYM ROZSADKIEM mozna jezdzic 40-50 km/h (mieszkalem przy takiej - ZERO zaparkowanych samochodow, bo domy mialy garaze albo podjazdy, szerokie chodniki z dwoch stron, a jezdnia miala ok. 7 m szerokosci; walesajacych sie dzieci tez nie powinno byc, bo wszystkie posesje byly ogrodzone).
          • habudzik Re: Informacja dla bezradnych obywateli bez psow 10.09.08, 23:02
            To że samochody w garażach a dzieci maja ogrodzenie nie pozwala nikomu sadzić ze
            w strefie która ewidentnie jest strefą ruchu uspokojonego można jechać 50km/h .
            Takie strefy maja ograniczenie nie tylko ze względu na dziury w ogrodzeniu czy
            garaże ale także dlatego że mieszkańcy o nią postulowali bo wqrwia ich
            brzęczenie szybkich a bezpiecznych .
            • Gość: cyk chyba umknęła ci tylko ironia wypowiedzi IP: *.aster.pl 10.09.08, 23:35
              pieszy przed wejściem na ulicę powinien się rozejrzeć (nie wiem czy jest to opisane w kodeksie) co też uczynił ten pies, natomiast jego pan znał przepisy i uznał że woli mieć rację nawet kosztem narażenia się na złamanie nogi lub innej części ciała .
              • emes-nju Szykuj sie na habudziko-wyklad :-) n/t 10.09.08, 23:37


                • emes-nju Ooooo! W trzech czesciach! :-) n/t 10.09.08, 23:43


                  • emes-nju Czterech... n/t 10.09.08, 23:44


                    • habudzik Re: Czterech... n/t 10.09.08, 23:45
                      A Łumiesz na jedna z nich dac odpowiedz ????????
                      • habudzik Re:Widzisz jak Cię zjadam ? 10.09.08, 23:47
                        Za kazdym razem . Wiesz dlaczego ? Bo jesteś BEZmyślny
                  • habudzik Re: Ooooo! W 4 mundralo 10.09.08, 23:44

              • habudzik Re: chyba umknęła ci tylko ironia wypowiedzi 10.09.08, 23:39
                A czy Ty w kiblu rozglądasz się za samochodami ? Nie ? A jaką masz pewność że
                tam samochód nie wjedzie ? Jaką masz pewność ????
              • habudzik Re: chyba umknęła ci tylko ironia wypowiedzi 10.09.08, 23:40
                Pieszy był głuchy i niewidomy a do psa nie miał 100% zaufania . I co wtedy
                ??????? Mundralo ??????
              • habudzik Re: chyba umknęła ci tylko ironia wypowiedzi 10.09.08, 23:41
                Pieszy to dziecko 7 lat i nie zna zasad a wolno mu tam przebywać . Co wtedy
                mundralo ??????
                • Gość: cyk Re: chyba umknęła ci tylko ironia wypowiedzi IP: *.aster.pl 10.09.08, 23:54
                  Zapytaj się jutro dziecka, niewidomego, i dowolnej osoby wchodzącej do łazienki, co uczyniliby w takiej sytuacji obcego kota pytać nie musisz, bo chyba masz swojego własnego.
                  • habudzik Re: chyba umknęła ci tylko ironia wypowiedzi 10.09.08, 23:57
                    Taki głupawy sarkazm nic Ci nie pomoże . Nie umiesz dac prawidłowej odpowiedzi
                    bo jej nie znasz i tyle . Patrzysz na opisana sytuację tylko z własnego punktu
                    widzenie nie zastanawiając się nawet na chwile nad tym dlaczego tak on szedł ,
                    kim był i co robił bo to że była to strafa D-40 to juz wiesz .
              • habudzik Re: chyba umknęła ci tylko ironia wypowiedzi 10.09.08, 23:43
                Pieszy ten to psychicznie chory i nie rozróżnia pewnych rzeczy a wolno mu tam
                być . I co wtedy mundralo ???????

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka