Dodaj do ulubionych

propozycja na sobotę

09.09.06, 11:34
Tłumaczymy Niemena :D
tylko żeby się rymowało :0)

Mimozami jesień się zaczyna
Złotawa krucha i miła
To ty jesteś ta dziewczyna
Która do mnie na ulicę wychodziła
Od twoich listów pachniało w sieni
Gdym wracał zdyszany ze szkoły
A po ulicach lekkiej jesieni
Fruwały za mną jasne anioły

Mimozami senność przypomina
Nieśmiertelnik żółty październik
To ty, to ty moja jedyna
Przychodziłaś wieczorem do cukierni
Z przeomdlenia, z przeomdlenia senny
W parku płakałem szeptanymi słowy
Młodzik z chmurek prześwitywał wiosenny
Od mimozy złotej majowy

Ach z czułymi przemiłymi snami
Zasypiałem z nim gasnącym o poranku
W snach dawnymi bawiąc się wiosnami
Jak tą złotą, jak tą wonną wiązanką
Obserwuj wątek
    • Gość: jecki Forszlak: IP: *.pools.arcor-ip.net 09.09.06, 11:37
      lasset die Finger davon ! :-)

      j.
      • Gość: Asiek Re: Forszlak: IP: *.n.pppool.de 09.09.06, 12:05
        Gość portalu: jecki napisał(a):

        > lasset die Finger davon ! :-)
        ~~~
        Asiek odpowiada:

        Der jecki hatte hier noch keine drei Sätze auf die Reihe gebracht. Und jetzt
        sollen sich die Sätze auch noch reimen! Damit ist er total überfordert. Da muss
        man erst ein Doktor in Germanistik basteln.

        Grüße

        Asiek

        PS
        "Forszlak" ist ein Trick, damit die Leute nicht merken, wo seine richtigen
        Fehler liegen
    • Gość: VeR Re: propozycja na sobotę IP: *.ztpnet.pl 09.09.06, 12:02
      Mit Mimosen der Herbst beginnt,
      goldig, zerbrechlich, lieb.
      Du bist dieses Mädchenswesen,
      die kam mir auf der Strasse entgegen.
      Nach deinen Briefen roch es in der Stube
      als ich atemlos kam von der Schule
      Und auf den Strassen des zarten Herbstes
      leuchtende Engel hinter mir schwebten.

      ..........
      ..........

      Trochę się rymy pomieszały niezgodnie z oryginałem, ale początek jest dobry.

      • annajustyna A co to sa te mimozy??? 09.09.06, 12:06
        Chodzi o delikatne dziewczeta, delikatna aure jesienna czy ewidentnie o
        agresywno-zarloczna rosline????
      • Gość: Asiek Ich bin beeindruckt ! IP: *.n.pppool.de 09.09.06, 12:19
        Gość portalu: VeR napisał(a):

        > Mit Mimosen der Herbst beginnt,
        > goldig, zerbrechlich, lieb.
        ~~~
        Asiek odpowiada.


        In meinem ganzen Leben begegnete ich große Schriftsteller nur in den Büchern,
        und meistens waren die schon alle tot.

        Im Internet begegne ich nun geniale Menschen und kann ihnen sogar bei der Arbeit
        über die Schulter zuschauen.

        Eine tolle Erfindung, das Internet!

        Grüße

        Asiek

        • Gość: VeR Re: Ich bin beeindruckt ! IP: *.ztpnet.pl 09.09.06, 19:32
          natürlich schaue ich auch jecki bei der Arbeit über die Schulter zu.
      • Gość: jecki grammatikalisch sehr bedenklich... IP: *.tsinghua.edu.cn 09.09.06, 14:14
        j.
        • Gość: VeR Re: grammatikalisch sehr bedenklich... IP: *.ztpnet.pl 09.09.06, 19:36
          jecki, du junger oder alter Knacker,
          Fremdsprache beherrschen ist eben die Sache,
          mit Wortschatz immer dermaßen umgehen,
          dass die anderen den Sinn verstehen.
          Und manchmal Grammatik nicht beachten
          schadet weniger, als man gar kein Wort sagte.
        • asiouek Re: grammatikalisch sehr bedenklich... 09.09.06, 19:49
          das nennt man eben licencia poetica
          :-)
    • garfield35 to nie Niemen, tylko TUWIM 09.09.06, 13:04

      • asiouek wiedziałam, że ktoś zauważy:) 09.09.06, 15:11
        że autor inny niż wykonawca:-)
        • Gość: jecki wie man ins Deutsche übersetzt (von jecki an VeR) IP: *.pools.arcor-ip.net 09.09.06, 20:23
          ...
          schlaf' Nachts nicht entspannt,
          der Dichter hat's nicht vergessen;
          du kannst ihn töten -
          - bald wird ein neuer geboren,
          aufgezeichnet deine Taten und Gespräche,
          die Erinnerung geht nicht verloren...

          - und jetzt das Original, bitte ?

          j.
          • lira_korbowa No nie wiem.... 09.09.06, 20:41
            dla kogo lepszy ten świt zimowy...
            • Gość: jecki wlasnie, dla kogo ? IP: *.onlinehome-server.com 09.09.06, 20:50
              - glupie skojarzenia w ten cieply, wrzesniowy wieczor, daleko od IV RP, prawda?
              kiedy jednak konfrontowany jestem z tym sciekiem pomyj, chocby z opluwaniem
              Jacka K. w ostatnich tygodniach - tak, wtedy mysle o galeziach pod ciezarem
              zgietych...

              j.
              • lira_korbowa Re: wlasnie, dla kogo ? 09.09.06, 21:00
                A wiesz, że ja musiałam po prostu wyemigrować wewnętrznie. W czym mi ostatnio
                wydatnie pomógł całowakacyjny pobyt w obcej głuszy.
                Szkoda gadać...
                Lepiej wrócić do adremu. Ostatnio najbardziej spodobało mi się tłumaczenie,
                stare, ale jare:
                Geliebte mein, was sollen uns Gespräche...
                Prawda, że od razu wszystko jasne?
                • Gość: jecki jasne ! :-) IP: *.pools.arcor-ip.net 09.09.06, 21:06
                  j.
                  • lira_korbowa Wieczór autorski 09.09.06, 21:21
                    pamiętam, dobrych parę lat temu - Miłosz i Venclova. Czytali swoje wiersze we
                    wzajemnych tłumaczeniach, a potem - niejako dla rozrywki - pojawił się wiersz-
                    zagadka w tłumaczeniu Venclovy. Po pierwszej linijce wszyscy chórem wołali:
                    Bema pamięci żałobny rapsod!
                    A z Venclovy utkwił mi taki wers przejmujący: "... bezradosnym wytryska
                    nasieniem".
                    No, dobra, już milknę.
                    • Gość: jecki :-))) IP: *.de 09.09.06, 22:07

                      Susirūpinę, tik ne tuo, kas varbiausia.
                      Zuja, tarsi tikėtų, kad gyvens amžinai.
                      Ir kiekvienas be galo brangina pats save.
                      Ir kiekvienas mano esąs vienintelis.

                      .........................................
                      • lira_korbowa Re: :-))) 10.09.06, 00:08
                        • lira_korbowa piesek przydrożny 10.09.06, 00:09
                          miało być, ale zjadło...
                          • Gość: jecki Re: piesek przydrożny IP: *.pools.arcor-ip.net 10.09.06, 00:16
                            - CZAS zjada nie tylko pieski i zajace, ba - nawet snieg, sanie i ludzi...

                            j.
                            • lira_korbowa Dobranoc! 10.09.06, 00:37
                              już dziś więcej nie będziem bawili,
                              Niech snu anioł modrymi skrzydły cię otoczy... :)
                            • lira_korbowa Jecki, 10.09.06, 23:38
                              biję się w pierś mą (kształtną) - culpa mea, ciała dałam.
                              Zaspokoisz moją ciekawość - bo że Miłosz, to wiem - ale co?
                              • Gość: jecki nie odksztalc sobie, bron Boze !!! :-) IP: *.pools.arcor-ip.net 11.09.06, 16:48
                                - masz na mysli zajaca, snieg i sanie? ...

                                j.
                                • lira_korbowa Pakelės šunytis 11.09.06, 17:07
                                  mam na myśli...
                                  Mój słownik nie daje rady, nawet przy 60 stopniach ;-)
                                • lira_korbowa PS. Odkształcenia mi nie grożą, 11.09.06, 17:15
                                  gruby wełniany habit wszystko amortyzuje... :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka