roczne rozstanie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 14:48
moj partner wyjezdza na prwie rok za granice, i mimo ze mamy sie czesto
widywac-tj co 1,5 miesiaca(lub 2) mam strach ze nasz zwiazek tego moze nie
przetrzyma.Czy ktos z was byl w podobnej sytuacji i jak z tym sobie radzil?
jaki byl final?
    • Gość: me Re: roczne rozstanie IP: *.dip.t-dialin.net 23.04.05, 16:37
      jak sie naprawde kochacie to przetrwa-bez obaw-ale na pewno bedzie baaardzo
      ciezko
      • Gość: ;) Re: roczne rozstanie IP: *.in-addr.btopenworld.com 23.04.05, 16:51
        Ja 5 miesiecy temu wyjechalem i do sierpnia jeszcze 3,5 miecha i jakos razem
        jestesmy i dajemy sobie rade. Nieraz jest ciezko ale ogolnie jest dobrze,
        POWODZENIA zycze ;)
        • Gość: zwatpiona Re: roczne rozstanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 18:10
          dzieki za pokrzepienie, ale i tak juz teraz sie czuje jakby mi ktos mial
          umrzec!!moze ktos ma jescze jaks sytuacje do opisania, to chetnie
          poslucham.Jakas rade??
          • Gość: Justi Re: roczne rozstanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 20:05
            Moj chlopak od roku pracuje zagranicą.I nadal jestesmy razem.Odleglosc nie
            zmienila niczego w naszym zwiazku.Oczywiscie tesknimy za soba,ale dajemy
            rade.Widujemy sie co 1,5 miesiaca na kilka dni,ale potrafimy cieszyc sie tymi
            krotkimi wspolnymi chwilami.Zareczylismy sie i nie zamierzamy sie
            rozstac.Jjesli sie naprawde kocha nic tego nie zmieni.Powodzenia:)
            • Gość: zwatpiona Re: roczne rozstanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 22:40
              kurcze my juz jestesmy ze soba dlugo, ponad 3 lata, ale martiwe sie ze jak on
              bedzie samotnie tam zyl to ktos mu sie napatoczy
    • Gość: znudzony Re: roczne rozstanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 21:19
      Gość portalu: zwatpiona napisał(a):

      > jaki byl final?

      Fajnie było ale sie skonczyło
    • Gość: kasia Re: roczne rozstanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 23:00
      moj chlopak od listopada jest za granica. widzelismy sie od tego czasu raz.on
      przyjezdza juz w piatek na 2-tygodniowy urlop. jest ciezko,czasami tragicznie i
      wtedy dopadaja watpliwosci. trzeba nauczyc sobie dawac rade samemu,bo nie ma
      juz faceta na kazde zawolanie. musisz tez uzbrioc sie w cierpliwosc i duuuze
      zaufanie,bo bez tego zwariujesz. ja jade do Niego na wakacje i juz sie nie moge
      tego doczekac.nie martw sie,jesli sie kochacie,to nic zlego sie nie stanie. i
      jeszcze jedno - jesli on nie bedzie chcial,to nikt mu sie nie "napatoczy".
      • Gość: Renia Bedzie bolalo:(( IP: *.kom / *.kom-net.pl 24.04.05, 11:37
        Powiem Ci ze to jest straszne. bardzo Ci wspolczuje juz teraz bo sama jestem w
        atkiej sytuacji. Ja juz nie daje rady z tak dlugim okresem rozstania - nie ma
        go rok, widzielismy sie do tej pory 2 razy na tydzien. on wie,ze ja juz tak nie
        moge i postanowil przyjechac na 1,5miesiaca. Ale wiesz to, co mnie boli to,
        to ze sie zmienil i wydaje sie ze jestem mu niepotrzebna. On o tym wie i uwaza
        ze jego prszyjazd jest wyrazem tego ze mu na mnie zalezy ale czy po 5 latach
        bycia z kims tego sie spodziewalam?nie. Poza tym wez pod uwage fakt ze jestes
        kobieta , ktora przyzwyczajona jest do czulosci (4 lata przyzwyczjaja) i nagle
        on znika i juz nikt Cie nie przytula... przezywasz wtedy sraszny szok
        osamotnienia. poza tym dla mnie kazdy jego wyjazd jest jakby odchodzil na
        zawsze,przez nastepne 4 dni nie moge normalnie funkcjonowac. Poradze Ci cos,
        jesli mozesz to zrob wszystko zeby wrocil po 3, 4miesiacach.
        • Gość: zwatpiona Re: Bedzie bolalo:(( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 13:57
          nie moge on tam jedzie sie uczyc
    • Gość: Artur Przezywacz Re: roczne rozstanie IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 24.04.05, 13:03
      Pewnie ze zwiazek nie wytrzyma, bo go zaczniesz zdradzac.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja