Dodaj do ulubionych

charakterystyczne w wymowie, bo to wpada w ucho...

13.12.08, 11:45
Jak wszyscy, którzy byli w Niemczech i znają niemiecki powiedzmy na poziomie średnio zaawansowanym, zdają sobie sprawę, że Niemcy od razu są w stanie rozpoznać nie znając nas osobiście, że jesteśmy z Polski.
Zastanawiałem się więc często, co jest dla nas Polaków (ale też innych narodów słowiańskich) tak charakterystyczne w wymowie?

Jedną z takich właśnie charakterystycznych przypadków jest wymowa "i". Np. słowo MISCHEN wypowiadamy jako [miszen], BITTE jako [bitte], BILD jaki [bild], MITTE jako [mitte].

Jak wymawiają to Niemcy? Otóż przysłuchując się im, zobaczycie, że krótkie "i", szczególnie przed spółgłoskami "T" i "S" wymawiają jako "y". Tak więc mówią BILD - [byld], BIS - [bys], BITTE - [bytte], MILCH - [mylś] i tak dalej. Choć tu też znajdą się z pewnością wyjątki, jak BERLIN czy SABINE, gdzie "i" jest wymawiane jako "i".

Oczywiście długie "i", czyli w niemieckim "ie" wymawiamy z pewnością jako "i". BIENE - [biine], Miene - [miine], GIESSEN - [giisen], itd.

Na temat "ch" już pisałem, jednak Mr. Ich-habe-den-Arsch-offen-jecki.q, uważa moje wywody za błędne. Ale chętnie to powtórzę, bo wiem na 100%, że tak jest.

Pomijając może Szwajcarję i poszczególne dialekty regionów niemieckich (Berlin - [ik]), czy też innych państw niemieckojęzycznych. Koncentrując się więc na tzw. Hochdeutsch, końcówka "CH" nigdy nie jest jest wymawiana jako [ch]. W zasadzie jest to odpowiednik naszego [ś], tyle że... Nasze polskie "Ś" jest długie i soczyste. W niemieckim natomiast jest krótkie i raczej bezbarwne.
Gdy będziecie się natomiast przysłuchiwać dłużej, będziecie może w stanie wychwycić, że to "Ś" zawiera w sobie nutę "CH". Jest to spowodowane układem szczęki. Sorry, ale nie jestem w stanie wytłumaczyć tego lepiej. Nie jestem logopedą.
Jednak możecie śmiało wymawiać krókie [ś] i będzie to brzmiało dobrze. Jednak pamiętamy, że ne mówimy [iś], [miś], [diś], bo to było by błędne. Tak więc kótkie "i" jak wyżej pisałem jako "y" i już jest w zasadzie gotowy przepis: ICH [yś], MICH [myś], DICH [dyś], NICHT [nyśt].

Jeżeli macie wątpliwości, to Niemcy nie leżą na księżycu. Jest niemiecka telewizja, radio, i Niemcy obok. Łatwo można zweryfikować, to co napisałem.

...i jecki.q you lil' pindick, please stop bitchin' around!

Damit wünsche ich allen Lesenden ein erholsames Wochenende :))

Obserwuj wątek
    • ja.nusz Re: charakterystyczne dla ciebie jest brak pojęcia 13.12.08, 13:21
      Już dawno nie czytałem tylu bzdur w jednym kawałku.

      Najbardziej podoba mi się twoja prywatna teoria o wymawianiu "i" - "szczególnie
      przed spółgłoskami "t" i "s"

      Tu jeszcze 2 wyjątki: Krise, Kritik itd. itd.

      Właściwie mógłbym Ci to krótkie "i" szybko wyjaśnić, ale po co, ty wiesz i tak
      lepiej.
      • jecki.p nudny dupek - 13.12.08, 14:37
        sadze, ze w wymowie jeszcze cienszy...
        :-)
        j.
      • real.slim skorotak, to dlaczego tak wielu... 14.12.08, 09:37
        Witaj!

        To co piszę, to nie są bzdury. Przyznaję Ci rację, że są słowa takie jak Kriese,
        czy Kritik, kóre też wymawia się właśnie poprzez "i".
        Ale nie jestem germanistą, więc może jest jakaś reguła na to. Als skoro jest, to
        dlaczego tak wielu germanistów tak fatalnie wymawia???
        Na to też musi być jakaś teoria...

        To co piszę nie jest wyuczone z książek, tylko są to spostrzeżenia z kilkunastu
        lat przebywania wsród Niemców. Więc proszę nie pisz, że to są bzdury, bo pracuję
        w tej chwili w Polsce w Niemieckiej firmie i przyjeżdżają do nas kontrahenci z
        Polski ze swoimi tłumaczmi i dopóki się po polsku nie odezwę, nie mają pojęcia,
        że nie jestem Niemcem. To nie jest zadufanie, tylko poprostu lata praktyki.

        Skoro masz jednak wytłumaczenie na wymowę "i", to napisz o tym! Bo stwierdzenia
        typu "wiem, ale nie powiem" są nie na miejscu. Albo masz charakter, albo nie.
        Napisz i wtedy zobaczymy, jaka jest twoja teoria na ten temat.
        • waclaw88 Re: skorotak, to dlaczego tak wielu... 14.12.08, 09:48
          regol nie wymyslaja filologowie, choc oj jak bardzo by chcieli.
          jezyk sam sie tworzy, etniczni mowia tak jak jest latwiej, vide ich hab a nie ich habe , vide the airport i the table. mowiac ich habe jak i(hiena) ich habe nie robimy przerwy, ale jesli isz, iś lub ich, trzeba zrobic sztuczna przerwe i tak jest trudniej, wiec nie tak sie mowi.
    • witek3327 Re: charakterystyczne w wymowie, bo to wpada w uc 14.12.08, 08:18
      Boże, wybiegam wyjąc. myś, mysz, misz, masch. powiedz czlowieku raz po polskiemu
      "hiena" i bedziesz wiedział. a z tym "Y" to sie po prostu samo mowi, bo tak
      latwiej i wam i nam. tylko trzeba to 500 razy powiedziec. a propos, jak w
      Polsce wytłumaczyc wymowe np "ein Junge"?
      probuje przez "Junkers" ale nie idzie
    • six_a Re: flaki z olejem 14.12.08, 23:21
      doroczny sezon objawień
      czy co?
    • tawananna Re: charakterystyczne w wymowie, bo to wpada w uc 14.12.08, 23:45
      Demaskuje nierozróżnianie samogłosek długich i krótkich, ale przede wszystkim -
      melodia języka, czyli to, co jest chyba najtrudniejsze do nauczenia, o sensownym
      wyjaśnieniu reguł nie wspominając.

      Krótkie niemieckie "i" to nie to samo co nasze "y", chociaż dla polskiego ucha
      jest bardzo podobne.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka