mary_an
16.04.05, 20:09
Ostatnio bylam na imprezie, ktora zakonczyla sie w dosyc nietypowy sposob. Ja
w tym akurat nie uczestniczylam, ale zastanawiam sie, czy takie cos sie
czesciej zdarza, bo ja sie pierwszy raz z tym spotkalam (to byli znajomi,
ktorzy potem dalej zostali znajomymi). Ogolnie jak sie potem dowiedzialam,
dla nich jest to standard - impreza sie konczy, to pewna "wtajemniczona"
grupa idzie sobie na pieterko i kontynuuje zabawe... trafilam na jakis
wyuzdanych zboczencow, czy moze to wlasnie ja jestem staroswiecka, ze mnie
takie cos dziwi??