Dodaj do ulubionych

Jaka książka?

30.12.05, 12:23
Proszę doradzcie mi jaka jest najlepsza ksiązka do nauki
angielskiego.Ostatnio wróciłem z Anglii , miałem tam ze sobą słownik i
książkę i jak pokazałem je mojemu znajomemu rodowitemu angolowi to w słowniku
znalazł mnóstwo błędów , a jesli chodzi o książkę , to okazała się zupełnie
bezużyteczna , ponieważ zdania i odpowiedzi zawarte w niej moze i były
poprawne gramatycznie , lecz w dzisiejszej Anglii raczej nie stosowane.Chodzi
mi o naukę angielskiego , którym obecnie posługują się rodowici angole( pełen
różnych skrótów itp.)Kto był w Anglii na pewno mnie zrozumie.
Jeżeli znacie książkę z "nowoczesnym" angielskim bardzo proszę o tytuły i
autorów.Dzięki.
Obserwuj wątek
    • randybvain Re: Jaka książka? 30.12.05, 15:15
      Och, to tylko chyba internet na bieżąco. Książki mają właśnie to do siebie, że
      czasami ich autorzy korzystają z angielskiego lat sześćdziesiątych.
    • gwendal Re: Jaka książka? 30.12.05, 16:41
      Raczej nie znajdziesz tego typu publikacji. Język potoczny zmienia się bardzo
      szybko, a proces wypuszczania książki na rynek trochę trwa, więc nawet gdyby w
      książce zamieścić obecnie używany język w miarę potoczny, to zanim ukaże się ona
      na rynku, język ten zacznie trochę trącić myszką. Jeśli chcesz znać język w
      miarę potoczny to polecam oglądanie telewizji (np. BBC Prime, BBC World - dla
      języka bardziej oficjalnego, choć nie tylko) i kontakt z naturalnymi użytkownikami.

      Poza tym, z dwojga złego, chyba lepiej mówić poprawną, choćby i nieco oficjalną
      angielszczyzną, niż ośmieszyć się używając idiomatyki czy "potocznego" języka,
      które wyszły z użycia już jakiś czas temu. Swoją drogą, ciekaw jestem jaka
      byłaby reakcja Polaka na wypowiedź mówiącego po polsku Anglika, gdyby ten
      stwierdził, że był ostatnio na "wdechowej prywatce" :-)

      Inną sprawą jest jeszcze powód wydawania książek na rynek, otóż naogół
      podręczniki mają na celu przygotowanie do jakiegoś typu egzaminu (FCE, CAE czy
      CPE) albo nauczenie jakiegoś typu języka (choćby Business English) - ich
      priorytetem nie jest prezentacja czy uczenie języka potocznego, tylko
      wyćwiczenie określonych umiejętności językowych. Dodatkowo trzeba wziąć pod
      uwagę czysto handlowy wymiar takiego przedsięwzięcia, jakim jest wydanie
      podręcznika - język prezentowany w nim musi być na tyle uniwersalny, aby książka
      mogła funkcjonować na rynku przez jakiś czas i tym samym dać wydawnictwu szansę
      zarobienia na niej.

      To chyba tyle,

      Gwendal

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka