Dodaj do ulubionych

Most, zagadka nr 2

10.10.02, 03:43
Tym razem znow przeprawa przez most. Zagadka podobna do przedstawionej przez
Mascote'a choc "nieco" trudniejsza. Most jest stabilny i szeroki, a latarka
nie jest potrzebna, bo przeprawa odbywa sie za dnia. Arek potrzebuje na
przejscie przez most 10 minut, Bogdan 5 minut, a Czarek 2 minuty, przy czym
wszyscy troje poruszaja sie zawsze ze stalym tempem. Dodatkowo do dyspozycji
maja jeden rower i kazdy z nich potrzebuje na pokonanie mostu na rowerze tyle
samo - 1 minutę. Jaki jest najkrotszy czas, po ktorym wszyscy troje znajda
sie na drugim koncu mostu?

Powodzenia, CdM

PS. Jesli ktos ma juz jakis czas niech go od razu poda. Potem porownamy
wyniki i poprosimy lamiglowkowicza z najlepszym czasem o przedstawienie
rozwiazania.
Obserwuj wątek
    • marchewa4 Na pierwszy rzut oka dam 5 minut. M. (notxt) 10.10.02, 06:46
    • musztardek 3,5 minuty powinno wystarczyć (notxt) 10.10.02, 07:05
    • marchewa4 Na 2. rzut oka, 73/25 minuty (nieco < 3) (notxt) 10.10.02, 09:41
      • kopperek popieram: 73/25 minuty (2:56) 10.10.02, 14:48
      • marchewa4 73/25 min (175,2 sek) - propozycja rozwiazania 10.10.02, 15:00
        Niech 0 oznacza ten koniec mostu, na ktorym sa trzej chlopcy.
        Oznaczmy przez A punkt odlegly od 0 o 59/75 calej dlugosci mostu, zas przez B
        punkt odlegly od 0 o 36/75 calej dlugosci mostu.
        Z 0 wyruszaja wszyscy jednoczesnie, Arek na rowerze, dwaj pozostali pieszo.
        W punkcie A Arek zsiada z roweru, zostawia go i idzie dalej pieszo.
        Po dotarciu do A Czarek wsiada na rower i wraca do B, tam zostawia rower i
        pieszo goni Arka.
        Bogdan dociera do B, wsiada na pozostawiony przez Czarka rower i na nim goni
        pozostala dwojke.
        Cala trojka dociera na druga strone mostu jednoczesnie, dokladnie 2 minuty 55
        sekund i 20 setnych po rozpoczeniu przeprawy.

        Arek: 59/75 minuty na rowerze + 10*(16/75) minuty pieszo = 219/75 minuty
        Bogdan: 5*(36/75) minuty pieszo + 39/75 minuty na rowerze = 219/75 minuty
        Czarek: 2*(59/75) minuty pieszo + (23/75) minuty na rowerze (wraca!) + 2*
        (39/75) minuty pieszo = 219/75 minuty

        219/75 = 175,2 sekundy

        Pozdrowienia dla wszystkich

        M.

        PS. Istnieje tez "symetryczne" rozwiazanie rozniace sie tym, ze najpierw na
        rowerze jedzie Bogdan. "Symetryczna" jest tez lokalizacja punktow A i B.
        • kopperek mam dokładnie tak samo:) 10.10.02, 15:14
          Bardzo uczciwe z Ciebie warzywo Marchewa;)

          Pozdrawiam Kopperek
        • grzk Re: 73/25 min (175,2 sek) - propozycja rozwiazani 10.10.02, 19:30
          Nie wiem, czy się nie pomyliłem (ostatnio często mi się zdarza), ale chyba mam
          rozwiązanie 169,8 sek. Na razie nie piszę jak, bo właśnie zobaczyłem, że mogę
          jeszcze szybciej - pomyślę do jutra.

          Pozdrawiam
          grzk
          • cardemon Re: 73/25 min (175,2 sek) - propozycja rozwiazani 11.10.02, 00:58
            grzk napisał:

            > Nie wiem, czy się nie pomyliłem (ostatnio często mi się zdarza), ale chyba
            > mam rozwiązanie 169,8 sek. Na razie nie piszę jak, bo właśnie zobaczyłem, że
            > mogę jeszcze szybciej - pomyślę do jutra.

            Licze na to, ze sie nie pomyliles, bo wynik ponizej 2:50 min bylby rewelacyjny.
            Poki co na razie mamy najlepszy czas 2:55,20 min.

            pzdr. CdM
            • grzk Re: 73/25 min (175,2 sek) - propozycja rozwiazani 11.10.02, 08:13
              Błąd w rachunkach (jak się kilka rzeczy robi na raz ...). Odwołuję poprzedni
              wynik, ale jeszcze się nie poddaje.

              grzk
    • Gość: Andy Re: Ja też widzę 3.5, a ɛ jest podejrzane (ntx) IP: *.ire.pw.edu.pl 10.10.02, 09:52
    • radoslaw_falkowski 3,5 minuty 10.10.02, 10:32
      ...chyba , ze można wziąć kogoś na siodełko ;)
    • musztardek 181,5 sekundy, to wszystko co potrafię (notxt) 10.10.02, 14:12
    • cardemon Re: Most, zagadka nr 2 10.10.02, 18:00
      Oczywiscie na siodelko nikogo brac nie mozna (to odpowiedz dla Radka).

      Natomiast slowa uznania dla Marchewy i Kopperka. To byla naprawde trudna
      zagadka, bo duzo w niej bylo intuicyjnej analizy. Najpierw trzeba bylo
      intuicyjnie dojsc do wniosku, ze najoptymalniej bedzie, jak wszyscy trzej dotra
      na koniec mostu dokladnie rownoczesnie, a potem trzeba bylo wymyslic sposob w
      jaki chlopcy maja korzystac z roweru, czyli miejsca gdzie beda go zostawiac dla
      innych. W porownaniu z tym rozwiazanie ukladu rownan z dwiema niewiadomymi (oba
      punkty gdzie pozostawiany jest rower) wydaje sie byc po prostu pestka. Jeszcze
      raz moje gratulacje!

      pzdr. CdM

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka