Present Perfect

09.04.06, 14:04
Mam jeszcze trochę problemów z czasami.
Proszę o wytłumaczenie, dlaczego stosujemy taki czas, a nie inny.
A to zdania, z którymi miałam problemy:

1. My class are prepering a performance for the anniversary of the
school so I have helped / been helping them a little.
Ja zaznaczyłam “helped” a ma być „been helping” dlaczego?

2. To zdanie już kiedyś pisałam, ale chyba i tak nie zrozumiałam bo
znowu źle zrobiłam, dlatego napiszę jeszcze raz.
Something odd has happened / been happening here lately. (ma być been
happening) We have seen / been seeing (have seen jest poprawnie, a ja znowu
źle zaznaczyłam)

3. We have observed / been observing him long enough to know that he’s
just incompetent and irresponsible.
Oczywiście “have been observing”, a dlaczego tak?

4. I haven’t spoken / been speaking to Timmy for over two years.
“haven’t spoken” <--
    • randybvain Re: Present Perfect 09.04.06, 15:14
      Roznica miedzy have a have been polega na dlugosci trwania.
      • easystreet Re: Present Perfect 09.04.06, 18:20
        dikladnie' have helped, have observed, have prepared sa to czynnosci dokonane,
        a have been helping/observing/preparing zaczete kiedys tam (w czasie
        nieokreslonym) nadal trwaja w "momenicie mowienia o nich", kapisz?:)
        • natalia.brzeska Re: Present Perfect 09.04.06, 18:40
          bez przesady! z tym dokonanym i niedokonanym to zbyt duże uogólneinie.

          Czy I have liked my doctor for years też wg Was jest dokonane?
          • anna-dark To się tyczy your own experience... W Anglii jeste 13.04.06, 12:01
            To się tyczy your own experience... W Anglii jesteś, i tego nie wiesz???

            natalia.brzeska napisała:

            > bez przesady! z tym dokonanym i niedokonanym to zbyt duże uogólneinie.
            >
            > Czy I have liked my doctor for years też wg Was jest dokonane?
            • natalia.brzeska Re: To się tyczy your own experience... W Anglii 13.04.06, 13:00
              anna-dark napisała:

              > To się tyczy your own experience... W Anglii jesteś, i tego nie wiesz???
              >
              > natalia.brzeska napisała:
              >
              > > bez przesady! z tym dokonanym i niedokonanym to zbyt duże uogólneinie.
              > >
              > > Czy I have liked my doctor for years też wg Was jest dokonane?


              A gdzie ja napisałam, ze nie?
              Weź kobieto kilka pigułek bo chyba nie wiesz w ogóle o czym piszesz (i nie
              dotyczy to tylko tego wątku...)
              • anna-dark You haven't taken your pills yet ! 13.04.06, 16:03
                You haven't taken your pills yet ! - dobry przykład! Dokonany!

                natalia.brzeska napisała:

                > anna-dark napisała:
                >
                > > To się tyczy your own experience... W Anglii jesteś, i tego nie wiesz???
                > >
                > > natalia.brzeska napisała:
                > >
                > > > bez przesady! z tym dokonanym i niedokonanym to zbyt duże uogólnein
                > ie.
                > > >
                > > > Czy I have liked my doctor for years też wg Was jest dokonane?
                >
                >
                > A gdzie ja napisałam, ze nie?
                > Weź kobieto kilka pigułek bo chyba nie wiesz w ogóle o czym piszesz (i nie
                > dotyczy to tylko tego wątku...)
                • easystreet Re: You haven't taken your pills yet ! 14.04.06, 18:17
                  a co tej ciemnickiej odbilo? Spazmy poalkoholowe?
                  • easystreet Re: You haven't taken your pills yet ! 14.04.06, 18:17
                    Zawsze jakas pluskwa musi wskoczyc na forum i poskakac po innych.
                    • anna-dark A ty to chyba mendo-weszka jesteś ??? 14.04.06, 19:17
                      A ty to chyba mendo-weszka jesteś ??? Co to - forum to towarzystwo wzajemnej adoracji ???

                      easystreet napisała:

                      > Zawsze jakas pluskwa musi wskoczyc na forum i poskakac po innych.
                      • easystreet Re: A ty to chyba mendo-weszka jesteś ??? 14.04.06, 19:44
                        Podskakujesz jak wesz na grzebieniu i doczepiasz sie do ludzi. Typowa arogancja
                        kogos, kto nie ma wiele do powiedzenia, wiec robi wyprawy osobiste pod adresem
                        innych. Wez sobie na wstrzymanie, bo niczego nie wnosisz do dyskusji, procz
                        wlasnego negatywizmu. Opluwanie- to Twoj sposob na przetarcie ekranu?
                        Take a laxative and buzz off!
                        • anna-dark Re: A ty to chyba mendo-weszka jesteś ??? 14.04.06, 19:55
                          Komu ty chcesz do odbytu wchodzić lizaku? Nie lubię wymądrzania - i tyle. Jak masz porady do dyskusji to proszę, ale to ty mnie pierwszy zaatakowałeś. A może nie pamiętasz? No cóż - pamięć od klamki do drzwi...

                          easystreet napisała:

                          > Podskakujesz jak wesz na grzebieniu i doczepiasz sie do ludzi. Typowa arogancja
                          >
                          > kogos, kto nie ma wiele do powiedzenia, wiec robi wyprawy osobiste pod adresem
                          > innych. Wez sobie na wstrzymanie, bo niczego nie wnosisz do dyskusji, procz
                          > wlasnego negatywizmu. Opluwanie- to Twoj sposob na przetarcie ekranu?
                          > Take a laxative and buzz off!
                          • easystreet Re: A ty to chyba mendo-weszka jesteś ??? 14.04.06, 19:56
                            Nie Tobie, to nie moj styl. Wole inaczej...
                            • anna-dark Re: A ty to chyba mendo-weszka jesteś ??? 14.04.06, 20:03
                              Ty to już chyba nic nie wolisz, ale możesz atrapę sobie kupić i udawać...

                              easystreet napisała:

                              > Nie Tobie, to nie moj styl. Wole inaczej...
                              • easystreet Re: A ty to chyba mendo-weszka jesteś ??? 14.04.06, 20:18
                                Powiadam Ci- od pasa w dol to masz inne forum. Tu trzeba troche inaczej
                                poglowkowac- moze potrafisz inaczej?
                                • anna-dark Re: A ty to chyba mendo-weszka jesteś ??? 14.04.06, 23:00
                                  Szkoda, że nie potrafisz ani od pasa w dół, ani od karku w górę...
                                  Ale "democracy allows puke everyone..."

                                  easystreet napisała:

                                  > Powiadam Ci- od pasa w dol to masz inne forum. Tu trzeba troche inaczej
                                  > poglowkowac- moze potrafisz inaczej?
                                  • easystreet Re: A ty to chyba mendo-weszka jesteś ??? 15.04.06, 02:35
                                    to puke, my dear, or is the brainpath clogged with venom?
                  • anna-dark Odbija mi się jak czytam takich osłów 14.04.06, 19:16
                    Odbija mi się jak czytam takich osłów
        • anna-dark Re: Present Perfect 14.04.06, 20:07
          Zwłaszcza: "She has been living in the Ritz Hotel" i "She has lived in this city for 10 years" - akurat najbardziej tu chodzi o dokonanie, czy nie...
          Ech, jeszcze musisz duuużo poczytać robaczku.

          easystreet napisała:

          > dikladnie' have helped, have observed, have prepared sa to czynnosci dokonane,
          > a have been helping/observing/preparing zaczete kiedys tam (w czasie
          > nieokreslonym) nadal trwaja w "momenicie mowienia o nich", kapisz?:)
    • matka_chrzestna Re: Present Perfect 09.04.06, 19:06
      Something odd has happened / been happening here lately. (ma być been
      happening) We have seen / been seeing (have seen jest poprawnie, a ja znowu źle
      zaznaczyłam) some strange lorries moving in and out of the premises.

