Dodaj do ulubionych

sprawdzam matury, no żenada....

20.05.07, 22:50
witajcie, właśnie usiadlam do kompa i tak sobie myślę, ludzie uczcie sie tego
niemieckiego, cały weekend sprawdzałam matury, poziom podstawowy i troche
rozszerzonego. no żenada, maturzyści nie potrafią sklecić zaproszenia na
koncert, zdania w stylu ich einlade dir in Koncert, lub du und ich koncert
gehen, potem byl list w czasie przeszłym, wiedzieliby o tym czytając
polecenie ze zrozumieniem a tak muszę odejmować punkty za użycie czasu
teraźniejszego, no straszne. coraz więcej pustych prac, no nie wiem co o tym
myśleć, może ktoś napisze cos optymistyczniejszego??? pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • mazur39 porażka dla Ciebie! 20.05.07, 23:24
      Twoi uczniowie, dopuszczeni przez Ciebie do matury.

      coś optymistyczniejszego? "Takie będą Rzeczpospolite, jakie ich młodzieży
      chowanie." :-)
      • lira_korbowa pomyłka, drogi Mazurku 20.05.07, 23:32
        Teraz matur nie sprawdza nauczyciel uczący tych uczniów, tylko egzaminator z
        OKE. Matury są kodowane.
        Może więc uczniowie koleżanki brylują, jej zaś do sprawdzenia trafiły się
        lebiegi.
        • mazur39 Kotku, przecież uogólniłem, wiem, że 20.05.07, 23:48
          to nie jej uczniowie. Ale ktoś inny oceni jej uczniów/uczni (?) ;-), a
          spychotechniką (to nie moi uczniowie, tylko jej/jego) nie podniesie się poziomu
          nauczania.
          Niestety, joannab76 jest nauczycielką i reprezentuje stan nauczycielski i do
          niej można kierować uwagi.
          Dr G. stał się kozłem ofiarnym kilku lekarzy.
          "Wszyscy" biorą, nawet królowa brytyjska, tylko trzeba wiedzieć, ile dać.
          P.S. A w Mrągowie ślicznie: Z wiosennego wysiadywania jaj jest już potomstwo
          ;-)))
          • lira_korbowa Re: Jednakowoż uogólniłeś bezpodstawnie 21.05.07, 00:10
            Skąd wiesz, jaką Joanna jest nauczycielką?
            Sam wiesz, jak wiele zależy od konkretnego nauczyciela (nie od jakiegoś "stanu
            nauczycielskiego"). Z mojej klasy np. 13 osób zostało romanistami - dzięki
            nauczycielce właśnie. (Ja też mogłabym się tam dostać z palcem w rectum, gdyby
            studia filologiczne mnie interesowały).
            Drażnią mnie uogólnienia, drażni powtarzanie opinii o "negatywnej selekcji do
            zawodu" i przedstawianie wszystkich nauczycieli jako niedouków, łapowników i
            sadystów.
            Już nawet nie mam odwagi miauknąć o czymś takim, jak "powołanie"...
            PS. A Mrągowa Ci zazdroszczę... wczoraj byłam w lesie i musi mi to wystarczyć
            na długo.
            • mazur39 od palca w rectum to jest jecki.p :-))))))) 21.05.07, 00:27
              zapomniałaś?
              • Gość: redr Re: od palca w rectum to jest jecki.p :-))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.07, 09:21
                Joanna nauczycielką i takie błedy robi??? Ich einlade in Konzert??? buhaha
                A nie powinno być: ich lade ein ..
                • Gość: * ty!!!buhaha IP: 212.160.96.* 21.05.07, 09:33
                  to był cytat z głąbów szkolnych ;-)
                  • Gość: * bystra jesteś, jeżeli na to wpadłaś:-))))))))))))) IP: *.gdynia.mm.pl 21.05.07, 09:57
                    Guten Morgen!
                    • Gość: * nie czaruj i nie ściemniaj :-)))))))) IP: 212.160.96.* 21.05.07, 10:24
                      Guten Morgen!
                • bart-24 Re: od palca w rectum to jest jecki.p :-))))))) 21.05.07, 10:00
                  stary weź ty najpierw poczytaj o co chodzi a potem zabieraj głos oki?????ona nie
                  napisała z błędem tylko przedstawia sytuację polskich maturzystów, że właśnie
                  oni tak piszą ich einlade.....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka