Dodaj do ulubionych

na jeźdżca...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.05, 11:52
jestem osobą mało doświadczoną , gdy kocham się z moim chłopakiem w pozycji
na jeźdżca nie mogę go doprowadzić do orgazmu.nie wiem co robię
źle...pomóżcie...
Obserwuj wątek
    • Gość: MPDorota Re: na jeźdżca... IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 29.03.05, 12:12
      Powiedz mu, zeby ci wtedy pomasowal lechtaczke.
    • Gość: kamilka Re: na jeźdżca... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.05, 12:14
      A ja tylko na jezdzca umiem miec orgazm...
      • Gość: MeG Re: na jeźdżca... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.05, 12:21
        nie wiem co robie źle,ale jak sie poruszam jego penis ze mnie wychodzi...
        • Gość: kamilka Re: na jeźdżca... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.05, 13:58
          Moze powinnas bardziej poruszac sie w tyl i w przod zamiast w gore i w dol?
          Przy tym pierwszym jest rewelacyjna stymulacja lechtaczki, szczegolnie jesli sie
          troszke nad facetem pochylisz
    • bzz_bzz Re: na jeźdżca... 29.03.05, 15:21
      Połóż sobie jego łapki na swoich bioderkach i powiedz mu, żeby Ci pokazał. Ale
      wtedy musisz być bardzo uważna. Z doświadczenia wiem, że ilu facetuf :) tyle
      sposobów na każdą pozycję, więc nie myśl, że jak już się nauczysz to każdego
      faceta zadowolisz... (to tak na przyszłość :))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka