Gość: Nadia
IP: *.unis.pl
30.11.04, 20:12
Sluchajcie...mama taka sprawe.jestem w zasadzie dosc neismiala i postanowilam
to zmienic.mam pytanie,ktore byc moe zaineresuje sporo kobiet; jak poderwac
faceta? uscislam-nie chodzi mi o seks,lozko itd. choidzi mi o ten pierwszy
etapp.jak sprawic by oszala,by zaczelo mu zaelzec? wiem,ze niektore
dziewczyny to potrafia.wiem tez,ze nie ma na to kilku prostuych zasad,ale
chyba jest cos,co da sie uajc w lsowach. Tak jak np z wiekszoscia kobiet-jak
ise o nei zadba,da kiwatki bez okazji,powie,ze sa wyjatkowo,jedyne w swoim
rodzaje i nei mzona bez nich zyc,da sie im swoj sweter,zeby nei
zmarzly,bedzie delikatnymi subtelnym-ma ise 90% szan (tzn faceci;)),ze
dziewczyna ise zakicha. Ja mam 18 lat i chcialabym poderwac jakiegosfaceta.
Np na skzolnym kalendarzu,bo xcholernei mi sie taki jeden spodobal:)
blagam,pomozcie! co mam zerobic? spojrzenie? jakie??? co poiwiedzic,jak
zagadac,jak sprawic zeby sam sie zainteresowal. Zalozmy,ze jzu ise patrzy w
moja strone i usmiecha. i co dalej???? Prosze;) bede dozgonnie
wdzieczna....;))))