Dodaj do ulubionych

Metoda Callana

IP: *.ssmb.com 23.06.04, 15:13
Probowalem odnalezc odpowiedz na swoje pytanie na tym forum ale nic
konkrentego nie znalazlem. Czy warto uczyc sie wymieniona metoda? Chcialbym
dosc szybko podniesc swoje umiejetnosci jezykowe, jestem w stanie poswiecic
na to do 30 h miesiecznie a moją znajomosc jezyka oceniam obecnie na 5 w
skali 1-10. Bede wdzieczny za wszelkie informacje.
PS. Jezeli polecacie to moze od razu jakas szkole w Wa-wie
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: justa Re: Metoda Callana IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 23.06.04, 16:14
      nie wiem, jak szukałeś na forum, ale gdybyś szukał dobrze, to było kilka wątków
      i pewnie sporo opinii. imho, nie warto. jeśli rzeczywiście masz poziom 5 w
      skali 1-10, to znaczy, że jesteś mniej więcej na poziomie FCE. chyba, że masz
      jakąś inną skalę. ale jeżeli to mniej więcej ten poziom, to niczego więcej tą
      metodą się nie nauczysz. ja sugerują tylko dla początkujących ew. 1-2 semestry
      tą metodą, żeby przełamać opory odnośnie mówienia. później radzę normalne,
      klasyczne metody, gdzie człowiek uczy się, myśląc samodzielnie.
      • Gość: Ludwik Re: Metoda Callana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 16:34
        To chyba zalezy od nauczyciela i materialow jakie obowiazuja.
        Spotkalem osoby po 1 1/2 roku nauki, ktore w testach osiagaly
        90% podczas gdy ich praktyczny poziom znajomosci jezyka
        byl ponizej 3letniego dziecka brytyjskiego czy amerykanskiego.
        Gdyby nie marnowano czasu to po 3 miesiacach uczniowie
        opanowaliby to co jest praktyczne i istotne w codziennym jezyku.
        • ola_er Re: Metoda Callana 23.06.04, 21:36
          Ja, chociaż uczyłam tą metodą, nie polecam jej. Małpuje się tylko jedno zdanie w
          kółko, jak w szkole specjalnej. Można sie nią pouczyć rok, dwa, dla rozrywki.
          Aczkolwiek muszę przyznać, że co lepsze grupy osiągały nawet niezłe wyniki (ale
          to niestety rzadkość).
      • Gość: kasienka Re: Metoda Callana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.04, 22:09
        uczylam sie "zwyklymi" metodami 10 lat wiec gramatyke i pisownie mam opanowana
        do perfekcji, natomiast mialam problemy z mowieniem. Callan pomogl
        przezwyciezyc te problemy. Polecam te metode razem z innymi metodami, np
        czytanie po angielsku, ogladanie angielskojezycznych programow.
        • usenetposts Re: Metoda Callana 28.06.04, 10:56
          Gość portalu: kasienka napisał(a):

          > uczylam sie "zwyklymi" metodami 10 lat wiec gramatyke i pisownie mam
          opanowana
          > do perfekcji, natomiast mialam problemy z mowieniem. Callan pomogl
          > przezwyciezyc te problemy. Polecam te metode razem z innymi metodami, np
          > czytanie po angielsku, ogladanie angielskojezycznych programow.


          All I know is, I've had employees try to learn English that way and get
          absolutely nowhere.

          The old ways are the best, get out the grammar book, keep a decent vocab book,
          and sit down at a desk and give it time.
          • kociamama Callan is a relict of the past 28.06.04, 13:26
            Bear in mind that CAllan comes from the 60s. The problem with this miraculous
            method is, that it hasn't since been developed anyhow and no changes have been
            introduced.

            Someone's suggested that it's worth trying for the people working in companies.
            I must disagree, though. Contemporary firm employees need more up-to-date
            vocabulary telling them how to write an email, know names of the office
            equipment which is not just a pencil and eraser anymore. The Callan coursebook
            doesn't describe the today's reality, and is simply archaic.

            Of course, everyone can try it out, but what for? I strongly reccommend
            learning from modern coursebooks, which offer modern, up-to-date vocabulary and
            phrases, and using modern methods, that is where emphasis is put on
            communication, not only grammar accuracy (as in CAllan)

            Later,
            Kociamama.
      • Gość: cc Re: Justa said IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.06.04, 09:13
        and I couldn't agree more :)
    • Gość: dorota757 Re: Metoda Callana IP: 80.48.17.* 24.06.04, 10:32
      Metoda Callana jest popularna ale tylko w Polsce. Wystarczy wejść na stronę
      główną Callana aby zobaczyć, że w Polsce jest około 160 szkół a w innych
      krajach po 2 -3. Łatwo ten fakt wytłumaczyć tym, że w naszym kraju szkołę
      językową może założyć każdy - nawet osoba z podstawowym wykształceniem a potem
      zatrudnić lektorów i zbijać kasę. A Callana jest jest założyć najłatwiej bo nie
      trzeba się na niczym znać. dostaje się wszystko od materiałów po instrukcje
      kiedy otworzyć okno. Popularność tej metody nie zależy więc od skuteczności.
      Sama ukończyłam filologię angielską i mogę zagwarantować, że są skuteczniejsze
      metody nauczania. Callan teoretycznie oparty jest na psychologii
      behaviouralnej. Czyli najprościej mówiąc człowiek uczy się bez myślenia. Nauka
      jest mechaniczna. Ja twierdzę, że człowiek myśli ucząc się bo to jest istota
      każdej nauki.
    • Gość: robby Re: Metoda Callana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.04, 22:45
      jestem wlascicielem szkoly języka angielskiego z Kielce, jak równiez
      nauczycielem od prawie 10 lat. Zdecydowanie najlepszą metodą nauczenia sie jest
      Lexical Approach. A co to takiego? Nic innego jak uczenie sie zwrotów, słówek w
      kolokacjach czyli zlepkach. Np. zamiast uczyć się oddzielnie słowa coffee i
      słowa pot, uczysz się ich w zlepku, który przyswajasz sobie jako coffee pot.
      Wtedy nie ma niebezpieczeństwa, że będziesz brzmiał dziwnie mówiąc coffee jug,
      które będzie zrozumiałe, ale nie do końca poprawne. Aby Ci to lepiej zobrazować
      polski przykład: mówimy paczka papierosów a nie budełko papierosów - i właśnie
      o to chodzi. Tak naprawdę aby mówić jak native speaker trzeba uczyć się fraz w
      zlepkach, ale zlepkach poprawnych. Mogę Ci poradzić następujące pomoce:
      1. Słownik Oxfordzki: Oxford Collocations - gotowe frazy do użycia, kup sobie
      program Supermemo i zacznij tworzyć własną bazę danych z tych właśnie
      kolokacji, wybierz szkołę w której uczą metodą lexical approach i np używają
      takich podręczników jak "innovations" - większość nauczycieli nawet o tej
      książce nie słyszała. Z programów kanałów telewizyjnych doradzam BBC Prime -
      ale aktywnie tj. nagrywaj filmy i odtwarzaj fragmenty po 10 - 20 raz: rób różne
      ćwiczenia: zapisuj wszystkie wyrazy na daną literę, spisuj wszystkie liczby
      jakie padły, imiona, powtarzaj frazy. Napisałeś, że masz 30 godzin w miesiącu -
      jesteś szczęściarzem to naprawdę dużo czasu. Znajdz sobie kogoś z kim mógłbyś
      podagać po angielsku - jak nie masz takiej osoby pozostaje lustro (proszę się
      nie śmiać: ucząc się arabskiego przed lustrem spedzasz ok 60% czasu kursu).
      Zyczę powodzenia i daj znac jak znajdziesz szkole dla siebie. Robert Zgoda
      www.plt.com.pl
    • Gość: Kuropatwa Re: Metoda Callana IP: *.zar.vectranet.pl / 213.77.5.* 27.06.04, 19:01
      Metoda - jak każda - jednym podejdzie innym nie. Ta akurat stawia na
      komunikowanie się, naukę słówek, gotowych zwrotów.. Więc najlepsza jest chyba
      dla osób pracujących w firmach lub bywających na krótko za granicą...
      Oczywiście zawsze warto spróbować, bo nie zaszkodzi, zawsze coś nowego do głowy
      wejdzie, a jakby co to można zrezygnować :)
      pozdrawiam
    • Gość: Kuropatwa Re: Metoda Callana IP: *.zar.vectranet.pl / 213.77.5.* 28.06.04, 16:32
      Kociamama is amazing :D
      • kociamama Re: Metoda Callana 28.06.04, 20:59
        Should I express gratutide for your appreciation? Or rather suspect sarcasm and
        be alert?

        I'd be greatful if you could elaborate with reference to the method.

        Regards,
        KOciamama.
    • Gość: Kuropatwa Re: Metoda Callana IP: *.zar.vectranet.pl / 213.77.5.* 28.06.04, 21:48
      Oj, kociamama, sama metoda tu nie ma nic do rzeczy. I tyle. A Twoja płynna
      angielszczyzna jest powalająca. Ayeeeaaaahhh!!!
    • Gość: Kuropatwa Re: Metoda Callana IP: *.zar.vectranet.pl / 213.77.5.* 29.06.04, 19:36
      kociamamo, a moze zamiast pokazywac jaka to jestes wyjebista z angielskiego,
      popracujesz troche nad polskim?? Oj przydaloby sie... Przeciez osoba o takich
      wznioslych wizjach patriotycznych jak rownosc matury i egzaminow Cambridge nie
      moze kalac ojczystego jezyka...
      • kociamama Re: Metoda Callana 29.06.04, 20:03
        Kuropatwo,

        doprawdy Cie nie rozumiem.

        Po pierwsze to jest forum English Only, i juz nie raz pisanie po polsku tutaj
        wywolywalo wypieki emocji na twarzach. (Mowie naturalnie o emocjach
        negatywnych).

        Ten watek odnosi sie do skutecznosci metody Callana, nie do poziomu opanowania
        jezyka polskiego przez poszczegolnych forumowiczow.

        Dziekuje za cenne uwagi, na pewno bede ze wzmozona determinacja pracowac, aby
        osiagnac kompetencje jezykowe bliskie Twoim, bo niewatpliwie sa imponujace.

        Co do zrownania matury z egzaminami Cambridge to temat na inny watek, ale
        ciekawosc mnie zzera czemu taka narazona jest na drwiny z Twojej strony? Co
        zlego wtym, zeby matura byla wiarygodna i niosla ze soba takie same uprawnienia
        jak FCE czy CAE? NIe wszystkich stac na bulenie 500 iles tam zlotych, a matura
        jest darmowa.

        POzdrawiam,
        KOciamama.
    • Gość: Kuropatwa Re: Metoda Callana IP: *.zar.vectranet.pl / 213.77.5.* 30.06.04, 18:28
      Kociamamo, mam przyjemność poinformować Cię, że dzięki Tobie powiększyła się
      lista osób, które mogą pocałować mnie w dupę.
      • amused.to.death Re: Metoda Callana 30.06.04, 18:38
        Ty może byś i chciała, ale pytanie czy inni mają na to ochotę?
        • Gość: ines Re: Metoda Callana IP: *.acn.pl 30.06.04, 23:58
          amused.to.death napisała:
          > Ty może byś i chciała, ale pytanie czy inni mają na to ochotę?

          ... a już zwłaszcza, że na przyjemność to trzeba zasłużyć ;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka