Gość: Anusia
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
22.12.04, 15:23
No właśnie wystarczy jedno KOCHAM CIĘ, żeby sparwić ukochanej (ukochanemu )
radość, ale jak częśto mówić to magiczne kocham cię??? Mój chłopak mówi mi
codziennie, każdego sms-a kończy wałśnie tymi słowami. Na początku było to
coś cudownego, ale teraz, nie robi na mnie wrażenia. Hmmm...nie powowiem,
żebym nie chciała słuchać ciągle "Kochanie kocham Cię", ale czy dla niego
słowa te ,mają jakieś znaczenie skoro tak mówi codziennie (czasami co drugi
dzień), a moze naprawdę tak czuje. Moja koleżanka z drugiej strony skarży się
że jej facet za rzadko jej mówi "kocham Cię", prawie wogóle. To ja już wole
moją wersje ;-). A jakie jest Wasze zdanie mówić tak często jak się to
czuje , czy powstrzymwać się i mówić w wyjątkowych sytuacjach, by słowa te
nie straciły na wartości?