Gość: postozuch
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
28.02.05, 13:04
Oglądałem ostatnio w stacji Phoenix program złożony z różnych reportaży
związanych z Polską. Program prowadziły dwie osoby niemiecki dziennikarz i ze
strony polskiej korespondentka TVP w Berlinie Maria Bartczak. Jak usłyszałem
jej niemiecki to nie wiedziałem czy śmiać się czy płakać. Ona jest
beznadziejna. Przecież w Polsce jest mnóstwo wykształconych ludzi, mówiących
świetnie po niemiecku. A tu taka beznadzieja. Jestem ciekaw waszych
spostrzeżeń na ten temat.