whom

03.05.08, 17:54
hej:0 no wlasnie tak jak w temacie. co to znaczy "whom"i kiedy sie
to stosuje? na przyklad takie zdanie---I met foreign students, many
of whom had never heard of my country before----dlaczego tu jest
lwasnie whom? ja bym dalam -many of them-...moze mnie ktos oswiecic?
    • annajustyna Re: whom 03.05.08, 19:46
      Poniewaz masz tutaj zdanie podrzednie zlozone - spotkalam studentow, z ktorych
      wielu etc...
      • quickly annajustyna 's right... 06.05.08, 02:53
        'I met foreign students, many of whom had never heard of my country
        before.'
        Tak juz jest i koniec. Zapamietaj to fraze 'many of whom' i po
        sprawie.

        To fraze 'many of them' tez mozna uzyc w tym zdaniu, na przyklad w
        taki oto sposob:
        'I met foreign students but (unfortunately) many of them had never
        heard of my country before.'



        • mudzyn7 Re: annajustyna 's right... 06.05.08, 05:02
          For whom the bell tolls?
          Zapamietaj to.
    • chris-joe Re: whom 17.05.08, 08:48
      Dawno, dawno temu pra-angielski nie byl wcale jezykiem pozycyjnym (gdzie
      skladnia zdania decyduje o jego znaczeniu), lecz -podobnie jak dzisiejszy
      polski- fleksyjnym (gdzie koncowki rzeczownikow decyduja o znaczeniu zdania).

      W trakcie kolejnych inwazji i transformacji jezykowych angielski sie uproscil i
      stal sie jezykiem pozycyjnym.

      (Nawiasem mowiac, wielu lingwistow uwaza, iz jest to naturalny trend jezykowy i
      w tym znaczeniu jezyki fleksyjne sa "z lekka opoznione" i tez daza do podobnego
      uproszczenia.)

      WHOM jest jedna z nielicznych pozostalosci tego daaaaaaawnego angielskiego, gdy
      jezyk ten mial jeszcze deklinacyjne przypadki. To byla forma WHO w celowniku.

      Istnieje nadal, ma sie niby niezle, lecz jednak wszystko wskazuje na to, ze
      umiera, chocby byla to smierc powolna...

      Ja WHOM lubie- and WHOM shall not perish as long as I am alive :)
      • chris-joe ps. 17.05.08, 09:07
        W angielskim pln.amerykanskim nie istnieje juz wlasciwie SHALL. Niekiedy uzywam
        tej formy, gdy chce zabrzmiec z lekka pretensjonalnie/ironicznie.
        Jednak by uzyc formy SHAN'T nalezy w Am. Pln. byc nie tylko ironicznym, lecz i z
        lekka pijanym :))
      • paulski whom ignorants rule 17.05.08, 11:45
        > (Nawiasem mowiac, wielu lingwistow uwaza, iz jest to naturalny trend jezykowy i
        > w tym znaczeniu jezyki fleksyjne sa "z lekka opoznione" i tez daza do podobnego
        > uproszczenia.)

        Language is like democracy then: some don't know much about it and lead while
        others, knowing better, have fallen behind and still inflect their lousy nouns.

        > WHOM jest jedna z nielicznych pozostalosci tego daaaaaaawnego angielskiego, gdy
        > jezyk ten mial jeszcze deklinacyjne przypadki.

        A noun (and a pronoun) takes the objective case as the object of a preposition:
        many of them, many of us, many of you, many of whom.

        > Ja WHOM lubie- and WHOM shall not perish as long as I am alive :)
        >
        You area dumbo, aren't you.



        • chris-joe Re: whom ignorants rule 18.05.08, 00:23
          Whatever tickles your fancy, paulski...
        • efedra Re: whom ignorants rule 18.05.08, 14:39
          paulski napisała:

          > You area dumbo,

          What is area dumbo?
          • mudzyn7 Re: whom ignorants rule 18.05.08, 17:38
            atenção, area dumbo...no disrespect, kudos rather!
          • paulski Re: whom ignorants rule 20.05.08, 20:00
            efedra napisała:

            > What is area dumbo?


            • paulski Re: whom ignorants rule 20.05.08, 20:01
              efedra napisała:

              > What is area dumbo?

              Think about it. You might figure it out.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja