05.08.07, 22:28
Jakie ma znaczenie oprocz piaskownicy???
Jakis geograficzny termin???
Obserwuj wątek
    • fleischwolf i jeszcze schlackern 05.08.07, 22:33
      ale nie w powiedzeniu mit den Ohren schlackern, tylko oglolnie - lopotac, machac
      czy co???
      • Gość: iwonka Re: i jeszcze schlackern IP: *.icpnet.pl 05.08.07, 23:48
        ja znam: wymachiwać, machać (mit den Armen)
        trząść się, dygotać ( am ganzen Körper)
        lub es schlackert - pada deszcz ze śniegiem, plucha
    • Gość: borgia Sandpiste - to może być np. lotnisko w buszu! IP: *.iesy.net 06.08.07, 00:06
      albo i piste - dla jakiś sportów - typu -> motocross, mountainbike - oni jeżdżą
      po sandpiście też... Ale z piaskownicą - to raczej ma mało wspólnego!
    • tiggerific Re: Sandpiste 06.08.07, 00:59
      chyba z Sandkiste pozajączkowało :)

      Sandpiste - piaszczysty odcinek drogi/trasy
      • Gość: Magenta Schwan irgendwo unter der Kommode liegen IP: *.adsl.alicedsl.de 06.08.07, 08:39

        tiggerific napisała:Sandpiste - piaszczysty odcinek drogi/trasy
        ==================================================================

        Richtig! Liebe Frau Naczelnikowa!

        Im Zeitalter des Internets werden die Leute zu faul nach einem Wörterbuch zu
        langen.

        Ist auch sehr anstrengend, aufstehen, nachdenken auf welchem Regal es den
        stehen könnte und meistens ist es ja schon gewaltig eingestaubt.

        Wie gut, dass es da ein Dojczland Forum gibt!

        Bei mir muss das Wörterbuch irgendwo unter der Kommode liegen, vermute ich.

        Oder auch im Kühlschrank.

        Ich werde bei Gelegenheit nachsehen und dem Forum berichten.

        ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
        Gdzieś w górze, krzykliwy i czarny,
        rój ptactwa rozsypał się w szereg,
        jak czcionki w podziemnej drukarni,
        gdy nocą składali we czterech...
        ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
        (“The Birds” Alfred Hitchcock)

        • fleischwolf Re: irgendwo unter der Kommode liegen 06.08.07, 14:51
          Hab meine Wörterbücher in Mater Polonia liegen lassen, da man in den Bus nur
          20kg mitnehmen darf. 15kg Klamotten, 1kg Zigaretten und paar andere wichtige
          Dinge und da blieb nun mal kein Platz für dictionaries...

          Jak Sandpiste wyglada wim, bo z Google Grafik korzystac umim.
          Czy jest jednakoz jakis ladny zwiezly termin okreslajacy ten piaszczysty odcinek
          drogi czy kawal placu w jezyku polskim jednym slowem???

          Bardzo dziekuje za odpowiedzi i pozdrawiam:-)
          • Gość: Magenta Schwan Du musst Deine Wünsche klar artikulieren! IP: *.adsl.alicedsl.de 06.08.07, 15:11
            fleischwolf napisała:

            Czy jest jednakoz jakis ladny zwiezly termin okreslajacy ten piaszczysty
            odcinek drogi czy kawal placu w jezyku polskim jednym slowem???
            =================================================================0


            Du musst Deine Wünsche klar artikulieren!

            Wieso nicht gleich so?

            Also die Antwort auf Deine Frage ist:

            Droga piaszczysta


            ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
            Gdzieś w górze, krzykliwy i czarny,
            rój ptactwa rozsypał się w szereg,
            jak czcionki w podziemnej drukarni,
            gdy nocą składali we czterech...
            ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
            (“The Birds” Alfred Hitchcock)

            PS

            Hier gibt es lauter Jungliteraten, die nur darauf warten Hilfe zu leisten.

            Aber wenn sogar Jungliteraten Dein Verlangen nicht erkennen, bist selber schuld
            an Deiner Misere!

      • Gość: borgia lol Pani Tygrysico! Z Sandkistą , mu się IP: *.iesy.net 06.08.07, 10:33
        potegowało ....

        I dla ścisłości, ale na marginesie -->

        tiggerific napisała:
        > {....} :)
        >
        > Sandpiste - piaszczysty odcinek drogi/trasy

        Sandpiste - to piaszczysta droga/trasa - w całej jej okazałości.... a
        NiE "tylko" jakiś tam odcinek... bo co by było dalej, jakby "odcinek" się
        skończył? odcinek niepiaszczysty? Unsandpiste? ;) he? :D)))
        • Gość: Magenta Schwan Jak babcię kocham! Das gibt es! IP: *.adsl.alicedsl.de 06.08.07, 10:52

          Gość portalu: borgia napisał(a):
          Sandpiste - to piaszczysta droga/trasa - w całej jej okazałości....
          =====================================

          Stimmt nicht!

          Auch in der BRD gibt es mitten im Busch eine Autobahnbrücke mit einer Sandpiste
          die nach Nirgendwo führ.

          Die Entscheidungsträger haben sich die Sache anders überlegt.

          Jak babcię kocham! Das gibt es!

          ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
          Gdzieś w górze, krzykliwy i czarny,
          rój ptactwa rozsypał się w szereg,
          jak czcionki w podziemnej drukarni,
          gdy nocą składali we czterech...
          ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
          (“The Birds” Alfred Hitchcock)

        • tiggerific Re: lol Pani Tygrysico! Z Sandkistą , mu się 06.08.07, 11:14
          jeeezu, Ty jak się odezwiesz, to normalnie staje mi przed oczami baba na
          bazarze, handelek jajami prosto spod kury, a kura prosto spod ściółki czy jakoś
          tak.
          lol, aj waj i kukuryku, a jak się nie spodoba rozmówca to i fakjutu. ogranicz
          ekspresję.

          bordzia, jak się skończy Sandpiste, to się zacznie Schotterpiste, miejże trochę
          wyobraźni :)
          • Gość: Magenta Schwan die eigenen Horizonte erweitern! IP: *.adsl.alicedsl.de 06.08.07, 11:36
            tiggerific napisała:

            > jeeezu, Ty jak się odezwiesz, to normalnie staje mi przed oczami baba na
            > bazarze, handelek jajami prosto spod kury, a kura prosto spod ściółki czy
            jakoś
            ======================================

            Aber hier kann man wirklich die eigenen Horizonte erweitern!

            In welchem literarischen Stil und literarischer Epoche wurde das Obige
            niedergeschrieben?

            Meine Schwester, Die Pubertierende Jungfrau, ist Jungliteratin, deswegen
            interessiert auch mich das! Damit ich auf unseren Literaturabenden in unserem
            Salon mitreden kann.

            ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
            Gdzieś w górze, krzykliwy i czarny,
            rój ptactwa rozsypał się w szereg,
            jak czcionki w podziemnej drukarni,
            gdy nocą składali we czterech...
            ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
            (“The Birds” Alfred Hitchcock)

            • tiggerific Re: die eigenen Horizonte erweitern! 06.08.07, 11:44
              Stil: miedersexisch, Epoche: Sturm und Drang
              lässt sich lesen, wie das Interesse zeigt.
              • Gość: Magenta Schwan Epoche: Sturm und Drang (Aufgewärmter Aufguss ) IP: *.adsl.alicedsl.de 06.08.07, 12:16
                tiggerific napisała:

                > Stil: miedersexisch, Epoche: Sturm und Drang
                > lässt sich lesen, wie das Interesse zeigt.
                ==============================================

                Wir sollten uns langsam Gedanken machen über eine Buchausgabe.

                ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                Gdzieś w górze, krzykliwy i czarny,
                rój ptactwa rozsypał się w szereg,
                jak czcionki w podziemnej drukarni,
                gdy nocą składali we czterech...
                ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                (“The Birds” Alfred Hitchcock)

          • Gość: borgia noch mal.... było coś tam o fakjutu? no to ty ogra IP: *.iesy.net 06.08.07, 11:58
            ogranicz ekspresję... co ci żyłka znowu pękła gdzieś tam?
            >lol, aj waj i kukuryku, a jak się nie spodoba rozmówca to i fakjutu. ogranicz
            >ekspresję.
            ochłoń i przeczytaj jeszcze raz --> tam stoi jak BYK, że to tak tylko na
            marginesie było - któś tu musi w końcu pomału zwracać wam uwagę - co
            Dichtung.... a co Wahrheit... und das ist auch alles schon... nic wielkiego!

            • Gość: Magenta Schwan Handgreiflichkeiten kommen könnte... IP: *.adsl.alicedsl.de 06.08.07, 12:07
              Gość portalu: borgia napisał(a): Dichtung.... a co Wahrheit... und das ist auch
              alles schon... nic wielkiego!
              ==============================================


              Nun, auf den richtigen Foren in Rom und auf der Agora in Griechenland ging es
              wirklich so lebhaft zu.

              Im Zeitalter des WWW’s brauchen wir keine Angst haben, dass es zu
              Handgreiflichkeiten kommen könnte...

              Aber die literarische Übersetzung von unseren ersten Präsesofa ist echt!
              Ich bürge dafür!

              ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
              Gdzieś w górze, krzykliwy i czarny,
              rój ptactwa rozsypał się w szereg,
              jak czcionki w podziemnej drukarni,
              gdy nocą składali we czterech...
              ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
              (“The Birds” Alfred Hitchcock)

            • tiggerific Re: noch mal.... 06.08.07, 12:37
              eeee tam, niektórym to normalnie przypisy potrzebne i ginko na sklerozę
              ganz langsam: to było takie podsumowanie całokształtu tfurczości, przekrój z
              ostatnich dwóch tygodni.

              >ktoś tu musi w końcu pomału .... hahahaha i to będziesz Ty? normalnie mesjasz
              w skórze bazarowej baby - Sandpiste - lotnisko w buszu ROTFL

              mooooja przepona, ratunku :D
              • Gość: borgia Ja genau, tylko nie popuść... HA-HA-HA!!! IP: *.iesy.net 06.08.07, 16:01
                > Sandpiste - lotnisko w buszu ROTFL...
                "Schräg neben uns war eine Sandpiste, anscheinend ein kleiner Flugplatz für
                Notfälle, ... Dabei war ich schon so froh: Ein Start, eine Landung und echtes
                {...}"... takie lotnisko w buszu - Afryka, Australia egalwo - darf in keinem
                Reisebericht fehlen! - Du aber lachst drueber nur... aber gerne! Stets zu
                Diensten und für alle Fälle! Empfehle mich bitte weiter... :)

                --> Ale może są jednak nadal jeszcze jakieś wątpliwości? W ogóle - kim Ty
                jesteś z zawodu? Masz coś zawodowo z DOiCZ do czynienia - żE tak niedyskretnie
                spytam? Oczywiści odpowiem Ci też, na Twoje pytania - jeżeli będziesz do mnie
                jakieś mieć... może nam to jakoś pomoże - jeszcze nie wiem jak i w czym -
                ale....kto wie?
                czuzzz kindaZ!
                bo
                • tiggerific Re: uważaj na pęcherz, bordzia 06.08.07, 16:36
                  przepona nie popuszcza :)

                  z anscheinend jakiegoś ktosia zrobiłaś definicję lotniska? hahaha

                  nie mam w ogóle z doicz do czynienia, w przeciwieństwie oczywiście :)
                  • Gość: netka Re: uważaj na pęcherz, bordzia IP: *.pools.arcor-ip.net 06.08.07, 16:39
                    jak ja kocham te dyskusje )))
                    tu mozna juz ttylko takie oto Steigerung osiagnac :
                    fotoforum.gazeta.pl/3,0,579458,2,92.html
        • baerenfang Re: lol Pani Tygrysico! Z Sandkistą , mu się 06.08.07, 12:35
          Gość portalu: borgia napisał(a):


          > Sandpiste - to piaszczysta droga/trasa - w całej jej okazałości.... a
          > NiE "tylko" jakiś tam odcinek... bo co by było dalej, jakby "odcinek" się
          > skończył? odcinek niepiaszczysty? Unsandpiste? ;) he? :D)))

          Ty tak bez niuchania to napisałaś????
          • Gość: borgia Re: lol Pani Tygrysico! Z Sandkistą , mu się IP: *.iesy.net 06.08.07, 16:12
            > Ty tak bez niuchania to napisałaś????

            oooOOOO.... a Ty? Psujesz klimaty tylko, takim nijakim wpisem - ani on nie
            śmieszny, ani nie błyszczy inteligencją... po co se czas na takie coś
            marnujesz...? Hast sonst nix zu tun? Nudzi ci się czy jak, misiu?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka