19.03.09, 22:59
Często po pozbyciu się spowalniającego nas poprzednika, wyrywamy się radośnie na wolność ciesząc się szybką jazdą po równej, pustej drodze.
Lepiej pamiętać jednak, że poza autostradami i drogami ekspresowymi często przejeżdżamy przez miejsca, gdzie zwolnić należy.

Nie wpadajmy w trans podczas szybkiej jazdy, tylko kontrolujmy warunki na drodze i nie bądźmy zaskoczeni, że gdzieś trzeba zwolnić.

Tym bardziej, że jest coraz więcej przebudowanych dróg, gdzie w nowoczesny, przemyślany sposób spowalnia się ruch i zapewnia mieszkańcom większe bezpieczeństwo.

Na filmie odcinek mojej ulubionej DK 79, gdzie szybko widać zmiany na lepsze.

Nawet gdy trzeba zwolnić...

video.google.pl/videoplay?docid=4107357323675516490&hl=pl
Pozdrawiam,
Mejson
--
Automobil
Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
Obserwuj wątek
    • 0rwell Szosa - 120, zabudowany - 70. 20.03.09, 01:22
      Twoje prędkości na mokrej zdaje się jezdni.

      PZU też, że zacytuję, "oswajało emocje" tylko po jakimś czasie im to
      przeszło.
      • mejson.e Szosa - 110, zabudowany - 60 (licznikowe) 20.03.09, 08:31
        0rwell napisał:

        > Twoje prędkości na mokrej zdaje się jezdni.
        >
        > PZU też, że zacytuję, "oswajało emocje" tylko po jakimś czasie im to
        > przeszło.

        Jak już liczysz czas miedzy słupkami kilometrowymi to sprawdź, czy są to słupki
        co 100 metrów i czy pochodzą z tej samej sceny po montażu...

        Pozdrawiam,
        Mejson
        --
        Automobil
        Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
    • marek.dumle Re: Trans 20.03.09, 08:02
      mejson.e napisał:
      > Tym bardziej, że jest coraz więcej przebudowanych dróg,
      > gdzie w nowoczesny, przemyślany sposób spowalnia się
      > ruch i zapewnia mieszkańcom większe bezpieczeństwo.

      Weź mnie nie wnerwiaj :/
    • edek40 Re: Trans 20.03.09, 08:47
      Mejson, nie znajdziesz zrozumienia wsrod wielu na tym forum. Otoz projektant drogi zrobil bariery oddzielajace ruch pieszy od kolowego, co zdaniem wielu jest zbedne, wystarczy bowiem umyslny z choragwia przed autem oraz fotoradary.

      Tak na marginesie, taka organizacja ruchu niewatplwie "znioslaby" gdyby predkosc, podobnie jak w Niemczech w podobnych realiach, ustanowiono na 70 km/h.

      Na takiej szosie spokojna jazda to prawdziwa przyjemnosc, nawet 50 km/h.
      • jane14 Re: Trans 20.03.09, 09:06
        edek40 napisał:

        >... Otoz projektant dr
        > ogi zrobil bariery oddzielajace ruch pieszy od kolowego, co
        zdaniem wielu jest
        > zbedne, wystarczy bowiem umyslny z choragwia przed autem oraz
        fotoradary.

        Moze nie jestem zbyt uwaznym czytelnikiem ale tego "umyslnego" to
        kto proponował ? A co do fotoradaru... obawiam sie że gdy go nie
        bedzie to wcześniej czy później znajdzie sie ktoś kto te
        barierke "sforsuje". Polak potrafii.

        > Na takiej szosie spokojna jazda to prawdziwa przyjemnosc, nawet 50
        km/h.

        A i to szczera prawda, i nawet fotoradar wtedy bedzie zadowolony".
        Ale czemu musza być az szykany by powstrzymać polskiego kierowce
        przed wyprzedzaniem na skrzyżowaniu ...nie mógłby tak sam od siebie?
        • trypel Re: Trans 20.03.09, 09:11
          jane14 napisał:


          > Moze nie jestem zbyt uwaznym czytelnikiem ale tego "umyslnego" to
          > kto proponował ?

          www.carhistory4u.com/content/view/106/195/
          Brytyjczycy. W 1865. Ale historia lubi zataczac koła :)
          • jane14 Re: Trans 20.03.09, 12:54
            trypel napisał:

            > Brytyjczycy. W 1865. Ale historia lubi zataczac koła :)

            No własnie o to "zatoczenie" pytam, czy ktos tu współcześnie na tym
            forum np.
            • trypel Re: Trans 20.03.09, 13:02
              Na forum? My tu tylko komentujemy do czego zmierza rzeczywistośc. A
              zmierza własnie w kierunku powtórki Red Flag Act :)
        • edek40 Re: Trans 20.03.09, 09:13
          > Moze nie jestem zbyt uwaznym czytelnikiem ale tego "umyslnego" to
          > kto proponował ?

          Ty nie oczywiscie. I nikt konkretnie. Ale to Ty uwazasz, ze widzisz wszystko (co nie jest prawda), a gdy nie widzisz to zwalniasz. Ta choragiew wiec to nie jest wielkie naciagniecie faktow, poniewaz spierasz sie ze mnia, ze robienie tak, aby kierowcy widzieli jest zbedne. Tylko bowiem takie zachowanie zapewni Ci bezpieczenstwo, poniewaz nie przyjmujesz do wiadomosci faktu, ze to iz nie widzisz pieszego, nie oznacza ze go nie ma.

          > A co do fotoradaru... obawiam sie że gdy go nie
          > bedzie to wcześniej czy później znajdzie sie ktoś kto te
          > barierke "sforsuje". Polak potrafii.

          Tak gwoli scislosci - z ktorej te bariere beda forsowac i czy na pijanych pieszych-ewilibrystow fotoradar dziala rownie skutecznie jak na piratow, jadacymi za szybko niezaleznie od okolicznosci?

          > A i to szczera prawda, i nawet fotoradar wtedy bedzie zadowolony".

          Fotoradar nie bedzie zadowolony, bo go w ogole nie bedzie. Nierentowne bowiem przedsiewziecia skazane sa na porazke.
          • jane14 Re: Trans 20.03.09, 12:52
            edek40 napisał:

            >....Ale to Ty uwazasz, ze widzisz wszystko (c
            > o nie jest prawda), a gdy nie widzisz to zwalniasz. Ta choragiew
            wiec to nie je
            > st wielkie naciagniecie faktow, poniewaz spierasz sie ze mnia, ze
            robienie tak,
            > aby kierowcy widzieli jest zbedne.

            Ta choragiew to byłą nie po to by kierowcy widzieli tylko by byli
            widoczni, bo wtedy samochód to była rzadkość i jak ktos zobaczył
            powóz bez konia to nie dowierzał że to wogóle jeździ...

            > ... poniewaz nie przyjmujesz do wiadomosci faktu, ze to iz nie
            widzis z pieszego, nie oznacza ze go nie ma.

            No własnie przyjmuje ! Dlatego zwalniam. Gdybym wiedział że go nie
            ma poco miałbym zwalniac ?

            > Tak gwoli scislosci - z ktorej te bariere beda forsowac i czy na
            pijanych piesz
            > ych-ewilibrystow ...

            Żarty sie ciebie trzymaja, widziałeś te barierki które już stoja
            przy naszych drogach. Zadna nie ustoji "dzieiwcza" dłuzej jak
            tydzień. Myślisz że to piesi-ekwilibryści tak je pokrzywili?

            No moze jak któryś musiał spieprzać co sił w nogach przed
            samochodem...

            fotoradar dziala rownie skutecznie jak na piratow, jadacymi za
            > szybko niezaleznie od okolicznosci?
            >
            > > A i to szczera prawda, i nawet fotoradar wtedy bedzie
            zadowolony".
            >
            > Fotoradar nie bedzie zadowolony, bo go w ogole nie bedzie.
            Nierentowne bowiem p
            > rzedsiewziecia skazane sa na porazke.
            • edek40 Re: Trans 20.03.09, 14:45
              > Ta choragiew to byłą nie po to by kierowcy widzieli tylko by byli
              > widoczni, bo wtedy samochód to była rzadkość i jak ktos zobaczył
              > powóz bez konia to nie dowierzał że to wogóle jeździ...

              A co dokladnie sie zmienilo? Przeciez calkiem spora grupa pieszych na drodze
              zachowuje sie dokladnie tak, jak opisujesz.

              > No własnie przyjmuje ! Dlatego zwalniam. Gdybym wiedział że go nie
              > ma poco miałbym zwalniac ?

              A po co zwalniac, gdy nikogo nie ma? Ryzykujesz najazd z tylu, nie ryzykujesz,
              to pewne, wieksze spalanie, ryzykujesz, ze pomimo zwolnienia jednak nie
              zauwazysz, wszyscy ryzykujemy raka z uwagi na wieksza emisje spalin. Oswietlenie
              eliminuje wszystkie te problemy.

              > Żarty sie ciebie trzymaja, widziałeś te barierki które już stoja
              > przy naszych drogach. Zadna nie ustoji "dzieiwcza" dłuzej jak
              > tydzień. Myślisz że to piesi-ekwilibryści tak je pokrzywili?

              Nie, kierowcy. Jednak stoja, choc pogiete, a to oznacza, ze do chodnika nie
              dojechali. Swoja droga, gdzie Ty mieszkasz, ze kierowcy z takim trudem utrzymuja
              sie na jezdni? U mnie w Warszawie i pod Warszawa jaka tylu pogietych barier nie
              widze.
    • emes-nju Re: Trans 20.03.09, 12:10
      To jeden z lepiej zrobionych odcinkow 79-tki. Az przyjemnie sie
      jedzie jak waaadza kazali. Nawet w pokazanym terenie faktycznie
      zabudowanym.

      Oczywiscie nie moze obyc sie bez zastrzezen.

      Rozszerzenia przy pasach do skretu w lewo sa zbyt gwaltowne -
      najlepiej swiadczy o tym to, jak juz maja miejscami
      poscierane "narozniki". Kto w ogole wpadl na pomysl rozmalowywania
      jezdni przy linijce? Nie byloby lepiej przy krzywiku? ;-)

      A po drugie. Ten teren zabudowany, ktory zaczyna sie wysepka, to
      niezla wtopa. Jak jechalem tamtedy po raz pierwszy (i w nocy), to
      akurat wysepka byla "okaleczona". A ze nie jest ona na srodku, tylko
      na kontynuacji pasa, ktory ostro skreca w prawo, to zanim
      zorientowalem sie o co chodzi, nie bardzo wiedzialem jak biegnie
      jezdnia. Po zainstalowaniu oswietlenia jest niewiele lepiej...
      Swiatlo jest tak silne, ze skutecznie uniemozliwia dostrzezenie
      czegos za soba.
      • st1545 Re: Trans 20.03.09, 13:55
        emes-nju napisał:
        > To jeden z lepiej zrobionych odcinkow 79-tki. Az przyjemnie sie
        > jedzie
        [...]
        > Ten teren zabudowany, ktory zaczyna sie wysepka, to
        > niezla wtopa. Jak jechalem tamtedy po raz pierwszy (i w nocy), to
        > akurat wysepka byla "okaleczona". A ze nie jest ona na srodku, tylko
        > na kontynuacji pasa, ktory ostro skreca w prawo, to zanim
        > zorientowalem sie o co chodzi, nie bardzo wiedzialem jak biegnie
        > jezdnia.
        Tam jest sporo znaków "przygotowujących". Mnie wybiłby z ewentualnego transu
        zakaz ruchu pieszych - jakoś tak dziwnie wygląda (-; Ograniczenie prędkości
        pojawia się przed wysepką - jadąc 50km/h można ją już spokojnie ominąć. A
        kształt jest wg mnie celowy - zresztą na drugim końcu miasta jest tak samo,
        tylko że odwrotnie (wylot "szybszy" niż wlot). Coś jak chwalone tu kiedyś
        węgierskie półronda.
        pozdrawiam, tomek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka