konrad.boryczko
01.12.04, 08:45
Sytuacja wyglada tak: standardowy zez z Diseq na Astre i HB, czasza 90, dwa
konwertery uniwersal, HB do LNB1, Astra do LNB2. Wszystko chodzi swietnie,
obraz doskonaly. Poziom sygnalu 99%, tylko na niektorych dziwnych kanalach
spada, ale nigdy ponizej 70%.
Problem polega na tym, ze po pewnym czasie ogladania jakiegos programu z
Astry (czsem kilka, czasem kilkanasie, najczesciej ok. 10 minut) obraz
zaczyna szatkowac, dzwiek zanikac. Po kilku dalszych minutach w ogole staje.
Po przelaczeniu sie na program z HB i powrocie na Astre znowu odbiera przez
pewien czas normalnie. Tzn. im dluzsza byla przerwa w odbiorze Astry, tym
potem dluzej Astre odbiera super.
Podczas ogladania HB zjawisko nie wystepuje, problem dotyczy tylko Astry
(czyli LNB2).
Co jest walniete? Skoro w zasadzie wszystko dziala, to zakladam, ze
konwertery i kable sa w porzadku. Osobiscie stawiam na przelacznik Diseq. W
weekend po prostu zamienie wejsciami Astre i HB i poobserwuje. A moze cos
jest nie tak z tunerem (nowka 3018SE)? Pomozcie prosze.
Pzdr.
konrad