Dodaj do ulubionych

problem-orgazm

IP: *.w-s.pl 05.09.04, 22:41
Prosze was o pomoc w tej sprawie.nie pojede z tym problemem do lekarza bo po
prostu jest mi wstyd. chodzi o to, ze mialam w swoim zyciu 4 partnerow i z
jednym tylko przezylam orgazm, w dodatku tylko raz. nie wiem co mam robic,
czy jest cos ze mna...?naprawde wstydze sie isc do lekarza, pomozcie mi, to
nie zart, prosze.moze jestem do niczego, zawsze dawalam miom partnerom to
czego chcieli,ale ja nie mialam tego czego ja oczekiwalam.boje sie, ze nie
znajde nikogo kto tego dokona,z kim bedzie mi dobrze.
Obserwuj wątek
    • Gość: Sweet Charlie Re: problem-orgazm IP: *.mgt.pl / *.mgt.pl 05.09.04, 22:48
      Moja Byla tez na poczatku miala klopoty z orgazmami, a to byla kwestia blokady
      psychicznej. Jest wielce prawdopodobne, ze cos sie wydarzylo w Twoim zyciu
      sexualnym i sie po prostu zablokowalas. A zeby to zmienic - do tego
      potrzebujesz po prostu odpowiedniego partnera, a nie sexuologa. Nic ci po
      sexuologu bez normalnego, fajnego, czulego faceta, troszczacego sie o Ciebie i
      o Wasz wspolny sex.

      W razie problemow ze znalezieniem odpowiedniego mezczyzny, jesli bywasz w
      Wawie - po znajomosci zapraszam :-)))) .
      • Gość: ona Re: problem-orgazm IP: *.w-s.pl 05.09.04, 22:58
        ale to nie jest poczatek, tak jest przez caly czas,od samego poczatku.mialam 4
        partnerow i zaden nie potrafil sprawic bym poczula sie jak w siodmym
        niebie.tylko ten jeden i tylko raz.nie mowie o innych pieszczotach,ktore daja
        pozadany efekt.
        • Gość: Sweet Charlie Re: problem-orgazm IP: *.mgt.pl / *.mgt.pl 05.09.04, 23:04
          Mowimy oczywiscie o stalych partnerach ??? Bo jesli tak, to jesli staly partner
          nie daje ci poczucia pewnosci, stabilizacji, nie masz przy nim poczucia
          bezpieczenstwa, to i Twoj sex bedzie nieudany, bo to ci podswiadomie blokuje
          odkrycie sie w pelni przed facetem, tj. takie popuszczenie swoich hamulcow,
          zeby wreszcie dojsc. Ale moze u Ciebie jest problemem np. praca ? Wiem ,ze
          wiele kobiet ma taki tryb pracy, gdzie maja tyle stresow, ze ani orgazmow, ani
          regularnych miesiaczek, ani nawet szans na dzieci nie maja...

          BTW, czym byl rozny ten jeden jedyny raz od innych razow ?
          • Gość: ona Re: problem-orgazm IP: *.w-s.pl 05.09.04, 23:13
            masz racje.z nim moglam robic to, na co mialam ochote. praca mnie nieblokuje bo
            jeszcze studiuje,ale i to nie ma wiele wspolnego z moja, jak to
            mowisz, "blokada".mysle,ze to nie blokada.nie potrafie tego wytlumaczyc i nigdy
            zadnemu o tym nie mowilam.zawsze udawalam.wiem,ze to nie fair ale jak mialam to
            powiedziec?nie bylo mi dobrze..ble,ble.nic juz nie wiem.a z tamtym bylo troche
            inaczej,jakos tak ciekawiej,poza tym ja bylam jego pierwsza i moze lepiej sie
            staral?
          • Gość: ona Re: problem-orgazm IP: *.w-s.pl 05.09.04, 23:14
            tak,to byli stali partnerzy.jeden-2 lata, 2- 2 lata, 3- 1 rok, 4- 6m-cy.
            • sweet_charlie Re: problem-orgazm 06.09.04, 00:54
              Mhm, trudna sprawa. Chyba trafilas na facetow, ktorzy po prostu malo sie jednak
              starali, albo jesli cos juz im wychodzilo, to na zasadzie przypadku (ten jeden
              raz by na to wskazywal). No coz moge powiedziec, musialabys ze mna sprobowac...
              Uprawiam tzw. "sensual sex", ktory wlasnie leczy z takich dolegliwosci.
    • vampirrka Re: problem-orgazm 06.09.04, 04:05
      No wiec to nie do konca prawda ze tp wina faceta lub blokada, po prostu
      niektore kobiety tak juz maja , ze nie maja. Niektore maja tylko lechtaczkowy
      inne tylko pochwowy. Wazne jesli wogole ktorys masz. Jesli nie to ja proponuje
      zacznij od siebie. Sprawdz sama jak ci jest dobrze, pomasuj sie raczka tu i
      tam, odkryj swoje najbardziej czule miejsca. Jesli je sama odkryjesz , bedziesz
      mogla powiedziec twojemu partnerowi o nich....
      • sweet_charlie Re: problem-orgazm 06.09.04, 05:11
        Dobrze gada dziewczyna, bardzo dobrze, madrosc plemienna z niej bije... ;-)))
      • Gość: ona Re: problem-orgazm IP: *.w-s.pl 06.09.04, 12:41
        ja doskonale wiem, jak jest mi dobrze, nie musze tego sprawdzac. przezywam
        tylko jeden z tych org. ktore wymienilas.myslalam tylko ze mam szanse na to,
        zeby przezywac rowniez ten drugi, tak jak powinno byc czyli org. pochwowy.ale
        skoro nie jest mi to dane to chyba musze sie z tym pogodzic i juz.dzieki za
        zainteresowanie i powazne potraktowanie mojego problemu!
    • Gość: koka Re: problem-orgazm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 08:56
      szczerze powiedziwszy ja tez nigdy nie przezylam orgazmu pochwowego i wcale sie tym nie przejmuje... najwazniejsze ze jest mi dobrze i ciesze sie ze mam ten drugi ktory jest niesamowity. mysle ze nie masz powodu do zmartwienia bo na prawde wiele kobiet ma podobny "problem". kiedys sie nawet zastanawialam czy cos takiego jak orgazm pochwowy istnieje.
      najwazniejsze jest to zeby powiedziec facetowi czego od niego oczekujesz jakiego rodzaju pieszczot - szczera rozmowa na prawde pomaga a przeciez jemu tez zalezy na tym zeby bylo ci dobrze, prawda? z twojego listu wynika ze twoj facet nie ma pojecia co maja robic zeby sprawic ci przyjemnosc. musisz mu pakazac co ma robic sam sie nie domysli!!!!!!!! terning czyni mistrz wiec kto wie moze jeszce ktoremus uda sie doprowadzic cie do orgazmu..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka