Dodaj do ulubionych

pierwszy raz

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.04, 22:35
Swój pierwszy raz mam dopiero przed sobą, ale mam faceta który mnie kocha i w
końcu dojdzie do tego, ale jest problem strasznie boję się pierwszego razu,
czy to boli? Możecie dać jakieś rady, błagam
Obserwuj wątek
    • Gość: clio Re: pierwszy raz IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 19.03.04, 23:14
      To dobrze ze facet cie kocha a przynajmniej tak myslisz bo wiesz.... to nigdy
      nie wiadomo... Ja uwazam ze jesli potrafisz mu zaufac i jest ci z nim dobrze to
      nie powinnas miec problemow z podjeciem decyzji!
      Pierwszy raz jest dla kazdego indywidualna sprawa i roznie bywa z bolem , krwia
      itd... ja akurat uwazam sie za szczesciare poniewaz bol byl dotkliwy ale przez
      moment i odszedl tak szybko jak sie pojawil :] a poza tym na poscieli nie bylo
      krepujacych sladow krwi !!!
      pozdrawiam i zycze powodzenia !
      • Gość: kochana19 Re: pierwszy raz IP: *.zim.citynet.pl / 80.51.253.* 19.03.04, 23:37
        Ja miałam podobnie, bolało tylko przez chwilke, a potem juz nie. Tez nie bylo
        zadnej krwi, ale wiadomo róznie bywa, a bałam sie strasznie. Myśle w kazdym
        razie ze skoro Twoj chłopak mocno Cie kocha i Ty jego, i nawzajem sobie ufacie,
        to napewno bedzie delikatny by oszczedzic Ci bolu. Podjecie decyzji o
        wspolzyciu jest trudne. Wiem, bo sama podejmowalam ja przez pol roku, ale
        podjełam i nie zaluje i pomimo ze nie jestem juz z chłopakiem z ktorym
        przezylam swoj pierwszy raz to nigdy nie zalowałam ze akurat on był moim
        pierwszym.
        Taka rada odemnie, nie planuj nic, bo ja z moim byłym chlopakiem planowalismy
        moj pierwszy raz kilkakrotnie, ale niewiele z tego wyszło. Pewnego wieczoru gdy
        sie przytulalismy i dotykalismy zupełnie niespodziewanie (bo nieplanowałam
        tego) wyciągnęłam prezerwatywe dałam mu, i on juz wiedzial co dalej :) zycze
        powodzenia w podjeciu decyzji, pozdrawiam serdecznie,
        papa
        • Gość: Richelieu* Re: pierwszy raz IP: 217.98.107.* 21.03.04, 00:55
          >wyciągnęłam prezerwatywe dałam mu, i on juz wiedzial co dalej :)


          niesamowite jak domyślnego masz chłopaka, no, geniusz bystrości
          • Gość: Alicja Re: pierwszy raz IP: 62.233.186.* 22.03.04, 11:27
            w piątek przeżyłam swój pierwszy raz...od lat roiłam sobie w głowie różne
            scenariusze jak to będzie, ale mimo że ostatnio wiedziałam z kim chce to
            zrobić, to nadal nie docierało do mnie, ze może do tego dojść...i stało się
            własnie niespodziewanie, dlatego nie zdażyłam się nawet zaczac bac, nie bolało
            tak bardzo, nie bylo krwi
          • zalotnica Re: pierwszy raz 11.04.04, 23:06
            Gość portalu: Richelieu* napisał(a):

            > >wyciągnęłam prezerwatywe dałam mu, i on juz wiedzial co dalej :)
            >
            >
            > niesamowite jak domyślnego masz chłopaka, no, geniusz bystrości

            albo to, nie planowala, ale z kieszeni wyciagnela gumke...


            > "Pewnego wieczoru gdy
            >sie przytulalismy i dotykalismy zupełnie niespodziewanie (bo nieplanowałam
            >tego) wyciągnęłam prezerwatywe dałam mu, i on juz wiedzial co dalej :) zycze
            >powodzenia w podjeciu decyzji, pozdrawiam serdecznie, papa"



    • Gość: Bella Re: pierwszy raz IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 23.03.04, 23:33
      czyli nie jestem jedyna, ktora nie krwawila, nie skrecala sie z bolu i przezyla
      to w miare gladko i leciutko..a potem bylo juz tylko przyjemnie..-to o
      stronie "technicznej"
      co do serca i decyzji..-jesli WIESZ, ze to TEN i tez TY wiesz, ze dla niego
      jestes wlasnie TA- to reszta jest kwestia NASTROJU, chwili i miejsca..pozostaje
      jednak zawsze obawa, czy sie nie pozaluje tego za 3 miesiAce, ze akurat z nim a
      nie z innym , bo z tamtym sie nie udalo.ale ryzyk fizyk!:) powodzenia!!!!!!!!
    • Gość: elocia Re: pierwszy raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.04, 23:55
      jezeli chodzi o mnie to nie wiem ale w ogole sie nie balam swojego pierwszego
      razu, zrobilam to z chlopakiem ktorego znalam 2 miesiace, czulam ze moge mu
      zaufac ze jest kims wyjatkowym pomimo tego ze sie tak krotko zalismy, tego
      wieczoru bylismy sami w domu i bylo niesamowice, pewnie dlatego ze bylam
      psychicznie gotowa na rozpoczecie zycia seksualnego bylam calkowicie
      rozluzniona i nic nie bolalo, krwawienia tez nie mialam i musze przyznac ze
      strasznie nas to do siebie zblizylo, to byl tez jego 1 raz, ja mialam 17 on 18
      lat a teraz jestemy juz 4 lata ze soba, mieszkamy razem i planujemy sie pobrac,
      w ogole jezeli chodzi o ten pierwszy raz to ja bym tego nie traktowala tak
      powaznie, a jezli masz takie straszne obawy to znaczy chyba ze nie jestes
      jeszcze gotowa
      pozdro
    • mandi.ole Mój pierwszy raz :)) 24.03.04, 10:15
      miałam 18 lat,to było kilka dni po egzaminach maturalnych. byliśmy z moim
      Mężczyzną u niego w domu. rodzice wyjechali. nie było wcale planów, żeby się
      kochać akurat wtedy. nawet nie podejrzewałam, że TO się stanie.
      moje Słońce poszło sie umyć, ja zaraz po nim. potem ołożyliśmy sie obok
      sie.....:) i jakoś tak wyszło!! ( a raczej weszło:)) było pięknie, nic TOTALNIE
      nie bolało, nie było żadnego krwawienia, doznania cudne!! znaliśmy się
      wcześniej jakiś rok. oczywiście brałam tabletki drugi miesiąc chyba, więc nie
      potrzebowałam obawiać się niczego...to był też Jego Pierwszy Raz
      teraz nie jesteśmy już razem a ja jednak cały czas wspominam nasze kontakty
      fizyczne, bo były cudowne, niezapomniane, nie do powtórzenia...
    • Gość: :)) Re: pierwszy raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.04, 19:12
      Hmmmm... pamiętam jak jeszcze stosunkowo niedawno pisałam tutaj z tym samym
      problemem... Powiem Ci, ze dziewczyny daly mi wtedy bardzo dobrą radę: nie
      planuj swojego zachowania ani tego jak chcesz to zrobić. To wszystko wyjdzie
      samo, zobaczysz. Jesli tylko oboje tego chcecie i kochacie sie naprawdę, na
      pewno bedzie cudownie. A to czy bedzie na poscieli krew czy nie i czy bedzie
      bolało czy nie, to tego przewidziec nie mozesz. Po prostu, kiedy poczujesz,ze
      nadchodzi ten moment, po prostu daj sie poniesc tej wspaniałej chwili, a
      wszystko wyniknie samo i na pewno bedzie dobrze. Spróbuj sie tak nie stresować
      (wiem, ze to niełatwe) i pamiętaj: bądź sobą! A! i jeszcze jedno: nie miej juz
      po stosunku poczucia winy, ze moze bylas kiepska itp. To bardzo dołuje, a Twoj
      chłopak na pewno tak nie pomysli, jesli naprawde Cie kocha. Szczegolnie, jesli
      robi to tak samo jak Ty po raz pierwszy! Powodzenia i niezapomnianych
      wrażeń! :))) Trzymaj sie!
      • blackroses Re: pierwszy raz 26.03.04, 16:50
        dokladnie tak!!!nic nie planuj bo mozesz sie orzczarowac a tego nie chcesz
        chyba?? mnie nic a nic nie bolalo nie wiem czemu ale sie ciesze ze nie
        odczulam zadnego bolu ani dyskomfortu z powodu krwi ktorej nie bylo w ogole!!
        roznie to bywa.Z Twoim organizmem moze byc inaczej ale moze i Ty bedziesz
        szczesciara i nic Cie nie zaboli i bedzie slicznie:)milego 1szego razu:)
        • Gość: angel Hmm ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.04, 08:32
          Mój pierwszy raz.... Byłam wtedy dość młoda, być może nawet za młoda na takie
          doświadczenie, ale...To wyszło samo z siebie, były wakacje, a my bylismy na
          spacerze i jakoś tak sie zakręcilismy, że aż do tego doszło. Jeżeli chodzi o
          ból, to nie ukrywam, że troszeczkę cierpiałam, krew owszem była. Ale najlepsze
          jest to, że cała sytuacja wprowadziła mnie w taki nastrój, że w ogóle nie
          odczułam tego dyskomfortu. To była magia. I tego również tobie życzę. :)
    • Gość: viola Re: pierwszy raz IP: *.toya.net.pl 10.04.04, 17:58
      ja zrobilam to niedawno z moim ukochanym.bolalo tylko troche ale krwi bylo
      strasznie duzo-plama na poscieli,dywanie ,pol łazienki we krwi.nie spodziewalam
      sie tego i dziwi mnie dlaczego tylko ja mialam taka niespodzianke
    • Gość: ronin Re: pierwszy raz IP: *.proxy.aol.com 10.04.04, 19:47
      No bo te inne co nie krwawily do dzis dziewcami sa:))...i tylko im sie
      wydaje ze im blonka poszla:))..w rzeczywsitosci to jest naprawde mozliwe.To
      calkiem mozliwe jak facio mial krotkiego ..i nie doszedl do blonki:))
    • Gość: A Re: pierwszy raz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.04, 07:37
      A moj pierwszy raz byl zaplanowany, dosc bolalo i krew tez byla...ale nie
      zaluje;) Te wszystkie 'male cierpienia' byly warte tego, co potem sie dzialo i
      dzieje do tej pory;) sex to zajebista sprawa!
    • Gość: akirka Re: pierwszy raz IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 11.04.04, 20:22
      ja tez jestem zdania ze do pierwszego razu nie trzeba przykladc jakiejs
      wiekszej wagi.oczywiscie jezeli chodzi o uczucia, to jasne,ze musisz byc tego
      pewna, ze milosc jaka Was laczy jest najwazniejsza.ja jednak wspominam moj
      1.raz jako przyjemna (w odczuciu psychicznym i duchowym)i bolaca(tzn.nie
      bolalo, ale tarlo) w sensie fizycznym, formalnosc.pozniej jest tylko lepiej;))
      powodzenia.nic sie nie boj
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka