Dodaj do ulubionych

Xavier Naidoo - Seine Strassen

IP: *.chicago-02rh16rt-03rh15rt.il.dial-access.att.net 05.07.04, 03:15
Postanowiłem zamieścić moje tłumaczenie tekstu prześlicznej ballady Xaviera
Naidoo, niemieckiego piosenkarza muzyki pop z Mannheim uznanego wg. strony:
www.laut.de/wortlaut/artists/n/naidoo_xavier/ za gwiazdę muzyki pop
mającą największe powodzenie w ostatnim roku. Zachęcam entuzjastów języka
niemieckiego, wszystkich germanofilów, (do których się też dumnie zaliczam) i
fanów tego wybitnego artysty o uzupełnienie mojego tłumaczenia, wyrażając w
ten sposób uznanie dla Jego twórczości. Z góry dziękuję za współpracę.


Xavier Naidoo
Seine Straßen

Ihr veranstaltet Feste auf den Strassen Urządzacie zabawy na ulicach
Genehmigt von der falschen Instanz na które zezwoliły fałszywe
władze
Ist euch allen wirklich noch zum spassen? Jest wam wszystkim naprawdę
jeszcze do żartów?
Seid ihr bereit für den letzten Tanz? Jesteście gotowi na ostatni
taniec?
Eure Anteilnahme hält sich so in Grenzen Wasze szczere zainteresowanie
… w granicach
Eure Augen vermissen jeden Glanz Wasze oczy odczuwają brak
każdego blasku
Der Tod kommt auch nach wenigen Lenzen Śmierć przychodzi też po paru

Rette sich wer kann, doch wer kann’s Ratuj się kto może, ale kto
może

Es sind seine Strassen, von je her To są jego drogi, od dawna
Seine Strassen, von den Bergen bis ans Meer Jego drogi, od gór aż do morza
Seine Wege, denn der Herr führt sein Heer und Jego ścieżki, którymi władca
prowadzi swoje wojsko i
eure schlecht gebauten Pfade machen es dem Wasze źle wybudowane ścieżki
Thronwagen schwer robią lektykę jeszcze cięższą

Aufs Totenbett wird mich keiner binden Do łoża śmierci nikt mnie nie
przywiąże
Ich räume Strassen, ebene Wege leg ich frei Opuszczam ulice, równe drogi …
Bis seine Strassen sich um die höchsten Berge winden Aż jego drogi wiją się
wokół najwyższych gór
Ist kein Sterben und kein Schmerz vorbei Umieranie ani ból nie minęły
Vorbei sind die Zeiten der Vergebung Minęły czasy przebaczenia
Vorbei sind die Tage die gezählt Minęły dni, które się liczą
Schafft die Bewegung zum Ziel der Erhebung … … do celu
Wehe dem, wehe dem, der es verfehlt Biada temu, biada temu,
któremu do niego nie trafi

Es sind seine Strassen, von je her To są jego drogi, od dawna
Seine Strassen, von den Bergen bis ans Meer Jego drogi, od gór aż do morza
Seine Wege, denn der Herr führt sein Heer und Jego ścieżki, którymi władca
prowadzi swoje wojsko i
schlecht gebauten Pfade machen es dem Wasze źle wybudowane ścieżki
Thronwagen schwer robią lektykę jeszcze cięższą

Wege die er nimmt sind unsere Strassen Ścieżki, którymi on podąża są
naszymi ulicami
Sogar Berge schmelzen unter seinem Fuss Chociaż góry topnieją pod
jego stopami
Überragend ist er über alle Massen Przewyższony jest on ponad
wszelkie masy
Du musst ihn suchen, denn vielleicht bist Du's Ty musisz go szukać, bo być
może ty nim jesteś
Wen er benötigt, um seine Strassen zu bauen … on potrzebuje, żeby swoje
drogi budować
Wen er braucht, um sein Heer zu vermehren … on potrzebuje, żeby swoje
wojsko pomnożyć
Wir können wenigen, nur wenigen vertrauen My możemy niewielu, tylko
niewielu zaufać
Müssen wahrlich nicht mehr lange entbehren Naprawdę nie możemy już
więcej się bez tego obyć
Obserwuj wątek
    • Gość: zaca Re: Xavier Naidoo - Seine Strassen IP: *.chicago-02rh16rt-03rh15rt.il.dial-access.att.net 05.07.04, 04:01
      Przepraszam za poprzedni układ tekstu, nie jest on za bardzo przejrzysty -
      (kopiowałem pewien wzór tekstu z Worda). Zamieszczam jeszcze raz ten sam tekst -
      w innym układzie. Mam nadzieję, że jest on przyjemniejszy dla oka. Życzę
      ciekawej zabawy z językiem!

      Xavier Naidoo
      Seine Straßen

      Ihr veranstaltet Feste auf den Strassen
      Genehmigt von der falschen Instanz
      Ist euch allen wirklich noch zum spassen?
      Seid ihr bereit für den letzten Tanz?
      Eure Anteilnahme hält sich so in Grenzen
      Eure Augen vermissen jeden Glanz
      Der Tod kommt auch nach wenigen Lenzen
      Rette sich wer kann, doch wer kann’s

      Es sind seine Strassen, von je her
      Seine Strassen, von den Bergen bis ans Meer
      Seine Wege, denn der Herr führt sein Heer und eure schlecht
      gebauten Pfade machen es dem Thronwagen schwer


      Aufs Totenbett wird mich keiner binden
      Ich räume Strassen, ebene Wege leg ich frei
      Bis seine Strassen sich um die höchsten Berge winden
      Ist kein Sterben und kein Schmerz vorbei
      Vorbei sind die Zeiten der Vergebung
      Vorbei sind die Tage die gezählt
      Schafft die Bewegung zum Ziel der Erhebung
      Wehe dem, wehe dem, der es verfehlt

      Es sind seine Strassen, von je her
      Seine Strassen, von den Bergen bis ans Meer
      Seine Wege, denn der Herr führt sein Heer und eure schlecht
      gebauten Pfade machen es dem Thronwagen schwer

      Wege die er nimmt sind unsere Strassen
      Sogar Berge schmelzen unter seinem Fuss
      Überragend ist er über alle Massen
      Du musst ihn suchen, denn vielleicht bist Du's
      Wen er benötigt, um seine Strassen zu bauen
      Wen er braucht, um sein Heer zu vermehren
      Wir können wenigen, nur wenigen vertrauen
      Müssen wahrlich nicht mehr lange entbehren


      Urządzacie zabawy na ulicach
      na które zezwoliły fałszywe władze
      Chce się wam wszytkim jeszcze żartować?
      Jesteście gotowi na ostatni taniec?
      Wasze szczere zainteresowanie … w granicach
      Wasze oczy odczuwają brak każdego blasku
      Śmierć przychodzi też po paru …
      Ratuj się kto może, ale kto może

      To są jego drogi, od dawna
      Jego drogi, od gór aż do morza
      Jego ścieżki, którymi władca prowadzi swoje wojsko i
      Wasze źle wybudowane ścieżki robią lektykę jeszcze cięższą

      Do łoża śmierci nikt mnie nie przywiąże
      Opuszczam ulice, równe drogi …
      Aż jego drogi wiją się wokół najwyższych gór
      Umieranie ani ból nie minęły
      Minęły czasy przebaczenia
      Minęły dni, które się liczą
      … … do celu …
      Biada temu, biada temu, któremu do niego nie trafi

      To są jego drogi, od dawna
      Jego drogi, od gór aż do morza
      Jego ścieżki, którymi władca prowadzi swoje wojsko i
      Wasze źle wybudowane ścieżki robią lektykę jeszcze cięższą

      Ścieżki, którymi on podąża są naszymi ulicami
      Chociaż góry topnieją pod jego stopami
      Przewyższony jest on ponad wszelkie masy
      Ty musisz go szukać, bo być może ty nim jesteś
      … on potrzebuje, żeby swoje drogi budować
      … on potrzebuje, żeby swoje wojsko pomnożyć
      My możemy niewielu, tylko niewielu zaufać
      Naprawdę nie możemy się już dłużej bez tego obyć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka