Gość: DeadMan
IP: 217.98.123.*
09.08.05, 09:41
jeśli już było to sorrki:)
Spotkał sie matematyk z fizykiem i ucieli sobie pogawędkę:
Fizyk: był sobie dom, w którym nie było nikogo. Weszły dwie osoby a wyszły
trzy.
Matematyk: gdyby weszła jeszcze jedna osoba w domu nie byłoby nikogo,
jak to możliwe?
good luck!