Dodaj do ulubionych

academia de la lengua

18.02.04, 10:17
Witaj!! Jesli znasz tą szkołę, proszę podziel się opinią. POzdrawiam
serdecznie:)
Obserwuj wątek
    • chica33 Re: academia de la lengua 18.02.04, 10:25
      Znam, uczylam sie tam przez jakies 5 lat.
      Jaki jezyk Cie interesuje?
      • moniii Re: academia de la lengua 18.02.04, 11:34
        Chciałabym nauczyć się j.angielskiego i zapisać na ciekawe, dopingujące zajęcia.
        • chica33 Re: academia de la lengua 18.02.04, 11:52
          z angielskim tam nie ma zbytnich rewelacji. Ta szkola powstala jako szkola
          hiszpanskiego i portugalskiego - wlasciciel jest z Am Pld. Wokol nauki jezyka
          zbudowal cala "atmosfere": uczysz sie zdecydowanie nie tylko jezyka ale masz
          dostep do calej otoczki jaka za soba ten jezyk niesie: kultura, literatura etc.
          Angielskiego (i wkrotce niemieckiego) zaczeli uczyc ze wzgledu na wymogi rynku:
          nie ma chyba szkoly (poza instytutami)ktora nie mialaby w ofercie angielskiego.
          Dlatego tez jest on na zupelnie przecietnym poziomie (uczylo sie tam
          angielskiego moje rodzenstwo, ja nie).
          Generalnie maja dobre podejscie do klienta, bardzo duzo grup i sa wybitnie
          elastyczni.
          • Gość: moniii Re: academia de la lengua IP: *.ien.pw.edu.pl 18.02.04, 13:40
            Dziękuję za informacje. Swoją drogą skąd Ty tyle wiesz na temat szkół, bo już
            nie pierwszy raz mi odpowiedziałaś. Pozdrawiam:))
            • chica33 Re: academia de la lengua 18.02.04, 13:50
              Nie ma sprawy. :-)).

              Ucze sie od kilkunastu lat, rownolegle pare jezykow, a z uwagi na to, ze mam
              dosc duzo zajec po pracy zdarza sie, ze czesto musze zmieniac szkoly, grupy
              zeby sobie w miare sensownie godziny dobrac. :-)).
              Jako zem najstarsza z dzieci w rodzinie, musialam organizowac nauke jezykow
              mojemu rodzenstwu i pilnowac, coby moje ciezko zarobione pieniadze nie szly w
              bloto... i stad tak sie wymadrzam:-)).
              A tak wlasciwie, to jezyki to moja pasja, moge sie ich uczyc calymi dniami,
              wiec sila rzeczy interesuje mnie cala "infrastruktura".
              • moniii Re: academia de la lengua 19.02.04, 12:55
                Zazdroszczę Ci Chica33 miłości do języków. Ja niestety nie poznałam jeszcze
                sposobu jak nauczyć się wymarzonego mojego angielskiego. Problemem jest brak
                warunków do nauki, ciągłe odrywanie. JUż wymyśliłam, że kupię sobie słuchawki i
                w ten sposób będę słuchać angielskich tekstów. MOże w końcu uda mi się....
                Nie wiem czy to przeczytasz, ale pozdrawiam i gratuluję tych kilku języków:))
                • chica33 Re: academia de la lengua 19.02.04, 13:09
                  Moniii,
                  recepta jest bardzo oczywista i malo odkrywcza: zasada "zanurzenia" sie
                  mozliwie najintensywniej w jezyku: czytaj po angielsku, sluchaj, ogladaj TV,
                  wylapuj angielskie zwroty "z otoczenia", rob cwiczenia nawet po kilka razy te
                  same, ucz sie zdan na pamiec, etc.. to naprawde procentuje, nawet jesli bedzie
                  to trwalo tylko jakies 2-3 miesiace... No i koncentracja:-)).

                  Wlasciwiewg mnie tak naprawde najtrudniejsze jest nauczenie sie pierwszego
                  jezyka obcego - kazdy nastepny (zachodni oczywiscie, nie mowie o chinskim,
                  arabskim etc) jest juz prostszy, kazdy nastepny kojarzysz z poprzednim,
                  znajdujesz wspolne zasady, szczegolnie jak sa z tej samej grupy... a jak
                  jeszcze zmuszano Cie do uczenia sie laciny.. to bardzo pomaga:-). Takze to nie
                  jest az taki wyczyn:-)) zajmuje to jednak troche czasu wiec trzeba wybrac, na
                  co chcesz poswiecac czas wolny przez pare nastepnych lat..(niestety:-)).
                  powodzenia!
                  pozdrowionka!
                  • moniii Re: academia de la lengua 19.02.04, 14:38
                    Bardzo Ci dziękuję za cenne rady:)) Mam nadzieję, że powstrzymam swoją
                    niecierpliwość i dokonam tego wyczynu.
              • contento Re: academia de la lengua 19.02.04, 18:46
                chica33 napisała:

                > Nie ma sprawy. :-)).
                >
                > Ucze sie od kilkunastu lat, rownolegle pare jezykow, a z uwagi na to, ze mam
                > dosc duzo zajec po pracy zdarza sie, ze czesto musze zmieniac szkoly, grupy
                > zeby sobie w miare sensownie godziny dobrac. :-)).
                > Jako zem najstarsza z dzieci w rodzinie, musialam organizowac nauke jezykow
                > mojemu rodzenstwu i pilnowac, coby moje ciezko zarobione pieniadze nie szly w
                > bloto... i stad tak sie wymadrzam:-)).
                > A tak wlasciwie, to jezyki to moja pasja, moge sie ich uczyc calymi dniami,
                > wiec sila rzeczy interesuje mnie cala "infrastruktura".

                To pytanie co bys mi poleciła , mam 28 lat wiec juz pierwszej świezosći nie
                jestem ;-) ucze sie angielskiego jestem w tej chwili pare miesiecy przed
                Firstem (mam duzo wiekszy zasób słownictwa niż potrzeba do firsta ale gramatyka
                kuleje wiec niestety )
                Dodatkowo znamlub znałem włoski dość dobrze mieszkałem tam kilka lat , ale nie
                uzywałem tego jezyka od kilku lat wiec mam problemy powoli z wysławianiem sie
                nadal bardzo duzo rozumiem (śmiem twierdzić że nadal lepiej rozumiem włoski niż
                angielski) ale z wymową juz kiepsko , no i oczywiscie rosyjski (tyle co mnie
                nauczyli w szkole , no i zastanawiam sie teraz co dalej jaki jezyk wybrac czy
                kontynuować nauke wloskiego czy lepiej zaczac jakis inny jezyk , oczywiscie tak
                aby nauka nie poszla na marne wiadomo ze jak sie jezyka nie bedzie uzywac to z
                czasem sie go zapomni , zastanawiałem sie na jezykiem niemieckim , arabskim ,
                albo szwedzkim , co ty na to ??
                • chica33 Re: academia de la lengua 20.02.04, 10:36
                  Ej, 28 lat to najlepszy wiek:-))
                  Ekspertem nie jestem, ale ja na Twoim miejscu skupilabym sie w pierwszej
                  kolejnosci nad angielskim (egzaminy jak dla mnie same w sobie sa dobrym
                  pomyslem, ja je traktuje jak kolejne etapy do przejscia i pomaga mi to
                  usystematyzowac nauke, papierkow raczej nie potrzebuje) i wloskim: glownie
                  dlatego, ze umiesz juz bardzo duzo, szkoda to zmarnowac, nawet jesli nie
                  uzywasz tych jezykow na codzien, masz duza przewage. A rosyjski wraca do lask,
                  sama zastanawiam sie czy go nie "odswiezyc"...Ale to moje zdanie, wez poprawke,
                  mam spaczone widzenie przez swoja "obsesje" doprowadzania wszystkiego do
                  perfekcji;-))).

                  Ktorego z wymienionych jezykow masz szanse uzywac najczesciej (niemieckiego,
                  szwedzkiego czy arabskiego?). Bo jesli chodzi o jezyki, ktore wymieniles, to
                  kierowalabym sie takim kryterium...

                  • contento Re: academia de la lengua 20.02.04, 13:04
                    Widzisz problem jest w tym że nie wiem jaki język będzie mi potrzebny jesli mam
                    byc szczery to do tej pory nie był mi tak naprawde przez te 10 lat , żade jezyk
                    potrzebny w pracy zawodowej ostatnio przydał mi sie angielski , raz startowałem
                    na ogłoszenie z językiem włoskim , ale nic nie wyszło ,
                    A teraz zastanawiam sie przyszłościowo bo nie mam bladego pojecia jaki język
                    bedzie mi potrzebny , a chciałbym jakoś podnieść swoje kwalifikacje i szanse
                    na rynku pracy , kasy na szkolenia nie mam a jezyka moge sie uczyc samodzielnie
                    na programach komputerowych , angielskiego w głównej mierze sie nauczylem
                    wlasnie w ten sposob , Jeśli chodzi o ten rosyjski to tez sie zastanawiam bo
                    ostatnio obserwuje że pojawia sie coraz wiecej ogłoszeń dla osób z angielskim
                    i rosyjski lub niemiecki i rosyjski
                    • chica33 Re: academia de la lengua 20.02.04, 13:58
                      :-)) Jesli nie potrzebujesz zadnego z nich teraz, a chcesz podniesc swoje
                      kwalifikacje, ja w takiej sytuacji jako 3 wybralabym niemiecki. Co do
                      wloskiego bym nie spasowala. Wg mnie niemiecki jest stosunkowo (ale co uczen
                      to opinia) latwy dla kogos kto zna angielski i jakis jezyk oparty na lacinie,
                      jest usystemtyzowany wiec mozliwe jest opanowanie podstaw samemu.

                      Na arabski jest po prostu teraz moda, nieco naiwna moim zdaniem:-).
                      Ciezko Ci by bylo troszke nauczyc sie go samemu, chociaz dla niepracujacych (bo
                      w godiznach pracy) - mozna chodzic na zajecia z arabskiego na UW jako wolny
                      sluchacz (chyba ze sie cos zmienilo do zeszlego roku akad).
                      Szwedzki - (wg kryteriow podanych wyzej) trzeba miec konkretny powod zeby sie
                      go uczyc (mozliwosc wyjazdu, kontakty etc).

                      pozdroooofka, :-))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka