Osobno choć razem

25.07.02, 15:51
super, ze w koncu pojawily sie artykuly z Cosmo, na prawde nie
sa takie glupie! zwlaszcza te dwa, reszta nie wiadomo..? Ale
zachecily mnie do kupienia numeru. W sparwie intercyzy to wydaje
mi sie, ze jezeli ludzie sie kochaja to nie ma to zadnego
znaczenia. chociaz jezeli bym wychodzila za Billa Gates'a to
wolalabym zeby nie spisywal intercyzy:-)
    • ida_ Re: Osobno choć razem 26.07.02, 15:06
      Opowiem innną historyjkę-ślub koleżanki, para z kilkuletnim stażem razem,
      ogromnie szczęśliwa w dniu ślubu ... (byłam, widzaiałam)...
      Jakis rok póżniej -rozwód... Podział majątku... Ten jakże zakochany rok temu
      jeszcze-mąż żąda połowy mieszkania, meble, innego wyposażenia...

      Najwięcej rozsądku w tej histoorii wykazali rodzce dziewczyny. Mieszkanie, któe
      para młoda dostała od nich jako prezent z okazji ślubu de facto zostało zapisane
      u notariusza tylko i wyłacznie na nia, rodzice mieli faktury za kupione do
      mieszkania meble, sprzęt... Skończyło się na podziale kilku mniej wartościowych
      rzeczy kupionych wspólnie...

      Poraża mnie niska swiadomość prawna naszego społeczeństwa, gdyż dziewczyna
      zanim wtrącili się rodzice była skłonna pójść na ugodę i podzielić wszystko na
      pół, gdyz myślała, że tak własnie jest, i nie miała pojęcia, że on do znacznej
      większości tego "wpólnego" majątku zwyczajnie nie miał prawa...

      Ja sobie nie wybrażam małżeństwa BEZ spisania intercyzy (choc tak na
      marginesie, tak naprawdę jestem zwolenniczką wolnych związków :-)..

      Każdy w życiu ma prawo postępować jak tam uważa, z tym , że powinien też mieć
      świadomość konsekwencji takich a nie innych decyzji...
      • Gość: alicja Re: Osobno choć razem IP: *.proxy.aol.com 08.08.02, 14:20
        hmm..... sprawa intercyz jest mysle , ze szczegolnie w naszym spoleczenstwie
        dosyc drazliwa. uwaza sie ze to brak zaufania etc... ale slusznie zauwazyla
        jedna z forumianek iz to kwestia dbania i myslenia o kims innym jezeli jest sie
        prywatnym przedsiebiorca. to nie kwestia braku zaufania ale wlasnego
        bezpieczenstwa .... nie tylko kobieta zmienna jest ... i choc nie mam
        przywiazania do rzeczy materialnych to dlaczego mialabym zostac bez dachu nad
        glowa czy tez z umniejszonym majatkiem tylko dlatego ze moj ex- zmienil
        zapatrywanie na milosc do mnie ale do tego momentu byl na moim utrzymaniu?
        mieszkam w anglii i musze powiedziec ze intercyza tutaj jest czyms normalnym
        i zdrowo przyjmowanym.... ale pewnie dlatego ze tutaj kazdy zdaje sobie sprawy
        iz jego czy tez drugiej osoby poglady moga sie zmienic
    • Gość: szefu Re: Osobno choć razem IP: *.stacje.agora.pl 26.07.02, 20:31
      ale bzdedy :(
      • Gość: Nina Re: Osobno choć razem IP: *.cyberia.com.pl 31.07.02, 20:29
        A wiecie, że przed wojną, w wolnej Polsce rozdzielność majątkowa
        była obowiązkowa, z urzędu. Po ślubie para mogła dopiero spisać
        u notariusza postanowienie, że chce się rozliczać razem. Było to
        doskonałe rozwiązanie dla kobiet z posagiem w postaci np.
        mieszkania, ziemi. Mąż grał na giełdzie, prowadził interesa z
        różnym szczęsćiem, ale zawsze miał do czego wrócić, jeżli jego
        majątek został skonfiskowany. No i żona była bezpieczna.
        Wszystko to powiedział nam notariusz, kiedy spisywaliśmy
        rozdzielność majątkową po ślubie. Z mojej inicjatywy. Dlaczego?
        A no dlatego, że to ja prowadzę różne interesa, zaciągam kredyty
        itp, i przeraża mnie, że mój mąż mógłby przez to w jakiś sposób
        ucierpieć, jeżli mnie coś nie wyjdzie, nie chcę dopuścić do
        sytuacji, że w razie mojej śmierci np. w katastrofie lotniczej
        (b. dużo podróżuję), mój naukochańszy mąż musiał by to wszystko
        spłacać. To nie bzdury, jak tu ktoś napisał ale Cholerne realia
        i odpowiedzialność za drugiego człowieka. Kto trochę porusza się
        w tzw. robieniu kasy, to wie jakie dziwne są sytuacje i jak
        dobrze mieć umowę zakładającą absolutnie nieprawdopodobne
        przypadki. Pewnego dnia mogą stac się faktem.
    • loksana Re: Osobno choć razem 27.07.02, 12:45
      Kiedy wychodzilam zamaz po raz pierwszy bylam bardzo mloda i zakochana po uszy.

      O intercyzie nawet nie slyszalam, dopiero pozniej dowiedzialam sie o takiej
      mozliwosci.Ale pewnie i tak bym sie nie zdecydowala,bo to miala byc milosc do
      grobowej deski,poki smierc nas nie rozdzieli..

      Po 10 latach on znalazl sobie inna kobiete.
      Awantura o majatek wprzy rozwodzie byla straszna, gdyz to ja bylam ta
      polowa,ktora zarabiala wiecej (jakies4 razy wiecej) prowadzac wlasne biuro
      rachunkowe, on mial gola pensje nauczycielska...

      Z moim obecnym mezem jestesmy "osobno" pod wzgledem finansow, zreszta to byla
      jego propozycja,gdyz on tez prowadzi firme i wie czym to pachnie w razie
      (odpukac:) czego
      • Gość: Eternity Re: Osobno choć razem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.07.02, 23:50
        Intercyza nie jest dowodem wyrachowania lecz jego braku.
        • Gość: zosia Re: Osobno choć razem IP: *.adsl.highway.telekom.at 11.08.02, 20:04
          ja podpisalam umowe przedslubna ale nie zupelnie jest to rozdzielnosc majatkowa
          ale umowa czyje pieniadze sa czyje i kto placi dlugi w razie zaciagnietych
          kredytow(ograniczonosc majatkow w tym jest rowniez majatek wspolny). dlugo
          rozmawialam z prawnikiem jak sie zabezpieczyc w razie rozwodu dlugow itd.
          wszystko ustalilismy przed slubem. wiekszosc naszych znajomych byla tym
          zszokowana.
    • Gość: zigo Re: Osobno choć razem IP: 195.116.31.* 22.08.02, 13:47
      Zdecedowanie popieram intercyzę chociaż zdaję sobie sprawę, że
      może ona w pewien sposób negatywnie wpłynąć na związek dwojga
      kochających się ludzi.
      Mam pytanie: czy rzeczy kupione przed ślubem i udokumentowane
      fakturą są, po rozwodzie, własnością osoby,która je kupiła?
      A co z lokatą, którą ktoś założy sobie przed ślubem np. na 10
      lat a rozwód jest po 5 latach? Czy pieniądze z tej lokaty są do
      podziału?
      Czy intercyzę można podważyć?
      • Gość: wytch Re: Osobno choć razem IP: *.dialup.warszawa.pl 23.08.02, 10:01
        intercyze spisuje sie przed notariuszem, to akt prawny - podwazyc go mozna
        probowac, ale nie jest to latwe.
        co do rzeczy, ktore posiadasz przed malzenstwem - musisz udokumentowac po
        prostu ponad wszelka watpliwosc, ze kupiles sam przed slubem za swoje wlasne. o
        ile sprawa z przedmiotami jest dosc prosta (ze wzgledu na faktury np.), o tyle
        z pieniedzmi jest trudniej, bo musialbys udowadniac, ze kasa na koncie czy
        lokacie to ta sama kasa, co przed slubem. to raczej trudne do udowodnienia,
        chyba, ze zrobisz sobie lokate i przez caly czas trwania malzenstwa nic z tym
        nie bedziesz robil.
      • Gość: Małka Czy po rowodzie moze byc slub koscielny? IP: *.tele2.pl 11.09.02, 09:41
        Mam przyjaciela,który ma ślub cywilny i jest w trakcie rozwodu.On jest
        przekonany,ze może wziąć normalnie slub kościelny z inna kobietą.Wydaje mi się
        to niemożliwe w polskim kosciele,żeby dopuszczał do ślubu rozwodników.Czy ktoś
        wie jak to jest?
        • redakcja.cosmo Re: Czy po rowodzie moze byc slub koscielny? 11.09.02, 14:01
          przyjaciel ma racje - moze wziac slub koscielny z inna
          kobieta, poniewaz kosciol katolicki nie uwaza slubu
          cywilnego za sakrament.
    • Gość: Ryba Re: Osobno choć razem IP: *.elblag.cvx.ppp.tpnet.pl 23.08.02, 05:56
      Intercyza-świetny pomysł!Rok temu rozstałam się z facetem właśnie z powodu
      intercyzy.Mieliśmy plany na wspólną przyszłość,ale on uparł się,że nie podpisze
      intercyzy!Twierdził,że taki papierek to dowód na brak zaufania!I miał
      rację!Miłość-miłością!Mam własną firmę i nie chciałam by za kilka lat,przy
      rozstaniu zażyczył sobie "pół królestwa".Wiem,że to czarny scenariusz,ale życie
      płata różne figle.Niedawno w moim życiu pojawił się pewien przystojniak i od
      razu zadeklarował,że podpisze wszystko...
Pełna wersja