      Zapomniałam dokończyć zdania.
      • easystreet Re: Present Perfect 09.04.06, 22:22
        Do Natalii: Z tymi uczuciami, to jest tak, ze nie uzywa sie formy continuous,
        ale skoro zaczelas w przeszlosci, to nadal mozesz lubiec. Nie trzeba tu
        przypominac wszystkich regul i wyjatkow.
        I have/haven't liked him for years, bo nadal lubisz, badz nadal nie lubisz, ale
        kiedys tam zaczelo sie to lubienie. Po co Matce gmatwac.
        • natalia.brzeska Re: Present Perfect 09.04.06, 23:01
          easystreet napisała:

          > Do Natalii: Z tymi uczuciami, to jest tak, ze nie uzywa sie formy continuous,


          Proszę Cię, mam nadzieję, ze mi tego nie wyjaśniasz?

          > ale skoro zaczelas w przeszlosci, to nadal mozesz lubiec. Nie trzeba tu
          > przypominac wszystkich regul i wyjatkow.

          A własnie, że trzeba, żeby potem takich różnych "kwiatków" nie było. Aby potem
          nagle uczniowie nie robili wielkich oczu gdy słyszą o state verbs czy active
          verbs i change of meaning.

          Jak uczyć to raz a porządnie!
          • gajowy_marycha Re: Present Perfect 16.04.06, 14:55

            > Proszę Cię, mam nadzieję, ze mi tego nie wyjaśniasz?

            a gdziezby ktokolwiek smial ci cos wyjasniac.
            Ty przeciez wiesz WSZYSTKO najlepiej.
    • easystreet Re: Present Perfect 10.04.06, 00:07
      A ucz od razu caly slownik, a ucz od razu wszystkiego, a rob powtorke
      podrecznikowa z kazdego uzycia. Poczatkujacym zalezy nad zrozumieniem ogolnych
      zasad, a nie wyuczeniem sie wszystkich regul. Nie podoba Ci sie, to sama
      tlumacz lepiej, a nie wskakuj, jak typowa zarozumiala Polka z tym czego sie
      wyuczylas, "i tylko chcialam dodac Pani Profesor" Taaaak znalam takie z liceum,
      gdy bylam uczennica w szacownej polskiej szkolce, gdzie wypluwanie wykutych
      wiadomosci uchodzilo za wiedze. Wytlumacz cos lepiej sama, a nie mow mi jak
      uczyc. Dziekuje.
      • natalia.brzeska Re: Present Perfect 10.04.06, 09:04
        easystreet napisała:

        > A ucz od razu caly slownik, a ucz od razu wszystkiego, a rob powtorke
        > podrecznikowa z kazdego uzycia. Poczatkujacym zalezy nad zrozumieniem
        ogolnych
        > zasad, a nie wyuczeniem sie wszystkich regul. Nie podoba Ci sie, to sama
        > tlumacz lepiej, a nie wskakuj, jak typowa zarozumiala Polka z tym czego sie
        > wyuczylas, "i tylko chcialam dodac Pani Profesor" Taaaak znalam takie z
        liceum,
        >
        > gdy bylam uczennica w szacownej polskiej szkolce, gdzie wypluwanie wykutych
        > wiadomosci uchodzilo za wiedze. Wytlumacz cos lepiej sama, a nie mow mi jak
        > uczyc. Dziekuje.


        Wytłumaczyłam juz PResent Simple i Continuous :-P Wydaje mi się, ze na razie
        wystarczy...gdyż nawet "dziękuję" nie widziałam.

        Co do dalszej częście Twojej wypowiedzi, to do "typowego nauczyciela z Polski"
        trochę mi daleko...
        Ty wytłumaczyszłaś za bardzo ogólnikowo, akurat przy Present i Continuous aż
        prosi się, aby na początku wytłumaczyć różnicę między state i action verbs.
        Twoje tłumaczenie za bardzo generalizowało i tyle. Tym bardziej, że Present i
        Cont. nie mają nic wspólnego z polskim dokonanym i niedokonanym. Spróbuj coś
        takiego wytłumaczyć grupce Chińczyków po angielsku. Ciekawe, czy też używałabyś
        porównanie dokonany/niedokonany?
        Nie ma co się wściekać.
        • easystreet Re: Present Perfect 10.04.06, 19:02
          Chinczykom akurat nie tlumacze, tylko daje przyklady i cwizce ile sie da jesli
          sa level II lub III. Polska Czytelniczka poprosila o wyjasnienie, wiec nie ma
          co bawic sie w wyklady, tylko tlumaczyc najprosciej, jak sie da bez
          zlosliwosci. Tu nie przechwalki, n/t kto wie wiecej, tylko proba wyjasnienia
          podanej kwestii. pozdrawiam.
        • anna-dark A chiński znasz? Albo chociażby niemiecki??? 13.04.06, 12:03
          A chiński znasz? Albo chociażby niemiecki??? (Mandarin, Deutsch ???)

        • gajowy_marycha Re: Present Perfect 16.04.06, 14:53
          > do "typowego nauczyciela z Polski" trochę mi daleko...

          oczywiscie, ze ci daleko.
          "typowy" nauczyciel z Polski nie jest taki zarozumialy.
    • waldek.usa Re: Present Perfect 10.04.06, 21:26
      matka_chrzestna napisała:

      > Mam jeszcze trochę problemów z czasami.
      > Proszę o wytłumaczenie, dlaczego stosujemy taki czas, a nie inny.
      > A to zdania, z którymi miałam problemy:
      >
      > 1. My class are prepering a performance for the anniversary of the
      > school so I have helped / been helping them a little.
      > Ja zaznaczyłam “helped” a ma być „been helping” dlaczego?
      >
      ► "preparing", nie "prepering" ;]

      ► "have helped" is Present Perfect.

      ! czas akcji jest blizej nieokreslony...(niedawno) pomoglas i efekty sa widoczne
      (?):

      ► "have been helping" is Present Perfect Continuous

      ! akcja rozpoczela sie w przeszlosci i trwala (trwa) do teraz:


      > 2. To zdanie już kiedyś pisałam, ale chyba i tak nie zrozumiałam bo
      > znowu źle zrobiłam, dlatego napiszę jeszcze raz.
      > Something odd has happened / been happening here lately.

      ► Aha!!!

      "Lately" tylko w Present Perfect Continuous

      (ma być been happening)
      ► dokladnie tak ma byc.


      We have seen / been seeing (have seen jest poprawnie, a ja znowu
      > źle zaznaczyłam)
      >
      ► tak jest

      > 3. We have observed / been observing him long enough to know that he’s
      > just incompetent and irresponsible.
      > Oczywiście “have been observing”, a dlaczego tak?

      ► "have observed" sie skonczylo. Mogl sie zmienic.
      "have been observing" trwalo do teraz. Wiadomo, ze sie nie zmienil.

      >
      > 4. I haven’t spoken / been speaking to Timmy for over two years.
      > “haven’t spoken” <--
      • matka_chrzestna Re: Present Perfect 13.04.06, 11:24
        Do: easystreet i natalia.brzeska

        Dzięki dziewczyny :D
        Jak już tak piszemy o tych narodowościach, to może wspomnę, że mnie uczy
        angielskiego Rosjanka :P i szczerze mówiąc jest to bardzo dobra nauczycielka,
        chyba najlepsza jaką do tej pory spotkałam. Ona naprawdę uczy świetnie, ale
        jest taki problem, że trochę mało godzin angielskiego mam w szkole, a jest
        strasznie dużo materiału do przerobienia.

        Dzięki jeszcze raz
        Pozdrawiam
        Matka Chrzestna
Inne wątki na temat:
Pełna wersja